Dodaj do ulubionych

Miejski Sylwester bez szampana? Opinie

11.12.08, 18:43
Komentarz Pana Jarmolińskiego :-D buhahahahaha!
Obserwuj wątek
    • Gość: mi I bardzo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 19:18
      Dosc wszechwladzy pijakow - bylam w USA i widzialem widok
      niesamowity - tysiace studentow wspaniale sie bawiacych i ani kropli
      alkoholu ! Zadnego !!! Naprawde niezapomniany widok, zadnych
      chamskich tekstow, zapijaczonych i zataczajacych sie gnoi. Czas zeby
      i u nas tez tak bylo. Dni Morza tez powinny sie odbywac bez alkoholu
      (nawet jeszcze bardziej, bo tam duzo malych dzieci jest).
      Do pana Kesika - jakim Pan jest czlowiekiem? Co to w ogole za
      poglady ? Jak sie ktos nie napije to jest nieszczery ?!? Niech pan
      nie mierzy innych swoja miarka. (hmm - ciekawe czy p. Kesik byl
      trzezwy jak to mowil ? bo jak tak - to mowil nieszczerze a jesli nie
      to ... ;-) )
      • Gość: Damian Re: I bardzo dobrze IP: *.grudziadz.pl 11.12.08, 21:43
        Wspólczuje doświadczeń życiowych - lub rodziny.
        Jak alkochol kojarzy sie tylko z zataczajacymi się belkoczacymi postaciami to
        jest to spaczony poglad na swiat
        Pic zeby sie upić to jest zasada zuli spod sklepu.

        Widze ze wogule nie mozesz sobie wyobrazić ze mozna wypić coś i nie być pijanym
        w trupa - szkoda.

        U mnie w rodzinie tradycyjnie pije sie do obiadu kieliszek wina na trawienie i
        nikt z tego powodu nie jest alkocholikiem

        Bylem w austrii na nartach - ludzi mrowie na stoku sprzedaja nawet mocniejsze
        alkochole i jakoś ni9e spotkałem zadnego bełkoczącego pijaka - czyli można

        Podobnie na basenie w niemczech w barze jest sprzedawane piwo mozna
        kulturalnie wypic sobie 0,3 i tam tez jeszcze nie spotkałem nawet osoby wstawionej

        Szkoda ze w Polsce jest albo upicie sie w trupa albo "kropla alkoholu cie zabije"

        Na sylwestra miło wypić 3 lyki szampana - i nie mam zielonego pojęcia jak mozna
        się tym upić (chyba że 6 letnie dziecko)

        Chyba ze ktoś pije szampana do oporu az mu bąbelki nosem wychodzą (na samą myśl
        robi mi sie niedobrze)

        U mnie po otwarciu butelki 0.5 na 4 osoby zostaje prawie połowa i nigdy mi sie
        zdazylo upić.


        Mysle że takie podejscie "ani kropli" jest najbardziejsz szkodliwe zwlaszcza w
        wychowywaniu młodzieży ktyóra potem dorywa sie jak tylko ma okazje i upija w
        trupa zamiast nauczyć sie kulturalnie wypić lamkę wina
        • Gość: z to nie jest czas dla mieszkańców Szczecina :((( IP: *.net.pbthawe.eu 11.12.08, 23:04
          > U mnie w rodzinie tradycyjnie pije sie do obiadu kieliszek wina na
          trawienie i
          > nikt z tego powodu nie jest alkocholikiem

          a u mnie w rodzinie pije się jeden kieliszek szampana o 12.00 w nocy
          w Sylwestra, a tu miasto mi tego nie pozwoli zrobić... zatem nie
          bełkocz.
        • Gość: z przepraszam IP: *.net.pbthawe.eu 11.12.08, 23:06
          nie doczytałem
          pozdrawiam :)
        • Gość: klaud Re: I bardzo dobrze IP: *.chello.pl 12.12.08, 10:03
          Też jestem zdania, że alkohol to pozytywna sprawa, wystarczy jedynie zachować
          umiar. Nie upijam się, a znacznie lepiej mi się bawi po niedużej ilości.

          Pilnujmy SIEBIE, a nie INNYCH.

          Skoro tak się martwią o bezpieczeństwo, to niech zaczną bardzo kontrolować
          wnoszenie fajerwerków - to one są "postrachem" Sylwestra.
          Natomiast zakaz wnoszenia szklanych butelek - poprawne.
    • kordzio1 Miejski Sylwester bez szampana? Opinie 11.12.08, 19:27
      Cóż, ma to jakieś zalety, bo z tego co pamiętam to na "Sylwka" na Błoniach była
      pożoga, oraz obraz nędzy i rozpaczy, pobite szkło mordobicia i syf... byłem raz
      na całym sylwetrze "pod chmurką", oraz kilka razy w okolicach północy i nie
      powiem, aby było to coś szczególnie przyjemnego.
    • Gość: joansw Miejski Sylwester bez szampana? Opinie IP: *.pools.arcor-ip.net 11.12.08, 19:47
      Bzdura, uważam ze większe zagrożenie istnieje, kiedy wniesie się fajerwerki na
      taka imprezę.
    • Gość: bociek Miejski Sylwester bez szampana? Opinie IP: *.xdsl.centertel.pl 11.12.08, 20:34
      Panie radny Hinc, czy to nie jest hipokryzja z Pana strony, byc w komisji
      bezpieczenstwa, walczyc o zakaz picia w bramach, podworkach, strychach itd i
      mowic to co Pan w tym artykule mowi. Krytyka prezydenta dla samej krytyki bywa
      błazenadą. w tym przypadku takze hipokryzja. A Pan Kęsik...bez komentarza.Dla
      mnie wygrywa jednak wypowiedz pana z Wroclawia, ktora zakasowala wszystkch
      watpiacyh w sens w bezalkoholowego sylwestra miejskiego
      • Gość: zed Sylwester bez szampanae - wprowadźmy prohibicję w IP: *.chello.pl 11.12.08, 21:15
        Szczecinie
        są granice absurdu i nieracjonalności panie Jarmoliński
        Jak zorganizujecie taki koncert jak we Wrocławiu transmitowany na cały kraj gdzie organizatorem jest radio ESKA a nie miasto to faktycznie będziecie mogli dokonywać takich porównań.
        Skoro na przejściach dla pieszych dochodzi do potrąceń to je zamknijmy :(
        • anamar Re: Sylwester bez szampanae - wprowadźmy prohibic 12.12.08, 15:07
          bardzo dobrze,że miejski sylwester obędzie się bez alkoholu i osobistych
          fajerwerków,inaczej strach byłoby tam iść.
    • drugifotopstrykacz Panie Piotrze Kocham Cię! To wspaniała decyzja! 11.12.08, 21:15

      Spotkajmy się w MC donaldzie lub KFC. Pluj na mieszkańców naszego
      grodu. To prostaczki. Ty wykształcony piękny mężczyzna...z tym
      chłamem się nie spotykaj. Pozdrawiam . Razem zbudujemy drugi
      bangladesz. Taki Nasz.
    • Gość: obieżyświat Miejski Sylwester bez szampana? Opinie IP: *.chello.pl 11.12.08, 21:43
      W większości miast świata bawią się bez alkoholu, z wiadomych
      powodów (tłum+alhohol=niebezpieczeństwo), ale naszym radnym to nie
      odpowiada. I znów radnym opcji lewej i prawej. Wstyd za radnych nie
      po raz pierwszy ostatnio. Brawo prezydent Jarmoliński. Brawo za
      odwagę przeciwstawienia się bandzie głupców z rady.
    • Gość: znawca Re: Miejski Sylwester bez szampana? Opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 22:22
      pomysł jest całkiem fajny,bo przynajmniej spokojnie będzie można
      przyjść z dzieciakiem i będzie bezpiecznie.Ja jestem za!
      • Gość: kiki A gdzie tradycja? IP: *.chello.pl 11.12.08, 22:37
        Sylwester bez szampana, wigilia bez choinki,ślub bez żony.
        Koniec świata
        • Gość: Ewa Re: A gdzie tradycja? IP: 94.196.94.* 12.12.08, 16:57
          Po co twojej żonie ślub, kiki? Chyba, że twoja żona jest z zawodu
          służacą i określenie żona lepiej brzmi. Jestem za sylwestrem
          bezpiecznym i jeżeli nie jesteście w stanie zapewnić bezpieczeństwa,
          to zakazać przynoszenia alkoholu i petard.
    • robn Miejski Sylwester bez szampana? Opinie 11.12.08, 22:56
      Chcesz pic, zostan w domu. Kraj wolny i kazdy ma prawo wybierac. Nie znaczy to,
      ze nie mozna sobie popic. Tak, ale w domu. W koncu nikt nie je obiadu na
      bloniach:) (to tak a propos wina i obiadow). Szampan to nie wszytsko. Wazne by
      na Sylwestra pod pomnikiem przyjsc i rowniez z niego spokojnie wrocic. Nie
      wazne, czy bedzie to grupa wyrostkow, ktora zepsuje zabawe, czy zwyczajne
      nieporozumienie po alkoholu. Nikt nie bedzie pamietal, o co poszlo, ale kazdy
      zapamieta, ze byl to najgorszy Sylwester w zyciu. Miasto tak postanowilo i
      koniec. Wkrotce beda wybory - nie podoba sie, glosowac zawsze mozna.
      Pozdrawiam
      robert
    • Gość: z skończy się na tym, że wszyscy przyjdą IP: *.net.pbthawe.eu 11.12.08, 23:01
      nayebani 2x tak bo będą chcieli dobrze się bawić i przed wejście
      strzelą podwójną dawkę in advance...
    • Gość: ciecińskie kmiotki Jacy nagle wszyscy IP: *.tktelekom.pl 11.12.08, 23:04
      świętojebliwi się tu okazali
      Żaden nie pije i nie pali ani gruchy nie wali tylko modły od rana do wieczora
      wznosi do ojca dyrektora.
      Uczczenie Nowego Roku LAMPKĄ szampana to byłaby jakaś niesamowita zbrodnia? Co
      do odpalania petard w tłumie to zgoda, ale i tak znajdą się debile którzy to
      zrobią na trzeźwo.
      Osobiście mam to w dupie bo będę spał smacznie ze stoperami w uszach gdyż nie
      uważam tej nocy za jakąś szczególnie różną od innych, czego i wam życzę
    • Gość: mikesz Jacyna-Witt jest za! a to się POrobiło :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 23:23
      www.jacyna-witt.pl/index.php?m=blog&bm=4&bpm=17&blog=229&lg=1
      aż mi się nie chciało uwierzyć ale widocznie nie zawsze muszę się z
      p.Jacyną-Witt zgadzać.
    • switonemsi Re: Miejski Sylwester bez szampana? Opinie 12.12.08, 10:11
      Zabiora wolnosc - ok.
      Zabiora przywielej - ok.
      Karza jezdzic na swiatlach - ok.
      Podniosa ceny jedzenia, akcyzy - git.

      Ale jak k***a zabronia pic to czcigodny l*d polski wyjdzie na ulice.

      Narod papieza. Phi!
    • Gość: dyr.dymała mnie to nie przeszkadza. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.08, 10:35
      Nie muszę pić by się dobrze bawić na (oby) fajnym koncercie (w końcu
      to będzie stary i sprawdzony Perfect). Jak będę chciał to mogę się
      napić przed lub po. W końcu miasto powinno propagowć imprezy w duchu
      trzeźwości (tak chyba nakazuje nawet ustawa). Ten problem picia, to
      tak jak nagminne żarcie styropianu i siorbanie w kinie. Czasami to
      się aż chce wymiotować od tych przetważanych w kinie smordów i z
      tego że ludzie nie potrafią się na te 2 godziny powstrzymać. Wyjątek
      to chyba jest tylko jeden, gdy akurat idą w niedziele do kościoła to
      nawet dzieci lizaki muszą przed wejściem wyrzucić.
      • switonemsi Re: mnie to nie przeszkadza. 12.12.08, 10:44
        Szczecińska hołota i tak znajdzie sposób, żeby mieć ciągłość w dostarczaniu
        alkoholu.
    • grogreg Ale w czym jest problem? 12.12.08, 12:58
      Ustawa z dnia 22 sierpnia 1997r. o bezpieczeństwie imprez masowych
      art. 14 pkt 2:

      "Osobom obecnym na imprezie masowej zabrania się wnoszenia i posiadania w jej
      trakcie broni lub innych niebezpiecznych przedmiotów, materiałów wybuchowych,
      wyrobów pirotechnicznych, materiałów pożarowo niebezpiecznych, NAPOJÓW
      ALKOHOLOWYCH, środków odurzających lub substancji psychotropowych."

      I nie ma o czym dyskutować. Takie jest prawo. Nie podoba się? To wnieście
      obywatelski projekt zmiany ustawy do kancelarii sejmu.
      • Gość: Ustawodawca Re: Ale w czym jest problem? IP: *.btsnet.pl 12.12.08, 13:50
        Teren imprezy masowej to będzie placyk wygrodzony płotkami przed
        sceną. Stojąc już za płotkiem, a nawet się o niego opierając możesz
        robić co chcesz. Taka mądra jest ta ustawa.
        • grogreg Re: Ale w czym jest problem? 12.12.08, 14:19
          Ale jest.
          Wiesz co robić jeśli Ci to nie pasuje.
          • exman Re: Ale w czym jest problem? 12.12.08, 14:32
            Ależ sobie wytykacie, nie dajmy się zwariować, tak jak ktoś wyżej
            już pisał, wszystko jest dopuszczalne, w tym wypadku szampan, tylko
            z umiarem. Akurat Sylwester jest tą porą, gdzie absurdem jest bronić
            ludziom wymiany życzeń przy symbilicznej lampce szampana. I tu
            daskusja się kończy. Inną spawą są rzuty flaszkami, oblewanie innych
            strumieniami sekta czy petardowanie nad czyjąś głową. Poniali ?
            • grogreg Re: Ale w czym jest problem? 12.12.08, 15:29
              Gdyby wszyscy kierowali się dobrze rozumianym poczuciem przyzwoitości i
              niepisanymi regułami życia w grupie, prawo nie byłoby potrzebne.
              • exman Re: Ale w czym jest problem? 12.12.08, 17:13
                Zatem niech prawo trzyma za mordę tych, którzy nie potrafią kierować się dobrze
                rozumianym poczuciem przyzwoitości i niepisanymi regułami życia w grupie. Co ty
                na to ?
                • grogreg Re: Ale w czym jest problem? 12.12.08, 19:25
                  100% poparacia.
                  Niech za rządzenie biorą się tylko uczciwi i mądrzy.
                  Niech podatki będą niskie a budżet sprawiedliwie podzielony.
                  Niech Polska rośnie w siłę a ludziom niech żyje się dostatnio.

                  Co Ty na to?
                  • exman Re: Ale w czym jest problem? 12.12.08, 22:19
                    I'm in too :)
    • Gość: pijaczyna z wyboru Miejski Sylwester bez szampana? Opinie IP: *.chello.pl 12.12.08, 17:48
      Uważam, że Szczecin powinien być alkoholowy. Jakby to było pięknie, jakbyśmy
      wszyscy nawaleni jeździli samochodami w mieście. Lekarze na dyżurach byliby po
      kielichu i dzieciakom dawałoby się w szkole po szklance wina zamiast mleka. W
      noc sylwestrową krzysztek rozdałby po flaszce wódy, a policjanci z drogówki
      punkty i mandaty za trzeźwą jazdę. Dlaczego ma być normalnie? Tu jest polska i
      tu się pije!
      na zdrowie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka