Gość: Ania
IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl
21.08.03, 17:04
Podobno stwiedrdzono, że na ulicach miasta jest duży hałas, ale podano tylko
ulice w centrum. Proponuję dodać do tej statystyki ulic moją
ulicę-Łukasińskiego, gdzie normy hałasu są przekraczane przez cały dzień na
odcinku od skrzyżowania z ul. Taczaka do skrzyżowania z ul. Topolową.
Ograniczenia prędkości nikt nie przestrzega. Według mnie powinny powstać
ekrany chroniące od hałasu albo przynajmniej trzy-cztery progi zwalniające
ruch, bo czasami strach przejść przez jezdnie(przy okazji: znaki przejść dla
pieszych są niszczone, a pasów przejść dla pieszych na tym odcinku nie ma
wcale). Wieczorami, a szczególnie w weekendy motocykliści robią sobie na
ulicy zawody szybkości. Mam zasadnicze pytanie:
CZY MUSI DOJŚĆ DO TRAGEDII ABY WŁADZE MIEJSKIE I POLICJA ROZWIĄZAŁY PROBLEM
HAŁASU I PRZEKRACZANIA PRĘDKOŚCI NA MOJEJ ULICY???!!!