dość poważnie...

05.12.08, 17:03
...aczkolwiek z obawą. (obawa dotyczy miejscowych trolli)

zmęczony ośmioletnim bezzatrudnieniem na etacie, szukam pracy.
ot, co....
Ci co znają, wiedzą jak dać znak, ci co nie znają,pewnie się nie zainteresują.
    • carl.zeiss Re: dość poważnie... 05.12.08, 17:07
      jutro mam obiad z teściami, możesz nas powzabawiać do kotleta, mnie
      nie bawisz ale teściowie leciwi poznają się na twoim "ciętym"
      dofffcipie...

      pzdr
    • Gość: aysy Re: dość poważnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 17:07
      istnieje jeszcze jeden wariant przez ciebie nie przewidziany.znam
      ale nie zatrudniłbym.widać jestem nieszablonowy.
      szymonkaczmarek napisał:

      > zmęczony ośmioletnim bezzatrudnieniem na etacie, szukam pracy.
      > ot, co....
      > Ci co znają, wiedzą jak dać znak, ci co nie znają,pewnie się nie
      zainteresują.
    • carl.zeiss P.S. 05.12.08, 17:08
      poproś Jessweina może załatwi ci jakąś chałturkę w Warszafce, no
      wiesz... jakieś urodziny w MCDonaldzie czy coś...
      • szymonkaczmarek Re: P.S. 05.12.08, 17:13
        obawa jak widać, w pełni uzasadniona, ale jak powiadają: "tonący i ...trolli się
        nie boi"
        :)
        • carl.zeiss Re: P.S. 05.12.08, 18:31
          szymonkaczmarek napisał:

          > obawa jak widać, w pełni uzasadniona, ale jak powiadają: "tonący
          i ...trolli si
          > ę
          > nie boi"

          no to nie pękaj Szymek trolla i wal na absztyfikant@gazeta.pl -
          funfel z klasy bankowo ci pomoże skoro dostałeś kopa w zad od
          młodych wilczków z PO :)
      • Gość: aysy Re: P.S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 17:14
        takie możliwości jak poprowadzenie imprezy urodzinowej w mc donalds
        to rafał miał jak był doradcą ministra piechoty.teraz już takich
        możliwości nie ma a pić trzeba.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja