Dodaj do ulubionych

Dajcie spokoj Krzystkowi

12.02.08, 23:37
z tym mieszkaniem,
proponuje przeczytajcie wczesniej wpis XYZeta:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=75593272&a=75611778
i niech ktos sie MERYTORYCZNIE do tego ustosunkuje, a nie kwiczy na Krzystka
jak bezmyslna swinka tu na forum.

Afera jest zadna - w taki sposob jak Krzystek mieszkanie nabylo kilka tysiecy
szczecinian - nie wiem jak to bylo z ta dotacja - niech to zostanie wyjasnione.

Zenujace jest w tej sprawie to ze Krzystek nie upublicznil tego raportu -
wyglada ze sie tej sprawy wstydzi.

Zenujace jest ze sam nabyl w taki sposob mieszkanie, a obecnie w sposob malo
jasny wstrzymuje wykup mieszkan komunalnych.

Nie Krzystek stanowil wtedy prawo - prawdopodobnie je wykorzytsal dla swojej
korzysci - a kto nie czyni czegos dla swojej korzysci - tym bardziej jezeli ta
korzysc jest popelniona zgodnie z prawem (a domniemuje ze jest bo na arzie
NIKT mnie nie przekonal ze zostalo zlamane prawo).

Napsac na Krzytska w tej sprawie jest bezmyslna wg mnie.

Obserwuj wątek
    • Gość: Radiowy Re: Dajcie spokoj Krzystkowi IP: *.chello.pl 12.02.08, 23:40
      Mechanizm - który opisuje radio RMF - był prosty. Urzędnicy ustalili warunki
      sprzedaży mieszkań najbiedniejszym mieszkańcom miasta. Następnie, łamiąc te
      warunki, sami kupowali te mieszkania lub sprzedawali je innym, nieuprawnionym do
      tego osobom.

      Według RMF, mieszkania za bezcen kupili m.in. prezydent Szczecina, Piotra
      Krzystek, obecny wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego, Witold
      Jabłoński, szef "Solidarności" na Pomorzu Zachodnim, Mieczysław Jurek, a także
      ówczesny komendant wojewódzki policji, Andrzej Gorgiel, oraz komendant
      strażaków, Marek Kowalski.

      Chodzi o atrakcyjne lokalne o powierzchni powyżej 80 metrów kwadratowych.
      Zdaniem CBA, ponad połowa transakcji rażąco naruszała prawo. Lokale trafiały do
      osób nieuprawnionych za bezcen - kilkanaście procent wartości.

      Część z nich sprzedawała potem mieszkania, mimo że nie miała do tego prawa przed
      upływem pięciu lat. Ale miasto nie żądało od tych nabywców zwrotu udzielonych
      bonifikat. Kontrola CBA dotyczyła czterech lat między rokiem 1999 a 2003.
      Śledztwo trwa.

      Słuchałem dziś rano w PRS rozmowy redaktora Chaciny z radnym Kęsikiem, który
      reprezentuje postkomunistyczny układ polityczny, który zawłaszczył sobie
      Szczecin po wyborach 1998-go roku. Oczywiście nie zapytał go w jaki sposób jego
      ojciec wszedł w posiadanie lokalu komunalnego. Co prawda zostało powiedziane, że
      przekręty odbywały się w latach 1999-2003 ale nie powiedziano jakie menty
      polityczne za tym stały. To mi przypomina aferę StellaMaris, gdzie kościelni
      idioci byli dymani przez postkomunistów. W 1999 roku odszedł ze stanowiska
      wiceprezydenta Szczecina niejaki Waldemar Kuś odpowiedzialny za mieszkalnictwo.
      Podobno popadł w konflikt z tow. Dariuszem Wieczorkiem. Na tak przygotowany
      grunt wstawiono swojskich towarzyszy. Od roku 2000 za gospodarkę mieszkaniową
      odpowiadał tow. Grzegorz Durski. W roku 2002 zajął się tym pan Jerzy Krawiec. W
      czerwcu 2002 pięciu urzędników szczecińskiego magistratu oskarżyła prokuratura
      okręgowa. Zarzucono im nadużycie uprawnień przy sprzedaży lokali komunalnych.
      Dwóch zatrzymanych urzędników było wówczas działaczami szczecińskiego SLD -
      jeden był członkiem zarządu miejskiego SLD, drugi działaczem młodzieżówki
      Sojuszu i pełnomocnikiem Komitetu Wyborczego Aleksandra Kwaśniewskiego w
      Szczecinie.
      • albert_c Re: Dajcie spokoj Krzystkowi 12.02.08, 23:42
        ja tu napsialem o Krzytsku - popelnil wg Ciebie jakies przestepstwo w tej
        sprawie czy tez nie?

        spraw opisywanych przez Ciebie nie znam i nie bede komnetowal.
        • Gość: Menel Szczecin gra w czerwone lub czarne IP: *.chello.pl 12.02.08, 23:54
          Wygląda na to, że spraw o których piszesz, też nie znasz :(
          "... w taki sposob jak Krzystek mieszkanie nabylo kilka tysiecy
          szczecinian".

          Przecież wiadomo, że Według Wojewody Władysława Lisewskiego ze stowarzyszenia
          Szczecin 2000 miastu nie było potrzebnych kilka tysięcy szczecinian a jedynie
          kilku kacyków z czarnego układu.
          Szczecin gra w czerwone lub czarne. Miejsca dla kolorów pośrednich jest tu
          niewiele :(
        • Gość: Vlad.H. Re: Dajcie spokoj Krzystkowi IP: 80.53.41.* 13.02.08, 00:28
          tak, popelnil przestepstwo - narazenie na szkoda firmy jest karalne, naduzycie
          stanowiska sluzbowego jest karalne, niegospodarnosc jest karalna... - jestes
          pewien ze tysiace szczecinina mialo dokladnie te same warunki i te same
          mozliwosci co Krzystek i jemu podobni?

          Bo moim zdaniem jest ogromna roznica w mozliwosci nabycia mieszkania w ktorym
          meiszkalo sie kilakdziesiat lat a mozliwosci zakupu meiszkania ktore dostalo sie
          z przydzialu na prefrencyjnych zasadach sluzbowo - zolnierze nie kupuja broni
          (mimo ze odbywaja sie przetargi w AMW) ani pracownicy mennicy np
          niepelnowartiosciowego bilonu czy banknotow albo np resztek farby, stopow,
          stempli czy papieru do produkcji wspomnainych walorow.

          Mieszkanie sluzbowe - ktore otrzymujemy z powodu pelnienia sluzby czy
          wykonywania funkcji nie powinno stawac sie nigdy wlasnoscia funkcjonariusza -
          jesli chcemy byc sprawiedliwi to trzeba umowzliwic obecnemu prezydentowi zakup
          belewederu na podobnych zasadach co Krzystek kupil chate...

          widze albercie ze zupelnie nie rozumiesz tego czym jest etyka i ze nawet jesli
          cos jest zgodne z ogolnymi zasadami prawa moze jednoczesnie byc nieetyczne - to
          co spotyka Krzystka jest wylacznie zasluga tego ze postepuje on nieetycznie...
          wstyd mi ze jestes moderatorem tego forum... a najgorsze jest chyba to ze
          podobnie jak Krzystek nie uwazasz tego za niestosowne... tyle w temacie ktorego
          jestes autorem.
    • orion7 Re: Dajcie spokoj Krzystkowi 12.02.08, 23:58
      Adminie - daj się chociaż ludziom wyżalić. Oni też by chcieli tak jak Krzystek a
      nie mogą.
      A swoją drogą nie wiedziałem, że u nas jest kilka tysięcy niezbędnych
    • andreas.007 a moralnośc przepraszam 13.02.08, 00:25
      a oprócz kwestii formalno-prawnej,
      moim skromnym zdaniem - wystepuje takze sprawa moralnosci!

      Ja wiem, ze w naszym swiecie, a juz na pewno
      wsród polityko-urzedników takie cós nie ma miejsca...
      ale byc moze musimy czasami spojrzec i z tej strony,
      bo jezeli mamy do czynienia z osobami, które sa gotowe wykorzystac
      kazde prawo czy luke prawna albo niedoskonałośc prawna
      by samemu sie wzbogacic, to jest pytanie czy taka osoba moze byc
      osoba publicznego zaufania i piastowac funkcje,
      które daja tak nieograniczone mozliwosci?

      Trudno wobec takich osób miec zaufanie, bo moga wykorzystac
      własnie swoje stanowisko do osiagniecia korzysci,
      nie baczac przy tym czy to jest etyczne...

      Mnie uczono o moralnosci pani Dulskiej,
      przyszedł czas na moralnośc pana Krzystka... ;)))
      • andreas.007 Re: a moralnośc przepraszam 13.02.08, 00:34
        ja juz nie chce tu przywoływac Boga,
        nawet nie chce urzednikowi państwowemu mówic Ojczyzna,
        ale pytam gdzie tu Honor...

        Komunizm nauczył nas zaradnosci,
        to jest własnie nowe i bezpieczne złodziejstwo... ;)

        Ale jezeli ludzkie prawo pozwoli nam zabijac,
        to czy z czystym sumieniem bedziemy to czynic?
        Czy gdy prawo zezwoli nam na niewolnictwo, na okradanie, na...
        to czy bedziemy tak robic, bo to zgodne z prawem,
        które ustalili partyjniacy zeby zyło sie lepiej...

        Ja wiem, ze o swietych coraz trudniej,
        bo trzeba byc zaradnym...
        • orion7 Re: a moralnośc przepraszam 13.02.08, 00:47
          dla ludzi honoru był kiedyś kodeks Boziewicza.
          Ale teraz..
          A swoją drogą ,żeby już skończyć temat - będąc niezbędnym jakie ma się
          przywileje!!. Można wynająć urzędnika za niczyje pieniądze, który będzie bronił
          niezbędności niezbędnego jak niepodległości ( przecież ten zastępca Krzystka już
          jest mniejszym niezbędnym - a kiedyś zostanie niezbędnym większym a może nawet..
          ) itp
      • Gość: gość Re: a moralnośc przepraszam IP: *.cable.smsnet.pl 13.02.08, 01:27
        Andreas! Moralność w polityce!? Bez jaj! A jak PiS sobie przyznawał
        nagrody z okazji różnych świąt to dobre i moralne? To też można
        rozpatrywać w kategoriach okradania państwa czyli nas wszystkich. U
        nas politycy nie znają słowa moralność.
        • andreas.007 a taki pan Cimoszewicz 13.02.08, 08:53
          a taki pan Cimoszewicz, jak startował w wyborach,
          a wyciagnieto mu PITy - podrobione zreszta,
          ale gdy zaczał tlumaczyc sie z pozyczki od dzieci na gre giełdowa,
          zrozumiał, ze brnie i sie wycofał...

          Nie wiem czy ma honor, czy sie przestraszył konsekwencji,
          ale sie wycofał...
          • Gość: inny Re: a taki pan Wziątek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 08:55
            oddał mieszkanie, chociaż wyremontował za swoja kasę bez dotacji
            • andreas.007 Re: a taki pan Wziątek 13.02.08, 09:02
              pan Wziatek był przycisniety do muru - nie miał wyjscia,
              a pan Cimoszewicz podejrzewam zostałby prezydentem,
              gdyby sie nie wycofał... zreszta jako jedyny
              niezalezny jest senatorem!
      • korfi Andreas, a gdybyś Ty wykupił byłoby moralne? 13.02.08, 07:36
        Czy uważasz, że ludzie mieliby prawo w takim przypadku wytykać Cię
        palcami i pisać o Tobie artykuły jak o złodzieju?

        -------------------------------------------------------
        Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej
        krytycyzm
        • andreas.007 Re: Andreas, a gdybyś Ty wykupił byłoby moralne? 13.02.08, 08:37
          Powiem Tobie wiecej, ja co miesiac siadam z ksiegowa
          kombinujemy, jak tu zapłacic najmniejsze podatki...
          Czuje sie jak złodziej...!
          Nie łamie przecież prawa, ale uwazam, że wykorzystuje.

          Przyjąłbym zapewne, acz nikt mi nic nie dał...
          ale zauwaz nie startuje na prezydenta miasta!

          Ja jestem wytwór tamtej epoki, czyli jak problem,
          to telefon do znajomego... ale ja nie udaje nikogo innego.

          Nadto pytanie jest - czy możemy zaufac takiej osobie,
          która gotowa jest wykorzystac takie sytuacje tym razem dla siebie,
          innym może dla kolegi partyjnego przy rozdawaniu stanowisk,
          a innym przy sprzedazy budynku...
          Jak myslisz wykorzysta... ?

          Taka osoba mogłaby byc najlepszym straznikiem naszych interesów,
          ale pod warunkiem, ze ma wyrzuty moralne...
          Zna sposoby i ma wyrzuty - bedzie dobrym psem ogrodnika!

          Natomiast jezeli nie ma, to zrobi dziure w murze...
          by wynieśc jak najwiecej!

          Pan Krzystek stracił u mnie wszystko sposobami jakimi
          realizował pomysły restrukturyzacji oswiaty, jak sie zapisał,
          wszystko robi w tajemnicy udajac, ze nic sie nie dzieje...
          powim jak złodziej po cichutku, moze nikt nie zauwazy.
          Podkreslam SPOSOBAMI, a nie samymi decyzjami...
          Nie liczy sie z opiniami innych,
          ani nawet nie zasiega zainteresowanych przeciez...
          Obawiam sie wiec, ze nie ma wyrzutów sumienia,
          a wiec ja nie mam do niego zaufania.

          Wiesz co mnie najbardziej rozsmieszyło ostatnimi czasy,
          jak komendant policji, zdaje z Krakowa, jechał po pijaku,
          a gdy straz miejska zatrzymała go, to... uciekał,
          uciekał jak kazdy inny przestepca!

          Znaczy nie miał poczucia winy i konsekwencji kary,
          ale uciekał jak normalny przestepca - taka mentalność!
          • andreas.007 a gdyby wykupił skode za 10% wartości... 13.02.08, 09:11
            a gdyby wykupił pan Krzystek po kadencji skode,
            ta superb, która ma jako słuzbowa za 10 proc wartości...
            Czy może?
            • Gość: :) Re: a gdyby wykupił skode za 10% wartości... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 09:16
              może, może się do niej przywiązał ?, to kwestia sentymentów
          • korfi Re: Andreas, a gdybyś Ty wykupił byłoby moralne? 13.02.08, 09:52
            Nie mam zamiaru bronić Krzystka. Też nie widzę spójności w tym co
            robi. Ale też bazujemy (przynajmniej ja) głownie na doniesieniach
            medialnych. Nie wiem czy właściwe jest podchodzenie do sprawy tak,
            że ja nie jestem funkcyjnym, to mi wolno coś tam przeskrobać a jak
            ktoś jest to podlega innym prawom moralnym. Mi podoba się zasada
            etyczna Kanta, która mówi (w uproszczeniu) że człowiek zachowuje się
            moralnie wtedy, gdy sam postępuje wg takich praw jakie chciałby aby
            były prawami powszechnymi.
            Dla jasności, nie pochwalam takich sytuacji jaką stworzył Krzystek.
            Ale też jeżeli miałbym być sprawiedliwy, to musiałbym np Ciebie
            napiętnować i ocenić o wiele surowiej. Tak samo powinny zrobić
            media. A tego nie robią a wręcz taką propozycję uznałyby za
            śmieszną. Jeżeli ktoś zgodnie z nim postepuje nie powinien być tak
            kategorycznie piętnowany. Większość zła jest w stanowionym prawie.
            Poza tym nie wiem czy CBA postawiło jakieś konkretne zarzuty czy
            tylko ot tak sobie nagłośniło sprawę. Jeżeli nic z tego nie bedzie
            to oznacza tylko kolejną rozgrywkę medialną PiS-PO i nic więcej.
            Ogólnej oceny działań Krzystka na razie sie nie podejmuję. Na pewno
            ciągle mało znam konkretów. Gdybym dzis był zmuszony do wydania
            opinii, to na pewno dotychczasowa prezydentura Krzystka jest dla
            mnie zawodem, ale ta awantura jest przynajmniej mocno podejrzana.
            • andreas.007 ja pytam sie Ciebie Korfi n- odpowiedz 13.02.08, 11:23
              Widze, ze mnie nie zrozumiałes...
              Masz racje z tym Kantem.

              Ja chcialem wyrazic taka mysl, ze jak ktos ma nieczyste rece,
              to nie powinien udawac czysciocha!

              Nie pamietam jakie i czy pan Krzystek wyrazał
              pod adresem pana Piechoty uwagi czy zarzuty,
              ale sam widac tez nie jest czysty!

              O to mi chodzi Korfi, ze ja nie wystartuje nigdy na prezydenta,
              ze ja nie bede udawał nigdy człowieka nieskazitelnego,
              bo znam siebie... rozumiesz?

              Ale pal licho stan moralny pana Krzystka czy nawet prawny!

              Ja pytam sie Ciebie Korfi, tak jak i Ty mnie zapytałes,
              ja odpowiedziałem, a Ty mi sie migasz!

              Pytam sie czy ufasz, czy osoba która wykorzystała prawna mozliwosc
              do osiagniecia korzysci czy powinna zajmowac stanowisko,
              ktore daje jeszcze wieksze mozliwosci do takich działan,
              powiedzmy zgodnie moze z prawem, ale wbrew interesowi miasta?

              Powiedz czy Ty ufasz i uwazasz, ze taka osoba powinna
              byc najwazniejszym urzednikiem w miescie?

              Bo to jest to pytanie, a nie pytanie czy powinien dostac od miasta
              takze swoja służbowa skode superb.... za symboliczne 10 procent...
              ;)
              • korfi Odpowiadam (pobieżnie, bo czasu brak) 13.02.08, 12:22
                "Pytam sie czy ufasz, czy osoba która wykorzystała prawna mozliwosc
                do osiagniecia korzysci czy powinna zajmowac stanowisko,
                ktore daje jeszcze wieksze mozliwosci do takich działan,
                powiedzmy zgodnie moze z prawem, ale wbrew interesowi miasta?

                Powiedz czy Ty ufasz i uwazasz, ze taka osoba powinna
                byc najwazniejszym urzednikiem w miescie?"

                Odpowiem tak:
                Wolałbym, aby najwazniejszym urzednikiem w mieście była osoba, która
                nie wykorzystuje po części dzięki zajmowanemu stanowisku mozliwości
                osiągnięcia korzyści dzięki przepisom, na które być może pośrednio
                miała wpływ. Generalnie wolałbym, aby była to osoba krystalicznie
                czysta i poza wszelkimi podejrzeniami. Najlepiej bardzo bogata i
                czerpiąca dochody tylko z odsetek bankowych i pensji urzędniczej. I
                tu pojawia się problem czy taka osboba jest w ogóle osiagalna i
                zainteresowana oraz mozliwości oceny jej cech. Dodatkowo liczą się
                inne kwalifikacje. Niestety, ostatnimi czasy wciąż muszę wybierać
                między mniejszym lub wiekszym złem. Robię to w miare świadomie choć
                zła są często niewiadome do końca :).
                Możemy brnąć też w dalsze rozważania typu czy lepszy Krzystek ze
                swoja mieszkaniową historią ale (zakładając, że cos pozytywnego
                zrobi) z jakimiś efektami czy tez taki który takiej "przeszłości nie
                ma, ale będzie pracował gorzej od Krzystka.
                Ja na miejscu Krzystka stanąłbym przed tymi wszystkimi pismakami i
                przy otwartej kurtynie odpowiedział na wszystkie pytania
                pozostawiając ocenę mieszkańcom.
                -------------------------------------------------------
                Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej
                krytycyzm
                • andreas.007 Re: Odpowiadam (pobieżnie, bo czasu brak) 13.02.08, 12:56
                  dlaczego zakładasz, ze taki urzednik musi byc bogaty?
                  Dlaczego zakladasz, ze solidna osoba, uczciwa,
                  ale nie bogata nie moze byc?


                  Ja znam i znalem wielu ludzi nie bogatych,
                  ale naprawde madrych i uczciwych - znalem profesora matematyki,
                  który nauczył mnie wiele, nie tylko matematyki!

                  Uwazam nawet, ze osoby bogate raczej maja sklonnosci
                  do powiekszania swojego majatku i to za wszelka cene,
                  zas osoby madre wiedza, ze to nie o majatek chodzi...

                  Pan Krzystek juz po dwoch tygodniach po wyborach
                  zapisujac sie do PO wyraznie dal sygnał o co mu chodzi!
                  • korfi Re: Odpowiadam (pobieżnie, bo czasu brak) 13.02.08, 16:48
                    Ja nie zakładam. Ja chciałbym takiej idealnej sytuacji, żeby taki
                    urzędnik nie musiał mysleć o zabezpieczeniu swojego bytu, żeby nie
                    był zainteresowany pomnażaniem swojego majątku poprzez działalność w
                    biznesie. Jednak muszę akceptować rzeczywistość, która najczęściej z
                    naszymi wyidealizowanymi wyobrażeniami się rozmija dość znacznie. Ja
                    nigdzie nie napisałem, że tylko bogaci są mądrzy, uczciwi i
                    rzetelni. Wydaje mi się nawet, że najczęściej jest wręcz przeciwnie.
                    Nie wiem dlaczego nadinterpretujesz to co napisałem.

                    Możesz mnie nie zrozumieć, ale prosze nie zrozum mnie źle! (J.
                    Kleyff)

                    Pozdrawiam

                    -------------------------------------------------------
                    Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej
                    krytycyzm
                    • andreas.007 Re: Odpowiadam (pobieżnie, bo czasu brak) 14.02.08, 00:15
                      "Wolałbym, aby najwazniejszym urzednikiem w mieście była osoba,
                      która nie wykorzystuje po części dzięki zajmowanemu stanowisku
                      mozliwości osiągnięcia korzyści dzięki przepisom, na które być może
                      pośrednio miała wpływ. Generalnie wolałbym, aby była to osoba
                      krystalicznie czysta i poza wszelkimi podejrzeniami. Najlepiej
                      bardzo bogata i czerpiąca dochody tylko z odsetek bankowych i pensji
                      urzędniczej. "

                      Przepraszam byc moze źle zinterpretowałem,
                      ale podkreslam, ze osoba która ma pieniadze
                      zazwyczaj chce miec ich wiecej,
                      zas osoba, która widzi korzysc nie w pieniadzach
                      a pracy - jest uczciwa i solidna najczesciej...

                      A wierz mi takie osoby bywaja...
                      moze nie na swiecznikach partyjnych,
                      bo by byc bywałym trzeba latac po pubach, imprezach
                      trzeba bywac i sie pokazywac... a takie osoby maja inne wartosci!
      • albert_c Re: a moralnośc przepraszam 13.02.08, 10:53
        Andreas ja w ogole uwazam ze jest niemorlane sprzedawac wspolna wlasnosc za 5 czy 15% jej wartosci.
        Wiesz ja za swoje miezkanie musialem zaplacic 100% jego wartosci.
        Ale to moja prywatna opinia.

        Zbudowanie katalogu niezbednych dla regionu jest sprawa wyjatkowo podla moim zdaniem - Krzystek wykorzystujac to w mojej opini nie zlamal prawa, ale jak napisales a ja mam takie odczucie jest osoba niegodna zaufania, bo swoj prywatny interes wg mnie ZAWSZE bedzie stwial ponad interes spolecznosci (czy interes publiczny).

        Krzystek wtedy nie byl urzednikiem miasta i nie on ustalal zasady - mieszkanie ktore nabyl bylo we wladaniu Urzedu Wojewodzkiego - i to rozumiem urzad opracowal takie zasady - Krzystek jako dyrektor urzedu moze bral a moze nie udzial w pracach nad zasadami przyznawania mieszkan - to nalezaloby zbadac czy ustalil zasady dla samego siebie czy tez nie.

        Ja wiem tyle ze Krzystkowi nie pozyczylbym nawet 20 zl - to jest miara mojego zaufania do niego.
        Tobie Andreas spokojnie pozyczylbym sume wileokrotnie wieksza - tyle.

    • Gość: Fugazi kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzędu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 00:38
      dla korzyści prywatnych czy też wykorzystywanie majątku publicznego
      dla prywatnych lub osobistych korzyści jest korupcją. Tym bardziej
      naganną, że tyczy osoby rzekomo lub naprawdę najważniejszej w naszym
      mieście.
      Należy takie postawy moralnie napiętnować, wypalić ogniem krytyki i
      wyrżnąć mieczem dezaprobaty dla takich praktyk i takiego pojmowania
      uczciwości i etosu urzędnika.
      Nie wyobrażam sobie Ciebie żebyś przyjął od urzędu mieszkanie
      służbowe, ukradkiem czy też omijając prawo je wykupił i sprzedał z
      wielokrotną korzyścią.
      Wybacz ale mieszkanie, samochód czy cokolwiek innego należy kupić a
      nie wziąć korzystając przy tym ze swoich wpływów aby potem żyć w
      zgodzie ze swoim sumieniem, świecić przykładem i reprezentować
      miasto.

      Pozdrawiam
      Fugazi
      • albert_c Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 11:01
        nie wiem czy bym przyjal czy nie, ale jak znam siebie to bym tak nie kombinowal jak Krzystek.

        Krzystek jak ktos tu napisal powinien oddac to mieszkanie, wytlumaczyc sie czy wzial jakas kase na jego wykup ze srdokow publicznych itp.

        Tyle ze nie zgadzam sie z tym zeby Krzystka przy okazji tej sparwy nazywano zlodziejem - ale jak napisales Fugazi - ja tez sadze ze jest to korupcja i wykorzystywanie urzdu dla wlasnych korzysci - i mimo iz jest to dokonywane jak domniemuje zgodnie z prawem to powinno byc absolutnie napietnowne na kadzym kroku - tak dlugo powinno sie Krzystka o to cisnac publiocznie az w koncu odda to mieszkanie i np. powstanie w nim rodzinny dom dziecka.

        • anamar czerwony pas 13.02.08, 11:15
          nie rozumiem albercie,dlaczego swoje prywatne opinie zamieszczasz na
          czerwono?nie mylą ci się czasami role albercika i admina?
          • albert_c Re: czerwony pas 13.02.08, 11:45
            Anamr nie rozumiem dlaczego wszedzie widzisz czerowny kolor - przyzwyczajenie z czasow komuny?
            Bo to ze we lbie masz homo sovieticus to juz zauwazylem, ale ze widzisz na czerwono to nie wiedzialem do dzis.

            anamar napisała:

            > nie rozumiem albercie,dlaczego swoje prywatne opinie zamieszczasz na
            > czerwono?nie mylą ci się czasami role albercika i admina?
            • Gość: zona.pijaka Re: czerwony pas IP: 83.168.65.* 13.02.08, 12:06
              albert_c napisał:
              > Anamr nie rozumiem dlaczego wszedzie widzisz czerowny kolor -
              przyzwyczajenie z
              > czasow komuny?

              Qwa, chyba jestem daltonistka bo też widzę na czerwono!
              A tak na marginesie, zazwyczaj tylko człowiek biedny i bezradny
              czuje się okradany. Wini wszystkich dookoła tylko nie swoją
              nieudolnośc, zaradność.
              Więc do roboty lenie, nieudacznicy i nieroby. Jutro wyłączam wam
              wszystkim neta.
              • albert_c Re: czerwony pas 13.02.08, 12:09
                Ty po prostu za duzo pijesz i moze to dlatego.
                • zona.pijaka Re: czerwony pas 13.02.08, 12:30
                  albert_c napisał:
                  > Ty po prostu za duzo pijesz i moze to dlatego.

                  A to mnie przyłatwiłeś. Bo jak Boga kocham przed chwilą byłes na
                  czerwona. Może dam ci zagadkę, co to jest:
                  Czarne, czerowne, czarne, czerwone, czarne, czerwone - białe?
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  Albert wali konia
                  • albert_c Re: czerwony pas 13.02.08, 12:52
                    :)

                    ale czemu czarne?
            • anamar admin z bożej łaski 13.02.08, 12:20
              wiesz albercie,oprócz tego,że jesteś bardzo marnym adminem,jesteś jeszcze
              zwykłym chamem.na uwagi dotyczące swojego żałosnego administrowania potrafisz
              odpowiedzieć tylko obelgami.i dla twojej wiadomości:w odróżnieniu od ciebie, nie
              mam przyzwyczajeń z czasów komuny.mnie wtedy na świecie nie było,a ty byłeś już
              starym,zgorzkniałym dziadem.ciekawe,czy wtedy też już miałeś kłopoty z
              odpowiedzią na najprostsze nawet pytania?
              • albert_c Re: admin z bożej łaski 13.02.08, 12:55
                Anamar jestes zwyczajnie zalosna.
                Nie dalej jak 3 dni wyzywalas mnie od idotow, ale teraz strugasz sie na cnotke jakby nigdy nic.

                Proponowalem Tobie w zeszlym tygodniu, ze jak ze mnie nie zejdziesz to pokaze Ci ze nie jestes jedyna ktora potrafi obrazac.
                • andreas.007 Re: admin z bożej łaski 13.02.08, 13:00
                  Albert daj sobie spokój z nia/nim/nimi - Anamar,
                  ja juz dawno jej "nie widze", nie warto...!
                  • anamar Re: admin z bożej łaski 13.02.08, 13:08
                    andreas.007 napisał:

                    > Albert daj sobie spokój z nia/nim/nimi - Anamar,
                    > ja juz dawno jej "nie widze", nie warto...!


                    O!to byłby ideał alberta: nie widzieć krytycznych uwag do swojego
                    administrowania.fajnie to wymyśliłeś,kiełbasko,tzn. andreasie....
                    >
                • anamar Re: admin z bożej łaski 13.02.08, 13:06
                  albert_c napisał:

                  to pokaze C
                  > i ze nie jestes jedyna ktora potrafi obrazac.

                  lepszym adminem się od tego nie staniesz.gorszym-właściwie niemożliwe,więc
                  właściwie wszystko jedno...
                  a swoją drogą,jesteśmy chyba jedynym forum w polsce,gdzie admin obraża
                  forumowiczów,grozi im,twierdzi że nie ma czasu na zajmowanie się forum,i mimo
                  oficjalnej informacji wypiera się (marnego co prawda)administrowania inny
                  forum...wszystko dzięki tobie,albercie!
        • Gość: czekając na godota to jednak Ty Albert :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 13:25
          Nie moge tu tego napisac ale ta informacja nie jest aż tak
          utajniona,a poza tym nie zginie gdyż jest w dokumentacji urzędowych
          instytucji. Wyjdzie na szerokie wody nowy problem i to problem
          konkretny, poważny związany z tą sprawą. Jaskrawy i widoczny jak
          litery pod lupą w kwestii wydatków urzędu.
          Na marginesie tej sprawy przyznam się, że nie mogę zbyt dosłownie
          akceptować w naszych realiach sformułowania : " wszystko było zgodne
          z prawem".
          Podam przykładowy, osobisty miernik praworządności. Swego czasu jak
          był run na różne fundacje, stowarzyszenia a kolejka we właściwym
          sądzie w Warszawie była minimum roczna proponowałem aby jako
          wskażnik praworządności w Polsce przyjąć rzecz następującą. Otóż
          wybrać dowolnych z lewa i prawa VIPów polityczno urzędniczych i
          wyliczyć średnią rejestracji (w niezawisłym sądzie!) takiej
          organizacji i wyliczyć to samo dla tzw statystycznych obywateli.
          Znam ten wskażnik:(( ale wszystko było zgodne z prawem i mało
          tego...niestety ale było zgodne z prawem.
          • albert_c Re: to jednak Ty Albert :)) 13.02.08, 13:31
            Ci ktorzy ustaniwli takie prwao ze Krzystek mogl nabyc w taki wlasnie spsob w jaki nabyl mieszkanie nie dzialli w interesie tych ktorzy ich do tego powoali czyli nas mieszkancow.

            Nie wierze w uczcisowsc Krzystka - co nie znaczy ze w tej sprawie uwazam za zasadne nazwyanie go zlodziejem.

            Ale to znaczy ze nie przepuszcze mu zadnej okazji zeby mu dowalic kiedy na to zasluguje, a zasluguje na to przynajmniej raz na tydzien.

            Wiem ze wczoraj upublicznione informacje, ze jego biuro oklamalo radnych w sprawie wydatkowania pieniedzy przez Krzystak z jego sluzbowej karty - widac Krzystek jak i jego pracownicy lubuja sie w klamstwach dotyzcacych finansow (vide klamliwe oswiadczenie majatkowe Krzystka z 2007 roku).
      • Gość: XYZ Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd IP: *.centertel.pl 13.02.08, 11:24
        Nie wyobrażam sobie Ciebie żebyś przyjął od urzędu mieszkanie
        > służbowe, ukradkiem czy też omijając prawo je wykupił i sprzedał z
        > wielokrotną korzyścią.

        Krzystek wykupił mieszkanie bez omijania prawa. Zgodnie z nim. Jak każdy w
        tamtym czasie. Jakieś 3500 osób.

        Aspekt moralny tej sprawy mnie nie interesuje. CBA nie jest od rozstrzygania
        kwestii moralnych. Po mojemu jedynie CBA łamie prawo w tej sprawie. I tyla.
        • jack_sparrow_pl Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 11:33
          > Krzystek wykupił mieszkanie bez omijania prawa. Zgodnie z nim. Jak
          każdy w
          > tamtym czasie. Jakieś 3500 osób.
          >
          a jak został najemcą ?
          • andreas.007 Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 11:41
            a ja teraz PO uchwali, ze członkowie PO za zgoda lidera partii
            moga nabywac zbedne budynki i mieszkania za symboliczna złotówke,
            to bedzie wszystko zgodnie z prawem...
            • jack_sparrow_pl Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 11:42
              andreas.007 napisał:

              > a ja teraz PO uchwali, ze członkowie PO za zgoda lidera partii
              > moga nabywac zbedne budynki i mieszkania za symboliczna złotówke,
              > to bedzie wszystko zgodnie z prawem...
              >
              >

              czywiście,że TAK
              przecież posiadanie legitymacji PO to nie defekt
            • xyz-xyz Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 11:56
              Demagog:) PO nie może dysponować majątkiem Gminy. Morze Rada Miasta, ale i ona
              ma prawny gorset w tej materii. Więc takiej uchwały być nie może. Może Rada
              uchwalić, że wszyscy mogą kupić za złotówkę lokale mieszkalne, których są
              najemcami. Działacze PO też, tak jak PiS, i innych. Nawet funkcjonariusze CBA.
              • andreas.007 Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 12:08
                a chcesz sie załozyc, ze jak sie pogłówkuje,
                to mozna by tak zrobic... ;)

                Ja pamietam kiedys wymagana była zgoda ZSMP,
                bu dokonac adaptacji strychu na mieszkanie!

                Mozna zawrzec ze osoby niezbedne dla regionu czy miasta
                moga kupic w promocji, a i tak decyduje swój czlowiek.

                Tobie mam takie rzeczy tłumaczyc... ;))
                • Gość: XYZ Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd IP: *.centertel.pl 13.02.08, 17:22
                  > Ja pamietam kiedys wymagana była zgoda ZSMP,
                  > bu dokonac adaptacji strychu na mieszkanie!

                  Ale wtedy w konstytucji zapisana był Przewodnia Siła. Teraz tego nie ma:)

                  Tobie mam takie rzeczy tłumaczyc... ;))

                  Coś mi sugerujesz? Wal otwartym tekstem, tu i tak wszyscy wiedzą ktom zacz:)
                  • andreas.007 Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 14.02.08, 00:16
                    Słuchaj ja nic Tobie nie sugeruje,
                    bo Ty jako i ja wyssalismy taki styl z mlekiem matki!
                    Teraz mamy po prostu inna siłe przewodnia...
                    ;))
          • xyz-xyz Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 11:50
            O ile pamiętam było tak:

            Przy ulicy Śląskiej 38 stoi kamienica, która w tamtym czasie była przedmiotem
            współwłasności Gminy i Skarbu Państwa. Ileś tam rodzin z tego powodu nie mogło
            wykupić mieszkań. Pisali, sarkali, straszyli prasą, wyzywali od łapowników. W
            Wielgowie UOP opuszczał budynek po stacji zagłuszania Wolnej Europy, zaś miasto
            szukało budynku dla domu samotnej matki. W grę wchodził ten, albo inna rudera w
            Wielgowie adresu nie pamiętam. Ponadto Państwowa Inspekcja Handlow przestawała
            istnieć, a na Felczaka zostały po niej lokale. Własność Skarbu Państwa. Gminie
            zależało na Śląskiej, na Wielgowie i zdaje się na PIHu też. Nie pamiętam
            dokładnie, ale chyba jeszcze jakiś grunt w Dąbiu, który blokował TBSowi
            inwestycję. W zamian za te nieruchomości ówczesny Wojewoda zażądał 5 mieszkań do
            swojej dyspozycji. Ta dyspozycja miała polegać na tym, że Wojewoda wskaże osoby,
            z którymi Gmina zawrze umowy najmu. O ile pamiętam opinie prawne były, pod
            stosownymi uchwałami podpisali się wszyscy święci wymagani prawem. No i Wojewoda
            wskazał 5 osób. Miasto umowy pozawierało i tak to się odbyło. Kropka. Jeśli
            kogoś pytać, to Wojewodę, dlaczego wskazał szefa Solidarności, a pominął szefa
            OPZZtu;))))
            • andreas.007 Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 14.02.08, 11:59
              Masz racje wówczas pan Dariusz Wieczorek, wiceprezydent miasta
              pomieniał sie z Urzedem Wojewodzkim na nieruchomosci.
              Jak zreszta sam tłumaczył, jako miasto na tym skorzystał.

              Natomiast nie ma to wielkiego znaczenia czy pan Krzystek,
              dostał jako niezbedny czy nie, bo nie dostał zapewne jako ubogi.
              Nie chcesz mi wmówic, ze z uwagi na małe zarobki i trudna sytuacje
              pominieto liste oczekujacych i jemu przydzielono mieszkanie,
              które po kilku latach wykupił od miasta za przysłowiowe 30 tysiecy!

              Dostał w tej transzy on i komendant i działacz Solidarnosci,
              jako osoby potrzebne i niezbedne regionowi,
              a nie najubozsze i potrzebujace pomocy,
              a pan Krzystek konkretnie Urzedowi Wojewódzkiemu!

              Natomiast co do naliczenia samej kwoty i poprawnosci
              nie chce wnikac, bo nie mam dostepu do stosownych dokumentów!
              A nie bede ferował wyroków na podstawie skrawków informacji.

              Najlepiej by było, jak zreszta to czyni urzad celny,
              znaleźć podobne mieszkania, podobnie umiejscowione,
              które zostały sprzedane w podobnym czasie i porównać!

              To w kwesti wyceny i zasadnosci sprzedania mieszkania,
              które powinno zostac słuzbowym, a nie byc ofiarowane niezbednemu,
              tym bardziej, ze jak sugerujesz ta opcja niezbednosci
              w tym czasie juz nie istniała, a wiec był to zwykły podarunek
              urzedu dla obywatela, zreszta wówczas majacego dobre stanowisko...
        • andreas.007 Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 11:36
          nie wiem XYZ czy to Ty czy ktos inny,
          nie wiem czy jestes prawnikiem czy nie - ja nie jestem.
          Ale wiem, ze prawo to nie tylko słowo, ale takze duch.

          Nie powiesz mi, ze jak prawo - jakies -
          zezwoli na zabijanie i okradanie,
          to wyjdziesz na ulice z siekiera?

          Nie powiesz mi, ze masowo mordujacy ludzi zgodnie z prawem,
          byli niewinni... przeginam, ale to lepiej obrazuje
          prawo i ducha prawa.

          Oprocz prawa w sensie litery jest tez intencja,
          a zapewne nigdy nie zgodzisz sie z prawem
          pozwalajacym na wyzej wymienione dzialania.

          Czlowiek ma pewne poczucie moralnosci, jakiegos prawa,
          wtedy jest autorytetem, a jak nie ma, to nie moze
          pelnic stanowiska pozwalajacego na nieograniczone dzialanie,
          bo prawo WSZYSTKIEGO nie reguluje moj drogi,
          bo sie nie da wszystko uregulowac słowem,
          jako prawnik powinienes to wiedziec, ze nie ma doskonalego porawa!

          Dlatego w wiekszej czesci kierujemy sie
          poczuciem sprawiedliwosci nawet nie znajac prawa!

          Byc moze jezeli ktos wymusi pierwszenstwo mam prawo stuknac auto,
          by sobie jego kosztem cos wylakierowac, ale tego nie robie!
          ;)
          • xyz-xyz Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 12:04
            Demagog. Porównywanie kwestii ustalania uprawniań do wykupu gminnego majątku, do
            zbrodni ludobójstwa, to demagogia, która zwalnia z polemiki. Odwołam się więc
            jedynie do Konstytucji. Ona zabrania zabijania w jakiejkolwiek formie. Natomiast
            ustalanie stosunków majątkowych samorządu przekazuje w ręce Ustawodawcy oraz
            odpowiednich organów tegoż samorząd. Mam nadzieję, żeś różnice poniał.
            • andreas.007 Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 12:22
              chciałem Tobie tylko pokazac, ze nie wszystko co prawo
              to sprawiedliwe i uczciwe!

              Powiedzmy, ze na krótki czas powiedzmy dwa dni wprowadzi wladza
              mozliwosc wwozu alkoholu czy paliwa bez akcyzy...
              (stary przepis wygasa w piatek, a nowy wchodzi od poniedzialku)
              swoi beda juz stali z cysternami na granicy i wszystko
              zgodnie z prawem - mówi Ci to cos!

              XYZ to jest tylko wykorzystywanie prawa,
              ale to oznacza, ze prawnik, ktory sie tylko tym kieruje
              nie jest dobrym człowiekiem!
              Moze jest dobrym adwokatem diabła...

              Złodziej powie, ze ma swoje prawa i okradnie,
              bo dlaczego nalezy respektowac prawa tej grupy, a nie tej?

              Wiem wykraczam poza pewne ramy, ale podkreslam
              ukazuje Tobie, ze oprócz słowa jest tez cos innego,
              bo SŁOWEM NIE OKRESLISZ WSZYSTKIEGO!

              Kazdy zgodzi sie z tym ze osobom niezbednym dla regionu czy miasta
              mozna dac mieszkanie, by tu zostali, ale jak dostaje
              takie mieszkanie osoba na dobrze płatnym stanowisku,
              juz mieszkajaca w Szczecinie, to daje do myslenia,
              ze to zwykle wykorzystanie prawa... czyz nie jest tak?

              Mi tylko o to chodzi, ze dobra idee ktos wykorzystał
              do dania mieszkan swoim ludziom...

              Nie wiem jakimi prawami rzadza sie konkursy na stanowiska,
              ale jak potem dostaje prace ktos z 4. miejsca, czlonek partii,
              to sie zastanawiam czy to nie jest wykorzystywanie prawa...
              a Ty co myslisz?
              • orion7 Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 12:36
                Przytoczyłeś tu starą sprawę z akcyzą.A gazety trąbiły wtedy i nie tylko one -
                wide Andrew, że to wina Balcerka. I cóż z tego? zobacz gdzie jest dziś Balcerek
                - jakie ma poważanie. A gdzie jest Andrew co gardłował o stratach skarbu państwa?

                I jeszcze jedno. O jakich konkursach ty mówisz.Chyba na pokaz. Wcześniej i tak
                jest wszystko ustawione.
                Przypomnę Ci starą maksymę króla pruskiego :
                Bierzcie wszystko co jest nam Prusom potrzebne a zawsze znajda się adwokaci
                którzy powiedzą, że było to konieczne.
                Może więc dlatego musiał dostać mieszkanie nasz Prezio, żeby mógł wydajniej
                pracować dla naszego dobra, o którym jeszcze nie wiemy a Wojewoda już wcześniej
                wiedział.

              • jack_sparrow_pl Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 12:36
                > Nie wiem jakimi prawami rzadza sie konkursy na stanowiska,
                > ale jak potem dostaje prace ktos z 4. miejsca, czlonek partii,
                > to sie zastanawiam czy to nie jest wykorzystywanie prawa...
                > a Ty co myslisz?
                >
                >

                konkursy organizowane przez obecną władzę nie łamią prawa, ale
                dziwnym zbiegiem okoliczności zwycięzcy są znani przed ogłoszeniem
                konkursu
                • orion7 Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 12:40
                  wszystkie konkursy organizowane przez każdą władzę są fikcyjne - nawet na admina
                  tego forum
                  • jack_sparrow_pl Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 12:43
                    za poprzedniej władzy konkursy wygrywali z róznych opcji, teraz
                    tylko z jednej
                    • orion7 Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 13:18
                      Co nie wyklucza, że konkursy były fikcyjne. Pojęcie opcji jest tu względne, bo
                      tu jest grono pewnych kolesi dziś są platformersi jutro będą lewicowi demokraci,
                      pojutrze niezależny ruch społeczny.tylko PIS chciał naprawdę to roz....lić
                      • jack_sparrow_pl Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 13:22
                        orion7 napisał:

                        > Co nie wyklucza, że konkursy były fikcyjne. Pojęcie opcji jest tu
                        względne, bo
                        > tu jest grono pewnych kolesi dziś są platformersi jutro będą
                        lewicowi demokraci
                        > ,
                        > pojutrze niezależny ruch społeczny.tylko PIS chciał naprawdę to
                        roz....lić

                        proszę nie rozsmieszaj mnie, znam kilka osób z PiS, których
                        stołeczki są czysto partyjne, np jeden radny z poparcia mamusi
                        • albert_c Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 13:34
                          nazywajmy rzeczy po imieniu: Szalabawka na nazwisko temu zjawisku.
                          • jack_sparrow_pl Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 13:41
                            o ile mnie pamięć nie myli wygrał konkurs na jakiegoś dyrektora w
                            urzędzie za poprzednjej ekipy
                            • albert_c Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 13:44
                              wydzialu zdrowia - urolopowany na czas bycia radnym PIS.
                              Rodzinka ma sie dobrze.
                        • orion7 Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 13:45
                          Mówiąc PIS miałem na myśli ideę, która im przyświecała a nie lokalnych działaczy.
                          • jack_sparrow_pl Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 13:49
                            orion7 napisał:

                            > Mówiąc PIS miałem na myśli ideę, która im przyświecała a nie
                            lokalnych działacz
                            > y.

                            PO i SLD też przyświeca jakaś idea,że nie wspomnę o LPR czy
                            Samoobronie, ale dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane
              • Gość: XYZ Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd IP: *.centertel.pl 13.02.08, 17:27
                Ja tam się na moralności nie znam. Wiem jedno. Obywatel ma prawo korzystać z
                głupoty Państwa. Nigdy odwrotnie. Wiec oddzielmy Twoje opinie o tej sprawie od
                faktu, że CBA rażąco naruszyła prawo w tej sprawie. I tyle.
        • albert_c Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 11:47
          XYZecie chcesz napsiac ze bylo az 3500 niezbednych dla regionu?

          Wydaje mnie sie ze Krzystek jednak nabyl mieszkanie w innnch okolicznosciach niz wiekszosc szczecinian, co nie znaczy ze zlamal prawo, jednynie i az je wykorzystal.
          • xyz-xyz Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 12:10
            VWydaje mnie sie ze Krzystek jednak nabyl mieszkanie w innnch okolicznosciach ni
            > z wiekszosc szczecinian

            Mylisz się. Nabył je w dokładnie takich samych okolicznościach. Pogłówkuj.
            Dlaczego CBA czepia się bonifikat, których miasto nie żądało? Bo niczego innego
            nie może się czepić. Głupie czepianie, ale podlane odpowiednią propagandą,
            skutek wywołało.
            • albert_c Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 12:13
              no prosze wyjasnij mi te 5 mieszkan to bylo we wladaniu Urzedu Wojewodzkiego czy Urzedu Miasta?
              • xyz-xyz Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 12:33
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=75628510&a=75643824
                • albert_c Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 13:01
                  pytam sie bylo w dyspozycji Wojeowdy czy Prezydenta?

                  wynajmowal od miasto to potarfie przezcytac, tylko kto mial prawo nim dysponowac wg tej umowy, bo chyba jak rozumiem Wojeowda i to on ustalil kto moze wynajac to mieszkanie i nie obowiazywaly tej osoby te same zasady co innych szczecinian.
                  Bo jezeli wynajmowal to popraw mnie jezeli sie myle ale powinno byc wziete pod uwage kryterium dochodow wynajmujacego - a nie bylo brane bo byla tamta umowa - wiec nabyl mieszkanie wg innych zasad.
                  • Gość: XYZ Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd IP: *.centertel.pl 13.02.08, 17:18
                    Wiele problemów, mało czasu (:-

                    1. Według porozumienia, o ile pamiętam, Wojewoda miał wskazać osoby, z którymi
                    Gmina zawrze umowy. Tak też się stało.
                    2. Kryterium dochodowe nie dotyczyły "zwykłych" umów najmu, a tylko lokali
                    socjalnych i z zasobu TBS. Miasto przegrało sprawę w sądzie, gdy odmówiło
                    zwykłej umowy na podstawie kryterium dochodowego, gdyż sąd uznał je za sprzeczne
                    z zasadą równości wobec prawa. O ile pamiętam. Dlatego też w sprawie zwykłych
                    lokali kryterium dochodowe nie było brane pod uwagę w żadnej sprawie. Krzystka
                    też. Co zaś się tyczy bzdur CBA o kryterium dochodowym przy wykupie, to nie
                    skomentuję, bo mi wytniesz post za bluzgi:) Odsyłam do linka z uchwałą RM.
                    3. Mam nadzieję, że wyklarowałem Tobie sprawę.
                    • albert_c Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 18:05
                      wiem ze przy sprzedazy kryterium dochodowe nie bylo brane pod uwage.

                      jezeli wojewoda wskazywal te osoby, a w zamian dawal kilka nieruchomosci to kto
                      w koncy byl wlascicielem tych 5 mieszkan?
                      Prezydent czy Wojeowda - bo tego wciaz nie bardzo rozumiem - jaki interes mial
                      wojeowda w zawieraniu takiej umowy?
                      chyba ze mozna miec takie domniemanie ze wojewoda nie dzialal w interesie
                      swojego urzedu, a w interesie swoich kolegow i swoich pracownikow.

                      poczytam sobie te uchwaly i jak bede mial jeszcze jakies zapytanie to Cie zaczepie.
                      • Gość: XYZ Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd IP: *.centertel.pl 13.02.08, 18:49
                        > jezeli wojewoda wskazywal te osoby, a w zamian dawal kilka nieruchomosci to kto
                        > w koncy byl wlascicielem tych 5 mieszkan?

                        Gmina.

                        > Prezydent czy Wojeowda

                        Gmina.

                        - bo tego wciaz nie bardzo rozumiem - jaki interes mial
                        > wojeowda w zawieraniu takiej umowy?

                        Interes był oczywisty. Niestety zapomniałem o tym szczególe:) Gmina "dała" w
                        dealu Wojewodzie budynek dzisiejszego II Urzędu Skarbowego przy Kaszubskiej.
                        • rewers10 Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 18:51
                          cała ta umowa budzi uzasadnione kontrowersje
                        • albert_c Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 18:52
                          tu masz tresc raportu:
                          www.nawigator.radio.szczecin.pl/serwis_informacyjny/pliki/2008-02-13_1202918331.pdf
                          moglbys mi wskazac gdzie w nim sa bledy?

                          czy byla potrzebna uchwala radna na dokonanie tej umowy?

                          bo sadze ze to jest glowny zarzut, ze rozporzadzano mieszkanieami bez zgody radnych.
                          • Gość: XYZ Przecieram oczy ze zdumienia!!!! IP: *.centertel.pl 13.02.08, 19:31
                            To co wypichciło CBA, to jest bezprecedensowy skandal!

                            Zadałeś mi Albecie pracę domową, którą rzetelnie chcę wykonać. Proszę o czas.
                            • albert_c Re: Przecieram oczy ze zdumienia!!!! 13.02.08, 22:14
                              bede czekal na efekty Twojej pracy - jak na razie blado widze sznase na
                              wybronienie Krzytska w tej sytuacji - to co wczoraj pieprzyl Chochulski na
                              konferencji nijak sie ma do zarzutow jakie postawilo CBA.

                              clue sprawy to kwestia zgody rady maista na zawarcie tej umowy z wojewoda -
                              jezeli byla wymagana i jej nie ma to Krzystek ma marne szanse zeby przedstwc
                              argumenty ze ma prawo do zajmowania swojego mieszkania.

                            • whiteentrance Re: Przecieram oczy ze zdumienia!!!! 13.02.08, 22:17
                              odrabia tą prace za Ciebie xyz'ecie. jutro cdn!:)
                              • whiteentrance Re: Przecieram oczy ze zdumienia!!!! 13.02.08, 22:18
                                odrabiam! :)
        • Gość: Fugazi Pier.dolę takie standardy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 11:51
          > Aspekt moralny tej sprawy mnie nie interesuje. CBA nie jest od
          rozstrzygania
          > kwestii moralnych.

          CBA może nie, ale my tu po to jesteśmy aby protestować przeciwko
          takiemu państwu czy miastu w którym telefon od teścia decyduje o tym
          czy dostajesz się na studia, zajmiesz mieszkanie albo dwa, będziesz
          miał pracę, brykę z woźnicą i sekretarkę na dokładkę.
          Nie po to wychowuję dzieci aby żyły w republice bananowej rządzonej
          przez zięcia jakiegoś dona.
          Pier.dolę takie standardy.

          Każdy pies czy inny lis chodzący krok w krok za decydentami,
          sprawdzający wskroś ich decyzje ma moje poparcie.
          Ma poparcie do czasu aż standardem będzie nie przydzielanie lokali
          służbowych z możliwością ich wykupu za rok. Aż standardem będzie
          jazda do roboty samochodem prywatnym, stawianie na publicznych
          parkingach z opłatami bez zniżek, aż standardem będzie rezygnacja z
          pobierania wynagrodzenia i uczestniczenia w radach nadzorczych na
          czas prezydentowania, aż standardem będzie kupowanie słodyczy i
          obiadów dla siebie płacąc ze swoją kartą.
          Do tego czasu jest moja zgoda na takie działania CBA, które ukrócą
          rozpasanie władzy.

          Pozdrawiam
          Fugazi
          • andreas.007 Re: Pier.dolę takie standardy. 13.02.08, 11:58
            to sa standardy pokomunistyczne i widac zmiany nie ma...
          • albert_c Re: Pier.dolę takie standardy. 13.02.08, 12:02
            a ja wspolnie z Fugazim.

            XYZecie wskazalem na poczatku Twoj post bo tam wskazales ze wszytsko szlo na legalu, tylko kwestia do rozwazenia pozostaje czy ten legal poszedl na legalu tj. czy przepisy prawa na podstawie ktorych Krzystek nabyl mieszkanie nie zostaly stworzone z naruszeniem przepsiow parwa a konkretnie czy nie doszlo ze strony wojeowdy do dzialania na szkode majatku Urzedu Wojewodzkiego.

            CBA powinna sie zajac w tym przypadku panem Lisewskim.

            Ponadto uwazam ze akurat w tej kwestii CBA dziala zgodnie z tym do czego zostala powolana tyle ze nie wykazuje w tej materii zadnej konsekwencji - rezultatem tej kontroli powiiny byc wnisoki w prokuraturze, a nie sugestie dla rady miasta.
            • orion7 Re: Pier.dolę takie standardy. 13.02.08, 12:10
              Adminie może wiesz więcej !! Wydaje mi się niemożliwe aby nasz Prezio nie był z
              kimś skoligacony- bo za łatwo zajmował stołki, chyba ze jego brat księżulek ma
              takie wejścia.Nikt na razie tego tematu nie porusza - może to niewiedza a może
              jednak nasz Prezio jest taki dobry i poznali się na nim?
              • albert_c Re: Pier.dolę takie standardy. 13.02.08, 12:12
                Slaby jest co widac.
                Nie tylko brat go pchal w gore.
          • xyz-xyz Re: Pier.dolę takie standardy. 13.02.08, 12:20
            Problem polega na tym, że złych spraw nie wolno zwalczać czymś jeszcze gorszym.
            Niech kto żyw lata za decydentami. Jeden jednak warunek:

            niech sam nie łamie prawa. A PiSdowata SBecja, moim zdaniem, złamała prawo i
            "standardy" o wiele brutalniej. Zważ więc, że bezpieczniej jest w państwie, w
            którym jakiemuś urzędasowi pójdzie płazem znalezienie luki w systemie, niż w
            państwie, w którym polityczna policja ostentacyjnie i czysto politycznie drwi z
            prawa, którego z zasady ma chronić. Myślę, że rzeczą gorszą jest, gdy policja
            łapiąc bandziorów posługuje się ich metodami, niż gdy szanując prawo jest
            niekiedy bezsilna. Ty powinieneś to akceptować. Państwo jest dla obywatela,
            nigdy odwrotnie. I jeśli się obywatelowi uda pańtwo wykiwać, to OK. Ale państwo
            nie ma prawa kiwać obywatela. Nawet Krzystka.
            • andreas.007 Re: Pier.dolę takie standardy. 13.02.08, 12:36
              xyz-xyz napisał:

              > Problem polega na tym, że złych spraw nie wolno zwalczać czymś
              jeszcze gorszym.
              ========================

              Mylisz sie bardzio drogi XYZ.
              Przypomne niech tylko przykład znanego Al Capone.
              Niestety czasami wszyscy wiedza, ze ktos popelnia przestepstwa,
              ale nie mozna go złapac i wtedy wsadza sie za... podatki!

              Jak bys dokladnie przesledzil nawet wyroki za pospolite przestepstwa,
              to w wielu wypadkach tak naprawde nie o to chodzilo
              za co goscia skazano...

              Nie bede przytaczal przykłady, ale jest tego na kopy
              takze w naszym codziennym zyciu.

              Wydaje mi sie, ze poprzednia wladza
              taka wlasnie taktyke przyjeła!
              Ale jak wiem obecna stosuje podobna
              przy zwalnianiu z pracy na ten przyklad, a wiec nic nowego!
              • Gość: XYZ Re: Pier.dolę takie standardy. IP: *.centertel.pl 13.02.08, 17:39
                Ty się mylisz Andy. Al rzeczywiście kantował na podatkach i za to poszedł do
                mamra. Ale CBA chce skopać Krzystka, za coś co nie jest przestępstwem, choć
                moralnie może być be. To tak jakby 15-letnia córka sąsiada zrobiła mi dobrze.
                Moralnie to kucha, ale od strony prawa mucha nie siada. CBA chce zaś zmusić
                smarkulę by zeznała, że to gwałt, choć nieomal zerwała ze mnie ciuchy. Rozumiesz?
                • andreas.007 Re: Pier.dolę takie standardy. 14.02.08, 00:19
                  Słuchaj Ty byłes blizej tej sprawy,
                  naprawde pan Krzystek nie chciał tego mieszkania,
                  a proszono go by wziął, a ze były wybite szyby, to je wziął,
                  no tak zeznał Gazecie...?

                  Naprawde tak bardzo go namawiano?

                  Ale nie chciał tego mieszkania, tylko jakies lepsze... ;))
            • Gość: wykiwane. TFugazi Re: Pier.dolę takie standardy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 12:58
              > Zważ więc, że bezpieczniej jest w państwie, w którym jakiemuś
              urzędasowi pójdzie płazem znalezienie luki w systemie

              i

              > I jeśli się obywatelowi uda pańtwo wykiwać, to OK.

              To nie państwo zostało wykiwane. Teść razem z zięciem wydymali Xyz-
              a, Albertam Fugaziego i ich dzieci razem wzięte. Żaden z nas nie
              miał cienia szans na otrzymanie mieszkania służbowego i wykupienie
              go za bezcen. Dziwi mnie twoja aspołeczna i apaństwowa postawa
              normatyczna. Wszak to Ty jako socjalista powinieneś naciskać na
              sprawiedliwy podział dóbr a nie ja. Tyś winien bronić równych szans
              i piętnować kastowy dostęp do możliwości.

              Pozdrawiam
              Fugazi
              • Gość: XYZ Re: Pier.dolę takie standardy. IP: *.centertel.pl 13.02.08, 17:42
                Cóż Fugazi, to piramida Masłowa. Najpierw bronię obywateli przed PiSowską
                SBecją. Gdy już będzie bezpiecznie, rozważę kolejną potrzebę. Rozumiesz?
            • albert_c Re: Pier.dolę takie standardy. 13.02.08, 13:14
              w swoich rozwazaniach wez pod uwage ze wtedy panstwo to byl Krzystek - czy to wplynie na tok tego co napsiales.

              Bo wziawszy pod uwage ze wtedy Krzystek reprezentowal panstwo to ja wnisokuje z tego co napsiales ze 'kiwal obywateli' - i to jest naganne owszem.

              Krzystek nie byl wtedy tylko i li obywatelem, on byl wtedy reprezentatnem rzadu i udalo mu sie wykiwac nas obywateli i panstwo takze.
              • jack_sparrow_pl Re: Pier.dolę takie standardy. 13.02.08, 13:17
                > Krzystek nie byl wtedy tylko i li obywatelem, on byl wtedy
                reprezentatnem rzadu
                > i udalo mu sie wykiwac nas obywateli i panstwo takze

                sprawdził się i dlatego PO go wystawiła na prezydenta
            • whiteentrance Pier.dolę pier.dolenie xyz'a 13.02.08, 14:17
              A co masz na uwadze mówiąc "czymś gorszym"?
              Kurna!!! Co się Krzystkowi stało takiego, że mam się o niego
              troszczyć? Niby jak PISdowaci dali Krzystkowi w dupę? Może o czymś
              nie wiem?
              Chyba w jakiejś malignie jesteś.
              Stary! Intencją autorów uchwały o stosowaniu bonifikat było
              urealnienie dostępności zakupu mieszkań. Mieszkają sobie od pokoleń
              mieszkańcy w komunalnych i..... razu pewnego władze dają możliwość
              wykupu. Żeby przystępnie było, to
              Moja rodzina mieszka w mieszkaniu komunalnym od 1958 i policzyłem,
              że swoje mieszkanie spłaciła (według realnych stawek) już..... 4
              razy. Całe życie dbała o to mieszkanie. Autorzy uchwały mieli na
              uwadze interes takich najemców.
              Ale nie przewidzieli, że nastanie Krzystek.

              XYZ! nie pieprz bzdur! Krzystkowi za przekręt z chatą należy się
              wpierd.ol. Zgodnie z obowiązującym prawem. Kontrola- wnioski
              pokontrolne - zarzuty - postępowanie sądowe - wyrok skazujący -
              kara! W takiej kolejności! Konsekwentnie.
              • albert_c Re: Pier.dolę pier.dolenie xyz'a 13.02.08, 14:31
                White otoz pytanie brzmi komu naleza sie zarzuty?

                Nalezy tez wyjasnic dlaczego majac do wyboru pobranie rynkowej naleznosci od Krzystka urzednik zgodzil sie na bonifikate?
                Nalezy upublicznic jak najszybciej te decyzje i to w interesie Krzystka powinno lezec upublicznienie wszytskich dokumentow dotyczacych jego mieszkania.

                Ja w to nie wierze bo Krzystek ma mentalnosc urzednicza ktora nakazuje mu wszytsko utajniac choc jawne byc powinno co juz udowadnialem tu na forum - Krzystek ma ciagoty do lamania prawa co tez udowadnialem tu na forum.

                Podobnie jak i Pismaka mnie Krzystek w tej sprawie niczym nie zaskoczyl i choc krytykuje tych co nazywaja go zlodziejem bronic go nie jest moim zamiarem.
                • orion7 Re: Pier.dolę pier.dolenie xyz'a 13.02.08, 14:41
                  Każdy urzędnik ma mentalność co by wszystko utajnić - wtedy staje się niezbędny.
                  Ja się tobie dziwię, ze to dalej drążysz - przecież biuro prezia pisało o
                  fakultatywności - czyli też nie złamano prawa. Po co ciągać jakiegoś biednego
                  małego zbędnego - i tak nic nie powie bo się będzie bał a prawie na pewno wydano
                  mu ustne polecenie w tej sprawie.
                  • albert_c Re: Pier.dolę pier.dolenie xyz'a 13.02.08, 14:47
                    wiem ze pisalo o tej fakultatywnosci, a ja bym chcial poznac pisemne uzasadnienie tej decyzji - tylko i az tyle.

                    Opozycja w radzie miasta jakby maila jaja to by takie pismo zdobyla, ale ze jaj nie ma Kesik, Wijas i wszyscy z PISu to dadza sobie spokoj z tym.

                    Spojrz tez na to w kontekscie ze Krzystek byl tak ochoczo nastawiony zeby na sesji rady miasta debatowac nad altanka Jurczyka - niech teraz bedzie chojrak i podebatuje o swoim mieszkaniu - no ale to trzeba by miec jaja, a tych jak wiadomo juz od dluzszego czasu Krzystkowi brakuje.
                    Poza tym tchorz sam by wyszedl do dziennikarzy, a nie zaslania sie przez caly czas swoimi zastecpami i rzecznikami.
                    • orion7 Re: Pier.dolę pier.dolenie xyz'a 13.02.08, 14:56
                      Już Andreasowi pisałem na temat mniejszych niezbędnych, którzy marzą by zostać
                      większymi niezbędnymi - to te całe biura prasowe,prawnicy,wicki itp.
                      Ale zastanówmy się. Jak to się skończy?
                      Moje scenariusze, jak postąpi PK są następujące :
                      1.przeczekać nic nie robić - w końcu to odgrzewany kotlet, znudzi się
                      2.wystąpi i w krótkim oświadczeniu, jak Kwach - gdy kłamał, że jest
                      mgr, powie coś o niepotrzebnych emocjach
                      A ty jaki masz scenariusz?

                      • albert_c Re: Pier.dolę pier.dolenie xyz'a 13.02.08, 15:03
                        moj scenariusz poodbnie jak Twoj:
                        1. przeczekanie
                        2.Bedzie starszyl co juz zaczal ze jak sie go ruszy to trzeba bedzie tez rusyzc 5 tys innych bogu ducha winnych ludzi - bedzie sie bawil znaczy sie w szantazyste jak pospolity przestepca.
                        3. utajni co sie da utajnic i zablokuje dostep po kiedy bedzie w urzedzie
                        4 poleci miejskim prawnikom zajac sie jego osbista sprawa i podobnie jak w przypadku ECE wysmaruja oni opinie ktpre nijak sie bedzie miala do obowiazuajcego parwa, ale dziennikarze lykna to bez cienia krytycznego podejscia
                        5. podwinie ogon jak zwykl to czynic niczym pospolity tchorz i slowem sie na ten temat nie zajaknie.
                        • orion7 Re: Pier.dolę pier.dolenie xyz'a 13.02.08, 15:15
                          6.odda mieszkanie i bonifikatę i pójdzie z rodziną mieszkać do byłego wojewody,
                          który go przyjmie w ramach pokuty jakiej udzieli mu brat PK
                          • albert_c Re: Pier.dolę pier.dolenie xyz'a 13.02.08, 15:18
                            raczej sprzeda mieszkanie i przeprowadzi sie na ul. Laczna w Szczecinie do domku ktory sobie buduje.

                            Budowe domu sfinansuje ze sprzedazy tego mieszkania zeby nie bylo watpliwosci.
                            • orion7 Re: Pier.dolę pier.dolenie xyz'a 13.02.08, 15:20
                              gdzie jest ulica łączna?
                              • albert_c Re: Pier.dolę pier.dolenie xyz'a 13.02.08, 15:24
                                na Warszewie - troche o tej ulicy poczytaj tu:
                                czystyszczecin.blox.pl/html
                                zwroc szczegolnie uwage na ten teskt (nie chce nic sugerowac, ale tekat wydaje sie byc jednoznaczny):
                                'Dziś chcę zrócić uwagę na ulicę Łączną, która wydaje się być ulubionym miejscem na pozbywanie się wszelkiego rodzaju odpadów.'

                                Czy autor tego bloga mogl miec na mysli przeprowadzke Krzystka w te rejony?
                                • orion7 Re: Pier.dolę pier.dolenie xyz'a 13.02.08, 15:29
                                  Ja myślę, że autor wie co pisze i do kogo. A to jest przede wszystkim wskazówka
                                  dla zbędnych i mniejszych niezbędnych- którzy zaraz i ochoczo chcąc przypodobać
                                  się niezbędnemu uruchomią odpowiednie służby.
                                  • albert_c Re: Pier.dolę pier.dolenie xyz'a 13.02.08, 15:31
                                    czyli rozumiem, ze odczytujesz podobnie jak ja przekaz tego blogera;-)

                                    sam bym lepiej tego nie nazwal niz on...
                • Gość: XYZ Re: Pier.dolę pier.dolenie xyz'a IP: *.centertel.pl 13.02.08, 18:58
                  Dżizas! Albert!!!

                  > Nalezy tez wyjasnic dlaczego majac do wyboru pobranie rynkowej naleznosci od Kr
                  > zystka urzednik zgodzil sie na bonifikate?

                  Jaki wybór??? Nie było wyboru i nie urzędnik decydował, tylko uchwała ustalała
                  zasady. KAŻDY NAJEMCA MIAŁ PRAWO WYSTĄPIĆ O WYKUP I DOSTAWAŁ BONIFIKATĘ.
                  Wyłączenia wykupu, nie bonifikaty, do wyczytania w linku.

                  > Nalezy upublicznic jak najszybciej te decyzje i to w interesie Krzystka powinno
                  > lezec upublicznienie wszytskich dokumentow dotyczacych jego mieszkania.


                  Zdziwisz się, ale nie było żadnej decyzji:))) QRWA poczytaj uchwałę!:))

                  • rewers10 Re: Pier.dolę pier.dolenie xyz'a 13.02.08, 19:01
                    KAŻDY NAJEMCA MIAŁ PRAWO WYSTĄPIĆ O WYKUP I DOSTAWAŁ BONIFIKATĘ.
                    > Wyłączenia wykupu, nie bonifikaty,

                    i dlatego najpierw trzeba było zostać NAJEMCĄ
                    kto podpisał umowę najmu dla Krzystka ?
                  • albert_c Re: Pier.dolę pier.dolenie xyz'a 13.02.08, 22:22
                    XYZet ale jak mam ja przeczytac skoro CBA w raporcie napsialo ze jej brak?
                    to gdzie ona jest - czy tez w ogole powinna byc?

                    i nie chodzi tylko o Krzystka, ale o wiele wiecej mieszkan.
                    To sporo sprawa bo niew ierze ze az w ponad 40 sprawach CBA sie pomylilo i ze
                    np. wymyslili sobie to ze kilkadziesiat mieszkan zostalo sprzedanych prze
                    uplywem 5 lat a misto nie wyciagnelo reki po ta kase.
                    albo ze gosc nie mial prawa do lokalu a urzednik mu ten lokal sprzedal - no srry
                    ale to jest to konkretny walek - tego sie po prostu nie da obronic wg mnie.

                    Sprawa Krzystka jest akurat najbardziej bulwersujaca ze wzgledu na to ze jest
                    obecnie prezydentem miasta!



                    Gość portalu: XYZ napisał(a):

                    > Zdziwisz się, ale nie było żadnej decyzji:))) QRWA poczytaj uchwałę!:))
                    >
      • whiteentrance Re: kumoterstwo, faworyzowanie, nadużywanie urzęd 13.02.08, 11:37
        pięknie to fugazie opisałeś!!!! rispekt!
    • Gość: zmęczony Konkrety w sprawie mieszkanka IP: 195.28.182.* 13.02.08, 01:08
      Ja już pytałem, ale żaden dupowłażący obrońca nie był w stanie mi odpowiedzieć. Jeśli Krzystek mieszkał w Szczecinie i startowała na urzędnika w Szczecinie, tu kończył V LO, to znaczy, że mieszkał u rodziców w domciu (jak tysiące szczecinian). Zatem mieszkanie mu się nie należało. Jeśli mieszkał poza Szczecinem - to albo się wyprowadził fikcyjnie, żeby mu w Szczecinie służbówkę przyznali, albo też nie był Szczecinianiem a więc o mieszkanie powinien ubiegać się w gminie, w której tyle lat mieszkał...
      ... to, że dostali je Szczecinianie mieszkający i dbajacy o swoje mieszkania po 2 pokolenia, po 40 lat nie znaczy, że jakiś pseudomoralny gostek wybrany w dziwny sposób na dyrektora z układów partyjniackich ma dostać pół piętra kamienicy w Szczecinie za bezcen.
    • andreas.007 a moze dajcie POKÓJ Krzystkowi? 13.02.08, 01:10
      a moze Albercie dajcie POKÓJ panu Krzystkowi,
      no zeby mu dodac jeszcze jeden... ;))
    • Gość: gość Re: Dajcie spokoj Krzystkowi IP: *.cable.smsnet.pl 13.02.08, 01:26
      Ciekawe kto na miejscu Krzystka nie wziąłby tego mieszkania, skoro
      prawie wszystko było cacy. Durne przepisy i tyle.

      ale prawda jest taka, że Krzystek dla świętego spokoju powinien
      oddać to mieszkanie i tyle. Tylko czy za Krzystkiem ma iść parę tys.
      innych osób?:/
    • czekajac.na.godota wierzyć mi się nie chce, to Ty albert ? 13.02.08, 06:12
      Zadna afera ? To jest większa afera niż napad na bank ! Napad na
      bank jest prostym przestępstwem kryminalnym, Ci w maskach to
      napadający a Ci przestraszeni to napadani.
      Znasz mam nadzieję potoczne jak i formalne pojęcia : przestępstwo w
      białych rękawiczkach, przestępstwo urzędnicze,przestępstwo w
      majestacie prawa, manipulacja przy tworzeniu prawa w celu
      osiągnięcia korzyści itd itd.
      Bez wątpienia Krzystek nie jest twórcą tej afery a jest jedynie
      beneficjentem ale jest też prezydentem z rekomendacji partii, która
      wszystkich naokoło rozlicza ...tylko nie siebie.
      O jakim prawie Ty piszesz ? Prawie tworzonym przez (tak!) układ
      urzędniczopolityczny, który w tej sprawie widać jak na wystawie.
      Pragnę Ci przypomnieć, że najwieksza w historii Szczecina strata w
      majątku czyli bezprzetargowe przekazanie gruntu pewnej spółdzielni
      mieszkaniowej miało miejsce również zgodnie z prawem. Była na to
      nawet uchwała Rady Miasta.
      W linku, który cytujesz nie ma do czego się merytorycznie
      ustosunkowywać. Kwiczenie ? To ten link i ta wypowiedz to jest
      dopiero kwiczenie ale świni , której oderwali ryj od koryta i kwiczy
      z głodu a jest tak rozpieszczona, że sama uczciwie pracując ryjem
      pożywienia zdobyć nie potrafi.
      Krzystek jest tu dla mnie zjawiskiem a nie kreatorem. Zjawiskiem
      różnocy pomiędzy taką Szwecją a Polską. Jaka Ona jest kolosalna i co
      tym ludziom , moim krajanom ta sowiecka komuna w mózgach
      nawyczyniała. Pisze się tu , że jak dawali "to miał prawo wziąć" :).
      Dobra tylko problem w tym, że ktoś zaproponował tego faceta na
      prezydenta co jest po prostu upadkiem obyczajów i demokracji.
      Jakieś biurwy używają tu argumentu , że skorzystało na tym parę
      tysięcy szczecinian co już jest szczytem tupetu. Przecież tu chodzi
      nie tyle o wykup ile o przydział poza kolejnością. tak z omięciem
      kolejki. Z jakiego powodu ? Bo była umowa ? Bzdura !

      • albert_c Re: wierzyć mi się nie chce, to Ty albert ? 13.02.08, 11:10
        tak to ja.

        zalozylem ten watek bo nie chcialem dyskutowac w innych z tymi ktorzy Krzystka wyzywaja od zlodzieii itp.

        Tam brakowalo takich wypwoiedzi jak Twoja czy Fugaziego czy Andreasa z tego watku, ktore to wypowiedzi nazwalyby to zjawisko w szerszym kontekscie - bo takowy istnieje.

        Wiesz co jest szcvzytem tupetu - jak Chochulski zaczyna bronic Krzystka od slow, ze to 'bylo zgodne z oczekiwaniami splecznymi' - to jest dopeiro tupet - a czy ta swinka pytala sie kogokowliek ze wie jakie byly oczekiwania spoleczne.

        Poza tym zarowno urzdnicy jak i dziennikarze - a ja swiadomie pwoielilem to dla pewnej prowakacji intelektualnej - nie rozroniaja tego ze Krzystek nabyl mieszkanie w innym trybie jak te tysiace szczecinian.
        Krzystek nie nabyl mieszkania z puli ktora zarzadzalo miasto Szczecin - miasto Szczecin wczesniej zrobilo deal o ktorym napsial XYZet i wymienilo sie z Urzedem Wojewodzkim na mieszkania (zdaje sie wszytsko poszlo wtedy zgodnie z prawem i logika i bylo to korzysc dla obu stron tej wymiany na ktorej skorzystalo troche mieszkancow Szczecina) - i to dopeiro na etapie Urzedu Wojeowdzkiego te mieszkania rozeszly sie dla swojakow.
        Krzystek nie jest wiec zlodziejem - jest cyniczna swinka ktora pasozytuje na mieniu spolecznym.
        Nie jest niczym wiecej jak pasozytem!

        Bycie pasozytem jednak w takim przypadku to nie jest przestepstwo, to jest jedynie i AZ zwyczajnie swinstwo.

        Do tego Krzystek psoiada na tyle ograniczony zasob szarycvh komorek ze nie jest swiadom tego ze taka postwa jaka on przyjal w kwestii mieszkania jest szkodliwa dla calego spoleczesntwa - to jest cos rownie szkodliwego jak korupcja.
    • Gość: futer ok niech odda mieszkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 08:58
      Masz rację, dajcie mu spokój.Niech odda nasze mieszkanie i będzie
      po sprawie.zachowa się jak człowiek honoru.
      Porzedni prezydent był bardziej honorny,mieszkał na działkach,z
      cudzego nie wziął, a wszyscy go za to potępiali
      • Gość: Popisowy Jak zabrać im mieszkania IP: 195.116.120.* 13.02.08, 09:27
        Chcecie Pisdzielca to bardzo proszę: kto był wtedy wojewodą ? i kto
        oddał kamienicę z warunkami jakich nie mógł podstawić. Uderzyć
        trzeba w podstawę a nie w wierzchołek. Trzeba udowodnić że to
        Lisewski złamał prawo i jego pociągnąć za łeb a mieszkania same
        wrócą.
    • Gość: hgg sorry Albert IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 09:33
      albert_c napisał:
      Napasc na Krzytska w tej sprawie jest bezmyslna wg mnie.

      nie jestem pewien czy byłeś trzeźwy pisząc to, Krzystek zrobił to czego nie
      powinien był robić - wykorzystał przepisy (naginając je przy pomocy kolesiów)
      dla swojego dobra
      to jest moralna dyskwalifikacja
    • Gość: andrzej Re: Dajcie spokoj Krzystkowi IP: *.centertel.pl 13.02.08, 10:04
      Ja tam bym dał spokój Krzystkowi. Urzednicy w magistracie pattrzą na
      niego jak na przewalacza, żona się nie odzywa, brat Ksiądz jak
      udziela rozgrzeszenia to chrząka. A on tylko wziął co mu dawali. To
      nie on podpisywał umowy (lecz kto i dlaczego?), to nie on udzielał
      bonifikaty (lecz kto i dlaczego?), to nie on ukrył raport (tylko kto
      i dlaczego?) Co robią Ci ludzie? gdzie pracują i ILE ZARABIAJĄ ?
      Biedny Krzystek. Juz nie biedny - obłowił się i zbudował DOM.
    • Gość: bnm zwrot za remont ? czy to nie jest szmaciarstwo ? IP: 89.16.85.* 13.02.08, 10:17
      - Taka była ulga. Korzystało z niej wiele osób - tłumaczył
      dziennikarzom Piotr Krzystek. Otrzymał dodatkowo zwrot 3,5 tysiąca
      złotych, które wydał na remont lokalu.
    • Gość: bnm Re: Dajcie spokoj Krzystkowi IP: 89.16.85.* 13.02.08, 10:19
      Nasz komentarz
      Ynona Husaim-Sobecka
      - Piotr Krzystek nie naruszył prawa. Ale chyba złamał etykę. Czy
      taka osoba ma prawo być prezydentem miasta? Szczecinianom
      najwyraźniej to nie przeszkadzało. Teraz CBA ustaliło, że mieszkania
      prezydent dostać nie powinien. Z pewnością nie powinien dostać też
      zwrotu gotówki za remont. Być może jest to dobry moment do oddania
      pieniędzy. Bez żenujących dyskusji w radzie miasta i dywagacji
      prawników. Po prostu - by dochować zasad, jakie głosi jego
      partia.Mieszkania trzeba oddać


      CBA wystąpiło do radnych
      • albert_c Re: Dajcie spokoj Krzystkowi 13.02.08, 11:15
        Podzielam opinie pani Sobeckiej.

        Zdecydowanie zlamal etyke i powinien zwrocic i mieszkanie i kase za remont.

        i jak napisala pani Sobecka widocznie wiekszosci szczecinianom nie przeszkadzala sparwa z mieszkaniem i ja akceptowali bo kwestia mieszkania byla jednym z motywowo przewodnich kampani wyborczej - to dlatego tez w I turze zaglosowalem na Krzystka, a w drugiej juz nie.

        Mi to przeszkadzalo, ale wiekszosci nie i tyle.
        Po prostu kolejny raz glosujac badzmy jako spolecznosc bardziej rozsadni lub pozniej bardziej wymagajacy od naszych wybrancow.

        Osobiscie rowniez bym sobie zyczyl aby w KONCU w radzie miasta pojawilia sie jakas opozycja w stosunku do Krzystka.
        • Gość: bnm Re: Dajcie spokoj Krzystkowi IP: 89.16.85.* 13.02.08, 11:19
          albert_c napisał:
          > Osobiscie rowniez bym sobie zyczyl aby w KONCU w radzie miasta
          pojawilia sie ja
          > kas opozycja w stosunku do Krzystka.

          tylko jak to zrobic, skoro jedyna realna opozycja dla Krzystka i
          reszty tej bandy jest p. Jacyna-Witt (juz nawet nie mowie, ze jako
          PiS - ktorego w regionie w sumie nie ma, ale jako czlowiek
          instytucja). Nie sadzisz, ze jedna osoba patrzaca chlopaczkom na
          rece, i w miescie i w wojewodztwie to nie jest za malo ?
    • whiteentrance Albert! nie poznaję kolegi:) 13.02.08, 11:30
      Merytorycznie będzie!
      tytuł wątku uważam za (najdelikatniej ujmę) nietrafiony.
      Kilka kwestii, które uporządkują logikę:
      Krzystek był mieszkańcem Szczecina, nie został sprowadzany do
      Szczecina jako niezbędny;
      Podstawową kwestią jest prawo NAJMU do lokalu komunalnego (w
      konsekwencji uzyskanie praw do zakupu mieszkania z bonifikatą) a nie
      czy Krzystek złamał czy nnie złamał prawa przy zakupie mieszkania.
      Jeszcze raz powtarzam: NABYCIE PRAW NAJMU jest przekroczeniem prawa
      a sprzedaż z bonifikatą jest świństwem.
      Ani radni ani dziennikarze tego wątku nie podejmą - bo to wyjątkowo
      śmierdząca sprawa dla wielu.
      Ty Albert kupiłeś swoje mieszkanie za 3,5-4 tys za metr kwadratowy.
      Pewnie jesteś uwikłany w kredyt do końca Twojej kariery. A taki
      Krzystek (i inni) korzystając z uznaniowości urzędników (umowa najmu
      na lokal komunalny) otrzymują mieszkanie za bezcen. Za to że "mają
      dojścia" i "są notablami" otrzymują korzystne dla siebie decyzje.

      Wielkie dzięki XYZ'owi za wykładnię prawa i obowiązujących w tym
      zakresie przepisów. Ale! Jeśli miasto uzyskało w zamian pół
      kamienicy na Śląskiej (za czym chodzili ponoć mieszkańcy), to to
      oznacza, że miasto dostało pół kamienicy, pod warunkiem,że
      przydzieli mieszkanie Krzystkowi - to jest obrzydliwe!!!!
      Cała ta sprawa już zaczyna się gmatwać. I zostanie tak samo
      zagmatwana jak kwestia rozpieprzonej przez Nitrasa omegi. Wszyscy
      się podniecali czy Nitras (poprzez Łuczaka) miał prawo kierować. Z
      góry jasne było że miał takie prawo. Nikt jednak nie sprawdził, czy
      Nitras wogóle tym samochodem kierował.
      Tak samo teraz- wszyscy się podniecają, czy obowiązujące wówczas
      reguły do korzystania z bonifikaty miały zastosowanie w przypadku
      Krzystka. XYZ precyzyjnie wyjaśnił, że nie było przekroczenia prawa
      jeśli idzie o sprzedaż.
      Jednakże zarówno i prawo jak i przyzwoitość zostały przekroczone w
      procesie doprowadzenia do najmu lokalu.
      Z opisywanego w tym wątku powodu jak i wielu innych obrzydliwych
      spraw, spokoju Krzystkowi nie dam!
      Ci, dzięki którym zawarł korzystny najem na lokal powinni odpowiadać
      prawnie (przekroczenie uprawnień Panie Dużyński!!!), a sam Krzystek
      za korzystanie z przywilejów jako notabl jest po prostu świnią.
      Amen!
      • albert_c Re: Albert! nie poznaję kolegi:) 13.02.08, 11:52
        White toz naspialem w tym watku ze jest swinstwem i szkoda dla nas wszytskich co uczynil Krzystek i jak domniemuje mimo iz nie zlamal zasad prawa to zlamal wiele innych zasad przy tej okazji.

        Tytul watku to prowokacja, aby spraowadzic debate nad mieszkaniem Krzystka do innych argumentow niz ze jest zlodziejem jak to wyglada w watku glownym dot. tej sprawy.

        Widac prowokacja sie udala bo tyle tu fajnych postow;-)
        • zona.pijaka Re: Albert! nie poznaję kolegi:) 13.02.08, 14:10
          > Widac prowokacja sie udala bo tyle tu fajnych postow;-)

          No to na koniec wyłączcie neta nieroby i do roboty. Tłuc swoje żony,
          niech się ubiegają o mieszkania komunalne. Skoro Krzystkowi, 3500
          mieszkańców się udało o i pewnie wam się uda. Niech żyje Szczecin -
          miasto meneli. Prezydenta przenieść do m1 na Gocławiu a Was na
          pałace. Aha i zabierzcie jeszcze z sobą tych bandytów z CBA.
    • pismak_logowany Re: Dajcie spokoj Krzystkowi 13.02.08, 14:20
      Prowadzicie tu zaangażowane dywagacje prawne, a przecież prawo nie
      ma tu nic do rzeczy. Kluczowa jest wypowiedź XYZeta na temat kulis
      przekazania tych 5 mieszkań dla tzw. niezbędnych. Po prostu nastąpił
      najzywklejszy w Polsce handel między Magistratem a Wojewodą, a prawo
      odegrało tu rolę wtórną - ekspertyzy prawników i "wszystkich
      świętych" miały na celu uzyskanie dupochronu dla tego handlu. Nic
      dziwnego, że wszystko jest zgodnie z przepisami.

      Nic też dziwnego, że CBA czepia się teraz czegokolwiek w tym
      temacie. Czy to dobrze? - nie wiem. Ale uważam, że płazem im tego
      puścić nie można. Pewnego znanego i szanowanego obywatela miasta
      Chicago, który oficjalnie nigdy nie złamał prawa, posadzili, bo
      wynaleźli mu podatki...

      Pozostaje jeszcze aspekt moralny. Jakoś nikt się nie poczuwa do
      winy. Jakoś nikt mieszkania nie oddał. Jakość nikt nie oddał dotacji
      i nikt nie ma zamiaru zwracać bonifikat. Znakomicie to świadczy o
      Niezbędnych dla Miasta Szczecina.

      I na koniec - Prezydent Krzystek. Uruchamia prawników, żeby pokazać
      wszystkim, że prawa nie naruszył. Magistrackich prawników, jak
      rozumiem? Znów prawo/urząd ma coś do udowodnienia. Jakie to polskie.
      A mediom tłumaczą się wszyscy, tylko nie Prezydent, bo przecież jemu
      nie przystoi stanąć przed kamerami i powiedzieć: "Ludzie, czego Wy
      chcecie, my tylko wychodzimy naprzeciw społecznym oczekiwaniom".
      Osobiście mam w dupie takiego Prezydenta. Ale muszę przyznać, że
      absolutnie niczym mnie nie zaskoczył.

      pismak_logowany@gazeta.pl
      • Gość: kiełbaska cud IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 14:28
        www.tvn24.pl/2027,1,szklo_kontaktowe.html
        Warto pamiętać o kiełbasce w godzinie cudów.
    • whiteentrance Jednak Krzystek to kawał kutasa 13.02.08, 14:52
      na swojej stronie internetowej wywiesił wiadomość pod wielce
      brzmiącym tytułem: Czy Szczecin ma odebrać mieszkania 5 tysiącom
      osób?
      Krzystek! Ty gnido śmierdząca!!! Jak śmiesz swoje brudne konszachty
      porównywać do 5- ciu tysięcy przypadków wykupu mieszkań z
      zastosowaniem bonifikaty. Tym ludziom w przeciweństwie do Ciebie
      podła kreaturo, należało zastosować upusty! Rozumiesz śmieciu?
      Uważasz, że takim straszeniem zminimalizujesz swój przekręt?
      Stosując takie tricki, dochodzę do wniosku, żeś Ty uczył się
      propagandy u Moczara?
      JESTEŚ PODŁĄ, NĘDZNĄ ŚWINIĄ!!!!!

      www.szczecin.pl/umszczecinswiat/chapter_59018.asp?soid=9CA7126CDFFB44FB94BE54B9BB2D4AD1&chapterdest=59018
      • orion7 Re: Jednak Krzystek to kawał kutasa 13.02.08, 15:01
        I co teraz powiesz - przyjdzie 5 tysięcy ludzi to ci w...dol spuści i kto ciebie
        obroni.Admin ?
      • zona.pijaka Re: Jednak Krzystek to kawał kutasa 13.02.08, 15:02
        Więc powtórzę: Krzystka do m1 na Gocławi, a reztą się podzielimy.
        Nawet obdarzymy tych co dostali się do CBA a partyjnego konkursu
        PiS. Nie mówiąc o zapijaczonych menelach. Im tez się należy. Niech
        żyje szczeciński proletariat.
        • zona.pijaka Do Admina 13.02.08, 15:09
          Admin, czemu tu nie ma tu możliwości reedycji w ciągu 5 minut tak
          jak na antypis.info ? Nie kumaci, przygłupy w programowaniu
          czy co? Chcę poprawic parę błędów w poprzednim swoim poście.
          • albert_c Re: Do Admina 13.02.08, 15:12
            a kogo Twoje bledy?

            jakby byla mozliwosc reedycji to Anamar wpierw by cos napisala a pzoniej by zmienila i twierdzila ze tego nie pisala i ze admin glupi cos tam przeczytal:)

            • zona.pijaka Re: Do Admina 13.02.08, 15:18
              > jakby byla mozliwosc reedycji to Anamar

              Ty nie podskakuj, widziałaem anamar, to chłop prawie 2 metry i 165 w
              klatce. Fujary nie mierzyłam.
              • zona.pijaka Dwa posty usunięte? 13.02.08, 15:32
                O co chodzi? Czemuś admin skasował 2 posty? Boisz się?
                Chyba już teraz wiem czemu Albert nie patronuje spotkaniom
                forumowym.
                Boi sie bidak że mu na przyjęciu odznaka PiS odepnie się z klapy.
                • albert_c Re: Dwa posty usunięte? 13.02.08, 15:39
                  dwa to malo, mam wieksza norme na dzien - wiesz zlecenia od matki parti.

                  ale wiesz co jest zabawne - nie dalej jak rok i troche temu naskakiwalem co rusz na PIS i pamietam jak zes mnie jeba.la wtedy za to ze jestem zlodziejem z PO i SLD razem wziete, a dzis mnie naskakujesz ze jestem z PIS - sorki albo to mnie sie cos przekrecilo w moim mnalutkim lbie albo Tobie cos w Twej pijackiej lepetynie?

                  wiem ze Tobie sie odwrocilo po sprawie 'dr G.', bo wczesniej byly tu peany z Twojej strony na rzecz PIS - taki albert, czy XYZ to byly zlodzieje i ku.., a mi to nie pamietam zeby sie odwrocilo.
                  • zona.pijaka Re: Dwa posty usunięte? 13.02.08, 15:51
                    ..bo, bo zrozumiałam że prowokacje i podsłuchy ograniczają moją
                    wolność bardziej niż sobie wyobrażałam. Ty natomiast polubiłes to.
                    Władza, bycie adminem możliwości sprawdzanie, identyfikacji IP,
                    posdłuchy, usuwanie niewygodnych postów - to jest to co niespełnieni
                    politycy z PiS lubią najbardziej. Niestety na antypis.info
                    twoje łapki nie sięgają. Przynajmniej tam jestem tobie równa.
                    • albert_c Re: Dwa posty usunięte? 13.02.08, 15:59
                      dlaczego napisalas ze 'niestety na antypis twoje lapki nie siegaja'?
                      chcialabys zebym tam wpadl ze swoimi nozycami?:)

                      co do tego ze to polubilem to pwoiem Tobie ze tak nie bardzo w sumie.

                      • zona.pijaka Re: Dwa posty usunięte? 13.02.08, 16:12
                        > dlaczego napisalas ze 'niestety na antypis twoje lapki nie
                        siegaja'?
                        > chcialabys zebym tam wpadl ze swoimi nozycami?:)

                        No teraz już przesadziłeś. Antypis został stworzony własnie po to
                        bys nie nie miał tam możliwości cięcia, właściwie w proteście
                        przeciwko Twoim poczynaniom. I choc właściwie nic tam nie ma
                        spacjalnego to zawsze mozna umiescic wszystko to co usuniesz tutaj.
                  • Gość: oko Re: Dwa posty usunięte? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.08, 15:52
                    Dostał frajer zlecenie dla swojej firmy więc łasi się do Krzystka.To
                    śmieć
        • whiteentrance pijanej żonie 13.02.08, 16:16
          cały ten kejs z Krzystkiem może być odpowiedzią na twoją "apoteozę
          złodziejstwa"
          Smierdząca pijaczko, mówię Ci - WARTO BYĆ PRZYZWOITYM!!!
          • zona.pijaka Re: pijanej żonie 13.02.08, 16:26
            > WARTO BYĆ PRZYZWOITYM!!!

            Większą wartością od przyzwoitości jest posiadanie własnych
            pieniędzy, a zapewniam Cię że każdy w życiu kombinuje. W mniejszym
            lub większym stopniu. Ty również choć na pokaz chcesz uchodzić za
            przyzwoitego/ą. Ale są też Polacy którzy nie zazdroszczą ale cenią
            bogatszych od siebie i chcą im dorównać.
            • whiteentrance Re: pijanej żonie 13.02.08, 16:31
              Ale są też Polacy którzy nie zazdroszczą ale cenią
              > bogatszych od siebie i chcą im dorównać.

              Znam ich! Gdybym był nimi to bym wolał być mną:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka