swantevit
02.04.08, 16:54
To bachory zamiast sie uczyc w szkole, chodza na obludne, a wiec
demoralizujace spedy mlodziezy pod bacznym okiem katechety?
I co ma Chlystek z tym cos wspolnego? Wzial wolne z pracy, czy w
interesie miasta lezy uczestnictwo w tego rodzaju szopkach?