Dodaj do ulubionych

Pozdrowienia z San Francisco

IP: 64.9.159.* 25.08.03, 19:51
Dla forumowiczy od JACKA !!!


ps od piatku wypozyczylem kabrioleta i zapieprzam do
okola podziwiajac i gubiac wlosy od wiatru , ale jest
pieknie !!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: JOJO Re: Pozdrowienia z San Francisco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.03, 19:59
      Gość portalu: JACEK napisał(a):

      > Dla forumowiczy od JACKA !!!
      >
      >
      > ps od piatku wypozyczylem kabrioleta i zapieprzam do
      > okola podziwiajac i gubiac wlosy od wiatru , ale jest
      > pieknie !!!!

      Kogo?
      • jottka Re: Pozdrowienia z San Francisco 25.08.03, 21:02
        tylko sie z nikim nie ścigaj, bo to w sf bardzo niebezpieczne, na filmie
        widziałam
    • Gość: lysy Re: Pozdrowienia z San Francisco IP: *.telan.pl 25.08.03, 21:17
      Gość portalu: JACEK napisał:

      " gubiac wlosy od wiatru ".

      Witajcie,
      Lysi maja wiecej miejsca do calowania. Podobno tez sa bardziej mescy. Niestety
      maja cholerny klopot z udowodnieniem tego.
      Z lysiejacym pozdrowieniem,
      lysy (prawie).
    • Gość: el matador Re: Pozdrowienia z San Francisco IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.03, 10:39
      Gość portalu: JACEK napisał(a):

      > Dla forumowiczy od JACKA !!!
      >
      >
      > ps od piatku wypozyczylem kabrioleta i zapieprzam do
      > okola podziwiajac i gubiac wlosy od wiatru , ale jest
      > pieknie !!!!
      domyslam się ,ze OKOL=+AUCKLAND,Jacku co robisz w sf,czy jesteś tam polskim
      pomywaczem w knajpie czy też zamerykanizowanym,polskiego pochodzenia,
      informatykiem w krzemowej dolinie(35 km od San Francisco International
      Airport)?
      • bbury Re: Pozdrowienia z San Francisco 26.08.03, 10:47
        Żadna praca nie hańbi...

        A w SF to są straszne górki na których amerykańskie auta na wielkich resorach
        skaczą do góry jak kangury. Tylko iskry lecą.
        Widziałem na filmach :)

        A co to za kabrio ?
        Może viper ???
        • Gość: JACEK Re: Pozdrowienia z San Francisco IP: 64.9.159.* 26.08.03, 16:16
          bbury napisał:

          > Żadna praca nie hańbi...
          >
          > A w SF to są straszne górki na których amerykańskie
          auta na wielkich resorach
          > skaczą do góry jak kangury. Tylko iskry lecą.
          > Widziałem na filmach :)
          >
          > A co to za kabrio ?
          > Może viper ???


          No ze skakaniem to przesada, bo niebezpiecznie i bym sie
          ze strachu ....pobrudzil. T ak wiec zadnych filmowych
          iskier. Sama jazda po SF to dopiero przezycie,pierwszy
          raz bedac tutaj wypozyczylem auto,wczesniej sie balem .
          Terasz nie zaluje , szczegolnie po wypravie do sonomy,
          doliny napa, do latarni Bonita czy parku z sekwojami ,
          panie co za spirale....co za jazda!!!!

          a wypozyczone auto to chrysler sebring convertible a nie
          tam jaki viper ;-))
          • Gość: eve Re: Pozdrowienia z San Francisco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.03, 18:08
            ach ach prawda, przepieknie tam, tylko jakze latwo pogubic sie z okazji
            zakazow skrecania w najmniej spodziewanych mijscach:)
            pomachaj Frisco ode mnie Jacku:))
            eve
            • Gość: G. Re: Pozdrowienia z San Francisco IP: *.ci.seattle.wa.us 26.08.03, 18:49
              Jak go spotkam to pozdrowie! ;)

              chyba bedzie padac...
      • Gość: JACEK Re: Pozdrowienia z San Francisco IP: 64.9.159.* 26.08.03, 16:23
        Gość portalu: el matador napisał(a):

        > Gość portalu: JACEK napisał(a):
        >
        > > Dla forumowiczy od JACKA !!!
        > >
        > >
        > > ps od piatku wypozyczylem kabrioleta i zapieprzam do
        > > okola podziwiajac i gubiac wlosy od wiatru , ale jest
        > > pieknie !!!!
        > domyslam się ,ze OKOL=+AUCKLAND,Jacku co robisz w
        sf,czy jesteś tam polskim
        > pomywaczem w knajpie czy też
        zamerykanizowanym,polskiego pochodzenia,
        > informatykiem w krzemowej dolinie(35 km od San
        Francisco International
        > Airport)?


        Jestem z kolezanka mazonka na wakacjach :-) przy okazji
        slubu znajomej ktory byl w jednej z winiarni w dolinie napa.
        Ta w ogole to jestem z houston a gary to pomywam w domciu:-)
    • Gość: bj rRe: Pozdrowienia Drzeki IP: 155.37.231.* 26.08.03, 15:38
      Tak to brzmi w jezyku obcym?
      • etaxi pozdrowienia z drogi między jedną wioską a drugą 26.08.03, 23:14
        a czy tam to się Tobie przydaje pierwsze honorowe prawo jazdy rowerowe ?
        szczecińskie > ??? hi, hi, he.
        • Gość: Quszcz Re: pozdrowienia z drogi między jedną wioską a dr IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 07:23
          Jacek...
          Przecież we włosach to powinieneś mieć kwiaty !!!
    • Gość: aras Re: Pozdrowienia z San Francisco IP: *.espol.com.pl 27.08.03, 08:31
      If you're goin' to San Francisco
      be sure to wear some flowers in your hair
      If you're goin' to SF
      you're gonna meet some gentle people there
      For those who come to SF
      summertime will be a love in there
      In the streets of SF
      Gentle people with flowers in their hair
      All across the nation
      ................................itd :-))
      • bbury Re: Pozdrowienia z San Francisco 27.08.03, 11:21
        jakbyś nie iwedział JACKU to sam Prezydent USA "śpiewał" w Warszawie "tu na
        razie jest ściernisko ale będzie San Francisko".

        Że też żaden Warszawiak się nie obraził a wręcz wszyscy piali z zachwytu że sam
        Prezydent USA zna pieśni dla plebsu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka