Dodaj do ulubionych

Deptak a deptanie inicjatyw

30.12.08, 18:23
Co pan panie Dominiak-Górski z jakimiś statystykami tu wyjeżdza?
Ten pseudo-deptak to jakieś kuriozum na skalę krajową a kto wie czy i nie
kontynentu.
Obserwuj wątek
    • Gość: stefan rzecznik SCR-u gada jakby był kolegą Michała IP: 62.69.218.* 30.12.08, 19:01
      napalił sie czegoś? o jakim deptaku i jakich inicjatywach On plecie? przeciez z tego miejsca taki smutek wyziera,ze az strach
      i ta pustka...
      Panie Szymonie -co Pan plecie!?!
      • Gość: Plastek Re: rzecznik SCR-u gada jakby był kolegą Michała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 06:42
        Pan Górski,niespełniony redny nie musi palić aby takie bzdury
        oPOwiadać.Taki stan ma trwały poprzez wychowanie się i stałe
        przebywanie w środowisku lokalnej gazety,Mumii Wolności,Platformy
        itp omóżdzaczy mających swoje liczne analogie do prlu jak omawiany
        deptaczek, do Misia.
    • Gość: obieżyświat Gdzie jest taki deptak? IP: *.chello.pl 30.12.08, 19:26
      Myślę sobie, gdzie jest taki deptak, gdyż ten, co ja znam, jest
      brudny, zawszony, śmierdzący i hałasujący, a na pewno nie
      muzykujący. Próbowałem tam kilka razy siąść. Raczej się nie da: ani
      zamienić słowa. A smród i brud, ah, dajmy sobie spokój.

      "Koncepcja" deptaka jest częścią braku jakiejkolwiek koncepcji na
      centrum Szczecina. Nie Pan jest oczywiście za to winny, w każdym
      razie nie Pan sam, ale Pan też i kierowana przez Pana spółka, która
      potrafiła z pięknego miejsca zrobić kicz na skalę kontynentu.
    • Gość: ? Deptak a deptanie inicjatyw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 19:46
      Czyżby jakieś organa zainteresowały się SCR-em?
    • Gość: xxx Deptak a deptanie inicjatyw IP: *.cable.smsnet.pl 30.12.08, 20:04
      Deptak Boguslawa , Zloty Szlak ,Podzamcze , kwartaly amerykansko-
      norwesko-turzynskie ( tak naprawde czy cos tam sie dzieje ? ) Czy
      nie mozna skoncentrowac sie na jednej rzeczy.Moim zdaniem najlepsza
      inwestycja do dalszych dzialan to podzamcze.Super gdyby odcinek od
      Dlugiego do Trasy zamkowej byl zamkniety dla ruchu .Kamienice do
      samej odry i tylko puszczony tramwaj pomiedzy kamienicami. Idealem
      byloby pociagniecie Starego miasta w okolice Katedry i placu orla
      bialego oraz Zamku od strony Trasy ZAmkowej , no ale przeszkadzaja
      budynki z lat 60-tych i sama Trasa.
    • Gość: ma-de-si Re: Deptak a deptanie inicjatyw IP: 217.153.158.* 30.12.08, 21:05
      tak się składa, że mieszkam w okolicy i bywam na imprezach na Deptaku. świetne
      koncerty, super inicjatywa! może z kamienicami im nie idzie, ale muza jest ok.
      koleżanka posyła swojego syna na warsztaty rzeźbiarskie do tego co figury robił.
      chłopak połknął bakcyla. brakowało w Szczecinie czegoś takiego. co co
      wypisujecie na forum dowodzi jedynie tego, że nie byliście na żadnej z imprez
      piszecie dla samego bicia piany - frustraci i impotenci, bo wszyscy frustraci to
      impotenci.
      • Gość: sędzia zgredd Re: Deptak a deptanie inicjatyw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.08, 21:18
        Gość portalu: ma-de-si napisał(a):

        > tak się składa, że mieszkam w okolicy i bywam na imprezach na Deptaku. świetne
        > koncerty, super inicjatywa! może z kamienicami im nie idzie, ale muza jest ok.

        Kim jesteś w SCR? Sekretarką, kierownikiem, rzecznikiem prasowym? :)
        Świetna mowa obrończa, niestety kłamliwa.
        • Gość: . Re: Deptak a deptanie inicjatyw IP: *.chello.pl 30.12.08, 21:37
          Świetna to na pewno nie, gdyż ta musiałaby zawierać argumenty, a ich
          brak. Pozostaje tylko zaangażowanie w sprawie. To mało.
          • Gość: stefan Re: Deptak a deptanie inicjatyw IP: 62.69.218.* 30.12.08, 21:46
            wystarczy popatrzec na sam deptak, ktory wyglada jak po wojnie w wielu miejscach.
            dno i bąbelki
            • Gość: mysior Re: Deptak a deptanie inicjatyw IP: *.171.22.242.static.crowley.pl 30.12.08, 22:07
              Sama koncepcja była fajna. Co do ozywienia podzamcza - nie bardzo to
              widze, gdyz teren ten lezy co nieco na uboczu i szlaki pieszych
              tam sie nie krzyżują. Dlaczego nie wyszło z Deptakiem? Nie wiem,
              może ktoś ma jakies hipotezy. Szkoda, że wywalono kawiarnie Duet.
              To pogrązyło deptak do reszty.
              • Gość: macrac1068 Re: Deptak a deptanie "historii" IP: *.chello.pl 30.12.08, 22:37
                Zaryzykuję twierdzenie,że "DUET" był historycznym już miejscem,
                tradycyjnym,charakterystycznym,a nawet kultowym. Deptak powinien otoczyć miejsca
                znane i charakterystyczne,modne i oryginalne, a u nas zaczęło się od likwidacji
                właśnie takiego miejsca. Żal serce ściska jak całkiem "inne" miejsce jaki jest
                ta uliczka (bo nie deptak) świeci zabitymi dyktą kilkoma lokalami,
                wysprejowanymi ścianami oraz brudem i pijaną gó...ażerią. Trochę lepiej było już
                po wprowadzeniu cyklicznych patroli (do ideału daleko). Ale jestem "za" każdą
                inicjatywą: rzeźbami, rysunkami,nawet bursztynami. Popieram koncerty gości z
                Polski i te amatorskie.Popieram to, bo jeżeli ktoś bywał tam regularnie mógł coś
                dla swojego ucha coś znaleźć.Chyba zabrakło mi tylko kina plenerowego w tym
                roku. Jako argument zadam pytanie retoryczne: a gdzie w Szczecinie można jeszcze
                coś takiego posłuchać lub zobaczyć? Nigdzie, więc doceńmy, że tym kilku
                "maniakom" mimo wszystko się chce.To mamy dziś, jutro może być ździebko lepiej.
        • Gość: ma-de-si Re: Deptak a deptanie inicjatyw IP: 217.153.158.* 30.12.08, 22:21
          frustraci, impotenci i paranoicy.
    • Gość: deptak Re: Deptak a deptanie inicjatyw IP: *.gprs.plus.pl 30.12.08, 22:18
      to jest polityczny belkot, facet nic nie potrafi jest popychany jak
      zwykle wieciej z ktorej strony
      • Gość: dreptak Re: Deptak a deptanie inicjatyw IP: *.globalconnect.pl 30.12.08, 22:27
        Gość portalu: deptak napisał(a):

        > to jest polityczny belkot, facet nic nie potrafi jest popychany jak
        > zwykle wieciej z ktorej strony

        POpychany chyba ;)
        • Gość: deptak Re: Deptak a deptanie inicjatyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 22:54
          PO GóRA
    • dyzurny-malkontent ile razy normę hałasu przekroczyliście? 30.12.08, 22:43
      Ciekawa jestem ile razy zakłóciliście spokój publiczny?
      • Gość: gracja Re: ile razy normę hałasu przekroczyliście? IP: *.chello.pl 30.12.08, 22:58
        W Szczecinie się władzy nie rozlicza, niezależnie od tego, z której
        partii. Powód: zabrakłoby ludzi do rządzenia w tym mieście. A prawo
        dotyczące hałasu na "deptaku" jest łamane co dnia niemal.
        • Gość: deptak Re: ile razy normę hałasu przekroczyliście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.08, 23:19
          dominiczak a po co ten tekst?
          • Gość: gość Chodzi o kasem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 01:09
            Wg mnie to tylko sprawa kasy nic więcej.. tym debilom wcale nie
            zalezy znowu na tym deptaku i mają to w d...pie. na żadne koncerty
            sami nie przychodzą... ex-Pęchorzewski pojawił się raz jak Cyganie w
            czerwcu grali po czym i tak się zmył...

            Natomiast na imprezy dostawali w SCR szmal i pewnie tego szmalu im
            żal bo spółka jest totalnie niedochodowa, w tej chwili mocno
            zadłużona, ale te debile mają ambicje i pewnie tez chcieliby se na
            Warszewie jakis barak za pare balonuf postawić.. jak ta tłusta
            głupia ropucha z UM, a tu kicha ludzie ich nie znoszą, grożą im
            sprawy w sądzie i ewentualne straty z tytułu odszkodowań etc. etc.

            A pan Dominiak? No cóż co ma chłop robic? Gdzie znajdzie inna pracę
            w której mozna nic nie robić i dostawac niezłą pensję.... Dominiak
            ile ty tam dostajesz??? 5.. 6... 7... hgw.. ale na pewno nie
            1500 :)))

            Skują ci tyłek chłopie w sądzie i tej twojej podejrzanej spólce w
            której CBA juz aresztowało kogoś :)))))

            Jeszcze jest możliwośc że SCR łyknął fundusze europejskie na te
            swoje "koncerty", jesli tak, a sprawa trafi do KE jako skarga i nie
            daj boże przegrają ją w sądzi polskim, no to będzie niezła rzeźnia,
            bo SCR będzie musiał zwrócić CAŁĄ KASĘ, plus w premii dostanie
            wysoka karę z KE do zapłacenia, tak tak, Mr. Dominiak walczy o
            życie...

            Jego argumenty co do tego rejonu sa kłamliwe dośc i pokrętne..
            początek lat 90-tych ... w UM działał zespół ds renowacji
            śródmiescia pod kierownictwem, a właściwie zwierzchnictwem Mynca,
            ale nie takie miały byc tam zadania jak koncerty.. to kłamstwo.. to
            była koncepcja stworzenia ekskluzywnego centrum z drogimi butikami,
            restauracjami etc. liczono na tzw. natowców co wówczas mnie
            rozbawiało, bo koncepcja była chybiona od początku... natowcy maja
            za blisko Berlin żeby się pałętać po brudnym Szcecinie i ślizgać na
            psich kupach w centrum...

            Poniewaz Szczecin nie rozwinął się gospodarczo i stał się zupełna
            prowincja, to te "ekskluzywne" centrum stało się raczej tylko
            komiczna koncepcją.. a teraz dzisiejsze SCR nie mające nic wspólnego
            z zespołem w Um z lat 90-tych ciągnie łacha i kłamie, urządzając
            debilne i hałasliwe koncerty na brudnym deptaku z odrapanymi
            kamienicami, bo te wyremontowane nic nie zmieniają... kłamać zawsze
            mozna, może coś sie uda namotać :))))))))))))
            • Gość: stefan Re: Chodzi o kasem... IP: 62.69.218.* 31.12.08, 10:45
              szczegolnie jak Pan Rzecznik ma pare dzieci na utrzymaniu ;)
              • Gość: gość Re: Chodzi o kasem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 11:04
                Gość portalu: stefan napisał(a):

                > szczegolnie jak Pan Rzecznik ma pare dzieci na utrzymaniu ;)

                Wszystkie z jedną kobitką czy strzelał na ślepo??? Bo ra u a raz
                tam, to wtedy koszty znacznie rosną i może być bardziej
                zdesperowany ;)
              • Gość: hela a płaci na te dzieci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 20:54
                czy nie?
                • Gość: gość Fajny wątek się zaczął IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 21:05
                  Andrzej R. szef mieszkaniówki w SCR, były vice mieszkaniowym w UM,
                  sypie prezydenta... jak go przycisną to sie tez być może wiele
                  dowiemy się o SCR, niech się tylko odpowiednie służby czy urzędy za
                  to wezmą, to zdeptają do reszty inicjatywy deptaka-dominiaka ....

                  Parzajcie ludzie patrzajcie co siem wyrabia w tem Szczecinie !!!!!!!

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=89507713
    • pismak_logowany Deptak a deptanie inicjatyw 31.12.08, 12:38
      Mieszkam na Deptaku od kilku miesięcy. W lecie było fajnie. Czułem
      się jak na promenadzie nadmorskiej. Szkoda, że morza zabrakło, ale
      klimat kafejek i ogrodków był. Przeszkadzały mi czasem te cykliczne
      imprezy, bo zdarzały się straszne niewypały - jak na przykład jakiś
      artysta z Kanady ze swoimi dziećmi, którzy na zasadzie "śpiewać
      każdy może" odstawili szoł typu "Szła dzieweczka do laseczka"
      zmiksowane z wykrzyczaną fałszem Celiną Dion. Muszę jednak oddać
      sprawiedliwość, że koncert After Bluesa i jazzowe wieczorki się
      sprawdziły. O żadnych warsztatach dla dzieci nie słyszałem, nie
      widziałem. Inna rzecz, że organizowanie tam czegoś większego niż
      kameralne sączenie muzyki do wina jest problemem, bo miejsca mało,
      przejścia nie ma, syf i brud po imprezie... vide: całodniowy
      festiwal piosenki cygańskiej - to była straszna masakra.

      Teraz nastała zima i został syf. Straszą odrapane ściany, dziury
      chyba jeszcze po kulach z II wojny. O każdej porze nocy można
      spodziewać się rozbijania szkła i darcia mordy, bo naród się bawi -
      szczególnie w weekendy w klubach, ale w tygodniu też potrafią coś
      ciekawego po nocy nawyczyniać. I najzabawniejsze: ta ekskluzywna
      część miasta, ten niezwykły deptak jest do pokonania w 60 sekund i
      to koniec atrakcji. Ostatnio spacerowałem sobie po nim rozmawiając
      przez 20 minut przez telefon i zrobiłem tyle długości, co basenów na
      Lagunie.

      Widziałem też wielkie zdziwione oczy zagranicznych turystów, których
      przyciągnięto hasłem "Deptak". Imprezowałem w lecie w ogródkach z
      Włochami i Anglikami - wtedy klimat kafejek się jeszcze jakoś
      bronił, ale teraz, w Święta, tylko kręcili głowami. Generalnie
      myślę, że czas Deptaku przyjdzie za parę lat, gdy kamieniczki
      zostaną odnowione (elewacje!) i o ile powiększy się go w sposób
      gwiaździsty o inne ulice odchodzące od Placu Zamenhofa (to chyba
      jednak nie będzie możliwe). W tej chwili naprawdę nikt jakoś nie
      potrafi się zdecydować, czy Deptak do takie małe city, gdzie firmy
      mają siedziby ze względów prestiżowych? Czy może ma to być miejsce
      ekskluzywnych apartamentów mieszkalnych lub do wynajęcia dla
      zagranicznych gości czy kadr kierowniczych, ściąganych przez firmy
      do Szczecina? A może jednak centrum rozrywkowe, promenada bez morza,
      miejsce kameralnych imprez z dobrą myzyką? Wszystkie te trzy funkcje
      się w tej chwili mieszają, a zmiksowane z odrapaną rzeczywistością
      Szczecina i "deptakiem przykrojonym na miarę szczecińskich ambicji"
      tworzy obecnie jakiś chory bałagan. Trzeba się na coś zdecydować, bo
      sam nie wiem, czy mam tu mieszkać, czy pozostawić tylko siedzibę
      firmy, czy tylko przychodzić do klubów. Na początek chyba się w
      lutym wyprowadzę...

      Jedno muszę odszczekać - śmiałem się z Wyborczej, gdy sobie
      wymyślili ten "kawałek podłogi", ale dziś uważam, że mieli rację -
      Deptak jest potrzebny. Tylko teraz powiedzcie mi, proszę, po co?

      pismak_logowany@gazeta.pl
      • Gość: gość Re: Deptak a deptanie inicjatyw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.08, 18:02

        pismak_logowany napisał:


        > W tej chwili naprawdę nikt jakoś nie
        > potrafi się zdecydować, czy Deptak do takie małe city, gdzie firmy
        > mają siedziby ze względów prestiżowych? Czy może ma to być miejsce
        > ekskluzywnych apartamentów mieszkalnych lub do wynajęcia dla
        > zagranicznych gości czy kadr kierowniczych, ściąganych przez firmy
        > do Szczecina? A może jednak centrum rozrywkowe, promenada bez
        morza,
        > miejsce kameralnych imprez z dobrą myzyką? Wszystkie te trzy
        funkcje
        > się w tej chwili mieszają, a zmiksowane z odrapaną rzeczywistością


        tiaaaa, no miesza się miesza... ale przede wszystkim nie można
        zapomniec o jendej waznej o ile nie najważniejszej sprawie...

        Deptak i ulice wokół deptaku oraz przyległosci są zamieszkałe przez
        ludzi... Wiem że taki Pęchorzewski i jemu podobni, bardzo ludzi nie
        lubią, SCR przoduje w tej dziedzinie.. ale czy się to komuś podoba
        czy nie, śródmieściu nie odebrano jeszcze funkcji mieszkalnej.
        Dlatego obowiązują tutaj przepisy dotyczące hałasu jak w miejscach
        zamieszkania.. imprezy muzyczne moga nawet być i te denne też,
        ale... z przstrzeganiem przepisów i na ulicy nie da się tego zrobić,
        niestety..

        SCR w osobie prezesa oraz swoich pracowników spadochroniarzy, bo to
        w ogóle są spady i synekury w tej chwili, żadnym "centryum
        renowacyjnym" nie jest, ale se wymyślili te debilne hałaśliwe
        imprezy i tyle... mniej więcej na swoim poziomie ...


        Co do centrum i przyszłości.......
        Dalsze zamykanie ulic, doprowadzi do dławicy w ruchu miejskim
        ponieważ Szczecin ma jak na duże miasto dość nowoczesne rozwiązania
        komunikacyjne i trudno je zmienić, choć UM z uporem godnym maniaka z
        paranoją usiłuje zmieniać na siłe coś co nie da się zmienić, dzięki
        czemu ludzie będą mieli coraz gorzej z dojazdem do centrum, i z
        opuszczeniem centrum... eee szkoda gadać na tę wsiową głupotę władz
        i spółek miejskich...
    • Gość: ppup Deptak a deptanie inicjatyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 14:02
      przepraszam czy SCR jest instytucją kulturalno-oświatową czy jednak
      powinno rewitalizować zdewastowane kamienice?
      zamiast doprowadzić do perfekcji i chuchać na ten skrawek ulicy to
      uprawia się jakąś propagandę sukcesu
    • Gość: mietek Re: Deptak a deptanie inicjatyw IP: *.szczecin.mm.pl 01.01.09, 07:50
      a jak się ma "brylantyna"?
      • Gość: antek Re: Deptak a deptanie inicjatyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 13:07
        wrócił do zarządu SCR, znowu został powołany ale chyba od 1 lutego
        • Gość: gość Re: Deptak a deptanie inicjatyw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.09, 18:03
          Gość portalu: mietek napisał(a):
          > a jak się ma "brylantyna"?

          Gość portalu: antek napisał(a):
          > wrócił do zarządu SCR, znowu został powołany ale chyba od 1 lutego

          Znowu zacytuję wielkiego pisarza, Ignacego Zygmunta Krasickiego,
          biskupa warminskiego, a wielkiego znawcę polskiej kołtunerii i
          zaścianka: ....

          "Qrwa qrwie łba nie urwie"

          :))))))))))))
          • Gość: stefan Re: Deptak a deptanie inicjatyw IP: 62.69.218.* 02.01.09, 10:10
            fachowcy od rewitalizacji, kultury i czego jeszcze?
            • Gość: gość Re: Deptak a deptanie inicjatyw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 15:15
              Gość portalu: stefan napisał(a):

              > fachowcy od rewitalizacji, kultury i czego jeszcze?

              Na początku rzeczywiscie byli w SCR fachowcy od rewitalizacji... nie
              tylko że byli architekatami, urabanistami i specjalistami od
              konserwacji zabytków co jest niezbędne w przypadku śródmiescia, ale
              tez niektórzy pokończyli studia podyplomowe właśnie o takim profilu
              w Holandii co było finansowane z odpowieddnich funduszy, chyba
              europejskich..

              Nie najgorszy i normalny był pierwszy prezes Frąckowiak, natomiast
              sama koncepcja była błedna, co szybko wyszło na jaw i spółka zaczęła
              robic bokami.. więc na prezia poleciały joby w mieście, ale nie on
              był winien tej sytuacji tak naprawdę... wówczas był czas na szybkie
              zmiany i zmiane myślenia o SCR i koncepcji finansowania jego
              dzialalności... Niestety w UM nie było żadnej woli, ani nawet qrwa
              żadnego myslenia o tym... bo nikt w ogóle sie tym tak naprawdę juz
              nie zajmował i do tego to banda bezmyslnych kretynuf zawsze rządziła
              w tym miescie...

              Co więcej myślenie i UM czy sprawujący władzę w mieście to zbiór
              pusty lub parafrazując powiedzenie Słowackiego o nas samych,
              fefiński UM w ogóle nie jest skażony brudem myślenia...

              Wg mnie jedyne sensowne rozwiązanie tkwiło w uwłaszczeniu dawnych
              mieszkańców, a przynajmniej ich częsci i uwłaszczeniu nieruchomości
              zajmowanych przez prywatne sklepy i zakłady, co stworzyłoby silną
              strukturę własnościowa od razu z kilkudziesiątletnia tradycją,
              ponieważ dotyczyłaby użytkowników z długim stażem powojennym w tym
              rejonie miasta..

              Druga możliwośc tkwiła w sprzedaży i pełnej prywatyzacji kwartałów
              mieszkalnych z mocnym zabezpieczeniem przed spekulantami czego jak
              do tej pory nie dało się uniknąć, ponieważ np. jakiś obcy krajowiec
              kupił dwie kamienice na Bogusława przy pl. Zgody i tylko rzucił
              tynk... ale tylko do 1 piętra a parter jest juz syfem, przez kilka
              lat cały parter zasłaniała plansza robiąca za atrapę wyremontowanej
              kondygnacji, i jakos architekt miejski się na to godził, swoją droga
              to dorby temat dla CBA, dlaczego obcy krajowiec mógł w Szczecinie
              utrzymywac kamienicę w syfie mimo iż obowiązywał go 2 letni okres
              całkowitej renowacji i remontu???
              a to już stoi tak od wielu lat i nikt mu się do d...py nie dobiera,
              na pewno nie SCR i nie Dominiak... i tak ta pomalowana ruina stoi od
              lat, aż łaskawie obcykrajowiec co przyjmuje na golasa petnetuf
              zechce sprzedać, z wielkim zyskiem te dwie nieruchomosci..

              Więc całkiem na początku w SCR byli fachowcy, po czym z SCR władze
              miasta i partyjno-mafijne koterie zrobiły sobie synekurki dla
              spaduf.. do niech tez nalezy Dominiak - kiepski dziennikarz...
              dziennikarz w SCR? W centrum renowacji śródmiescia? Pewnie sprawdza
              wierszówkę między cegłami :))) albo pismak ze swoimi kwalifikacjami
              jest gwarancją dobrego remontu :)))

              Natomiast fachowców pogoniono, niecałkiem legalnie...

              Do tego brylantyna stawiał na "kulturę" czyli urządzał hałasliwe
              koncerty i skutecznie gnębil i zastraszał z Dominiakiem mieszkańcuf
              i najemców... bo SCR brakowało szmalu na wysokie pensje, wyjątkowo
              parszywy duet z tego wyszedł...
              • Gość: stefan ale pracowity jest IP: 62.69.218.* 02.01.09, 18:31
                i w SCR-ze rzecznikuje
                i w Zbilku tez
                i jeszcze firmę zalozyl 'pablicrelejszyn"
                jak On daje rade tyrac w tylu miejscach? ;)
                • Gość: gość Re: ale pracowity jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 22:52
                  Gość portalu: stefan napisał(a):

                  > i w SCR-ze rzecznikuje
                  > i w Zbilku tez
                  > i jeszcze firmę zalozyl 'pablicrelejszyn"
                  > jak On daje rade tyrac w tylu miejscach? ;)

                  SUPERMAN pewnie z podobną szybkościa się przemieszcza po terenie, i
                  jeszcze szybciej bierze kasę...

                  Szczecin przypomina takie miasteczko jak z westernów na Dzikim
                  Zachodzie opanowane przez bande oprychów terroryzujcych mieszkańców,
                  zakładającyhc na siebie odznaki urzędnikuf samorządowych i
                  kradnących na potęgę.. tylko Johna Wayna brak :)))))
                  • Gość: święte słowa Re: ale pracowity jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 23:14
                    Gość portalu: gość napisał(a):

                    > Szczecin przypomina takie miasteczko jak z westernów na Dzikim
                    > Zachodzie opanowane przez bande oprychów terroryzujcych mieszkańców,
                    > zakładającyhc na siebie odznaki urzędnikuf samorządowych i
                    > kradnących na potęgę.. tylko Johna Wayna brak :)))))


                    www.wrzuta.pl/audio/w1KRARwcVZ/wojciech_mlynarski_ballada_o_dzikim_zachodzie
                    :)))
                    • Gość: deptak Re: ale pracowity jest IP: *.gprs.plus.pl 06.01.09, 15:04
                      Kto tego d. kontroluje czy ten tekst powstał POpracy i w czasie
                      Pracy?
                      • Gość: gość Cały SCR pracowity jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.09, 16:38
                        Gość portalu: deptak napisał(a):

                        > Kto tego d. kontroluje czy ten tekst powstał POpracy i w czasie
                        > Pracy?

                        Nie no chyba jak był w biurze SCR, to wypełnił obowiązek służbowy i
                        tyle. Zreszta ci z scr-u to są w ogóle ludzie ponizej poziomu...
                        realizują jakiś idiotyczny plan, wymyślony przez jakiegos ciężkiego
                        i...ę,

                        najbardzije mnie ubawiło jak zamknęli podwórko od Bogusława i nie
                        wpuszczaja na nie włascicieli i użtykowników posesji póki im nie
                        zapłaca ok. 4 tys. rocznie od 1 samochodu :)))) ... taka prpopozycje
                        od scr dostal moj kolo co niechcącuy sobie tam zamieszkal...
                        nadmieniam ze podówrko jest publiczne i to ziemia miejska :)))) mam
                        nadzieję, że UM będzie realizował te nowatorskie rozwiązania na
                        terenie całego miasta... czekam kiedy na moim podórku tesz pojawi
                        się szlaban i cieć przy nim co mnie wpusci do mojego domu lub
                        nie :))) ludzie czekaja na takie inicjatywy z utęsknieniem...
                        • Gość: ? Re: Cały SCR pracowity jest IP: *.globalconnect.pl 06.01.09, 16:46
                          Gość portalu: gość napisał(a):
                          > Nie no chyba jak był w biurze SCR, to wypełnił obowiązek służbowy i
                          > tyle. Zreszta ci z scr-u to są w ogóle ludzie ponizej poziomu...
                          > realizują jakiś idiotyczny plan, wymyślony przez jakiegos ciężkiego
                          > i...ę,

                          Czy to nie ty pisałeś przypadkiem przez japońskie proxy tokyo.cośtam?

                          :)))))
                          • Gość: gość Re: Cały SCR pracowity jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.09, 18:36
                            >
                            > Czy to nie ty pisałeś przypadkiem przez japońskie proxy
                            tokyo.cośtam?
                            >
                            > :)))))

                            nie, to raczej nie ja, bo niby jak????
                  • Gość: deptak Re: ale pracowity jest IP: *.gprs.plus.pl 05.01.09, 11:07
                    bo to jest wielki przekret
                  • Gość: kiedyś szczecinian Re: ale pracowity jest IP: *.chello.pl 05.01.09, 14:26
                    Dobre gościu!
                    • Gość: stefan Re: ale pracowity jest IP: 62.69.218.* 06.01.09, 13:16
                      jeszcze jak ;)
                  • Gość: Zyga gosciu John Wayn jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.09, 18:56
                    >Johna Wayna brak :)))))
                    Jest i jak tylko jest jakas sytuacja ktora grozi tym, ze Wayn moze
                    tu zaczac rzadzic to od razu konsumenci tego systemu w Szczecinie
                    reprezentowani na tym forum pluja na Wayna z calej sily.
                    • Gość: gość Re: gosciu John Wayn jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.09, 22:25
                      Gość portalu: Zyga napisał(a):

                      > >Johna Wayna brak :)))))
                      > Jest i jak tylko jest jakas sytuacja ktora grozi tym, ze Wayn moze
                      > tu zaczac rzadzic to od razu konsumenci tego systemu w Szczecinie
                      > reprezentowani na tym forum pluja na Wayna z calej sily.

                      A to ciekawe novum! A któż to taki?! Chętnie pozamiatam mu w jego
                      biurze szeryfa, a moja baba i jakom czarninkem dobrodziejowi
                      ugotuje... Któż to taki rzec zechciej dobrodzieju??? :)))))
                      • Gość: stefan ani chybi Szymon DG IP: 62.69.218.* 07.01.09, 11:42
                        wraz ze swoim Prezesem za ktorym teczke nosił :))
                        • Gość: gość Re: ani chybi Szymon DG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.09, 12:28
                          Nie co co ty, tego to by John W. wsadził w ciurmu :))) i jeszcze
                          kopnoł w zad tom swojom cienszkom nogom :)))
                          • Gość: kazik Re: ani chybi Szymon DG IP: 62.69.218.* 07.01.09, 22:10
                            a potem wykurzyli by razem po działce ziela
                            • Gość: gość Re: ani chybi Szymon DG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.09, 23:16
                              Gość portalu: kazik napisał(a):

                              > a potem wykurzyli by razem po działce ziela

                              Co Ty Joun W. walnąłby szklanke whisky, straight...
                              tylko POje.y i mienczaki walą zioło...
                              • Gość: kiełbaska SCR - choroba, czy wrzód? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 23:22
                                Szymon Dominiak-Górski, rzecznik prasowy SCR (i ZBiLK - sam
                                dopisałem)napisał(a):

                                Deptak Bogusława - krótka uliczka na szczecińskim śródmieściu. O tym
                                jak bardzo jest potrzebny, świadczą częste dyskusje na jego temat.


                                Gdyby stosować pana logikę, panie Dominiak-Górski to Kżystek jest
                                bardzo potrzebny.
                                Niech pan też pamięta, że Polacy najczęściej rozmawiają o chorobach.
                                • Gość: gość Re: SCR - choroba, czy wrzód? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 01:24
                                  Gość portalu: kiełbaska napisał(a):

                                  > Szymon Dominiak-Górski, rzecznik prasowy SCR (i ZBiLK - sam
                                  > dopisałem)napisał(a):
                                  >
                                  > Deptak Bogusława - krótka uliczka na szczecińskim śródmieściu. O
                                  tym
                                  > jak bardzo jest potrzebny, świadczą częste dyskusje na jego temat.
                                  >
                                  >
                                  > Gdyby stosować pana logikę, panie Dominiak-Górski to Kżystek jest
                                  > bardzo potrzebny.
                                  > Niech pan też pamięta, że Polacy najczęściej rozmawiają o
                                  chorobach.

                                  No i o skorumpowanych politykach oraz polytykach-złodziejach i
                                  urzędnikach, co sobie przywłaszczają mienie publiczne, domy,
                                  mieszkania, całe miasta niemalże.. Widać jak bardzo nam to qrwa
                                  potrzebne... prawie się żyć bez tego nie da..
                                  • Gość: stefan Re: SCR - choroba, czy wrzód? IP: 62.69.218.* 08.01.09, 20:48
                                    rak panie, rak!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka