Dodaj do ulubionych

Czy wanna w kuchni to samowola?

01.07.08, 20:11
Skoro GMS oddaje w najem lokale "mieszkalne", to powinny się nadawać do
zamieszkania. A bez łazienki i "kibla" w XXI w. ciężko mówić o cywilizowanych
warunkach. Jakoś nie słyszałem, żeby był jakiś wypadek z powodu wanny stojącej
w kuchni. Może niech GMS udostępni odpowiednie lokale, co wynika z ustawy ?
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Czy wanna w kuchni to samowola? IP: *.uznam.net.pl 01.07.08, 20:17
      Gdzie te kanalie były 20 lat ? Teraz szukaja samowoli budowlanych w mieszkaniach
      ? Niech sprawdzą, czy cały budynek nie jest komunalna samowola budowlaną. Ich
      decyzje w takim przypadku będa niewazne z mocy prawa.
      • Gość: mazzy Re: Czy wanna w kuchni to samowola? IP: *.chello.pl 01.07.08, 20:30
        Brawo panie Sławski , ma pan bardzo elegancką łazienko-kuchnie , a ta kamaryla
        łapówkarska z ZBiLKU przez komunistyczne idiotyzmy , chce na siłę uwiarygodnić
        swoje funkcjonowanie. Prawdopodobnie Krzystek nie oddał im tych 3,5 tyś.
        • Gość: kiełbaska Re: Czy wanna w kuchni to samowola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 20:55
          pani z Zarządu Budynków i Lokali Komunalnych ("bez nazwisk proszę").

          A pani dziennikarka to powinna znać na tyle swój fach i wiedzieć, że
          urzędnika nie chroni ustawa o ochronie danych osobowych i jego psim
          obowiązkiem jest te dane podawać, a dzienikarzyna przekazywać dalej.
          A jak się roboty wstydzi to niech se robote zmieni.
          O tym całym szymonku to już nawet słowa nie powiem, bo to nikt,
          tylko arogancki klusek.
          • Gość: gosia Re: Czy wanna w kuchni to samowola? IP: *.mtnet.eu 01.07.08, 21:38
            może, kiełbaso, zna swój fach, ale co - zgwałcić ich miała, żeby
            nazwiska podali? chyba urzedasów powinnaś tyrać, a nie dziennikarzy.
            • Gość: kiełbaska Re: Czy wanna w kuchni to samowola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 22:32
              Daj spokój, akurat ta tak zwana dziennikarka nie zasługuje na mój
              szacunek, bo to czego dopuszcza się jako dziennikarzyna to przeczy
              samej idei dziennikarstwa, chyba, że mówimy o dziennikarstwie
              tendencyjnym, niczym na polityczne zamówienie.

              A co do urzędasów, no cóż, to najgorsza nacja jaką przyszło mi w
              życiu poznać. W całej swojej rozciągłości to, mierność nd
              miernościami.
              • Gość: keradiusz Re: Czy wanna w kuchni to samowola? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 11:39
                bardzo mi sie podoba "kiełbasko" Twoje poczucie własnej wartości, a
                usiadłbys w takich wydziałach z jakimi miałeś do czynienia i
                pozałatwiał takie osoby jak ty przez 3 miesiace to bys zobaczył jak
                to jest....
                Urzedniczyna od 23 lat....
                • Gość: kiełbaska Re: Czy wanna w kuchni to samowola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 14:18
                  Ale "co jest?"
                  Jeżeli coś funkcjonuje jak funkcjonuje to, to jest moja wina, czy
                  Twoja (m.in.)?
                  To, że chowanie się za możliwie długie terminy (bo ustawa, bo to, bo
                  inno) to moja wina, czy Twoja?
                  A uogólniając, to kto jest dla kogo? I ta wasza arogancja, pfu.

                  A mówiąc o mnie to jakie masz wyobrażenie, że wchodzę w nożem, pełen
                  piany na ustach? Jesteś w błędzie. Radzę sobie z wami zgodnie z
                  normą - zawsze dobijam targu. Usmiechnięty całuję rączki i takie tam
                  trele morele, ale bez nachalności. Tylko dlaczego całe to gotowanie
                  musi tak wyglądać, jak wygląda?

                  Jeżeli ta pani ze ZBiLK tak się mądrzy to gdzie był nadzów
                  właścicileski przez lata, czyli co robiła? Kto ją pogoni do galopu,
                  myślę, że nikt bo to jeden sos. Kżystek miał robić redukcję
                  urzędniczego stanu i co? To taki sam urzędas jak ci którymi dowodzi.
      • Gość: Prościutkie Re: Czy wanna w kuchni to samowola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 18:47
        sprawdza; kto sobie w PiT remont odliczyl i beda mieli; i winnego, i
        date, a takze wysokosc zwrotu
    • dyzurny-malkontent A altanka może stać... 01.07.08, 21:49
      To jest paranoja tego kraju. Zwolniłbym na zbity pysk tą czwórkę oszołomów chodzącą po domach i tego geniusza, który im wydał polecenie do takiego marnowania państwowego czasu i państwowych pieniędzy.

      Zajęliby się tymi 3,5 tys. zł danymi Krzystkowi na naprawę jego niezbędnego mu mieszkanka.

      Albo altanką Jurczyka...
      • Gość: Late Re: A altanka może stać... IP: 213.155.168.* 02.07.08, 08:16
        Wiesz, ile waży wanna z wodą i jaki nacisk wywiera na strop? Wiesz, jakie słabe
        stropy zdarzają się w starych budynkach? Wiesz, co się dzieje po latach z
        zawilgoconymi belkami stropowymi?
        Chciałbyś, żeby twojej żonie albo córce stojącej w kuchni przy garach spadł na
        głowę sufit i facet w wannie pełnej wody?
        Dopiero wrzeszczałbyś o paranoi i o tym, gdzie były wszystkie te darmozjady z
        nadzoru budowlanego. Mędrek,psiakrew, i całe stado jemu podobnych.
        • Gość: róża Re: A altanka może stać... IP: 195.205.242.* 02.07.08, 09:03
          to niech komisja popracuje nad rozwiązaniem tego problemu, np
          wzmocni stropy tak żeby ludzie mogli mieć wanny, nie wiesz jak to
          jest całe życie i całą rodzinę kąpać w misce. Tobie wanna widocznie
          nie jest potrzebna do życia, pewnie Twoi sąsiedzi mijając Cię na
          kltce schodowej uśmiechając się lekko mówią sami do siebie -
          pieprzony old spice.
          • Gość: kiełbaska Re: A altanka może stać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 09:16
            A to old spice jest robiony z wody po kąpieli? Niewiedziałem.
          • Gość: Late Re: A altanka może stać... IP: 213.155.168.* 02.07.08, 09:52
            Rewitalizacja i remonty budynków komunalnych to zupełnie inna bajka - uważam za
            największy skandal w mieście, że tak wolno to idzie. Ale nic nie może
            usprawiedliwiać stwarzania zagrożenia katastrofą budowlaną i narażania życia ludzi.
            Żeby wzmocnić (czytaj wymienić) stropy, trzeba najczęściej przebudować cały
            budynek. Dlatego dużo łatwiej zamiast wanny postawić kabinę natryskową - zajmuje
            mniej miejsca, nie obciąża stropu, oszczędza wodę, nadzór budowlany się nie
            przyczepi. Ruszyć głową trzeba, a nie kąpać się w misce.
            Ja i wannę, i kabinę szczęśliwie posiadam, żadnych środków antysmrodowych z
            wyjątkiem mydła nie używam.
            • Gość: kielbaska Re: A altanka może stać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 09:58
              Wanna i zagrożenie budowlane wynikające z obciążenia stropu to
              śmiech, a nie zagrożenie. Zagrożenie wynika z ilości wylewanej wody
              (jeżeli w ogóle jakieś występuje). Co do wentylacji to ta zazwyczaj
              w kuchni jest skupeczniejsza niż w łazience. To wszystko to
              pierdoły. Jak cały ten ZBiLK z jego rzecznikiem na czele (on dalej
              rzecznikuje też scr?)

              Teraz zaczną sprawdzać kto jak ma usytuowane regały z ksiązkami to
              dopiero się zrobi larum!
            • Gość: róża Re: A altanka może stać... IP: 195.205.242.* 02.07.08, 10:56
              co do kabiny masz rację, ale jakimi ekspertyzami i wyliczeniami
              kieruję się zblik uznając posiadanie wanny za zagrożenie? poprostu
              wydaje im się że tak jest. Jedyny przypadek zarwania się stropu pod
              wanną znam z filmu "Skarbonka".
        • mart.ha12 Re: A altanka może stać... 03.07.08, 10:38
          a jeszcze mogliby przeanalizowac to wykladanie "plytkami" kuchni,
          lazienek i przedpokoji na zalewach betonowych wysokosci ponad 20-30
          cm i wplyw na stan stropow!
        • Gość: ewe Re: A altanka może stać... IP: *.szczecin.mm.pl 04.07.08, 02:27
          A wiesz ile waży piecokuchnia z kafli która stała w tej kuchni?
          Znacznie więcej niż wanna z jej właścicielem zażywającym kąpieli.
      • Gość: malkontent okazjon Re: A altanka może stać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 00:05
        Tu nie o to chodzi, że trzeba ludziom coś znaleźć, żeby dokopać. Taka
        napełniona wanna to nieraz 200 l wody. To oznacza 200 kg nacisku na
        strop. W sumie nieważne, czy to wanna, czy co innego. Projektując
        budynki oblicza się parametry wytrzymałości stropu na przewidywane
        obciążenia, zakłada potrzebne izolacje. Nie wiem czy chciałbym
        mieszkać pod kimś, komu to obojętne. Po to są panie z nadzoru
        budowlanego. Altanka nie ma nic do tego
        • Gość: ogladacz tivi Re: A altanka może stać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 07:58
          byl w TV taki reportaz, o tym, ze pani gotujacej w kuchni spadla
          obok niej,wanna na podloge od sasiada mieszkajacego pietro wyzej!
          Chyba gdzies na Slasku.
        • krzysztofsf Re: A altanka może stać... 03.07.08, 09:14
          Gość portalu: malkontent okazjon napisał(a):

          > Tu nie o to chodzi, że trzeba ludziom coś znaleźć, żeby dokopać. Taka
          > napełniona wanna to nieraz 200 l wody. To oznacza 200 kg nacisku na
          > strop. W sumie nieważne, czy to wanna, czy co innego. Projektując
          > budynki oblicza się parametry wytrzymałości stropu na przewidywane
          > obciążenia, zakłada potrzebne izolacje. Nie wiem czy chciałbym
          > mieszkać pod kimś, komu to obojętne. Po to są panie z nadzoru
          > budowlanego. Altanka nie ma nic do tego
          No niestety, tez sadze, ze akurat wanna to sprawa wymagajaca sprawdzenia nosnosci stropu, zwlaszcza, ze w calym pionie moze byc na kilku pietrach w tym samym miejscu takie obciazenie dodatkowe.
          Jakby sie czepiali prysznicow, to bylaby to upierdliwosc. Akurat wanna moze stanowic zagrozenie.
          Z tym, ze nalezaloby NAJPIERW sprawdzic jakie sa mozliwosci nosne tych bydynkow, i to ogolnie stropow, bo przeciez nawet kilka duzych akwariow moze stanowic wieksze zagrozenie - kiedys mialem 4-y akwaria kazde powyzej 100 litrow wody, w pokoju 2,5 na 2,5 metra.

          Dzialanie zyczliwe mieszkancom, to podanie do wiadomosci, jakie w danym budynku sa maksymalne normy obciazenia na metr kwadratowy - zeby mogli sami ocenic i sie dostosowac.
        • dyzurny-malkontent Tyle lat i żadnej katastrofy? 03.07.08, 18:58
          Tyle lat i żadnej katastrofy? A teraz latają "fachowcy" i dziury w całym szukają. Ciekawe, czy którakolwiek miernota miała przy sobie wyliczenia nt. obciążalności stropów w danym typie budynku...
    • Gość: mafia ZBILK to mafia IP: *.gprs.plus.pl 01.07.08, 22:04
      ZBILK to mafia
      • Gość: kiełbaska Re: ZBILK to mafia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.08, 22:35
        ZBiLK to zespół bylejakości i ludzkiej kaszany.
      • Gość: gajowy Re: ZBILK to mafia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 17:55
        a jak zamiast wanny wstawię balię to co mi zrobią czy prawo budowlane zabrania tego
        • Gość: róża Re: ZBILK to mafia IP: 195.205.242.* 03.07.08, 12:11
          mój narzeczony waży 218 kg, bardzo go kocham, jeśli stanie na jednej
          nodze to wywiera nacisk na strop ok 7,2 kg na cm2 ! Niech kochany
          patrol zbliku przyjdzie i przemówi mu do rozumu, że tak dalej nie
          można zażerać się kebabami, to spowoduje katastrofę budowlaną,
          straci zdrowie, a zyski czerpie tylko mak kwak, kochany patrolu to
          ja Teresa pisałam.
          • Gość: róża Re: ZBILK to mafia IP: 195.205.242.* 03.07.08, 12:20
            Kochany Patrolu.
            Mój sąsiad spod czwórki jest zapalonym płetwonurkiem, wczoraj
            widziałam poprzez judasza jak wnosił intensywnie do mieszkania
            ołowiane ciężarki, nie sądze aby te wnoszone notorycznie ciężarki
            rozkładał równomiernie na całej powierzchni mieszkania, tych
            ciężarków używa zapewne jako balastu podczas swoich nurkowań,
            natomiast kiedy nie nurkuje wspomniane ciężarki obciążają
            intensywnie strop w naszej kamienicy, mówiłam mu żeby przywiązywał
            baloniki z helem do tych ciężarków, żeby były lżejsze ale on
            powiedział tylko żebym strzeliła baranka o ścianę, nie wiem co to
            znaczy, ja do ścian nic nie mam jeno o ten nieszczęsny strop się
            martwię. To ja Teresa pisałam.
            • Gość: róża Re: ZBILK to mafia IP: 195.205.242.* 03.07.08, 13:05
              Wysoki Patrolu Zbliku.
              Chciałam się przyznać, że i ja mam niewielką wanne w kuchni,
              musiałam ją zamontować żeby przed świętami karpie w niej żywe
              przechować nim je muj narzeczony młotkiem ogłuszy, fakt że to nie
              legalne ale ja tylko w świętej sprawie używam tej wanny raz w roku
              jedyny. Gdyby jednak Wysoki Patrol nakazał zdemontować to ja pismo
              od księdza przyniose że wy mi zabronić nie możecie, taki fajny ten
              ksiądz i ma młodą narzeczoną chyba ze dwanaście lat ma. Ja daje na
              kościół regularnie i się modlę intensywnie wobec czego mam prawo raz
              w roku do świeżego karpia, którego kupuję już w listopadzie bo
              wtedy są jeszcze tanie.
              Z poważaniem Teresa.
    • sroka40 Re: Czy wanna w kuchni to samowola? 01.07.08, 22:52
      Jak Pan śmie panie ze ZBILKU mówić, że nie ma obowiązku mieszkać w
      mieszkaniu komunalnym - a obywatel Ksystek (prawdziwe nazwisko znane
      redakcji). On musi, chciałby oddać nielegalnie otrzymane mieszkanie,
      ale nie może, chciałby chociaż za nie zaplacić pare groszy, ale nie
      chcą od niego przyjąć! Ma aż dwie łazienki i cierpi blady strach, że
      przyjdzie do niego załoga (G) ze ZBILKU i mu wytkną dwie łazienki ,
      liczne wanny i prysznice, biedak uciekł, aż do Chameryki...
    • Gość: andrut chameryki się zachciało to macie! IP: *.mtnet.eu 01.07.08, 23:23
      po co komunę obalaliście, skoro uważacie że państwo ma obywatelom za
      darmo mieszkania zapewniać? za komuny dzieciorobów siłą zaganiali do
      roboty, a gmina wpłacała im wkład do spółdzielni żeby szczęśliwie
      mogli zamieszkać w bloku nie czekając 15 lat, jak wszyscy pozostali,
      ale tylko 5. w chameryce to jak przestanie ktoś płacić to go na
      drugi dzień wyrzucają na bruk, a u nas 40% mieszkańców mieszkań
      komunalnych nie płaci, a ludzie mają jeszcze pretensje, że nadzór
      budowlany i zarządca nie chcą żeby komuś wanna na łeb z wyższego
      piętra spadła. normalnie kraj debili...
      • Gość: gosc Re: chameryki się zachciało to macie! IP: *.dyn.optonline.net 02.07.08, 01:33
        majac samowolke budowlana trzeba miec rowniez groznego psa te
        cholery za nic nie wejda do srodka .
        • Gość: off Czy Krystek wyjedzie do Ameryki po 2010? IP: *.gprs.plus.pl 02.07.08, 07:48
          Krystek czy moze juz sprzedac mieszkanie za 450-500 tys i wyjechac
          do Ameryki po przegranych wyborach w 2010. Bo przeciez kadencja
          Krystka jest wiadoma - nie ma oceny czworka na szynach. Redakcja
          Gazeta Wyborcza tak oceniła Krystka. Daje jemu trójkę. Z nadzieją ze
          wybory go zmobilizują. A nie bedzie Ameryka nam mylil oczy.
          Oczywscie Krystek potwierdzil swoja malosc tym ze jedzie do Ameryki.
          Bo burdel tutaj zostawia!
      • Gość: as Re: chameryki się zachciało to macie! IP: *.171.91.11.crowley.pl 02.07.08, 08:27
        ty kretynie, to co i co po wojnie przyjechali tutaj to mają nadal
        mieszkać jak w średniowieczu? Dlaczego w większości kamienic nie
        zostały do dnia dzisiajeszego przeprowadzone remonty kapitalne,
        gdzie by wydzielono ludziom toalety i łazienki. Ciekawa jestem czy
        chciałbyś chodzić sr.. do kibla gdzie sra pięciu rodzin i nie ważne
        czy porządni i sprzątną czy meliniarze. Życze ci abyś kiedyś zawitał
        do takiego kibla na półpietrze. Ci ludzie płacą tak samo kupe szmalu
        za te rudery i nic się nie robi nic kompletnie. Idź pomieszkaj sobie
        tak, potem pogadamy
        • Gość: kiełbaska Pływające ogrody - jak w tytule IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 08:44
          Pływające ogrody - jak w tytule

          Tu miska, tam sraczyk
          Tu wanna, tam brąz
          Tu domek jak krzaczek
          Tam ogród jak bąk

          - są tacy, co widzą w nim PĄK!
        • Gość: andrut Re: chameryki się zachciało to macie! IP: *.mtnet.eu 02.07.08, 20:28
          > ty kretynie, to co i co po wojnie przyjechali tutaj to mają nadal
          > mieszkać jak w średniowieczu?
          do przyjazdu tutaj po wojnie byli zmuszenie, ale teraz już nikt ich
          tu nie trzyma, mogą sobie jechać gdzie chcą, i tak właśnie robią.

          > Dlaczego w większości kamienic nie
          > zostały do dnia dzisiajeszego przeprowadzone remonty kapitalne,
          > gdzie by wydzielono ludziom toalety i łazienki.
          dlatego że w komunie nie było na to pieniędzy, bo koszt mieszkań dla
          ludzi był niższy niż koszt ich budowy, co oczywiście uniemożliwiało
          ich budowanie i remontowanie odpowiednio do potrzeb. teraz za to
          ludzie już mogą wziąć sprawy w swoje ręce, i to na wiele sposobów:
          -wyprowadzić się do mieszkania o lepszym standardzie (kupić na
          wolnym rynku, wynająć, skorzystać z tbsu)
          -albo remontować to co mają, co też część wspólnot ze swoimi
          kamienicami czyni.

          więc jeśli tak jak piszesz, płacą taką kupe szmalu za te rudery to
          nikt ich tam nie trzyma. co do mnie to w dzieciństwie mieszkałem już
          w kamienicy z kiblem na podwórku, bo nie było za bardzo wyboru, ale
          teraz jest, i mieszkam w takich warunkach jakie sobie wybrałem i na
          jakie mnie stać, do nikogo ręki nie wyciągam.
        • Gość: dama_kier Re: chameryki się zachciało to macie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.08, 08:37
          normalny, MYŚLĄCY człowiek w takim przypadku idzie do zarządcy budynku, mówi, że
          chciałby zrobić w mieszkaniu łazienkę i pyta, jak to zorganizować, żeby było
          bezpiecznie i zgodnie z przepisami. a nie traktuje zmian budowlanych mieszkania
          jak stawiania psiej budy u sołtysa w Pcimiu. i pamięta, że nie jest w tej
          kamienicy sam, pod nim też mieszkają ludzie. w każdym razie ja bym tak zrobiła.
          a skoro ktoś jest palantem bez wyobraźni, nie ma pojęcia o kwestiach budowlanych
          ale bierze się za przebudowywanie mieszkania nie licząc się kompletnie z
          konsekwencjami, to nie powinien się oburzać, kiedy te konsekwencje go już dotkną.
      • Gość: gajowy Re: chameryki się zachciało to macie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 18:04
        to ty jesteś debilem w zasobach komunalnych czynsz jest wyższy od spółdzielczego
        o około 40% a mieszkają tam przeważnie ludzie biedni ktoś powiedział że
        najlepsze interesy robi się na biedekach
    • Gość: roman Czy wanna w kuchni to samowola? IP: *.teleton.pl 02.07.08, 09:30
      Strasznie jestem ciekaw jaki poziom skretynienia musi osiągnąć
      miejski urzędnik aby wylecieć z roboty
      • Gość: kiełbaska Re: Czy wanna w kuchni to samowola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 09:34
        Chłopie, rzecz w tym, że im bardziej skretyniały tym bardziej
        urzędnik. Skretynienie dla urzędnika jest tym czym woda dla betonu.
        • Gość: aaa ZBiLKowani tam pracują? IP: *.moravia-it.pl 02.07.08, 09:55
          Tych starych pryków ze ZBiLK i te wszystkie stare babsztyle powinni za ryj i
          wyrzucić. Kiedyś przez przypadek poprosiłem, żeby sprawdzili, czy nie zalegam z
          czynszem za garaż, to odpowiedź była: "...a pan na nowe konto już płaci?"
          Oczywiście nikt mnie nie poinformował o zmianie numeru konta, a baba do mnie, że
          sam się powinienem dowiadywać o takie rzeczy... Jeszcze wcześniej płaciłem za
          garaż na konto innej osoby, a nie swoje przez prawie rok, bo się babsztyl
          pomylił wypisując książeczkę opłat. Na bruk z nimi wszytkimi!
    • Gość: Plazzek Szczecin - miasto nieżyczliwe IP: 195.72.91.* 02.07.08, 10:05
      Ciekawy przykład... Od dawna mam wrażenie, że w Szczecinie (mimo
      tzw. upadku komunizmu) dominuje mentalność z głębokiego socjalizmu -
      a może nawet z czasów samodzierżawia. Skutki tego są takie, że
      szeroko pojęta władza jest nieprzychylna dla obywatela.

      W jakim innym miejscu kraju organizuje się nagonkę na wanny? Gdzie
      karze się pieszych za przechodzenie na czerwonym lub byle gdzie z
      taką lubością? Nakłada mandat młodym dziewczynom w miejsce stanika?
      Tępi się za ułożenie chodnika? Tylko w Szczecinie!
      • Gość: kiełbaska Re: Szczecin - miasto nieżyczliwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 10:12
        Zapomniałeś, że prowadzi się do sadu za kwiaty przed bramą na
        szerokim chodniku, zamiast pomóc, tak wszystko poprowadzić, by i
        wilk i owca ...

        Stalinizm w mentalności jet tu panem.
    • Gość: hydraulik Porada dla p. Sławskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 10:31

      Szanowny Panie !

      Jest na tych matołów ze ZBiLKu prosta rada. Weź Pan zaspawaj odpływ
      w wannie i zdemontuj trwale baterię wannową.

      Teraz możesz Pan mieć ich wszystkich w d...e !!! , ponieważ :

      KAŻDEMU WOLNO TRZYMAĆ W KUCHNI DUŻĄ MISKĘ

      Z poważaniem .....


    • switonemsi Prawo i przepisy są najważniejsze! 02.07.08, 10:35
      Kiedy ludzie w tym durnym kraju zaczną poważnie traktować prawo?!
      • Gość: hydraulik Re: Prawo i przepisy są najważniejsze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 10:43

        Wtedy , kiedy bohaterem narodowym przestanie być niejaki Michał
        Drzymała, którego się opiewa, bo za nos wodził pruską administrację.
    • Gość: XY Czy wanna w kuchni to samowola? IP: *.uznam.net.pl 02.07.08, 10:54
      tych starych urzędasów już dawno na emerytury lub zbity łeb
      wyrzucić,dać pracę młodym i ambitnym,mamy takich uzdolnionych
      projektantów.porobic wzmocnienia w stropach,bo te budynki w końcu i
      tak sie kiedyś zawalą.Te wycieczki urzędasów to tylko niepotrzebne
      nasze nerwy,oni wiedzą jak ludzi udupiać a pomagać nie lubią.W ogóle
      takich do domu nie wpuszczać,tylko z policją ewentualnie.KAżdy ma
      prawo do wygód w domu a czasy mycia w misce już minęły,sraczyki na
      klatkach też już dawno powinny być polikwidowane,wstyd...PAnie
      KRZystek mógłby pan się udzielić i wspomóc ludzi w walce o te
      łazienki
      • stefan.karwowski a moze "patrole zbilkowskie"tak przyjrza sie 02.07.08, 11:17
        jak wygladaja elewacje budynków... skoro Pan rzecznik tak sie martwi...
        "Szymon Dominiak-Górski, rzecznik prasowy ZBiLK podkreśla, że zarządca musi kontrolować i dbać o mienie gminy.

        - Jeżeli pozostawilibyśmy mieszkania komunalne bez nadzoru, ulegałyby degradacji. "
    • Gość: gosc Urzednicza hipokryzja i IP: 193.37.237.* 02.07.08, 11:23
      wyciaganie (wyludzanie) pieniedzy.
      • Gość: na bank Re: Urzednicza hipokryzja i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 10:04
        miasto musi zebrac kase na odszkodowania dla cudzoziemcow i w
        zwiazku z tym musi wykorzystac czas do wejscia w zycie nowego prawa
        budowlanego - dojda jeszcze inne okna niz te nakazane przez
        architekta etc.
    • kober441 Czy wanna w kuchni to samowola? 02.07.08, 13:12
      Krzystek też ma wannę w kuchni?
    • Gość: piter poziom osiągnął dno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 14:39
      czytając te komentarze stwierdzam: poziom intelektualny niektórych dyskutantów
      jest tak żenujący, że osiągnął już dno tej nieszczęsnej wanny. Ludzie trochę
      pokory a przede wszystkim kultury osobistej. Skąd tu na forum GW tyle zwykłego
      chamstwa? Skąd tyle ignorancji? Ciągle wypowiadają się te same osoby i widać, że
      uważają się za specjalistów w każdej dziedzinie. A słyszeliście kiedykolwiek o
      ustawie Prawo budowlane? Mniej chamstwa a więcej nauki NIEUKI ! Jak Wam się
      przepisy nie podobają to spróbujcie je zmienić a nie obrażajcie uczciwych ludzi,
      którzy wykonują swoje obowiązki. Otworzą Wam się oczy jak sąsiad "nowym cudownym
      pomysłem" zatruje Wam życie we własnym mieszkaniu /magazyn naftaliny/ albo Was
      go pozbawi przez zamontowaną nielegalnie butlę gazową z przerabianą samodzielnie
      instalacją lub zaleje Wam dorobek całego życia. Prawa trzeba przestrzegać a to,
      że ktoś inny je łamie nie może być żadnym usprawiedliwieniem. Chyba przestanę tu
      zaglądac na forum.. mam dość chamstwa na ulicach a chyba tacy tu zazwyczaj
      pozostawiają komentarze. Wstyd!
      • Gość: kiełbaska Re: poziom osiągnął dno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.08, 14:44
        Ty piter to potrafisz kulturo zabłysnąć, ale pod czerepem to masz
        urzedasowy wiatr arogancji.
        Nic nie łapiesz, nic.
        • Gość: alex Re: poziom osiągnął dno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.08, 17:16
          rozumiem racje jednej i drugiej strony. I zwolenników przestrzegania
          prawa i tych co muszą w XXI chadzać do WC ( o ile można "te cosie"
          nazwać WC )... i mam złoty środek dla obu stron. Wszak
          była "amnestia" prawna dla samowolek budowlanych ( dzięki niej
          Jurczyk zalegalizował swój dom-"altanę" na działce ogrodniczej ),
          która obligo legalizowała samowole wystawione przed którymś tam
          rokiem. Napewno te wszystkie "wanienki kuchenne" były instalowane
          dawno, dawno temu.... I po kłopocie :) PEASE!
    • Gość: jogi Re: Czy wanna w kuchni to samowola? IP: *.chello.pl 02.07.08, 18:42
      Ty Dominiak Górski, cwaniaczku z bańką w nosie! Kindybale jeden! Te
      mieszkania powinny być dawno uwłaszczone! Dla tych ponad
      pięćdziesięciu złodzieji mieszkań komunalnych, to przepisy się
      znalazły, jeszcze przyjdą czasy że bekniecie za to wasze
      sqr..syństwo, oj bekniecie.
      • Gość: UM S.A Re: Czy wanna w kuchni to samowola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 10:14
        eeeeeeeeeeee tam od razu uwlaszczac; a co ja z szefem z tego bede
        mial?
    • Gość: stefan Czy wanna w kuchni to samowola? IP: *.bazapartner.pl 03.07.08, 11:55
      wanna nie jest potrzebna - podobnie jak łazienka - jako rzecze jeden z szefów ZBILK-u
      • Gość: kiełbaska Re: Czy wanna w kuchni to samowola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 17:34
        Mówi, ze mieszkać też można albo nie.
    • Gość: dino Czy wanna w kuchni to samowola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 22:59
      A czy tak odpowiada rzecznik ZBILK dawniej redaktor kuriera
      szczecińskiego,który stawał w obronie czytelnikacyt,"nikt przecież
      nie każe tam na siłę mieszkać"wstyd
      • Gość: Mieszkaniec Re: Czy wanna w kuchni to samowola? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.08, 10:16
        Nie ma co się przejmować, altanka TW Świętego- Mariana Jurczyka też
        była kiedyś samowolą a teraz?
        • Gość: błażej Re: Czy wanna w kuchni to samowola? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.08, 14:53
          A czy szanowny pan v-ce marszałek i członek województwa z nadania
          kościelnego - gruby Witek- też ma wannę w mieszakniu niezbędnym z
          widokiem na tramwaje? Oddaj co nie twoje!!! I do seminarium marsz!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka