Dodaj do ulubionych

C.H. Ster dbałość o klienta!!!!

21.03.08, 16:48
Dziewczyny napisalam taki oto list do C.H. Ster bo dostałam szału
dzisiaj u nich na zakupach. A może ja sie myle? Moze jestem
przewrazliwona baba ktora zada gwiazdki z nieba. Prosze o opinie.
Witam,
Wybrałam się do Państwa centrum handlowego ze względu na, jak mi się
wydawało, przyjazność dla klienta, europejski standard i dbałość o
jakość usług. Niestety musiałam się borykać z brudem, smrodem i
utrudnianiem życia klientowi jak to tylko możliwe. Mój 2 letni syn
zakomunikował mi podczas zakupów, że chce siku. Teraz, zaraz, w tej
chwili. Korzystając z tablic informacyjnych pobiegłam z nim do
najbliższej damskiej toalety. Niestety okazało się ze w toalecie nie
ma deski klozetowej, wiec syn odmówił usiądnięcia na zimnym,
zasikanym sedesie. Nie dziwię mu się, też bym odmówiła. Więc ja
trzymałam syna w powietrzu a on starał sie wysikać. W efekcie
nasikał na sedes, podłogę, swoje spodnie oraz moje spodnie. Nie
mogłam po nim posprzątać bo oczywiście nie było papieru toaletowego.
Stwierdziłam, że logicznie będzie rozebrać dziecko i udać się do
najbliższego pomieszczenia do przewijania, które według znaków miało
się znajdować tuz obok. O ironio znajdowało się tuz obok, tylko, że
zamknięte! Uzyskałam informację od pracownika ochrony, że owszem
pokój do przewijania jest tylko po drugiej stronie centrum, ok 300,
400 m dalej a tu to nic właściwie nie ma, tylko taki znaczek.
Pomyślałam, że skorzystam z toalety dla niepełnosprawnych bo nie
będę biegać z dzieckiem, z goła pupą przez całe centrum handlowe. W
końcu tam też jest woda. Nie biegałam, ale żeby konsekwencja została
zachowana toaleta wyglądała identycznie jak damska: brudna podłoga,
zasikany sedes, brak deski klozetowej i niestety zimna woda.
Ciągle nie mogę zrozumieć jak w centrum handlowym gdzie przyjeżdża
kilka tysięcy osób dziennie można ich tak traktować. Może zamiast
rozdawać nagrody lub wydawać pieniądze na reklamy zadbalibyście
Państwo o własny wizerunek? Bo oprócz tego, że wasze toalety –
przepraszam kible, bo to co widziałam nie pretenduje do nazwy
toaleta, mówią o wielkiej ignorancji wobec klienta to jeszcze
świadczą o Państwa poziomie kultury. Czy klient to jest bydło,
któremu można powiedzieć: „Zostawiasz u mnie 800 zł miesięcznie ale
sikać będziesz w brudzie i syfie bo to za mało, żeby nam się
opłacało przygotować dla ciebie porządną informację i czystą
toaletę”? Ile wysiłku wymaga zdjęcie znaczka informacyjnego i
zaprzestanie wprowadzania w błąd klienta. Proszę zauważyć, że
dostosowałam się do Państwa minimalnych usług i bynajmniej nie żądam
zrobienia dwóch pomieszczeń dla matek z dziećmi, każde po obu
stronach centrum. My matki nie możemy oczekiwać żeby o nas dbano i
myślano o naszej wygodzie.
Sugeruję, żebyście Państwo zapytali waszych klientów-matki z
dziećmi, kobiety w ciąży, czy nie przyjeżdżały by częściej wiedząc,
że mają pomieszczenie gdzie można spokojnie, przewinąć i nakarmić
dziecko. A same będą mogły skorzystać z toalety bez obawy
ubrudzenia. Może się okazać, że rynek wam się zwiększy a to chyba o
to również chodzi?
Czekam na sensowną odpowiedź na moją skargę.
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: I bardzo dobrze,popieram 21.03.08, 17:15
      sama bym tego nie zdzierżyła i od razu poleciała do kierownika na
      skargę
      • ad57 Re: I bardzo dobrze,popieram 23.03.08, 18:24
        i ja popieram!!! masz 100% racji.
        • iskierka40 Re: I bardzo dobrze,popieram 24.03.08, 22:30
          ja tez popieram:)
          • efa3000 Re: I bardzo dobrze,popieram 25.03.08, 10:00
            bardzo dobrze zrobiłas
            popieram

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka