04.03.08, 16:26
czy w Galaxy nikt z pracujacych w administracji nie ma w obowiazku
przejsc sie po obiekcie? Smierdzi w calym Galaxy spalonymi potrawami
i nieswieza kuchnia.Sami sobie swietna marke robicie, niedlugo
stworzycie duza konkurencje niepobitemu w tym zakresie Carrefourowi.
Jedynie na szacunek ogromny zasluguje PAN PIEKARZ z reala, ktory
wypieka chleb altburger, naprawde chleb wysmienity. Respekt Panu
Piekarzowi sie nalezy.W realu tez smierdzi jakimis przypolonymi
specjalami "niedojedzenia".
Obserwuj wątek
    • Gość: frycek Re: GalaXy IP: *.chello.pl 04.03.08, 21:58
      Ty, a Ty sam sobie robisz reklamę, piekarzu za dychę? Masz forumowiczów za kretynów?
      • Gość: --> frycek Re: GalaXy IP: 213.155.165.* 07.03.08, 12:12
        E tam, zaraz, że wszystkich. Jeden frycek to nie wszyscy.
    • Gość: patinito Re: GalaXy IP: *.chello.pl 07.03.08, 13:24
      jeżeli Ci smierdzi w ramach protestu mozesz po prostu przestac tam przychodzic
      ja jak moge to unikam tego obiektu handlowego bo po prostu zle sie tam czuje, duchota, pelno blakajacej sie bez celu mlodziezy i lansujacych sie panien, kolesi, zawalony autami parking i zero intymnosci (wiem ze nie moge tego wymagac od centrum handlowego ale jest tam juz codziennie tyle ludzi ze przekroczona zostala dla mnie masa krytyczna) a najbardziej mnie obrzydzaja ci podchmieleni kolesie z pannami do towarzystwa przy barze na dole

      problem lezy w tym ze wielu ludzi traktuje pojscie do galaxy jako cel sam w sobie a nie po prostu jak wypad na zakupy, dopoki to sie nie zmieni w galaxy nie bedzie przyjemnie

      i nie chodzi ze mam jakis wstret do ludzi i tlumow, ja po prostu nie lubie klimatu panującego w galaxy
      • Gość: XX Re: GalaXy IP: 62.69.217.* 07.03.08, 14:08
        Co Wy sie, kochani, tak egzaltujecie tym patologicznie rozrośniętym
        straganem??? Bo duży? Jaki "klimat"???
        Galaxy jest po to, żeby chodzić i zostawiać tam pieniądze.Z tego
        żyje administracja, która ma gdzieś, czy tam pachnie chanelem czy
        przypaloną kapuchą.
        Poza tym to firma oszczędna (vide: klimatyzacja raczej wyłączona) i
        godpodarna. Nic się nie może tam zmarnować...
        ...z wyjątkiem zdrowia klientów.
        Więc jak już ten kurczak trzy, cztery razy powtórzy napromieniowany
        cykl tzw. życia po życiu i już jest całkiem oślizgły, pakują go na
        rożen i oferują z bułeczką na papierowym talerzyku.
        Smacznego!!!!
        Wasz dietetyczny XX

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka