Dodaj do ulubionych

Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka CBA

13.02.08, 21:54
Obserwuj wątek
    • arkadiusz_litwinski Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 09:26
      A czy jest "obowiązek" zabierania głosu? Jeśli jednak zadasz
      pytanie/a odpowiem.
      • jack_sparrow_pl Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 09:30
        panie pośle, jak pan ocenia sprawę mieszkania prezydenta Krzystka i
        pozostałych pięciu mieszkań przyznanych w tym trybie ?
        • zona.pijaka Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 10:36
          Arek - nie lubię Cię. Ale i współczuję za tą nagonkę obłąkanie
          żądnych władzy PiS-dzielców i ich eSBecji w rozsypce, wybranych w
          konkursie partyjnym - CBA.
        • arkadiusz_litwinski Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 11:17
          jack_sparrow_pl napisał:

          > panie pośle, jak pan ocenia sprawę mieszkania prezydenta Krzystka
          i
          > pozostałych pięciu mieszkań przyznanych w tym trybie ?

          To dość ogólne pytanie, proszę więc wybaczyć ogólną odpowiedź. Każdy
          z przypadków imiennie wskazywanych w mediach jest inny. Formuła tzw.
          Mieszkań dla niezbędnych zawsze zakładała sporą uznaniowość władz
          miasta. Aby ocenić zasadność uznania kogoś za „niezbędnego” dodajmy
          też, że czasami to uznanie wynikało z zawierzenia ocenie instytucji
          wnioskującej (pracodawcy). Krótko mówiąc skoro jakaś uczelnia
          występuje o naukowca to uznawano, że sama wie najlepiej czy dana
          osoba jest niezbędna dla rozwoju tej instytucji. Oczywiście sama
          instytucja musiała zostać oceniona jako ta której rozwój jest dla
          miasta kluczowy. W przypadku między innymi Piotra Krzystka władze
          miasta skorzystały z nieostrej formuły „niezbędnego” aby
          zrealizować porozumienie zawarte z wojewodą mówiące o przejęciu na
          rzecz miasta pewnych nieruchomości. W „rozliczeniu” wojewoda uzyskał
          prawo do wskazania „niezbędnych”. De facto delegowano na niego
          możliwość zastąpienia władz miasta w ocenie „niezbędności”. Z
          posiadanej przeze mnie wiedzy wynika że od strony prawnej oddanie w
          najem lokalu Piotrowi Krzystkowi nie budzi zastrzeżeń. Ewentualne
          wątpliwości w tym przedmiocie bezstronnie mógłby ocenić sąd
          powszechny. Czy sprawa tam trafi zależy zapewne w dużej mierze od
          tego czy oceny CBA podzieli Prokuratura.

          Inną kwestią jest ocena etyczna tego najmu. Każdy może mieć w tym
          względzie inne zdanie. Sam Piotr Krzystek również wyrażał z
          perspektywy czasu wątpliwości. Politykom zwykło się stawiać wyższe
          wymagania etyczne. Pamiętajmy jednak, że Krzystek otrzymując w najem
          mieszkanie nie był politykiem ( i nie wiem czy w ogóle miał to w
          planach), a jedynie pracownikiem administracji rządowej.
          Urzędnikiem, który przyjął od pracodawcy niewątpliwą nagrodę. Osoby
          uznające to za zbrodnię, proszę o chwilę zastanowienia, jak same
          zachowały by się na jego miejscu. O ile w kwestie prawne pozostawiam
          sądowi, o tyle ocenę moralną pośrednio wyrazili wyborcy Krzystka,
          których media jeszcze przed wyborami informowały o sprawie
          mieszkania.

          Zakup mieszkania i dotacja modernizacyjna jest tylko konsekwencją
          bycia najemcą. Jeśli odbyło się to tak jak w przypadku innych
          najemców-nabywców, a zwłaszcza zgodnie z prawem nie widzę to nic
          zdrożnego

          Formuła mieszkań dla „niezbędnych” od dawna przestarzała w mojej
          ocenie powinna odejść do historii, a co najmniej powinna zostać
          radykalnie ograniczona do niektórych niskodochodowych, a uznanych w
          Polsce artystów i naukowców. Nie z uwagi na powyższą sprawę, ale z
          uwagi na zmianę realiów społeczno-ekonomicznych. Leksykalne
          wynaturzenia i nadużycia niektórych polityków pozostawię bez
          komentarza. Doskonale rozumiem ich intencje, motywy, choć nie
          akceptuję.

          • albert_c Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 11:27
            Arek, byles w tamtym czasie radnym - czy w Twojej ocenie do zawarcia takiej
            umowy pomiedzy Zarzadzem Miasta a Woje3woda byla potrzebna zgoda radnych w
            postaci Uchwaly?

            Bo wlasnie w raporcie CBA wskazuje ze z powodu braku zgody radnych na taka umowe
            z Wojeowda, Prezydent Krzystek wszedl bezprawnie w posiadanie swojego mieszkania
            - moja osobista ocena nadmienie jest taka, ze to nie jest wina i przewinienie (w
            sensie prawnym, bo aspekt etyczny czy moralny sprawy jest dla mnie jednoznacznie
            negatywny) Krzystka, a ludzi ktorzy ta umowe podpisali tj. owczesnego ZM i
            Wojewody - niemniej jezeli taka Uchwala byla potrzebna a jej nie bylo...???(no
            wlasnie to moje drugie pytanie jezeli na pierwsze wg Ciebie odp bedzie
            twierdzaca - to co ma teraz zrobic Krzystek? Sam sobie odebrac mieszkanie?).
            • arkadiusz_litwinski Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 11:48
              albert_c napisał:

              > Arek, byles w tamtym czasie radnym - czy w Twojej ocenie do
              zawarcia takiej
              > umowy pomiedzy Zarzadzem Miasta a Woje3woda byla potrzebna zgoda
              radnych w
              > postaci Uchwaly?
              >
              > Bo wlasnie w raporcie CBA wskazuje ze z powodu braku zgody radnych
              na taka umow
              > e
              > z Wojeowda, Prezydent Krzystek wszedl bezprawnie w posiadanie
              swojego mieszkani
              > a
              > - moja osobista ocena nadmienie jest taka, ze to nie jest wina i
              przewinienie (
              > w
              > sensie prawnym, bo aspekt etyczny czy moralny sprawy jest dla mnie
              jednoznaczni
              > e
              > negatywny) Krzystka, a ludzi ktorzy ta umowe podpisali tj.
              owczesnego ZM i
              > Wojewody - niemniej jezeli taka Uchwala byla potrzebna a jej nie
              bylo...???(no
              > wlasnie to moje drugie pytanie jezeli na pierwsze wg Ciebie odp
              bedzie
              > twierdzaca - to co ma teraz zrobic Krzystek? Sam sobie odebrac
              mieszkanie?).


              Nie czytałem jeszcze raportu CBA.Moim zdaniem Zarząd Miasta mógł
              zobowiązać się do "podzielenia" opini nt. "niezbedności" wyrażonej
              przez Wojewodę w odniesieniu do wskazanych przez niego osób.Jeśli
              sąd uznałby odmiennie zapewne wskaże też skutki prawne takiego
              rozstrzygnięcia. Jestem w stanie wyobrazić sobie w takiej sytuacji
              łańcuszek prowadzący do stwierdzenia nieażności umowy sprzedaży.To
              złożony proces.Czy byłoby to konieczne nie sądzę? Myślę, że Piotr
              Krzystek również uszanuje wyrok sądu w przedmiocie skuteczności
              zawarcia umowy najmu, jesli wogóle do sądu wpłynie cokolwiek więcej
              niż codzienna prasa z donisieniami CBA.
              • jack_sparrow_pl Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 11:50
                skuteczności
                > zawarcia umowy najmu, jesli wogóle do sądu wpłynie cokolwiek
                więcej
                > niż codzienna prasa z donisieniami CBA.

                cz Sawicka ma wyrok ?
                • arkadiusz_litwinski Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 11:56
                  jack_sparrow_pl napisał:

                  > skuteczności
                  > > zawarcia umowy najmu, jesli wogóle do sądu wpłynie cokolwiek
                  > więcej
                  > > niż codzienna prasa z donisieniami CBA.
                  >
                  > cz Sawicka ma wyrok ?



                  Jaki związek z naszym tematem ma Sawicka? Czyżby Twoje pytanie było
                  retoryczne i sugerowało,że nie chodzi o prawdę, praworządność i
                  sprawiedliwość, a jedynie o próbę dyskredytacji?
                  • albert_c Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 12:00
                    Mr Jack spadaj za przeproszeniem z tego watku z tymi tekstami o Sawickiej.
                    prosze...
                    • jack_sparrow_pl Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 12:21
                      albert_c napisał:

                      > Mr Jack spadaj za przeproszeniem z tego watku z tymi tekstami o
                      Sawickiej.
                      > prosze...

                      sam sobie spadaj, może jak w wypadku Sawickiej uknuto intrygę i
                      wmuszono Krzystkowi mieszkanie, którego nie chciał ?
              • albert_c Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 11:59
                Arku, ale ja sie nie zapytuje o kwestie niezbednosci osob wskazanych przez Wojeowde.

                Moje pytanie brzmi czy byla potrzebna wg Ciebie zgoda radnych w ogole na
                podpisanie umowy z Wojewoda? Czyli dookreslajac pytanie czy Zarzad Miasta mogl
                bez zgody radnych dysponowac dowolnie majatkiem miasta w postaci nieruchomosci
                (czy to jej przyjecia czy tez w zakresie wskazania przez wojewode osob ktorym
                miasto musi wnajac mieszkania)?
                Byles wtedy radnym - czy ta sprawa byla wtedy w ogole poruszana przez Was jako
                radnych - kojarzysz taki temat?

                i pytanie kolejne: uchwala ady maista o wynajmie prezyjuje warunki (m.in. i
                przede wszytskim tzw. dochodowe) na jakich mozna i komu mozna wynajac mieszkanie
                - w tamtym czasie ci niezbedni nie lapali sie na te warumki jak to wynika z
                raportu CBA a mimo to mieszkania zostaly im wynajte.
                Czy na odejscie od tych warunkow byla potrzebna zgoda radnych?

                Tutaj mozesz rzucic okiem na raport CBA:
                www.nawigator.radio.szczecin.pl/serwis_informacyjny/pliki/2008-02-13_1202918331.pdf
                dzis CBA przekaze pelna 73 stronnicowa tresc raportu.
                • arkadiusz_litwinski Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 12:11
                  albert_c napisał:

                  > Arku, ale ja sie nie zapytuje o kwestie niezbednosci osob
                  wskazanych przez Woje
                  > owde.
                  >
                  > Moje pytanie brzmi czy byla potrzebna wg Ciebie zgoda radnych w
                  ogole na
                  > podpisanie umowy z Wojewoda? Czyli dookreslajac pytanie czy Zarzad
                  Miasta mogl
                  > bez zgody radnych dysponowac dowolnie majatkiem miasta w postaci
                  nieruchomosci
                  > (czy to jej przyjecia czy tez w zakresie wskazania przez wojewode
                  osob ktorym
                  > miasto musi wnajac mieszkania)?
                  > Byles wtedy radnym - czy ta sprawa byla wtedy w ogole poruszana
                  przez Was jako
                  > radnych - kojarzysz taki temat?
                  >
                  > i pytanie kolejne: uchwala ady maista o wynajmie prezyjuje warunki
                  (m.in. i
                  > przede wszytskim tzw. dochodowe) na jakich mozna i komu mozna
                  wynajac mieszkani
                  > e
                  > - w tamtym czasie ci niezbedni nie lapali sie na te warumki jak to
                  wynika z
                  > raportu CBA a mimo to mieszkania zostaly im wynajte.
                  > Czy na odejscie od tych warunkow byla potrzebna zgoda radnych?
                  >
                  > Tutaj mozesz rzucic okiem na raport CBA:
                  > www.nawigator.radio.szczecin.pl/serwis_informacyjny/pliki/2008-02-13_1202918331.pdf
                  > dzis CBA przekaze pelna 73 stronnicowa tresc raportu.


                  Doprecyzję:

                  Moim zdaniem Zarząd Miasta mógł bez zgody Rady Miasta
                  zobowiązać się do "podzielenia" opini nt. "niezbedności" wyrażonej
                  przez Wojewodę w odniesieniu do wskazanych przez niego osób.Zarząd
                  nie wyzbył się swojej kompetencji, zobowiązał jedynie do
                  skorzystania z niej w określony sposób w konkretnym przypadku.


                  Rada nie była pytana w tej sprawie, ja w każdym razie sobie tego nie
                  przypominam.


                  Kryteria dochodowe dotyczyły jedynie -jak dobrze pamiętm-
                  wnioskodawców czekających w standardowej kolejce na lokale socjalne.
                  Nie dotyczyły wielu innych np.również osób które dostawały np.
                  lokale zamienne.
                  • albert_c Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 12:20
                    Czy powinna byc zapytana jezeli Zarzad chcial podpisac umowe dot. obrotu
                    nieruchomosciami (czy to zbycia czy nabycia nieruchomosci)?

                    Z tego co wiem to Ustawa naklada obowiazek zalatwiania tych spraw tylko i
                    wylacznie przy zgodzie Rady Miasta tzn. ze Zarzad Miasta nie mogl prowadzic
                    polityki dot. nieruchomosci bez wiedzy i zgody radnych - a w tym przypadku
                    uczynil to bez zgody radnych podjetej w formie Uchwaly czyli jak twierdzi CBA w
                    swoim raporcie osoby ktore weszly w posiadanie swoich mieszkan w skutek tej
                    umowy z Wojewoda dokonaly tego bezprawnie.

                    Przyznasz ze zarzut jest dosc mocny.
                    Doprecyzuje ze zarzut dla owczesnego Zarzadu Miasta - poszkodowanymi sa ci
                    'niezbedni' - ale Krzystek jako prawnik z wyksztalcenia powinien chyba wiedziec
                    czy wchodzi w posiadanie mieszkania w sposob zgodny z prawem.

                    arkadiusz_litwinski napisał:

                    > Rada nie była pytana w tej sprawie, ja w każdym razie sobie tego nie
                    > przypominam.
              • zona.pijaka Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 12:01
                Sąd, jeśli już to będzie musiał unieważnić, to cały deal Wojewoda-
                Miasto. Nigdy połowę dealu.
                Więc czekam cierpliwie aż oddane bezprzetargowo miastu grunty wrócą
                do Skarby Państwa. I kupię je sobie w przetargu nieograniczonym. A
                miasto niech te mieszkanie z wyroku sądu odda najbiedniejszym.
                Będziecie wydymani wszyscy.
                • albert_c Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 12:07
                  Zona chyba ma racje caly deal jezeli sad sie tym tematem zajmie bedzie
                  uniewazniony - jezeli sie tak stanie to bedzie to niekorzystne dla miasta, bo ta
                  umowa byla korzytsna dla miasta tyle ze wg CBA zawarto jest z pominieciem
                  niezbdenych aktow prawnych do tego zeby byla prawomocna.
                  • zona.pijaka Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 12:12
                    albert_c napisał:
                    jezeli sie tak stanie to bedzie to niekorzystne dla miasta, bo t
                    > a

                    dlaczego niekorzystne? Będę miała Wasze grunty. Bogaty/a obywatel/ka
                    == bogate społeczeństwo:-)))
                  • orion7 Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 13:06
                    admin - wywołałeś do tablicy AL i on to wyzwanie przyjął i brnie
                    w oceny moralne - "Inną kwestią jest ocena etyczna tego najmu. Każdy może mieć w
                    tym względzie inne zdanie". Dziwię się ile trzeba mieć sku..syństwa w stosunkowo
                    młodym wieku żeby tak do tego podejść chyba że mu kazali to pisze.To tym
                    bardziej jest nikim.
                    Przecież nieraz wystarczy powiedzieć - odmawiam komentarzy do
                    wyjaśnienia.Przecież poseł AL ma tutaj w Szczecinie swój jakiś dorobek choćby z
                    prac RM i żeby tak się od razu szmacić? Przeciez z góry widać, że odpowiedź na
                    zadane przez Jacka pytanie była pisana
                    nie przez niego tylko falandysza prawnego - dużo słów mało konkretów, efekt na
                    rozmydlenie
                    Co ty na to ?
                    • albert_c Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 13:35
                      co ja na to?

                      Otoz absolutnie nie uwazam zeby sie ktos tu 'szmacil' - to promi - i taka ocena jest wyjatkowo niesprawiedliwa.
                      Po drugie strugasz sie na cnotke - dziwisz sie ze polityk Ci czasem odpwoie tak jakby nie chcial odpowiedziec lub ze zleje pytanie ktore jest nie w temacie (i dobrze ze tak Arek odpowiedzial w sprawie Sawickiej bo temat raportu CBA z Sawicka nie ma NIC wspolnego).
                      Trzecie: Bardzo lubie Arka i szanuje to ze chce mu sie tu z nami polemizowac - czyni to zreszta w miare regularnie od najmniej 4 lat, ba napisze wiecej zdarzalo sie nawet ze skreslalem krzyzyk przy jego nazwisku podczas wyborow.
                      Czwarte: co do kwestii etycznej - nie rozumiem co Tobie nie odpowiada w odp. Arka Litwinskiego??? Pytany byl o aspekt prawny tej sprawy i odpowiedzial, ze kwestia etyczna jest osobnym zagadnieniem w tym przypadku - czyli ja rozumiem to tak, ze on nie patrzy na sprawe mieszkania Krzystka i innych niezbdenych ze wszytsko bylo super, bo nie bylo super nawet jak bylo zgodnie z prawem
                      Po piate (do Arka): upomne sie o odpowiedz na moje pytanie chyba ze jest tak ze milczenie znaczy 'tak':)
                      'Tak byla potrzebna zgoda radnych'
                      • arkadiusz_litwinski Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 20:12
                        albert_c napisał:

                        > co ja na to?
                        >
                        > Otoz absolutnie nie uwazam zeby sie ktos tu 'szmacil' - to promi -
                        i taka ocena
                        > jest wyjatkowo niesprawiedliwa.
                        > Po drugie strugasz sie na cnotke - dziwisz sie ze polityk Ci
                        czasem odpwoie tak
                        > jakby nie chcial odpowiedziec lub ze zleje pytanie ktore jest nie
                        w temacie (i
                        > dobrze ze tak Arek odpowiedzial w sprawie Sawickiej bo temat
                        raportu CBA z Saw
                        > icka nie ma NIC wspolnego).
                        > Trzecie: Bardzo lubie Arka i szanuje to ze chce mu sie tu z nami
                        polemizowac -
                        > czyni to zreszta w miare regularnie od najmniej 4 lat, ba napisze
                        wiecej zdarza
                        > lo sie nawet ze skreslalem krzyzyk przy jego nazwisku podczas
                        wyborow.
                        > Czwarte: co do kwestii etycznej - nie rozumiem co Tobie nie
                        odpowiada w odp. Ar
                        > ka Litwinskiego??? Pytany byl o aspekt prawny tej sprawy i
                        odpowiedzial, ze kwe
                        > stia etyczna jest osobnym zagadnieniem w tym przypadku - czyli ja
                        rozumiem to t
                        > ak, ze on nie patrzy na sprawe mieszkania Krzystka i innych
                        niezbdenych ze wszy
                        > tsko bylo super, bo nie bylo super nawet jak bylo zgodnie z prawem
                        > Po piate (do Arka): upomne sie o odpowiedz na moje pytanie chyba
                        ze jest tak ze
                        > milczenie znaczy 'tak':)
                        > 'Tak byla potrzebna zgoda radnych'


                        Odpowiedziałem przecież. Powtarzam jesze zwięźlej: na zawarcie
                        porozumienia ( de facto listu intencyjnego ) Zarząd Miasta nie
                        potrzebował zgody Rady Miasta. Być może potrzebował by jej na
                        realizację niektórych postanowień tego porozumienia dotyczących
                        nabycia nieruchomości.
                        • albert_c Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka 14.02.08, 21:25
                          dzieki za odpowiedz.

                          ale mam pewne 'ale' bo p. Kantorska ktora wtedy zasiadala w Zarzadzie Miasta
                          twierdzi ze cyt: 'stanowsiko Zarzadu Miasta(...)w zadnym razie nie stanowi
                          podstawy do zawarcia tychze umow najmu (wyj. moje: z osobami pelniacymi funkcje
                          publiczne w Regionie Zachodniopomorskim) a jedynie okresla ramy porozumienia i
                          podstawe do dlaszej pracy w tym zakresie"

                          a p. Duzynski ktory podpisal porozumienia z Wojeowdoa wyjasnia ze cyt: 'nie wie
                          w oparciu o jaka podstawe prawna zawarto porozumienie z Wojewoda z dn. 02.11.1999'

                          a p. Wieczorek drugi z tych co zawarli to porozumienie z Wojewoda wyjasnia, ze
                          cyt: 'porozumienie to zostalo zawarte w oparciu o tresc JAKIEJS (wyroznienie
                          moje) uchwaly Zarzadu Miasta'

                          a w kontekscie tego wszytskiego warto spojrzec na zapisy ustawy o samorzadzie
                          gminnym ze zacytuje jej fragment (art 10) : 'do wylacznej wlasciwosci rady gminy
                          nalezy miedzy innymi podejmowanie uchwal w sprawach majatkowych gminy
                          przekraczajacych zakres zwyklego Zarzadu dotyzcacych w szczegolnosci okreslania
                          zasad nabycia i obciazania nieruchomosci'

                          z tego co zrozumialem i co wyczytalem zadna uchwala rady gminy nie prezyzowala
                          zawierania umow takich jak ta zawarta z Wojewoda - domniemuje wiec na tej
                          podstawie ze do zawarcia tej umowy byla potrzebna zgoda radnych i to przed jej
                          zawarciem - bo nie zbalazlem przepisow mowiacych ze Zarzad Miasta moze bez zgody
                          radnych podpisywac czy to jakies listy intencyjne czy porozumienia czy umowy w
                          ktorych zobowiazuje sie do przejecia nieruchomosci.
                          nie znam pelnej tresci tego porzoumeinai, a zapoznanie sie z nim mogloby nam
                          wyjasnic czy to byl list intencyjny czy konkretne porzoumeinie ktopre nakaldalo
                          na gminie okreslone obowiazki.

                          Tym bardziej ze art 10 wspomnaiej ustawy mowi takze za Zarzad moze dokonywac
                          tych czynnosci (nabycia nieruchomosci) wylacznie za zgoda rady gminy.
                          Czyli ja rozumiem to tak ze wpierw zgoda radnych, a dopiero pozniej jakies
                          porzoumienia.

                      • Gość: Vlad.H. Re: Litwiński PO milczy w sprawie afery Krzystka IP: 80.53.41.* 14.02.08, 21:35
                        > Trzecie: Bardzo lubie Arka i szanuje to ze chce mu sie tu z nami polemizowac -
                        > czyni to zreszta w miare regularnie od najmniej 4 lat, ba napisze wiecej zdarza
                        > lo sie nawet ze skreslalem krzyzyk przy jego nazwisku podczas wyborow.

                        a calujecie sie z jezyczkiem? ;)

                        no i ciesze sie ze nie biore udzialu w wyborach gdy nie mam na kogo glosowac -
                        nie dalem sie podpuscic i nie glosowalem na PO by PiS nie wygral bo uwazam ze PO
                        jest partia tak samo szkodliwa dla Polski jak PiS.

                        PS
                        IMHO to Litwinski sie bardzo od Krzystka nie rozni - i obaj politycy musza
                        wiedziec ze nastepne wybory beda totalna porazka PO...
      • whiteentrance skoro Pan Poseł prosi:) 14.02.08, 12:44
        arkadiusz_litwinski napisał:

        > (...) Jeśli jednak zadasz
        > pytanie/a odpowiem.

        1) Czy, według Pana Posła, dyrektor generalny Urzędu Wojewódzkiego
        (i zarazem mieszkaniec Szczecina) kwalifikuje się na bonus w
        wysokści ok 150 tys zł (różnica pomiędzy ceną rynkową mieszkania a
        kwotą wpłaconą);
        2) Proszę o komentarz do treści Wystąpienia Pokontrolnego (str. 4): "
        (...) Urząd nie powinien był dokonywać sprzedaży tych lokali (...)
        gdyż osoby te zajmując wysokie stanowiska publiczne i uzyskując
        znaczne dochody miesięczne, mogły pozwolić sobie na zakup mieszkania
        na wolnym rynku. Należy (...) podkreślić, iż mieszkaniowy zasób
        gminy był i jest przeznaczony do zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych
        rodzin o niskich dochodach (...)"
        3) Czy straszenie mieszkańców koniecznością "weryfikacji wszystkich
        umów sprzedaży mieszkań" (jak wyrażał to z-ca prez. Chochulski - p.
        www.szczecin.pl) - mimo, iż 5 tys przypadków sprzedaży mieszkań nie
        ma nic wspólnego z przedmiotem kontroli - można nazwać prymitywną
        demagogią?
        4) Czy jest w porządku, że prezydent miasta przez kilka miesięcy
        ukrywa protokół pokontrolny, będąc jednocześnie jego dysponentem jak
        i podmiotem?
        5) Czy Pan Krzystek powinien zwrócić mieszkanie (z punktu widzenia
        zwykłej ludzkiej przyzwoitości - nie idzie mi tu o wykładnię
        prawa!!!)?
        6) Czy w świetle faktów opisanych przez CBA dziwi się Pan Poseł, że
        młodzi ludzie nie widzą dla siebie sensu egzystencji na Pomorzu
        Zachodnim?
        7) Czy Pan Piotr Krzystek skorzystał z przywileju wynikającego z
        zajmowania wysokiego stanowiska w administarcji państwowej?
        8) Czy Platforma Obywatelska jako konkretna tożsamość konkretnych
        ludzi (w tym i Pana Posła) nie ponosi w jakiejś części
        odpowiedzialności (żeby było jasne - nie chodzi mi o
        odpowiedzialnośc w sensie kodeksowym!!!) za p.p. Piotra Krzystka i
        Witolda Jabłońskiego?
        • arkadiusz_litwinski Re: skoro Pan Poseł prosi:) 14.02.08, 20:05
          whiteentrance napisał:

          > arkadiusz_litwinski napisał:
          >
          > > (...) Jeśli jednak zadasz
          > > pytanie/a odpowiem.
          >
          > 1) Czy, według Pana Posła, dyrektor generalny Urzędu Wojewódzkiego
          > (i zarazem mieszkaniec Szczecina) kwalifikuje się na bonus w
          > wysokści ok 150 tys zł (różnica pomiędzy ceną rynkową mieszkania a
          > kwotą wpłaconą);


          Do bonusa w postaci bonifikaty w cenie mieszkania ma prawo każdy
          najemca. Nigdy nie uzależniano bonifikat od dochodów/ majątku
          nabywcy.Rozumiem, że istota pytania jest następująca: czy
          mieszkający w Szczecinie(pochodzący ze Szczecina) Dyrektor UW to
          przypadek godzien uznania za osobę "niezbędną" dla Szczecina? Na tak
          zadane pytanie odpowiadam: moim zdaniem - nie. Powtórzę jednak:
          zapewne członkowie Zarządu Miasta w ramach porozumienia z Wojewodą
          zobowiązali się do uszanowania jego oceny kto jest "niezbędny".




          > 2) Proszę o komentarz do treści Wystąpienia Pokontrolnego (str.
          4): "
          > (...) Urząd nie powinien był dokonywać sprzedaży tych lokali
          (...)
          > gdyż osoby te zajmując wysokie stanowiska publiczne i uzyskując
          > znaczne dochody miesięczne, mogły pozwolić sobie na zakup
          mieszkania
          > na wolnym rynku. Należy (...) podkreślić, iż mieszkaniowy zasób
          > gminy był i jest przeznaczony do zaspokojenia potrzeb
          mieszkaniowych
          > rodzin o niskich dochodach (...)"


          Taki pogląd może być wynikiem tendencyjnością lub skrajnie
          socjalistyczną wizją rzeczywistości. Gdyby było tak jak w
          zacytowanym fragmencie prywatyzacja mieszkań komunalnych - jako
          zmniejszająca zasób mieszkań komunalnych - byłaby niedopuszczalna.O
          wielkości zasobu mieszkaniowego gminy i zasadach jego
          wykorzystywania decyduje Rada Miasta.Zasady te stosuje w działaniach
          wykonawczych Prezydent ( wcześniej Zarząd Miasta).




          > 3) Czy straszenie mieszkańców koniecznością "weryfikacji
          wszystkich
          > umów sprzedaży mieszkań" (jak wyrażał to z-ca prez. Chochulski -
          p.
          > www.szczecin.pl) - mimo, iż 5 tys przypadków sprzedaży mieszkań
          nie
          > ma nic wspólnego z przedmiotem kontroli - można nazwać prymitywną
          > demagogią?



          Nie słyszałem takich wypowiedzi.Gdyby miały miejsce i były
          podyktowane straszeniem nabywców mieszkań należy je uznać za co
          najmniej nieprzemyślane.




          > 4) Czy jest w porządku, że prezydent miasta przez kilka miesięcy
          > ukrywa protokół pokontrolny, będąc jednocześnie jego dysponentem
          jak
          > i podmiotem?


          Z tego co wiem to protokół pokontrolny do UM doręczono
          wczoraj.Dokument doręczony wcześniej nie kończył postępowania
          kontrolnego.Mimo to miejscu Prezydenta w celu uniknięcia tego
          rodzaju zastrzeżeń przekazałbym jego treść Przewodniczącemu Rady
          Miasta, a być może również Wojewodzie.


          > 5) Czy Pan Krzystek powinien zwrócić mieszkanie (z punktu widzenia
          > zwykłej ludzkiej przyzwoitości - nie idzie mi tu o wykładnię
          > prawa!!!)?


          W tej sprawie nie będę udzielał rad. To decyzja trudna i może być
          różnie odebrana.Należy do Państa Krzystków. Nie powinna być jednak
          wynikiem presji ostatnich komentarzy.



          > 6) Czy w świetle faktów opisanych przez CBA dziwi się Pan Poseł,
          że
          > młodzi ludzie nie widzą dla siebie sensu egzystencji na Pomorzu
          > Zachodnim?



          To kontrowersyjna sprawa, ale w moim odczuciu nie specyficzna tylko
          dla Szczecina i nie specjalnie ważna dla perspektyw młodych ludzi.



          > 7) Czy Pan Piotr Krzystek skorzystał z przywileju wynikającego z
          > zajmowania wysokiego stanowiska w administarcji państwowej?


          Skorzystał z bardzo pozytywnej oceny jego pracy w UW przez jego
          przełożonego.



          > 8) Czy Platforma Obywatelska jako konkretna tożsamość konkretnych
          > ludzi (w tym i Pana Posła) nie ponosi w jakiejś części
          > odpowiedzialności (żeby było jasne - nie chodzi mi o
          > odpowiedzialnośc w sensie kodeksowym!!!) za p.p. Piotra Krzystka i
          > Witolda Jabłońskiego?


          W pewnym stopniu na pewno. Co do Piotra Krzystka to coś więcej niż
          bycie członkiem tego samego ugrupowania politycznego. Byłem i czuje
          się nadal odpowidzialny w znacznym stopniu za poparcie go przez PO w
          wyborach samorządowych.Nie wszystko w jego metodach i efektach pracy
          oceniam jako satysfakcjonujące, ale nie zmieniam opini co do
          istoty.Życzę mu powodzenia. Co do Witolda Jabłońskiego to mój wkład
          w decyzję o jego rekomendacji do Zarządu Województwa był w zasadzie
          zerowy.
          • whiteentrance Re: skoro Pan Poseł prosi:) 15.02.08, 09:36
            arkadiusz_litwinski napisał:

            > > 1)
            > Do bonusa w postaci bonifikaty w cenie mieszkania ma prawo każdy
            > najemca. Nigdy nie uzależniano bonifikat od dochodów/ majątku
            > nabywcy.Rozumiem, że istota pytania jest następująca: czy
            > mieszkający w Szczecinie(pochodzący ze Szczecina) Dyrektor UW to
            > przypadek godzien uznania za osobę "niezbędną" dla Szczecina? Na
            tak
            > zadane pytanie odpowiadam: moim zdaniem - nie. Powtórzę jednak:
            > zapewne członkowie Zarządu Miasta w ramach porozumienia z Wojewodą
            > zobowiązali się do uszanowania jego oceny kto jest "niezbędny".

            Panie Pośle - jeśli Wojewoda oceniał bardzo dobrze pracę Pana
            Krzystka to powinien wystąpić o nagrodę finansową. Tak się dzieje w
            każdym urzędzie. Premia finansowa zgodna z regulaminem nagród jest
            od tego a nie korzystne dla pracownika rozporządzenie mieniem.
            Dochodzimy do absurdu Panie Pośle, jeśli gospodarowanie aktywami
            zaczniemy mylić z nagradzaniem za dobrą pracę.
            To może Pan Wojewoda Zydorowicz korzystnie odrolnić grunt innemu
            zasłużonemu pracownikowi, Pan Marszałek może Panu Dyrektorowi
            Generalnemu Urzędu Marszałkowskiego zbudować drogę na działkę, Pan
            Prezydent Szczecina może przyznać żonie innego zasłużonego
            pracownika jakiś kontrakt na dostawę czegoś tam..... Panie Pośle-
            nie da się tego obronić. Rozumiem, że tu mieć będziemy różne zdania.

            > > 2)
            > Taki pogląd może być wynikiem tendencyjnością lub skrajnie
            > socjalistyczną wizją rzeczywistości. Gdyby było tak jak w
            > zacytowanym fragmencie prywatyzacja mieszkań komunalnych - jako
            > zmniejszająca zasób mieszkań komunalnych - byłaby
            niedopuszczalna.O
            > wielkości zasobu mieszkaniowego gminy i zasadach jego
            > wykorzystywania decyduje Rada Miasta.Zasady te stosuje w
            działaniach
            > wykonawczych Prezydent ( wcześniej Zarząd Miasta).
            >
            Otóż myli się Pan Panie Pośle -nie jest to "tendencyjność"
            czy "skrajnie socjalistyczna wizja rzeczywistości" a treść ustaw "o
            najmie lokali mieszkalnych dodatkach mieszkaniowych" oraz ustawy "o
            ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i zmianie
            Kodeksu cywilnego". Moja wina, że w swoim pytaniu nie napisałem, iż
            jest to przywołanie treści ustaw. Jednym słowem Pan Poseł odniósł
            się nieświadomie do treści stanowionego też przez siebie prawa:)
            Jeśli Pan uważa, że treść ustaw jest tendencyjna i socjalistyczna,
            to z nas dwóch Pan ma inicjatywę ustawodawczą. Powodzenia w walce z
            tendencyjnością i socjalizmem w ustawach:)

            >
            > > 3)
            > Nie słyszałem takich wypowiedzi.Gdyby miały miejsce i były
            > podyktowane straszeniem nabywców mieszkań należy je uznać za co
            > najmniej nieprzemyślane.

            za www.szczecin.pl - informacja na temat briefingu w sprawie kntroli
            CBA
            "Czy Szczecin ma odebrać mieszkania 5 tysiącom osób?"
            (...)
            "....oznacza to, że na Gminie spoczywałby obowiązek weryfikacji
            i ewentualnego rozwiązania umów sprzedaży w około 5 tysiącach
            przypadków "
            Mój komentarz- bez komentarza

            > > 4)
            > Z tego co wiem to protokół pokontrolny do UM doręczono
            > wczoraj.Dokument doręczony wcześniej nie kończył postępowania
            > kontrolnego.Mimo to miejscu Prezydenta w celu uniknięcia tego
            > rodzaju zastrzeżeń przekazałbym jego treść Przewodniczącemu Rady
            > Miasta, a być może również Wojewodzie.
            >
            To źle Pan wie. Zresztą nie tylko Pan myli "protokół pokontrolny"
            (który w urzędzie był już w październiku ub. r.) z "wystąpieniem
            pokontrolnym", które rzeczywiście dotarło do Urzędu 13 lutego.

            > > 5)
            >
            > W tej sprawie nie będę udzielał rad. To decyzja trudna i może być
            > różnie odebrana.Należy do Państa Krzystków. Nie powinna być jednak
            > wynikiem presji ostatnich komentarzy.
            >
            Nie chodziło mi o "udzielanie rad" a Pański komentarz. Ale
            rozumiem:)!
            >
            > > 6)
            > To kontrowersyjna sprawa, ale w moim odczuciu nie specyficzna
            > tylko dla Szczecina i nie specjalnie ważna dla perspektyw
            > młodych ludzi.

            To prawda. Ludzie wyjeżdżają nie dlatego, że Pan Krzystek dostał
            poza kolejką mieszkanie, a dlatego, że o takich podobnych sprawach
            słyszą codziennie. Bez końca. I wiążą te zdarzenia z obietnicami
            wyborczymi.
            Ale generalnie zgadzam się z Panem Posłem. Wycofuję pytanie:)
            >
            > > 7)
            > Skorzystał z bardzo pozytywnej oceny jego pracy w UW przez jego
            > przełożonego.
            >
            Pozostanę przy swoim zdaniu - skorzystał z przywileju
            niedopuszczalnego prawem i zasadami przyzwoitości.
            >
            > > 8)
            > W pewnym stopniu na pewno. Co do Piotra Krzystka to coś więcej niż
            > bycie członkiem tego samego ugrupowania politycznego. Byłem i
            czuje
            > się nadal odpowidzialny w znacznym stopniu za poparcie go przez PO
            w
            > wyborach samorządowych.Nie wszystko w jego metodach i efektach
            pracy
            > oceniam jako satysfakcjonujące, ale nie zmieniam opini co do
            > istoty.Życzę mu powodzenia. Co do Witolda Jabłońskiego to mój
            wkład
            > w decyzję o jego rekomendacji do Zarządu Województwa był w
            zasadzie
            > zerowy.

            Co do Pana Krzystka - cóż - też mu życzę jak najlepiej - bo jest
            szefem miasta, w którym mieszkam. I tylko dlatego!
            Co do Pana Jabłońskiego - zdanie mam o nim złe - jest istotnym
            składnikiem pasywów (kosztem) dla Pomrza Zachodniego. I niczym
            więcej. Nie wnosi żadnej wartości dodanej do niczego. Jest po prostu
            pasożytem.
            • orion7 Re: skoro Pan Poseł prosi:) 15.02.08, 14:41
              Panie łajt !
              Pięknie, żeś Pan załatwił tego posła ( przepraszam tego odpowiadającego w
              imieniu posła ) . Martwi mnie jednak co innego, że mianowicie słuszna racja
              krytyki postępowania PK ulegnie rozmydleniu wskutek niekończących się dywagacji
              na temat kruczków prawnych i tzw. umoralniających gadek.
              PO w tej sprawie właśnie o to chodzi - wciągnąć w dyskusję na poziomie teorii
              względności, w której jak ci przypomnę wszyscy mają rację a prawdy obiektywnej
              ze względu na nieoznaczoność nie ma - tu podaję przykłady np.Clinton palił
              trawkę ale się nie zaciągał lub coś bliższego : i my w komitetach i wy w
              solidarności walczyliśmy o wolną Polskę.
              Dlatego uważam, że o ile nie wyjdą inne rzeczy w tej sprawie nie powinno się
              dalej prowadzić dyskusji z panem posłem lub poplecznikami PK. A tylko na nich z
              góry patrzeć i mówić : kombinatorzy, ludzie bez honoru, mali krętacze, że o
              bluzgach nie wspomnę.
              • whiteentrance Re: skoro Pan Poseł prosi:) 15.02.08, 15:04
                Panie Orion!
                Mimo wszystko będę Arkadiusza Litwińskiego nazywał Panem Posłem (a
                nie "posłem" jak to Ty robisz).
                Mam do niego dużo sympatii, choćby z tego powodu, że na tym
                forum "przyjmuje na klatę" wyzwania forumowiczów. W tym moje:)
                Nawet jeśli przyjąłbym Twoją logikę i zlewał wypowiedzi Arka (par
                excellance) Litwińskiego, to osiągnę efekt odwrotny od
                zamierzonego. Dziś takich jak Arek trzeba przynajmniej cenić, bo
                mają odwagę spojrzeć w twarz! Są emanacją "tamtych" ale
                Wierz mi orion, dostałem w dupę od Platformy. Mocno! W żaden sposób
                nie zasłużyłem. Nawet przez jakiś czas im (wtedy nie wiedziałem
                komu) pomagałem.
                Mam przez Arka problem. Bo jego postawa zmusza mnie do weryfikacji
                pojęcia "Platforma Obywatelska". Przez Litwińskiego PO to nie jest
                jedna banda złodzieji i kompletnych dyletantów. Przez Arka muszę
                wypowiadać się bardziej precyzyjnie: Nitras to śmierdząca gnida!
                Obrycki jest skończonym kutasem! Łuczak ma gnój zamiast mózgu... itd
                itd. A wszystko przez to, że w PO jest Litwiński! Którego nie
                zaliczę do żadnych z w/w pejoratywnych określeń. Jest jakąś
                nadzieją!!! Na normalność!
                • orion7 Re: skoro Pan Poseł prosi:) 15.02.08, 15:29
                  Martyrologia od PO - trochę dziwne. Pozostaję przy swoim zdaniu, że jak ktoś broni sprawy przegranej w taki sposób to znaczy nie interesuje go jej wyjaśnienie a tylko zagmatwanie. To, że ktoś zabiera głos nie znaczy, że z tego powodu powinno się go popierać.
                  Co do posła z małej litery - to dlatego, że uważam, że to nie On odpowiadał - i to tym bardziej mnie bulwersuje. Bo ja też uważam, ze na tle innych z PO, AL się wyróżnia cechami jak najbardziej pozytywnymi.
                  Ale to nie upoważnia go tym bardziej by bronić w taki sposób tej sprawy. I to jest dla mnie najgorsze.Bo nikt go o to nie prosił.
                  Nieraz trzeba zamilknąć.
                  Nazwałeś dosadnie innych z PO- rzadko kto tak robi na forum. Jeżeli to prawda - co robi w tym towarzystwie AL ? Chyba, że przyjął postawę jak starzy zatwardziali komuniści - ogólna linia jest słuszna a wyjątki się zdarzają,błędy i wypaczenia były ale idziemy do przodu, produkcja rośnie. Tak ma to wyglądać. ?
                  Uważam,że jeżeli szanujesz AL nie powinieneś mu zadawać pytań oficjalnych w tej sprawie a ON nie powinien się w niej wypowiadać
                  • albert_c Re: skoro Pan Poseł prosi:) 15.02.08, 15:34
                    z tymi 'pytaniami oficjalnymi' to troche przypaliles:)))

            • arkadiusz_litwinski Re: skoro Pan Poseł prosi:) 15.02.08, 22:13
              "Otóż myli się Pan Panie Pośle -nie jest to "tendencyjność"
              czy "skrajnie socjalistyczna wizja rzeczywistości" a treść ustaw "o
              najmie lokali mieszkalnych dodatkach mieszkaniowych" oraz ustawy "o
              ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i zmianie
              Kodeksu cywilnego". Moja wina, że w swoim pytaniu nie napisałem, iż
              jest to przywołanie treści ustaw. Jednym słowem Pan Poseł odniósł
              się nieświadomie do treści stanowionego też przez siebie prawa:)
              Jeśli Pan uważa, że treść ustaw jest tendencyjna i socjalistyczna,
              to z nas dwóch Pan ma inicjatywę ustawodawczą. Powodzenia w walce z
              tendencyjnością i socjalizmem w ustawach:)"



              Naturalnie, to fragmenty przepisów ale z pewnością pamiętasz, że
              norma prawna to zazwyczaj coś bardziej złożonego niż jeden z
              przepisów stosowany w oderwaniu od całego systemu prawa ( w
              oderwaniu od kontekstu). Za życzenia dziękuję "socjalizm" jako
              skutek uboczny rodzi się w każdej urzędniczej i politycznej głowie
              gdy przypadnie jej władza w udziale.Ludzie z trudem wyzbywają się
              kompetencji, atrybótów władzy.W tym sensie to walka podjazdowa ;)


              Tak przy okazji: dziekuję za życzliwe słowa, ale jeśli na nie
              zasługuje to Uwierz, że nie jest tak źle jak by się mogło
              wydawać.Poza tym w każdym warto poszukiwać przejawów dobra.Zazwyczaj
              poszukiwania kończą się wcześniej czy później sukcesem. Niejaki
              Coelho w na pozór banalnym zbiorze przypowieści i sentencji wymienił
              9 prawd o pewnym wojowniku.Zapewne ma rację.

              Do "zobaczenia" za kilka dni.
              • albert_c Re: skoro Pan Poseł prosi:) 15.02.08, 22:32
                Co prawda to bylo do Whita, ale bedzie moje 'ale' - wierze Ci, bo do tej pory
                sie nie zawiodlem, mam nadzieje ze moje watpliwosci zostana rozwiane byc moze w
                poniedzialek poczawszy od godz. 13.

                moze zle to widze ale moze warto by bylo zasugerowac prezydentwi zeby zmienil
                swoich doradcow - ukrywanie zarowno przed opinia publiczna, radnymi miejskimi
                oraz jak to wskazuje prze kolegami partyjnymi tak waznego bylo nie bylo
                dokumentu jakim sie okazal raport z kontroli CBA bylo bardzo powaznym bledem.
                Za tak powazne bledy zwlaszcza politycy musza sie liczyc z tym ze przychodzi im
                zaplacic - w tym m.in. poprzez dociekania i ataki takich 'wariatow' jak ja czy
                White - bo jezeli ja otrzymuje takie info ze prezydent utajnia jakis dokument
                ktorego utajnaic nie mial powodow to mam prawo podejrzewac ze nie ukrywa go bez
                powodow - w takim razie jako docikeliwy obywatel zaczalem szukac tychze powodow.
                Kilka znalazlem - oby ktos mnie przekonal ze sie mylilem.

                arkadiusz_litwinski napisał:
                Uwierz, że nie jest tak źle jak by się mogło
                > wydawać.Poza tym w każdym warto poszukiwać przejawów dobra.
    • andreas.007 to na koniec jeszcze tylko 14.02.08, 20:18
      to na koniec jeszcze tylko czy juz zrobiono liste niezbednych,
      którym odda sie zbedne budynki po szkołach i szpitalach,
      a takze czy juz wiadomo jakie dostana bonifikaty na remonty...
      No, bo ze wykup bedzie promocyjny to wiadomo.
      Przepraszam, jak pytam o rzeczy o ktorych sie nie mówi.

      Przeciez wszystko bedzie zgodnie z prawem...
      zbedne budynki przejma niezbedni, tak jak zawsze było.
      Bo mieszkania juz sie skonczyly, a i ambicje rosną.
      ;)
      • arkadiusz_litwinski Re: to na koniec jeszcze tylko 14.02.08, 20:30
        andreas.007 napisał:

        > to na koniec jeszcze tylko czy juz zrobiono liste niezbednych,
        > którym odda sie zbedne budynki po szkołach i szpitalach,
        > a takze czy juz wiadomo jakie dostana bonifikaty na remonty...
        > No, bo ze wykup bedzie promocyjny to wiadomo.
        > Przepraszam, jak pytam o rzeczy o ktorych sie nie mówi.
        >
        > Przeciez wszystko bedzie zgodnie z prawem...
        > zbedne budynki przejma niezbedni, tak jak zawsze było.
        > Bo mieszkania juz sie skonczyly, a i ambicje rosną.
        > ;)


        Nic mi o niej nie wiadomo. Jak się dowiem o "chorych" ambicjach i
        realnej groźbie ich zaspokojenia we wredny sposób kosztem mienia
        komunalnego nie pozostanę cicho licząc na twoją pomoc.Na razie
        widuję tu i ówdzie widuję zalążki "ambicji" ale nie groźne na tyle
        by podnosić alarm.
        >
        >
        >
        • arafat1 Re: to na koniec jeszcze tylko 14.02.08, 21:08
          Panowie przestancie bo wstyd czytac!

          Pana Posla znam osobiscie - przyzwoity czlowiek, niestety
          zachowawczy ton wypowiedzi wskazuje na unikanie konfliktow. Albo
          jest sie Arku politykiem wyraznym albo nie wyraznym. Fakt jest jeden
          że zaden czlowiek ktory jest kierowca autobusu miejskiego nigdy nie
          zostanie uznany za niezbednego. Male dziecko zauwazy ze mieszkania
          podostawala siatka kolesi i znajomych. jak organizuje loterie lub
          konkurs w mojej organizacji ogolnokrajowej to zabraniam udzialu
          pracownikom oraz ich rodzinom - chyba to logiczne? Ja tez chce
          mieszkanie od miasta! Poniewaz nikt mnie tu nie chce uciekam szybko
          stad. Napisales Arku ze od tych ludzi ze sceny politycznej wymagania
          sa wieksze - bingo! TO JEST PRZEKRET ZGODNY Z PRAWEM - PRAWO TO
          PRZEKRET. Ludzie ktorzy korzystaja z tak niefortunnego prawa nie
          powinni zasiadac na takich stanowiskach jak prezydent. Swiadczy to o
          ich cwaniactwie. Prawdziwy prezydent czy radny powinien glosno
          demonstrowac chec zmiany takiej lipy prawnej a nie z niej korzystac.
          Niech miasto rozda grunty przedsiebiorstwom pod dzialalnosc (nie od
          razu ale po rozkreceniu biznesu) a mieszkania sprzeda (nie odda
          biednym bo jak ktos biedny to niech sie wezmie do pracy - wyjatek
          inwalidzi itp.) Wszyscy musza byc rowni wobec prawa oraz podatkow.

          Brakuje nam charyzmatycznych przywodcow politykow.
          • Gość: Fugazi Trzeba być nie lada herosem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 22:15
            > Ludzie ktorzy korzystaja z tak niefortunnego prawa nie
            > powinni zasiadac na takich stanowiskach jak prezydent. Swiadczy to
            o ich cwaniactwie. Prawdziwy prezydent czy radny powinien glosno
            > demonstrowac chec zmiany takiej lipy prawnej a nie z niej
            korzystac.

            Najwiekszy problem polega na tym, że jakiekolwiek próby zmiany
            prawa, miasta czy państwa poprzez flirt z jego organami muszą
            doprowadzić do przyjęcia postaw wcześniej przez siebie pogardzanych
            i tak bulwersujące większość uczciwych ludzi.
            Machina jaką jest urząd i partia wciska w każdy możliwy sposób swój
            kodeks normatywny. Na czołowych miejscach ceni sie fałsz,
            kumoterstwo, faworyzowanie rodziny i kolesi.
            Trzeba być nie lada herosem a nie zwykłym człowiekiem aby temu dać
            odpór. Do tego ta wszechobecna bezkarność i oczekiwanie bezkarności
            na przyszłość. To największe nieszczęście. Nieszczęście, że nasz
            kolega poseł nie może publicznie rzucić "Piotrek ty baranie, oddaj
            te mieszkanie i proś mieszkańców o wybaczenie".

            Pozdrawiam
            Fugazi
            • Gość: Vlad.H. "Piotrek ty baranie..." IP: 80.53.41.* 15.02.08, 00:05
              "Piotrek ty baranie, oddaj te mieszkanie i proś mieszkańców o wybaczenie". -
              oddawanie mieszkania nie ma sensu - po prostu teraz najrozsadniej by bylo gdyby
              Krzystek wyrownal roznice miedzy wartoscia rynkowa a ta ktora zaplacil...
              Zwyczajnie i po prostu zachowal sie z godnoscia - tym bardziej ze stac go na te
              200 tys.
        • exman Re: to na koniec jeszcze tylko 14.02.08, 21:10
          Przykro pisać ale nie wierzę już Panu i raczej nie zanosi się na nic co może ten
          stan zmienić.
          • Gość: babinicz Re: to na koniec jeszcze tylko IP: *.szczecin.mm.pl 14.02.08, 21:31
            Szkoda, że Arkadiusz L. gra w tej samej lidze, co Krzystek,
            Jabłoński i Jurek. A tak dobrze zapowiadał się ten chłopak.
          • Gość: józek Re: to na koniec jeszcze tylko IP: *.chello.pl 14.02.08, 21:33
            Panie Arkadiuszu! Straszne mydlenie, zero konkretów.
            Odpowiedzi typu "Inną kwestią jest ocena etyczna tego najmu. Każdy może mieć w
            tym względzie inne zdanie" są żałosne. Może tak, a może inaczej. Przecież tu
            niezależnie od sympatii politycznych trzeba potępić pana Krzystka. Od strony
            etycznej ocena sytuacji jest zdecydowanie negatywna i to trzeba umieć przyznać.
            No chyba że myśli pan inaczej ale wtedy traci pan u mnie resztki szacunku.
            • Gość: Vlad.H. A czego sie spodziewasz? IP: 80.53.41.* 14.02.08, 21:39
              ma zagrac przeciwko swoim kolegom? przeciez bylby skreslony - dlaczego ma to
              robic? dla grupki niezadowolonych frajerow?
        • andreas.007 Re: to na koniec jeszcze tylko 15.02.08, 00:41
          Panie Arkadiuszu czy nie uwaza Pan,
          to wprawdzie nie w temacie mieszkania, ale pana Krzystka,
          ze puszczanie informacji i wrzucanie na rynek takiej ilosci terenów,
          no nieruchomosci do wziecia przy przeciez braku
          konkretnych i zasobnych inwestorów, to działanie
          na niekorzysc miasta?

          W ten sposób okaze sie, ze tereny w centrum miasta,
          które jak pan Tusk okreslil jest juz cywilizacja zachodu,
          pójda za 4 mln zeta!

          Ale to zrozumiale, jak nie mamy inwestorów,
          a mamy tyle zbednych terenow!

          Nawet rolnicy, nie wiedzacy jak prowadzic FIRME,
          bo nie maja studiow prawniczych wiedza,
          ze jak maja urodzaj ziemniakow, to trzeba je zniszczyc...
          a rzady wiedza, ze trzeba supywac nadmiar produkcji rolnej,
          by chronic rynek!

          A pan Krzystek udzielajacy rady przedsiebiorcom nie wie o tym?
      • orion7 Re: to na koniec jeszcze tylko 14.02.08, 21:43
        Tak Andreas wszystko będzie zgodnie z prawem i będzie tak jak w odpowiedzi AL
        na pytanie Whitea :

        > 7) Czy Pan Piotr Krzystek skorzystał z przywileju wynikającego z
        > zajmowania wysokiego stanowiska w administarcji państwowej?

        Skorzystał z bardzo pozytywnej oceny jego pracy w UW przez jego
        przełożonego.

        I to są bardzo moralne dylematy posła PO. Właściwie niczym się nie różnią od
        dylematów pewnej byłej posłanki PO - płakała, że byłą inną niż przedstawiała
        się, ale kasę brała.
        To samo nasz PK miał dylemat ale mieszkanie wziął.
        Andreas zostaje nam tylko pisać o tych niezbędnych, zbędnych i ich pomagierach
        mniejszych niezbędnych i życzyć im - jak biorą komunię św. - obyście sraczki
        dostali.




        • Gość: babinicz Re: to na koniec jeszcze tylko IP: *.szczecin.mm.pl 14.02.08, 21:48
          Popieram przedmówcę.
        • arkadiusz_litwinski Re: to na koniec jeszcze tylko 15.02.08, 22:17
          orion7 napisał:

          > Tak Andreas wszystko będzie zgodnie z prawem i będzie tak jak w
          odpowiedzi AL
          > na pytanie Whitea :
          >
          > > 7) Czy Pan Piotr Krzystek skorzystał z przywileju wynikającego z
          > > zajmowania wysokiego stanowiska w administarcji państwowej?
          >
          > Skorzystał z bardzo pozytywnej oceny jego pracy w UW przez jego
          > przełożonego.
          >
          > I to są bardzo moralne dylematy posła PO. Właściwie niczym się nie
          różnią od
          > dylematów pewnej byłej posłanki PO - płakała, że byłą inną niż
          przedstawiała
          > się, ale kasę brała.
          > To samo nasz PK miał dylemat ale mieszkanie wziął.
          > Andreas zostaje nam tylko pisać o tych niezbędnych, zbędnych i ich
          pomagierach
          > mniejszych niezbędnych i życzyć im - jak biorą komunię św. -
          obyście sraczki
          > dostali.


          Mimo twoich opini bedę rozmawiał z tym kto ma na to
          ochotę.Rozmawiał, nie mylić odszczekiwał.Za wyrafinowane życzenia
          nie dziękuję, pamiętaj że czasem wracają do autora ;)
          >
          >
          >
          >
          • Gość: egon Re: to na koniec jeszcze tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 22:41
            miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,4933729.htmlcam felieton
            Jachima.To nie jest mój ulubiony dziennikarz i nie mam do niego
            zaufania że zamknie parasol ochronny nad Krzystkiem,jaki dotąd
            trzymała GW, ale ten tekst jest nakomity.
            Jeżli bronisz Krzystak to jesteś niewiele więcej wart niż on.
          • orion7 Re: to na koniec jeszcze tylko 15.02.08, 23:16
            Chcę skończyć ten temat bo nie mogę uwierzyć, ze 30 paroletni wykształcony człowiek, z dorobkiem życiowym dużo ponad przeciętnym w jego wieku, któremu wróży się karierę nie potrafi odciąć się od prostego krętactwa tak oczywistego, że średniorozgarnięty człowiek w mig rozumie o co chodzi w tej sprawie i żadne opinie prawne i kruczki go nie przekonają. W środowiskach niesalonowych, gdzie nie obowiązują etykiety trwanie przy takim sposobie myślenia skończyło by się daniem w dziób,jeżeli ktoś chciałby przekonać w tak oczywistej sprawie.
            I to jest zdrowe podejście - zamyka temat.Dalej się tego publicznie nie pierze. A tak co : ekspertyzy, opinie, sondaże...i kasa, telewizja, dziennikarze, polityczne działania CBA,może płacz dzieci
            • Gość: józek Re: to na koniec jeszcze tylko IP: *.chello.pl 16.02.08, 17:08
              a więc jednak wszystko wskazuje na to, że Pan Arkadiusz zamienia się w
              orwellowską świnię. szkoda bo kiedyś dawno temu liczyłem na to, że będzie ti
              pierwszy polityk szczeciński któremu można zaufać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka