Dodaj do ulubionych

Oplacona polozna

27.04.08, 14:45
Dziewczyny czy ktoras z Was rodzila z oplacona polozna????
Obserwuj wątek
    • malpka2511 Re: Oplacona polozna 27.04.08, 19:19
      No właśnie, dołaczam sie do pytania,bo ostatnio zaczęłam sie nad tym
      zastanawiać. Jak w ogóle sie to załatwia? I ile to moze kosztowac? Ma któraś
      pojęcie na ten temat?
      • fastmajcia84 Re: Oplacona polozna 29.04.08, 17:42
        oh, oh- ja tez chce wiedziec:)
        • elolza Re: Oplacona polozna 01.05.08, 14:49
          Hej, albo nikt sie nie chce przyznac:) albo jak zwykle, we
          wszystkich wiekszych miastach Polski porod z oplacona polozna jest
          na porzadku dziennym a w Szczecinie brak takich uslug:(
          • nat_tat Re: Oplacona polozna 01.05.08, 15:17
            Ja mialam umowiona polozna i lekarza do porodu. Polozna jednak nie
            asystowala, bo zanim sie dobrze zaczelo, to skonczylo sie cesarka.
            A nikt sie nie chce przyznac, bo nie ma w cenniku w zadnym szpitalu
            takiej uslugi jak porod z wybranym lekarzem czy polozna. Na legalu
            przysluguje ci polozna i lekarz, ktorzy sa wlasnie na dyzurze jak
            przychodzisz rodzic.
            Zalatwialam kontakty przez znajomych i chyba tylko tak da sie to
            zalatwic, bo z obca osoba nikt nie zechce gadac, za to grozi CBA;)
            • elolza Re: Oplacona polozna 01.05.08, 15:54
              Dzieki za odpowiedz, chyba wszystkie boimy sie tego samego, czyli
              baby boomu, chodzi o tlok na porodowkach a co moze byc rezultatem
              nie takiej opieki jaka bysmy chcialy miec.
            • port09 Re: Oplacona polozna 01.05.08, 16:44
              > Na legalu
              > przysluguje ci polozna i lekarz, ktorzy sa wlasnie na dyzurze jak
              > przychodzisz rodzic.
              > Zalatwialam kontakty przez znajomych i chyba tylko tak da sie to
              > zalatwic, bo z obca osoba nikt nie zechce gadac, za to grozi CBA;)

              Cóż, nie jest dokładnie tak, jak piszesz (czyli tak groźnie). Sugeruję wnikliwą
              lekturę Karty Praw Pacjenta.
              • fastmajcia84 Re: Oplacona polozna 01.05.08, 18:24
                no dobra a znacie w takim razie jakas fajna polozna w szpitalu wojskowym?
                • elolza Re: Oplacona polozna 02.05.08, 17:56
                  Ooo i jeszcze w Zdrojach, bo slyszalam ze wlasnie tam jest mozliwosc
                  oplaconej poloznej, tylko nie wiem jak to sie zalatwia, ile kosztuje
                  i wogole czy warto
                  • botanka Re: Oplacona polozna 02.05.08, 20:46
                    W Zdrojach ma być możliwość porodu z prywatnie opłaconą położną całkiem legalnie
                    przez firmę, z którą kobieta podpisze umowę.Część opłaty ma iść na konto
                    położnej, a część na rzecz szpitala.Koszt ma być niższy niż np. w Warszawie ok.
                    600 zł.Płatne mają być także domowe sale z łazienkami.A czy warto? Myślę, że tak
                    bo baby boom na porodówkach spowodował, że rodzimy coraz więcej, a rąk do pracy
                    tyle samo.
                • 321alicja Re: Oplacona polozna 07.05.08, 22:39
                  w wojskowym pracują same super położne na porodówce połogu i noworodkach
                  Każda pacjentka jest traktowana indywidualnie
                  Zapraszam do Wojskowego
                  • elolza Re: Oplacona polozna 08.05.08, 12:50
                    A sama jestes polozna, czy pacjentka, bo "Zapraszam do wojskowego"
                    brzmi jakbys tam pracowala???
                    • ella1976 Re: Oplacona polozna 14.05.08, 14:01
                      rodziłam z opłaconą położną w Policach. Poleconą przez znajmą
                      znajomej :P Miesiąc wcześniej już zadzwoniłam porozmawiałm z położną
                      przez telefon, umówiłyśmy się że jak akcja się zacznie to od razu
                      telefon i ona w 10 minut będzie już w szpitalu, jeśli nic się nie
                      będzie działo to 7 dni po terminie będzie indukcja (i u mnie tak
                      właśnie było)
                      Bardzo gorąco polecam taki układ czułam się fantastycznie wiedziałam
                      że jestem pod doskonałą opieką, położna przekochana robiła wszystko
                      żeby zmniejszyć ból, mogłam być w wodzie skakałam na piłce, nie
                      musiałam wciąż leżeć pod ktg tylko na samym początku po podaniu
                      oxytocyny, póżniej już pełna swoboda a postęp rozwarcia miałam
                      badany np w wodzie i nie musiałam wychodzić z wanny, ktg podłączone
                      na piłce tak żebym w czasie skurczu mogła skakać,o wszystkim byłam
                      informowana o wszystko pytana, no i ochrona krocza mimo że maluch
                      miał ponad 4 kg i szedł rączką to tak mnie prowadziła że nawet nie
                      miałam pęknięcie ani otarcia. Cudowna osoba godna polecenia jesli
                      ktoś ma jakieś pytania to odpiszę na maila. Cena 600 zł.- i to były
                      najlepiej zainwestowane pieniądze, mam cudowne wspomnienia z porodu
                      mimo że ból nie do zniesienia i czułam się jakbym rodziła pierwszy
                      raz a nie trzeci, a to wszystko dzięki wspaniałej atmosferze która
                      jednak ma ogromny wpływ na samopoczucie rodzącej.
                      • bea41 do ella1976 16.05.08, 15:32
                        Bardzo prosze o namiary na tą położną, czy ona pracuje tylko w
                        Policach, czy można ją zamówić do innego szpitala?
                      • port09 Re: Oplacona polozna 18.05.08, 14:32
                        Pewnie będzie trochę nie na temat, ale:
                        to o czym napisałaś mają zagwarantowane wszystkie pacjentki na sali porodowej. I nie mówię o tym dlatego, aby mieć zamiar odbierania komuś prawa do dodatkowej (nawet płatnej) opieki - co gwaranruje Karta Praw Pacjenta, ale by uświadomić, że taki mniej więcej styl pracy jaki opisałaś - jest w Policach raczej normą. Bo ktoś pomyślałby, że bez opłacenia owych sześciuset złotych, jest skazany na kompletne zignorowanie ze strony personelu; pomijając fakt, że ktoś z osób pracujących tam, a pracując z pełnym zaangażowaniem - mógłby się czuć skrzywdzonym.
                        • bea41 Re: Oplacona polozna 18.05.08, 16:30
                          Teroria niestety zazwyczaj zostaje tylko teorią. Nie wyobrazam sobie
                          wykłucać się na porodówce o swoje prawa, zgodnie z Karta Praw
                          Pacjenta, bo już wyobrażam sobie reakcję położnych:/ Mam
                          doświedczenia z pierwszego porodu na Pomorzanach i wiem, że gdybym
                          dostała dobrą i oddaną położną, mój poród trwałby o kilka godzin
                          krócej.
                          Dlatego przy drugim porodzie bardzo powaźnie zastanawim się nad
                          opłaceniem położnej. Wolę zapłacić 500-600zł i mieć krótszy i mniej
                          bolesny poród.
                          • ella1976 Re: Oplacona polozna 24.05.08, 15:30
                            bea wysłałam ci maila

                            Port09 myślałam dokładnie tak samo jak ty jak szłam rodzić pierwszą
                            córeczkę i wiesz co mój poród to był koszmar (rodziłam na uni)
                            opieka położnicza sporwadzała się do nakazu leżenia, podłączenia ktg
                            na cały okres porodu (od 23 do 4 rano- gdy chciałam stać to też
                            musiałam z ktg) dawania dolarganu bez wzmianki o tym co mi dają i
                            dlaczego, a na końcu z ręcznym wydobyciem łożyska na żywca (z
                            wcześniejszym wyproszeniem mojego męża z sali) dopiero gdy mało co
                            nie odleciałam babka raczyła wezwać anestezjologa przypłaciłam to
                            depresją trwającą 3 miesiące. powiedziałam że nigdy więcej takiego
                            porodu, wolałam już nie ryzykować wobec czego: drugi poród z
                            opłaconym zzo, trzeci z cudowną położną (która pewnie nawet gdybym
                            nie płaciła była by też cudowna tylko kto by mi dał gwarancję ze
                            akurat na nią trafię :P)
                            życzę wam wszystkim cudownych położnych i szybkich porodów
                            • m.fiorella Re: Oplacona polozna 26.05.08, 12:19
                              czy mogłabyś napisać w jakim szpitalu mogłaś wykupić sobie ZZO?
                              • ella1976 Re: Oplacona polozna 28.05.08, 21:56
                                Fiorella znieczulenie można było wykupić właśnie w Policach,
                                niestety na dzień dzisiejszy nie ma już takiem możliwości,a jeszcze
                                2-3 lata temu nie było z tym problemów.
                                • m.fiorella Re: Oplacona polozna 02.06.08, 15:00
                                  mnie się to w pale nie mieści, jest 21 wiek, latamy w kosmos a
                                  cholernego znieczulenia na tej wiosce kupić sobie nie można!!!
                                  • aknusia8799 Re: Oplacona polozna 02.06.08, 16:24
                                    pewnie dlatego że po takim znieczuleniu jest się do niczego i jest
                                    pełno efektów ubocznych... ale chyba w Warszawie można dostać takie
                                    znieczulenie
                                    • port09 Re: Oplacona polozna 03.06.08, 14:12
                                      Och, w tej Warszawie... tam same cuda!
                                      www.szpitalzelazna.pl/index.php?id_page=118&PHPSESSID=d887f8ba81fee7c7e0764985ddfdfc65
                                      I położna, i ZZO, i pojedyncza sala, i mąż... :-)
                                      • elolza Re: Oplacona polozna 05.06.08, 09:48
                                        Nie ma sie co dziwic, ze nie mozna wykupic znieczulenia, jesli w
                                        Polsce do tej pory porody sa malo humanitarne. W wiekszosci szpitali
                                        druga faza tylko na wznak, na lozkach ktore traca jeszcze czasami
                                        naszych matek i naciecie krocza czy trzeba czy nie, a wszedzie sie
                                        trabi o pozycjach wertykalnych, ochronie krocza i respektowaniu praw
                                        pacjenta. Czesto matki dostaja leki i nawet nie sa poinformowane co
                                        sie z nimi dzieje. Kompletnie tego nie rozumniem, te same polozne co
                                        ucza w szkolach rodzenia o niefarmakologicznych sposobach lagodzenia
                                        bolu, pozycji kucznej i mozliwosci unikniecia naciecia- w trakcie
                                        porodu daja nam dolargan, kaza sie klasc na plecy i nacinaja. Cos to
                                        jest nie tak??
                                        • aknusia8799 Re: Oplacona polozna 05.06.08, 11:26
                                          Na Pomorzanach nie nacina sie krocza kazdej rodzacej, nawet jesli
                                          jest pierwiastka... tylko jesli jest to konieczne by uniknać
                                          pekniecia ktore moze doprowadzic do uszkodzenia zwieracza odbytu,
                                          wypadania narzadow rodnych i wielu innych konsekwencji zdrowotnych...
                                          Co do innych pozycji, czesto uniemożliwiaja ochrone krocza, dlatego
                                          wlasnie polozne nie chca brac za to odpowiedzialnosci...
                                          Jezeli chodzi o podawanie leków, to w wiekszosci nie sa one
                                          przeciwbolowe, ale wplywające na zwiekszenie podatności szyjki
                                          macicy itp.
                                          • elolza Re: Oplacona polozna 05.06.08, 15:03
                                            Nie do konca zgadzam sie z tym co piszesz. Wlasnie pozycje
                                            wertykalne czesto umozliwiaja ochorone krocza, a nie pozycja na
                                            wznak. Zachowanie pionowej pozycji w czasie parcia zmniejsza ryzyko
                                            pęknięć krocza i potrzeby jego nacinania, gdyż w trakcie wyrzynania
                                            się główki tkanki wokół krocza naciągają się równomiernie. W
                                            pozycji "na wznak" główka dziecka najmocniej napiera na krocze w
                                            okolicach odbytu. W tej sytuacji, nawet mimo ewentualnego nacięcia,
                                            możliwe jest pęknięcie śluzówki lub ściany pochwy.

                                            • aknusia8799 Re: Oplacona polozna 05.06.08, 20:11
                                              chodzilo mi wlasnie o to, ze inne pozycje "nie na wznak" utrudniaja
                                              ochrone krocza...
                                              • port09 Re: Oplacona polozna 05.06.08, 20:55
                                                Czy jestes położną?
                                                Jeśli oczywiście nie jest zbyt niedyskretne pytanie...?
                      • oli_74 Re: Oplacona polozna 17.07.08, 12:36
                        Planuję poród w Policach i też chciałabym mieć położną do własnej
                        dyspozycji, dla komfortu psychicznego, żeby przy mnie czuwała. Mam
                        niemiłe wspomnienia z pierwszego porodu, zostawiono mnie z mężem na
                        długi czas samych w momencie okrutnego bólu i jestem pewna, że gdyby
                        ktoś był przy mnie cały czas, poród byłby o wiele krótszy i mniej
                        wyczerpujący (pierwszy trwał 18 godzin). Czy mogłabym dostać namiary
                        na położną z Polic? Z góry dziękuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka