Gość: uuuuuu
IP: *.espol.com.pl
30.10.03, 11:28
Będzie licytacja kościoła
Kościół w Dalikowie zostanie zlicytowany! Brakiem porozumienia zakończyło
się bowiem wczorajsze spotkanie arcybiskupa Władysława Ziółka z Teresą
Jolantą M., matką dziewczyny poszkodowanej na cmentarzu w Dalikowie. Kupnem
świątyni zainteresowany jest Jerzy Urban, który chce otworzyć w niej
dyskotekę!
Kuria, podobnie jak tydzień temu oferowała kobiecie 100 tys. zł, na co ta
nie chciała się zgodzić.
– Nie doszliśmy do porozumienia, bo propozycja kurii jest dla mnie nie do
przyjęcia – oświadczyła matka ofiary.
– Zaproponowano mi 100 tys. zł pod warunkiem rezygnacji z pozostałych
roszczeń. Ja byłam skłonna ograniczyć się do 250 tys. zł, ale kuria
stwierdziła, że nie ma więcej pieniędzy. Gdybym przyjęła tę propozycję
byłoby tak, jakbym okradła własne dziecko. Moja córka chodzi o kulach tylko
dzięki rehabilitacji. Trwała 7 miesięcy. Płaciłam za nią 50 zł dziennie.
6 lat temu w Dalikowie na 14-letnią wówczas Agnieszkę spadł konar akacji
rosnącej na cmentarzu. Dziewczynka doznała urazu kręgosłupa. Rok później jej
matka wniosła do sądu pozew przeciwko parafii w Dalikowie, której podlega
cmentarz. Sąd uznał parafię winną i zasądził na rzecz poszkodowanej
dożywotnią rentę w wysokości 1450 zł oraz ponad 130 tys. zł odszkodowania.
Parafia odwołała się od wyroku, ale sąd apelacyjny podtrzymał werdykt.
Obecnie dziewczyna powinna dostać ponad 350 tys. zł odszkodowania (wraz z
odsetkami). Parafia nie ma jednak pieniędzy i decyzją komornika miała zostać
wystawiona do licytacji. W tej sytuacji arcybiskup Władysław Ziółek zaprosił
dwukrotnie Teresę Jolantę M. i jej pełnomocniczkę na spotkanie. W wyniku
rozmów egzekucja długu została przełożona.
Wczorajsze, bezowocne spotkanie sprawiło, że egzekucja długu zostanie
wznowiona.
Jak się dowiedzieliśmy – jednym ze starających się o kupno kościoła jest
Jerzy Urban – były rzecznik rządu i redaktor naczelny kontrowersyjnego
czasopisma.
– Wysłałem swoich przedstawicieli, żeby zorientowali się, ile to będzie
kosztowało – mówi Jerzy Urban. – Na razie jednak gmina nie przedstawiła mi
swoich warunków. Chciałbym kupić ten kościół pod warunkiem, że nie będzie
zbyt drogi. Co w nim zrobię? Zastanawiam się nad dyskoteką...
Ksiądz kanclerz odmówił komentarza.
– Nie mam nic do powiedzenia – oświadczył zebranym w kurii dziennikarzom.
(mgr)