Dodaj do ulubionych

Opieka nad dzieckiem po porodzie?

29.09.08, 13:58
Kochane mamy, opiszcie jaka jest opieka nad dzieckiem po porodzie w
zalezności od szpitala w którym rodziłyście. Rodziłam 5 lat temu w
Miejskim, tam dzieci były zabierane na noc oraz w ciągu dnia jak
któraś mama zaniemogła. Położne też dzieci przewijały, dokarmiały.
Jak było u Was?
Obserwuj wątek
    • sylwu-s3066 Re: Opieka nad dzieckiem po porodzie? 29.09.08, 18:24
      hej Ja rodzilam w maju na unii. Dzieci caly czas przy mamie Mamy
      robia przy nich wszystko
    • aniuta75 Re: Opieka nad dzieckiem po porodzie? 30.09.08, 13:53
      Pomorzany
      Generalnie sama opiekujesz się dzieckiem. Położne tylko kąpią. Jeżeli chcesz
      jednak mieć chwilę dla siebie i np wziąć prysznic bez stresowania się, że dzieć
      się obudzi a Ciebie przy nim nie będzie to prosisz po prostu, żeby położne
      przygarnęły go na chwilę :). Położne bardzo pomocne i miłe, odpowiedzą na każde
      pytanie. Jeżeli oczywiście czujesz się bardzo źle to zabiorą np na część nocki,
      żebyś się zregenerowała :). Jeżeli jest taka potrzeba albo jeżeli sama chcesz to
      dokarmiają.

    • psocia1 Re: Opieka nad dzieckiem po porodzie? 09.10.08, 16:25
      Rodziłam na pomorzanach w kwietniu 2008, po porodzie mamy zajmują
      się swoim dzieckiem, pielęgniarka raz myje dziecko jak Cię przywiozą
      na salę poporodową. Owszem może i miłe są, ale nie ma mowy o tym
      żeby zostawic dziecko i np. iść do łazienki.W tym szpitalu trzeba
      liczyć tylko na siebie. Nikt nic nie doradzi jak opiekować się
      dzidziusiem, jak prawidłowo karmić itp.
      • aniuta75 Psocia 10.10.08, 10:15
        Rodziłam na Pomorzanach - można zostawić dziecko jak idziesz pod prysznic, można
        nawet zostawić w nocy na kilka godzin (oczywiście nieoficjalnie :P), dzieci
        codziennie są kąpane przez położne.
        Czasami położne same proponują a czasami trzeba poprosić - i myślę, że tu jest
        problem dla niektórych, bo wychodzą z założenia, że położne powinny czytać w
        myślach i wszystkim usługiwać nawet bez poproszenia.

        psocia1 napisała:

        W tym szpitalu trzeba
        > liczyć tylko na siebie

        No jeżeli ktoś wychodzi z takiego założenia i z takim nastawieniem idzie do
        szpitala, to tak będzie :). Ja wyszłam z założenia, że wszyscy są tam mili i
        pomocni, pomimo, że nie czułam się zbyt dobrze byłam cały czas uśmiechnięta i te
        uśmiechy i życzliwość wracały. Nie wstydziłam się zadawać nawet durnych pytań
        chociaż to moje drugie dziecko i zawsze dostawałam odpowiedź.
        • psocia1 Re: aniuta75 20.10.08, 21:49
          Też byłam tak optymistycznie nastawiona ja Ty! Ja nie twierdzę, że
          pracują tam nie miłe położne, ależ one są bardzo miłe tylko mało
          pomocne! Mają tyle innych zjęć, że czasu dla nas a było na mojej
          sali 6 kobitek x 6 dzieciaczków nie miały! Poproszone o pomoc
          przychodziły po godzinie lub dłużej, gdy problem został rozwiązany.
          Takie są moje doświadczenia z pobytu na tym oddziale.
          • gabi683 Re: aniuta75 19.12.08, 10:20
            Rodzilam na Pomorzanach dwa razy sama wszystko robilam przy
            dziecku .Pielęgniaraki zajmuja sie dziecmi na sali noworodkowej
            ktore potrzebuja opiek calodobowej ,czyli dzieci chore ,wcześniaczki
            i dzieci pozucone.Chyba normalna sprawa jest ze urodzenie dziecka to
            nie katastrofa a mobilizacja dla mamy jest opieka nad swoim własnym
            dzieckiem ,całe zycie nikt nie bedzie sie opiekowala wszymi dziecmi
            za Was.Jesli sie poprosi siostry zajmą się Waszymi maluchami na
            chwile ale nie roszczeniowo.
            I jeszcze jedno od kiedy lekarz po porodzie bada ?Pierwszy raz
            oczyms takim slysze ,piersze badanie jest dopiero 6 tygodni po
            porodzie.
    • malpka2511 Re: Opieka nad dzieckiem po porodzie? 09.10.08, 21:54
      wojskowy
      rodziłam w czerwcu 2008- jeśli nie masz siły, albo chcesz się przespać czy iść
      do łazienki-położne zabiorą maluszka i nie mają żadnych pretensji do Ciebie. W
      nocy najczęściej zabierają i przynoszą na karmienie. Położne kąpią i
      przebierają, nawet pieluchy zmieniają.
    • marlen07 Re: Opieka nad dzieckiem po porodzie? 10.10.08, 11:31
      gosia
      polecam POmorzany, jesli chodzi o opieke. dziecko jest caly czas z
      toba, ale polozne chetnie we wszystkim pomagaja, jesli poprosisz.
      wpadnijcie w weekend do nas zobaczyc malutka
      • karola_tr Re: Opieka nad dzieckiem po porodzie? 10.10.08, 19:20
        Zdroje maj 2008-cesarka
        Dziecko jest przy mamie ale jesli mama chce sie przespac lub wykapac mozna oddac
        dzidziusia poloznym na ten czas. Polozne codziennie kapia maluszki rano, ale
        przewijanie nalezy do zadan mamy(w przypadku cesarki- kiedy mama juz w miare
        dojdzie do siebie, tak to pomagaja polozne). Jesli chodzi o dokarmianie to nie
        wiem bo mialam tyle pokarmu ze nie bylo mi to potrzebne. Pozdrawiam
    • livja Re: Opieka nad dzieckiem po porodzie? 15.10.08, 21:13
      Szpital na Unii Lubelskiej:
      Cesarka w 2004 - dziecko dostałam dopiero w 3 dobie (jak już byłam
      trochę na chodzie) na stałe, zabierano je tylko do kąpania.
      Cesarka w 2008 - dziecko dostałam kilkanaście godzin po cięciu, nie
      było mowy, żeby zajęły się nim dłużej i też brały tylko do kąpania.
      • ooola2 Re: Opieka nad dzieckiem po porodzie? 18.12.08, 19:19
        Ja przez Pomorzany, nie karmiłam dziecka wcale. Nie potrafiłam karmić a położne
        owszem przychodziły i karmiły moje dziecko przez strzykawkę. Jak chciałam iść do
        toalety to czekałam aż przyjdzie mój mąż. I jeszcze jedno, ani razu nie byłam
        zbadana po porodzie. Leżałam na sali ze znajoma lekarza (D.Ż), któremu było
        niezręcznie chyba badać swoja znajoma wiec mnie tez nie sprawdził czy wszystko
        ok, po porodzie.
      • ms_1 Re: Opieka nad dzieckiem po porodzie? 23.12.08, 09:08
        Szpital na Unii Lubelskiej. Cesarka w 2008r. Dziecko przywieziono mi do
        karmienia, ale że córa spała więc ją zabrano na noc. A na drugi dzień
        przywieziono mi ją jak już miałam wyjęty cewnik i wzięłam prysznic. Położne
        pokazywały jak karmić i były bardzo na tym punkcie uczulone, na szczęście mała
        ssała bardzo ładnie:)
        Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka