Dodaj do ulubionych

czy SCR jest od tego?

18.08.08, 12:11
SCR to spółka prawa handlowego której zadaniem jest prowadzenie
działalności gospodarczej polegającej na zarządzaniu
nieruchomościami. Spółka utrzymuje się ze sprzedaży nieruchomości
które zidiociali radni oddali jej na własność oraz z pobierania
czynszu od mieszkańców pozostałych, nie sprzedanych nieruchomości.
Czyli pieniądze z czynszów biedaków którzy nawet nie mogą wykupić
mieszkań w których mieszkają są przeznaczane nie na remonty i
eksploatację tych mieszkań ale na... imprezki na deptaku?

Obchody strajków sierpniowych w Szczecinie
Wystawa fotograficzna i happening w ramach ogólnopolskich obchodów
pt. "Nasz Sierpień. Festiwal Solidarności" odbędą się dziś na
deptaku Bogusława.
Mają one upamiętniać wydarzenia Sierpnia'80 oraz Sierpnia'88. Wielką
atrakcją imprezy będzie sklep objazdowy z czasów PRL. - To samochód
typu Żuk z towarami takimi, jakie wówczas można było znaleźć na
półkach sklepowych: niedojrzałe cytryny, oranżada, woda brzozowa czy
mydełko "jesień" - opowiada Szymon Dominiak-Górski ze Szczecińskiego
Centrum Renowacyjnego, które organizuje imprezę na deptaku.

Impreza rozpoczyna się o godzinie 14

Obserwuj wątek
    • Gość: niuniek Re: czy SCR jest od tego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.08, 12:32
      o ile pamiętam to tam był też festiwal cyganów i różne prezentacje
      prezenterów dyskotekowych.a mieszknaia i budynki popadają w ruinę
    • Gość: ppup Re: czy SCR jest od tego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 12:34
      z pewnością SCR nie jest od tego, a przynajmniej nie powinien być.
      no ale skoro um szczecin to autoryzuje, to towarzystwo imprezuje a
      syf na deptaku jest ok...
    • Gość: gość Re: czy SCR jest od tego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.08, 12:57
      tateti napisała:

      > SCR to spółka prawa handlowego której zadaniem jest prowadzenie
      > działalności gospodarczej polegającej na zarządzaniu
      > nieruchomościami. Spółka utrzymuje się ze sprzedaży nieruchomości
      > które zidiociali radni oddali jej na własność

      To nie było tak bardzo idiotyczne... wbrew pozorom. To jest spółka
      nomenklaturowa zatrudniająca 19 osób na stanowiskach kierowniczych i
      inspektorskich. Zarządzają tylko(!!!) 5 kwartałami z czego dochody
      sa bardziej jak odchody... czyli nie ma możliwosci wygenerowania
      jakis normalnych dochodów. Spółka nie zajmuje się sprzedażą
      nieruchomości tak naprawdę...
      nie ma w niej też już jakiś fachowców od renowacji, wszystkich
      przegonili na 4 wiatry.. ale ma rzecznika prasowego! ja pierniczę,
      taki adm, czy tez administrator - czytaj: cieć, ma rzecznika
      prasowego!!!!
      Zatem ... pozostanie tej spółki, własności Urzędu Miejskiego ma
      wielki sens. Jest to spokojna przystań i schronisko dla bezrobotnych
      polityków i ich bamboszowych.. daje to duże możliwości manipulowania
      funduszami, min. na imprezy i dzielenie się z kumplami odcinanymi
      kuponami. SCR w końcu współpracuje z najsłynniejszą firmą SAA!!! Do
      5 kwartałów miasta (co jest smieszną w sumie masą nieruchomości jak
      na spółka prawa handlowego) mamy 19 kowbojuf z gwiazdami szeryfa
      plus ta spółka ma zarząd, radę nadzorcza etc. etc. etc.

      W sumie ile stanowisk do wyciągania szmalu z kasy spółki, czyli z
      naszej miejskiej kasy???? Więc to nie byli "zidiociali radni", ale
      szczwane gapy. Oni potrzebują takich SCR-uf w miescie jak ryba
      ręcznik :)))))

      SCR to nawet nie wrzód na duppppie, ale rak, złośliwy nowotwór
      śródmieścia .... nie da się z przez ten twór nic tu zrobić.
      Realizują politykę własną i Fyftka. Który im patronuje! Prezydent
      Szczecina jest PATRONEM - całkiem oficjalnie, co się podaje i
      podkreśla - patronem SCR!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      teraz SCR zadłużył się na ... 8 mln???? miał remontować
      podwórko ... i remontuje! ciekawe co brylantowany prezes SCR-u
      wymyśli za ten remont? Bo to nie jest własność scr-u tylko miasta,
      to przestrzeń publiczna, która powinna być dostępna dla właścicieli
      i użytkowaników kamienic..... obawiam się że brylantyna ma w głowie
      szczwany plan i jeszcze nie jedno o tym planie usłyszymy....

      Ale na rzecz brylantyny należy wspomniec że jednak ma ten wiejski
      chłopak spod Połczyna miękkie i dobre serce. Na przykład bardzo lubi
      spółkę nieruchomości RENT. No i rzeczony RENT ma już swoje biuro na
      deptaku :)))) a ze wcześniej prezes SCR - Pęchorzewski tam pracował
      jako dyrektor biura, to tylko małe miki ... wcześniej powiesił nam
      pikne banery na całe kamienice na Jagiellońskiej.. ciekawe czy firma
      RENT ROMANOWSKI płaci za wywieszanie baneruf i za biura tak samo jak
      wszyscy ????
      • Gość: ppup Re: czy SCR jest od tego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 13:22
        podobną misję pod auspicjami prezydenta miasta pełni: Fundusz
        Wspierania Rozwoju Gospodarczego
        Miasta Szczecina Sp. z o.o.
        można ją zakwalifikować, jak słusznie zauważył przedmówca, do
        kategorii "spokojnej przystani i schroniska dla bezrobotnych
        polityków i ich bamboszowych".

        Celem tej spólki, jest ściąganie haraczy z dzierżawy terenów w całym
        mieście. Motyw polega na tym, że um szczecin przekazuje panu
        prezesowi funduszu tereny miejskie, a ten sobie poddzierżawia osobom
        trzecim i w ten sposób łatwo i przyjemnie bez wychodzenia z biura
        wpada kilkaset tysięcy miesięcznie do kieszeni przedsiębiorczego
        prezesa.

        Generalnie na oficjalnej stronie FWRGMS dominuje retoryka "sranie w
        banie"...
        • Gość: gość Re: czy SCR jest od tego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.08, 20:41
          >
          > Generalnie na oficjalnej stronie FWRGMS dominuje retoryka "sranie
          w
          > banie"...


          No cóż na stronie SCr-u jest rownie piekne i zabawne sranie w
          banie ...

          > Celem tej spólki, jest ściąganie haraczy z dzierżawy terenów w
          całym
          > mieście. Motyw polega na tym, że um szczecin przekazuje panu
          > prezesowi funduszu tereny miejskie, a ten sobie poddzierżawia
          osobom
          > trzecim i w ten sposób łatwo i przyjemnie bez wychodzenia z biura
          > wpada kilkaset tysięcy miesięcznie do kieszeni przedsiębiorczego
          > prezesa.
          >

          To nie jest dokładnie tak... popatrz jak ten mechanizm działa.
          Miasto coś ma, zgadza sie? Zgadza.
          Może tym czymś zarządzać UM, zgadza się? Zgadza..
          Ale urzędnicy nie zarabiają dla miasta, zgadza się? Zgadza.
          To tylko biurokracja, zgadza się? zgadza. a h...j z tym ciągłym
          zgadzaniem się ...

          Więc wystarczy w nieskończonośc powoływac spólki i stawiać do pracy
          coraz więcej złodzieji. Kolejka klientów po naszą forsę się
          kure...sko wydłuża. A pensje te h...je mają, że ho ho ho! Do tego
          zazwyczaj kilka innych etetów - tez od miasta, ma się rozumieć...

          UM zamiast się wywiązywac ze swoich zadań tworzy nowe twory nazywane
          spółkami, poniewaz nie chce sprywatyzowac nieruchomości i ucieka od
          tego jak najdalej, zatem oddaje je swoim spółkom za frico, i juz
          wszystko wygląda jakby było poza zasięgiem kontroli obywatelskiej...

          tym samym urzędnicy i politycy po cichu "prywatyzują", za darmo, na
          swoją korzyść masę majątkową, na której mają całkowicie pewny
          zarobek, poniewaz nawet jesli przynosi straty, to oni mają
          pensje .... wysokie! za zarządzanie tym majątkiem.....

          To jest przecież złoty interes! Zero ryzyka! nie ponosza żadnej
          odpowiedzialności, forsę dostają i żerują na miejskim majątku
          będącym juz poza kontrolą! Wyciągają sprytnie pod swoją kontrolę
          wszystko i szachują całe miasto działając na jego szkodę. To nie są
          ich własne prywatne firmy o które musieliby się martwić. To jest
          sprytnie kontrolowany nasz społeczny majątek, na którym żerują....
          jak hieny....

          A wszelkie obciążenia z tego tytułu spadają na mieszkańców, którzy
          musza bulić coraz więcej. Bo zatrudnionych na wysokopłatnych
          stanowiskach jest kilkadziesiąt, jesli nie kilkaset osób już. Ludzie
          się denerwują cenami za m2 rosnącymi w tempie geometrycznym, i
          słysza w odpowiedzi, że to są ceny rynkowe(!) a to w rzeczywistości
          złodzieje ze spółek kłamią, poniewaz trza ich utrzymać. Tylko o to
          chodzi, o nic innego. To jest nadbudowywanie biurokracji nad
          biurokracją UM, która zaczyna przypominac sycylijską mafię i
          płacenie haraczu, nic innego.

          Oczywiscie do spólek trafiają wybrańcy, do Rad Nadzorczych również.
          Czy ktoś słyszał o wolnych stanowiskach kierowniczych,
          inspektorskich i wakatach? Nie. czy sa jakies konkursy? Nie. to jest
          rozdawanie stanowisk WYŁĄCZNIE swoim żołnierzom, a w rzeczywistosci
          zwykłym gangsterom... kto im patronuje????????
          ........
      • Gość: gosc Re: czy SCR jest od tego? IP: *.GtokyoFL72.vectant.ne.jp 24.10.08, 17:13
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > teraz SCR zadłużył się na ... 8 mln???? miał remontować
        > podwórko ... i remontuje! ciekawe co brylantowany prezes SCR-u
        > wymyśli za ten remont? Bo to nie jest własność scr-u tylko miasta,
        > to przestrzeń publiczna, która powinna być dostępna dla
        właścicieli
        > i użytkowaników kamienic..... obawiam się że brylantyna ma w
        głowie
        > szczwany plan i jeszcze nie jedno o tym planie usłyszymy....

        Chyba sie nie pomyliles!!!

        No i ponoc bedzie wesolo.. Dowiedzialem sie dzisiaj, ze SCR zamyka
        podworko od strony W. Polskiego... ponoc wyremontowali z .. calkiem
        duzym kawalkiem na plac zabaw dla dzieci.. ktorych w tym rejonie nie
        ma, bo to podworko deptaka jagielonskiej i w.polskiego... beda mieli
        gdzie menele popijac jabole w lecie :)))

        SCR oglosil ponoc przetarg na miejsca parkingowe, a uzytkownicy
        kamienic nie beda mieli swobodnego dostepu samochodami do posesji...
        ponoc SCR ma wprowadzic oplaty za kazdy wjazd na podworko :)))

        SCR jako spolka miejska z wysokimi zarobkami i jeszcze wiekszymi
        dlugami wymyslil sobie takie fajne rozwiazanie na publicznej drodze
        wewnetrznej... pewnie niedlugo na kazdej ulicy stana szlabany i beda
        extra oplaty za wjazd...

        O to podworko nikt nie walczyl, bo tez zainteresowanie spoleczne
        bylo znikome w porownaniu z pprzewalami przy Maciusiu, ale widac jak
        sobie miasto poczynia jak nie ma zadnej kontroli i nikt nie
        protestuje.... czekajcie ludzie dalej a niedlugo sie okaze ze nie
        mieszkacie w swoich domach :))) krzystek wam to zalatwi szczegolnie
        z pomoca takich piceruf jak urzednicy SCR-u...
        • Gość: gość Re: czy SCR jest od tego? IP: 217.153.158.* 27.10.08, 23:18
          co to takiego publiczna droga wewnętrzna?
          • Gość: gosc Re: czy SCR jest od tego? IP: *.GtokyoFL72.vectant.ne.jp 28.10.08, 06:29
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > co to takiego publiczna droga wewnętrzna?

            Tyle samo co droga na osiedlu czy w podworzu... o ile nie sa to
            posesje i nieruchomosci prywatne, a sa w posiadaniu gminy, to sa
            drogami i sciezkami publicznymi, tak samo jak ulica etc.
            • Gość: stefan "kasa misiu kasa..." :) IP: *.bazapartner.pl 28.10.08, 10:24
              • Gość: gosc Re: "kasa misiu kasa..." :) IP: *.GtokyoFL72.vectant.ne.jp 28.10.08, 10:27
                Oczywiscie ze kasa, bo o co innego moze chodzic, tylko ze w tym
                przypadku jest jawne naruszenie prawa...

                Zreszta w wSzcecinie o nic innego jeb..nientym wadzom nie chodzi i
                ich kumplom ze spolek miejskich...

                Jedna mafia i jedna bezwstydna banda....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka