Dodaj do ulubionych

Niemcy wolą Kolobrzeg od Szczecina...

01.01.09, 19:45
Właśnie ogłosili wśród niemieckich gości,
ze planowaną wycieczka do Szczecina sie nie odbędzie,
gdyż wśród 200 gości nie znalazło sie min. 20 chętnych,
natomiast odbędzie sie do Kolobrzegu...

:(
Obserwuj wątek
    • exman Re: Niemcy wolą Kolobrzeg od Szczecina... 01.01.09, 19:50
      Aleś odkrył Amerykę, Kolumbie ty nasz :)
      • Gość: Christal a co w tym Sz. jest do zobaczenia IP: *.hsi3.kabel-badenwuerttemberg.de 01.01.09, 20:44
        w Kolobrzegu cos
        i goscie sa, jak goscie traktowani
        a w Szczecinie nawet widokowki nie znajde
        • Gość: s Re: a co w tym Sz. jest do zobaczenia IP: *.tbcn.telia.com 01.01.09, 21:06
          Gość portalu: Christal napisał(a):

          > w Kolobrzegu cos
          > i goscie sa, jak goscie traktowani
          > a w Szczecinie nawet widokowki nie znajde

          Przyjedz Kryska, do Jachtowej sie wybierz, mlode lata ci sie przypomna
          (((-:
    • Gość: erni a po co mieliby przyjechać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 21:14
      może jak na Łasztowni powstanie Muzeum Morskie z prawdziwego
      zdarzenia to wtedy będą mieli po co przyjeżdżać ale to dopiero jak
      pogonimy chłopców z platformy
      • andreas.007 Re: a po co mieliby przyjechać? 01.01.09, 22:18
        Kołobrzeg piękne miasto, podoba mi sie,
        ale nie ma tam niczego więcej czy lepszego niż w Szczecinie,
        zdaje mi sie, ze to kwestia promocji.
        Ale nie jakiegoś z większymi czy mniejszymi błędami logo,
        może dobrej i fachowej informacji,
        image starego i pieknego miasta,
        takiej mniej na 2050 rok reklamy, ale ten rok.

        Szczecin nie musi czekać na 2050 rok,
        w tym roku też warto tu przyjechać,
        ale widać promocja nastawiona jest na 2050 rok.
        • Gość: Christal takt ogrody 2050 IP: *.hsi3.kabel-badenwuerttemberg.de 01.01.09, 22:44
          kto tak dlugo zyje?
          teraz a nie za 40 lat
          mysle ze sz.mial w 70-latach wie,cej jak dzis
          • exman Re: takt ogrody 2050 01.01.09, 23:00
            Christal, a teraz sama sobie odpowiedz na swoje pytanie...szczęśliwego Nowego
            Roku. Ex.
            • Gość: Ubogacony Idzi Re: takt ogrody 2050 IP: *.chello.pl 01.01.09, 23:05
              Dzis tylko Radia Maryja mogę słuchać

              i oglądam tylko telewizję Trwam.

              Bo tylko ojcu Rydzykowi mogę ufać,

              po Janie Pawle tylko on pozostał nam.

              Radio Maryja póki my żyjemy

              nie zginie nigdy, choć ma złego wroga.

              Z ojcem Rydzykiem, rodzina staniemy,

              za jego dziełem stoi Matka Boga.

              • Gość: AntyTrol a tak fice fersa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 07:14
                Gość portalu: Ubogacony Idzi napisał(a):
                a to samo tylko z przeciwnej trollowej
                (exman,piotr32,absztyfikant,beatrixitp) strony wygląda tak

                > Dzis tylko Radia TOK FM mogę słuchać
                > i oglądam tylko telewizję Supersstacja i TVN.

                > Bo tylko ojcu Michnikowi mogę ufać,
                > po Karolu Marksie i Włodzimierzu Leninie tylko on pozostał nam.
                > Gazeta Wyborcza póki my żyjemy
                > nie zginie nigdy, choć ma złego wroga.,
                > za jej dziełem stoi zaparcie się Boga.

                Jedni i drudzy to znane forumowe trolle.
    • Gość: gość A o co ci chodzi? IP: *.cable.smsnet.pl 01.01.09, 23:37
      No i o co chodzi?

      A ja podsłuchałem, że pewna grupa nie chce jechać go Krakowa, bo woli Zakopane!
      No i?

      Do czego zmierzasz? Że Niemcy przestali przyjeżdżać?
      • andreas.007 Re: A o co ci chodzi? 01.01.09, 23:53
        Chodzi mnie o to, ze to co opisałem to fakt,
        nic nie wymyslilem, a stało sie to w ośrodku nad morzem
        100 km od Szczecina w Miedzyzdrojach.

        Nie dociekalem czemu nie zebrało sie 20 Niemcow
        gotowych zwiedzić Szczecin - może zle ich zachecano,
        jak nieprawidłowo, powiem nieskutecznie zachęca sie
        Do wizyty turystycznej, to może ten sam błąd czyniony jest
        przy promowaniu miasta ewentualnym inwestorom...
        Tylko tyle, daje do myślenia ludziom od promocji miasta,
        ze może gdzieś jest błąd ich działania skoro
        są nieskuteczni... Tylko tyle.
        • Gość: asia Re: A o co ci chodzi? IP: 77.88.140.* 02.01.09, 00:10
          Ale o co wam chodzi? Turystów wam brakuje "na mieście"? Sklepikarze pamiątek
          jesteście?
          Kołobrzeg jest nad morzem i dlatego tam jadą - oczywista oczywistość.
        • Gość: gość Re: A o co ci chodzi? IP: *.cable.smsnet.pl 02.01.09, 00:13
          Ale widzisz...oni nad morze pojechali i najwyraźniej tego szukali.

          A Niemców w Szczecinie nigdy nie brakowało.

          Jak zwykle szukasz podtekstów politycznych :(.
          • andreas.007 Re: A o co ci chodzi? 02.01.09, 07:50
            widzisz Kabel to Ty stale widzisz wszędzie politykę
            zwracam uwagę z punktu biznesu, że miasto
            słabo jest wypromowane jako warte obejrzenia
            czy tylko odwiedzenia...

            To nie ma Kabel nic wspolnego z polityka
            nie rób polityki z gowna, bo w ten sposób
            zachowujesz sie, jak w komunie,
            kiedy jakakolwiek krytyka była traktowana jako
            próbą podważania ustroju.

            Oni są nad morzem i mogliby pojechać do Szczecina.
            Jeżeli ono nie mają ochoty tu przyjechać,
            to nie będą jej mieli niemieccy inwestorzy też.
            • Gość: aysy Re: A o co ci chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 08:48
              jakie słabo wypromowane?tu jest za mało atrakcji.tu jest
              szaro,przeciętnie i żadne muzeum (zwiedzanie 2 godziny) wiosny nie
              uczyni.co ty za andruty andreasie pleciesz.
            • hoodyy Jedna grupa wiosny nie robi! 02.01.09, 09:14
              Witam Andreas, tak sie sklada ze bylem organizatorem takich
              wycieczek i tez mielismy z Miedzyzdrojow dwie wycieczki: do
              Szczecina i do Kolobrzegu. Nie bylo reguly dokad goscie zechca
              jechac. W jednym tygodniu jechali wszyscy do Sz w innym nikt. Przez
              caly sezon mojej opieki nad goscimi tego hotelu zanotowalem
              statystyke 50/50. Dla niektorych starszych niemcow wyjazd do
              Szczcina wydaje sie wyjazdem do metropolii (powaznie) i sadza ze
              bedzie to meczace fizycznie i psychicznie jak wyjazd do Berlina albo
              Hamburga, a Kolobrzeg kojarzy sie z mala miescina gdzei spokojnie
              wyjda sobie na promenade i zaden przewodnik nie bedzie ich gonil
              przez centrum duzego miasta. Poza tym wiekszosc gosci wypoczynkowych
              z niemiec odwiedzajacych Miedzyzdroje juz byla np w Kolobrzegu na
              innych pobytach (w Sz nie ma takiej mozliwosci) i ci ludzie
              opowiadaja tym co nie byli jak tam ladnie.
              Sprawa wydaje mi sie nieco bardziej skomplikowana niz
              kwestia "wypromowania".
              Pozdrawiam
              • andreas.007 Re: Jedna grupa wiosny nie robi! 02.01.09, 09:22
                Masz racje to jedna kilkuset osobowa grupa,
                przepraszam także Polacy byli...
                Tylko mnie tak jakos rozczarowali że nie chcieli do Szczecins,
                a chcieli do Kolobrzegu...
                Może masz racje, że przebywając w Mudzyzdrojach woleli
                Kolobrzeg jako spokojne miejsce
                • hoodyy Sa tez inne problemy! 02.01.09, 09:40
                  Z punktu widzenia wizyty grupy niemcow w Szczecinie jest jeszcze
                  kilka innych trudnosci do przezwyciezenia. Np po "obowiazkowym"
                  programie zwiedzania obejmujacym oczywiscie: Waly Chrobrego;
                  Starowke z Zamkiem, objechanie miasta az po Jasne Blonia nie za
                  bardzo jest co z ludzmi "zrobic". Wiadomo ze musza cos zjesc tylko
                  mamy malo czasu (do 1,5 h). Idea jest zeby goscie sami pozwiedzali,
                  jesli pojda do pierwszej lepszej restauracji to straca caly ten czas
                  na siedzenie i czekanie na kelnera, lub na przechodzenie przez
                  jezdnie w drodze do i z autobusu. Nie ma takiego miejsca gdzie
                  znajdziemy w miare wszystko czyli zabytki plus infrastrukture. Np
                  taki plac Orla Bialego jest spokojnym miejscem ale nie ma
                  restauracji z ogrodkiem ale ma Katedre do ktorej w czasie zwiedzania
                  sie nie wchodzi. Starowka? na bruku mozna sobie polamac nogi albo
                  zostac rozjechanym przez samochody probujac przedostac sie pomiedzy
                  tymi zle zaparkowanymi. Plac Grunwaldzki? Za malo spokojne miejsce -
                  nawet przejscie przez plac do toalety to ryzyklowanie zyciem. Do
                  tego wszystkiego doloze brak spokojnych miejsc do parkowanie
                  autobusu zeby nie bylo trzebe w nim dyzurowac!
                  Tu Kolobrzeg bije nas na 3 dlugosci bo ma jedno miejsce do ktorego
                  sie podjezdza i obok mamy starowke promenade i port.
                  Aj przydaloby sie serce miasta w jego najladniejszym punkcie czyli
                  na placy Zamenhoffa wraz z wylaczonymi z ruchu odchodzacymi z niego
                  uliczkami. A tak to przewodnicy beda woleli Kolobrzeg i namowia do
                  tego swoich gosci.
                  • Gość: Christal witam Szczecin, jedno jest pewne IP: *.hsi3.kabel-badenwuerttemberg.de 02.01.09, 10:20
                    jak tam ludzie zyja, starzy i mlodzi,
                    to be,dzie miasto
                    a dla obcych, kto ze Szczecinianin potrzebuje
                    obcych jakis
                    jakos jada, te tramwaje i autobusy
                    i popsute wodoloty
                  • Gość: as Jeżeli chodzi o turystykę w Szczecinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 10:26
                    to kręci się to co było od lat . Krzystek na tym polu niczego nie dokonał.
                    Natomiast dokonał ks.Kazieczko z Katedrą i chwała mu za to. Kazieczko zachował
                    się jak prawdziwy manager pozyskał srodki z unii i dokancza inwestycję na miarę
                    tego miasta , niestety krzystek niczym takim nie moze się pochwalić a szkoda.Czy
                    po regatach został jakis slad chocby pseudomarina nawet tego nie ma a 2 lata
                    przeszły.Co krzystek nam moze zaproponować z turystyki bar exstra, gontyne,
                    ruiny duetu nie na taka wizję tylu ludzi zmarnowało głos.
                    • Gość: Ubogacony Idzi Re: Jeżeli chodzi o turystykę w Szczecinie IP: *.chello.pl 02.01.09, 10:41
                      Dzis tylko Radia Maryja mogę słuchać

                      i oglądam tylko telewizję Trwam.

                      Bo tylko ojcu Rydzykowi mogę ufać,

                      po Janie Pawle tylko on pozostał nam.

                      Radio Maryja póki my żyjemy

                      nie zginie nigdy, choć ma złego wroga.

                      Z ojcem Rydzykiem, rodzina staniemy,

                      za jego dziełem stoi Matka Boga.


                    • hoodyy To prawda! 02.01.09, 11:12
                      Ks. Kazieczko rulezz. Odwaga, wizja, konsekwencja, spryt to m.in.
                      przymioty okreslajace dobrego menadzera. Panu Krzystkowi nie brakuje
                      na razie... wizji. No spryt zwiazany z wykupem mieszkania tez :). Z
                      dwojga zlego glosowalem na Piechote ale kto wie czy byloby inaczej.
                      • andreas.007 Re: To prawda! 02.01.09, 21:17
                        Hoodyy raczej stawiam na konsekwencje...
                        Zrozumienie, ze zarzadzanie miastem, to nie polityka,
                        a potem konsekwencja w dzialaniu - pan Kszyszek niestety
                        co chwila obiecuje co innego... brak konsekwencji.

                        Ksiadz dążył po prostu do zrealizowania swojego planu,
                        robił wszystko zeby tego dokonac, a nie robił polityki!
                        Moze polityke wykorzystywał... jak mu było po drodze... ;)
                  • andreas.007 Re: Sa tez inne problemy! 02.01.09, 15:34
                    hoodyy napisał:

                    " A tak to przewodnicy beda woleli Kolobrzeg i namowia do
                    > tego swoich gosci"
                    ==================

                    Hoodyy Twoje uwagi praktyka sa bardzo konkretne i cenne,
                    ale najwazniejsze zawarłes na koncu...
                    widac jak wiele zalezy od przewodnikow,
                    a wiec do nich nalezy dotrzec z informacja,
                    a w osrodkach na tablicach zapewnic info o Szczecinie
                    w dwóch jezykach...

                    Co do jedzenia, to polecam w polowie drogi M-S
                    taka swojska Gospode, a nieopodal tez jest Karczma,
                    na wysokosci Rurki - Karczme u Anny, a w Szczecinie,
                    to moze Sekstans lub Stara Piekarnia - mozna powiedziec na szlaku.
            • Gość: gość piłeś? IP: *.cable.smsnet.pl 02.01.09, 13:18
              Ty robisz tutaj politykę i od razy nawiązujesz do FG2050 i nie tylko. Zobaczyłeś
              sobie jedną grupę i wychodzisz z założenia, że cała reklama miasta leży i
              kwiczy? Nie bądź śmieszny. Niemcy przejechali się nad morze to i nad morzem
              chcieli zostać. Pewnie dla tego woleli Kołobrzeg. Jak ja jadę w góry to jadę w
              góry, a nie do Krakowa.

              > Oni są nad morzem i mogliby pojechać do Szczecina.
              > Jeżeli ono nie mają ochoty tu przyjechać,
              > to nie będą jej mieli niemieccy inwestorzy też.

              Dużo ostatnio piłeś? Ośmieszasz się i nic więcej.
              • andreas.007 Re: piłeś? 02.01.09, 15:11
                "Jak zwykle szukasz podtekstów politycznych "
                ====================

                Kabel vel Gdosciu nie szukam nigdzie podtekstów politycznych,
                to Ty wszedzie widzisz polityke anty peło - sram, podkreslam, sram
                czy rzadzi PO, PiS czy SLD albo inni!
                Jak mnie sie cos nie podoba to wytykam - TYLE!

                Wycieczka do Szczecina nie wzbudzila zainteresowania,
                moze im sie nie chcialo, bo przyjechali nad morze,
                ale w takim razie czemu zebrali sie na wycieczke do Kolobrzegu?
                Przeciez tam takie samo morze jest?

                Widocznie uznali, ze Kolobrzeg jest atrakcyjniejszy od Szczecina,
                bo przeciez przebywajac nad morzem w Miedzyzdrojach
                chyba nie uznali, ze chca zobaczyc to samo morze w Kolobrzegu?

                Mieli ochote gdzies pojechac, ale nie do Szczecina.

                Szczecinowi zalezy na takich turystach, bo jak wiesz
                nawet pan prezydent Kszywek w wyborczych postulatach zwarl wodolot,
                a radni zdecydowali sie dofinansowywac tenze...
                traktujac go jako promocje miasta, ale Szczecina,
                a nie Swinoujscia chyba!

                Brakowało mi tam informacjo o Szczecinie,
                radni czy jakis urzedas uznal, ze wodolot w Szczecinie
                jest promocja Szczecina, a nie Swinoujscia,
                ale nie uznali za stosowne promowanie Szczecina
                w miejscowosciach nadmorskich... zeby goscie tu przyjezdzali!

                To nie ma nic wspolnego z partyjniactwem,
                ale z brakiem pomyslunku stosownych pracownikow
                biura promocji miasta - nawet, jak oni wszyscy sa zatrudnieni
                z rekomendacji PO i maja legitymacje PO.
                Oceniac ich prace mozna i nalezy tylko po efektach jakie przynosi,
                a nie z punktu politycznego Kabel...

                W Szczecinie promuje sie lot do Swinoujscia,
                ale w Miedzyzdrojach nie ma reklamy Szczecina....
                • Gość: gość ty już sam nie wiesz co piszesz IP: *.cable.smsnet.pl 02.01.09, 15:28
                  "Ale nie jakiegoś z większymi czy mniejszymi błędami logo,
                  może dobrej i fachowej informacji,
                  image starego i pieknego miasta,
                  takiej mniej na 2050 rok reklamy, ale ten rok.

                  Szczecin nie musi czekać na 2050 rok,
                  w tym roku też warto tu przyjechać,
                  ale widać promocja nastawiona jest na 2050 rok."

                  i tyle w temacie,

                  kolejny wątek z podtekstem politycznym. Ty inaczej po prostu nie potrafisz
                  dyskutować. Jesteś chory na politykę.
                  • hoodyy Andreas nie tlumacz sie... 02.01.09, 15:38
                    i tak nie zrozumieja, ze tu chodzi o krytyke samego faktu a nie o
                    sprawy polityczne. Ale szkoda sil na tlumaczenie sie
                    takim "gosciom". Pozdro.
                    • andreas.007 Re: Andreas nie tlumacz sie... 02.01.09, 16:07
                      Niektorzy rzeczywiscie wszystko sprowadzaja do polityki,
                      a potem strach cos skrytykowac, bo zaraz powiedza,
                      ze to polityczna sprawa i podwazam podwaliny programowe...

                      A jak napisałbym o gó...e na ulicy, ze nie sprzataja...
                      a prezydent w przedwyborczych wiecach obiecał, ze dopilnuje,
                      ze zadba o czysty Szczecin, to tez polityczny kontekst?

                      Czy moze po prostu przeszkadza mi gó... na chodniku,
                      a chce rozliczyc z obietnic...

                      Mam nadzieje, ze nie zainteresuje sie mna w "kontekscie politycznym"
                      w zwiazku z tym tekstem ABW...
                      • andreas.007 to zaden "kontekst polityczny" 02.01.09, 16:48
                        Ludzie zatrudnieni w Urzedzie Miasta wykonuja okreslona prace,
                        takimi jest caly zarzad i urzednicy, a nawet radni...
                        Powinni wykonywac swoje obowiazki nie w "kontekscie politycznym",
                        ale w kontekscie mieszkanców tego miasta -
                        jakiekolwiek ich dzialania czynia za pieniadze miejskie,
                        a ich dzialania nie powinny byc w "kontekscie politycznym",
                        ale na rzecz mieszkanców!

                        Jezeli cos sie nam nie podoba lub mamy odmienne zdanie
                        mamy prawo to skrytykowac nie narazjac sie na obcesowe przycinki,
                        ze to jakis "kontekst polityczny"!

                        Bo w ten sposób, to nawet sprzataczka moze byc nietykalna,
                        bo kazda jej lkrytyka moze moiec "kontekst polityczny"...

                        Krytyka powiedzmy dzialan jakiegokolwiek przedsiebiorstwa,
                        w ktorym nawet stanowiska obsadzane sa z klucza partyjnego,
                        to nie jest zaden kontekst polityczny, ale wytykanie
                        albo idio"yzmu, zlodziejstwa, czy braku kompetencji zarzadzajacych -
                        nie bójmy sie osób, ktore wszedzie chca wciskac nam
                        "kontekst polityczny"... na szczescie te czasy minęły!
                  • andreas.007 Re: ty już sam nie wiesz co piszesz 02.01.09, 16:02
                    Pokaz mi jedno zdanie " w kontekscie politycznym"!
                    JEDNO!
                    Wszystkie zdania sa w kontekscie promocji miasta,
                    moim zdaniem ZŁEJ... nie wspominam ani jednym zdaniem
                    o kontekscie politycznym - ganie sposob promocji!

                    Powtarzam Gosciu za komuny kazda krytyke, nawet gówna na chodniku,
                    traktowano, jak Ty to robisz, w kontekscie politycznym!

                    Sa ludzie, ktorzy biora pieniadze za konkretna prace,
                    a ja mam inne troche zdanie na temat ich pracy,
                    czlowieku zaden kontekst polityczny!

                    Chyba ze oni wzsyscy sa z jednej partii w tym UM i realizuja
                    programn tejze partii - wtedy jest kontekst polityczny!
                    • andreas.007 Re: ty już sam nie wiesz co piszesz 02.01.09, 16:04
                      Gosciu pokreciło Ciebie - PROMOCJA MIASTA,
                      to uwazasz, ze POLITYCZNA SPRAWA!
                      • andreas.007 Re: ty już sam nie wiesz co piszesz 02.01.09, 16:10
                        Czy jak w UM wyłapuja zamieszanych w afery mieszkaniowe,
                        to tez "kontekst polityczny"...
                        Czy tylko zwykłe łapówkarstwo i wykorzystywanie stanowisk?

                        A moze w "kontekscie politycznym" powinni dostac
                        immunitet na te sprawy?
                        • Gość: Christal wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2009 IP: *.hsi3.kabel-badenwuerttemberg.de 02.01.09, 16:29
                          usmiechnij sie,
                          • andreas.007 Re: wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2009 02.01.09, 16:55
                            mam sie usmiechnac czy mam sie smiac...
                            :)
                      • alex-0_0 Re: ty już sam nie wiesz co piszesz 02.01.09, 16:41
                        andreas.007 napisał:

                        > Gosciu pokreciło Ciebie - PROMOCJA MIASTA,
                        > to uwazasz, ze POLITYCZNA SPRAWA!
                        >
                        >

                        no powiedz misiaczku że NIE!!!!
                        to jest polityczna sprawa!

                        założysz się Andek? ;)

                        założenie proste wszak:
                        wariant1. nie promuję=> nikt z "Wladzy" nie wie że takowe miasto
                        jest=> nie ma kontroli
                        wariant2. skuteczna promocja=> znane miasto=> są sponsorzy,
                        impry,inwestycje=> rozwija się gospodarczo miasto i jest szmal w
                        kasie=> staje się znane i "znaczące"=> są "PRETENDENCI" z wawy i
                        okolic na stołki!

                        Wsio paniał?

                        ( dla nie kumających - to był żart! )
                        • andreas.007 Re: ty już sam nie wiesz co piszesz 02.01.09, 16:53
                          Tak i tu tkwi bład zarzadzajacych tym miastem,
                          ktorzy jak ten Gosciu traktuja to jako robienie polityki,
                          a nie zarzadzanie powierzonym im majatkiem...
                          a potem mamy procesy!

                          Miasto - to nie jest sprawa polityczna!

                          Szczecin - to nie jest partia polityczna!

                          A urzednicy, to nie politycy,
                          ktorzy biora pieniadze za politykowanie!

                          Biora pieniadze za swoja robote - musza to zrozumiec oni i my,
                          no przynajmniej niektorzy z nas!
                          • Gość: gość Re: ty już sam nie wiesz co piszesz IP: *.cable.smsnet.pl 02.01.09, 21:53
                            Dla ciebie kolego wszystko jest polityką. Non stop szczekałeś, że marka miasta
                            to polityka, wymysł Krzystka.

                            Daruj sobie, bo ten wątek jest śmieszny i tyle. Zrób rzetelne badania czy ludzie
                            chcą przyjeżdżać do miasta, a nie jakimiś pojedynczymi przykładami rzucasz i
                            głupoty wypisujesz, że niemiecki inwestor nie przyjedzie, bo gdzieś w
                            Międzyzdrojach grupka ludzi, która wypoczywała nad morzem nie chciała pojechać
                            do dużego miasta.

                            Kompromitujesz się i nie potrafisz do tego przyznać. Cóż twoja sprawa. Tyle z
                            mojej strony.
                            • andreas.007 Polityika nisczy to miasto! 02.01.09, 22:00
                              Dopóki beda u władzy ludzie myslacy jak Ty,
                              ze zarzadzanie miastem to POLITYKA,
                              ze dziury w ulicy to polityka,
                              ze promocja miasta to polityka,
                              ze gówna na ulicy to polityka...
                              dopóki beda wszystko rozstrzygac w kontekscie politycznym,
                              dopóki biura polityczne beda decydowały o tym...
                              DPÓTY B
                              NIC NIE ZMIENI - komuna bedzie dalej!

                              Ja napisałem o złej promocji miasta!
                              Mnie nie interesuje z jakiej partii sa osoby,
                              ktore podejmuja w tej sprawie decyzje!

                              TYLE!

                              Moge rozmawiac o meritum tego watku,
                              a nie chce rozmawiac o polityce -
                              juz dawno, od kilku lat mnie to nie interesuje,
                              bo wszystkie partie, to jedna partia dawna!
                              • andreas.007 Re: Polityika niszczy to miasto! 02.01.09, 22:11
                                To nie jest pojedynczy przypadek,
                                tam było ponad 200 gosci!

                                Nie widzialem w Miedzyzdrojach zadnej informacji,
                                zapraszajacej do odwiedzenia Szczecina!
                                Nie widzialem ...


                                Wydaje mi sie, ze reklamy wodolota w Szczecinie,
                                ktore wspólfinansuje miasto - sa to reklamy Swinoujscia!
                                Albowiem zapraszaja do lotów do Swinoujscia!

                                Uwazam, ze Biuro Promocji Miasta zajmuje sie wydawaniem pieniedzy,
                                a nie promowaniem tego miasta!

                                Wydaje mi sie, ze to z ich inicjatywy kompania piwowarska
                                dostala teren za darmo na ogródek piwny,
                                a takze załatwiono im 17 jednorazowych zezwolen na sprzewdaz piwa
                                omijajac w ten sposób prawo!

                                Czy to tez jest polityka?
                              • Gość: gość a czy to moja wina? IP: *.cable.smsnet.pl 02.01.09, 23:33
                                A to moja wina, że ktoś kiedyś wpadł na debilny pomysł, aby do UM wybierać
                                polityków? Ja chciałbym normalną mrówkę, miłośnika miasta, pasjonata wybrać, ale
                                nawet na horyzoncie go nie widać.


                                Jak będzie to ma mój głos.
                                • Gość: ? Re: a czy to moja wina? IP: *.chello.pl 02.01.09, 23:36
                                  Gość portalu: gość napisał(a):

                                  > A to moja wina, że ktoś kiedyś wpadł na debilny pomysł, aby do UM wybierać
                                  > polityków? Ja chciałbym normalną mrówkę, miłośnika miasta, pasjonata wybrać,
                                  ale nawet na horyzoncie go nie widać.
                                  Jak będzie to ma mój głos.


                                  To po co głosowałeś na Krzystka?
                                • andreas.007 Re: a czy to moja wina? 02.01.09, 23:44
                                  Bład tkwi w tym, ze wybieramy partie,
                                  a partia obstawia swoimi partyjniakami,
                                  to taka ordynacja wyborcza i kultura,
                                  ale nie patrzmy na to!

                                  Nie patrzmy czy ktos jest z tej czy innej partii,
                                  bo jak z naszej, to nie widzimy,
                                  a jak z tamtej, to wszystko do dupy!

                                  Patrzmy i krytykujmy idiotyzmy, krzyczmy gdy kradna...
                                  pokazmy im, ze widzimy i ze wiemy!
                                  Mnie nie interesuje czy to PO czy PiS czy SLD.
                                  Interesuje mnie, jak marnuja pieniadze,
                                  jak nie nadaja sie na stanowiska, to mówmy i piszmy o tym...
                                  niech wiedza, ze partia i partyjniactwo ich nie chroni,
                                  ze nie chroni ich "kontekst polityczny" i widac ich idiotyzm
                                  czy nawet wrecz złodziejska nature!

                                  A jak sa madrzy i tylko pomylili sie, nie zauwazyli,
                                  to wyciagna wnioski z krytyki!
                                  • Gość: gość Re: a czy to moja wina? IP: *.cable.smsnet.pl 03.01.09, 01:32
                                    Jak głosowałem na Krzystka to on nie był w partii. Wycyckano mnie i wielu
                                    innych. Mam się z tego tytułu pochlastać? Na następne wybory prawdopodobnie w
                                    ogóle nie pójdę.
                                    • andreas.007 nie uwazasz moich słow, to posłuchaj 03.01.09, 01:38
                                      Nie uwazasz moich słow, a wiec polece cytatami....
                                      ----------


                                      Tylko jedna osoba ma decydujący wpływ na Twoje życie.
                                      TY! /Paul Arden/
                                      ==========================

                                      Piosenka: Waglewski Fisz Emade "Dziób Pingwina"

                                      Nie ma w tym niczyjej winy.
                                      to nie żaden błąd.
                                      Czasem od tak bez przyczyny,
                                      trafia Cie jak grom.
                                      Czasem tak bez zdania racji,
                                      siłą setek rózg.
                                      Nagle od tak przy kolacji,
                                      trafia prosto w mózg.
                                      Świat się sypie i rozwala,
                                      a Ty razem z nim
                                      i nie cieszy cie to wcale,
                                      gorzej jest Ci z tym.
                                      Nie mam na to żadnej rady,
                                      ja nie umiem dawać rad.
                                      Sam się topię w swoich wadach,
                                      sam się składam z samych wad.

                                      A jeśli sprawisz, że to złe
                                      innym udzieli się.
                                      Wzniosę toast by Twój splin,
                                      zniknął wcześniej niż mój zapas win.

                                      Nie mam na to żadnej rady,
                                      ja nie umiem dawać rad.
                                      Sam się topię w swoich wadach,
                                      sam się składam z samych wad.

                                      www.youtube.com/watch?v=9pzKfMn6RNc=====================

                                      www.youtube.com/watch?v=fkahT1PQjN4
                                      Piosenka: Czesław Śpiewa "Kradzież cukierka"


                                      Dnia pewnego (za Gierka)
                                      ktoś mi ukradł cukierka.
                                      Duża była to strata,
                                      bo go niosłem dla brata.
                                      Miał być na urodziny
                                      ode mnie i rodziny.
                                      Brat niski był od małości
                                      i chudy - same kości.
                                      Ucieszyłby się na pewno,
                                      bo suchy był jak drewno
                                      i nogi go bolały,
                                      i cały był zdrewniały.
                                      Może by trochę przytył
                                      i wreszcie byłby syty,
                                      a tak to i nie był krzepki,
                                      i nie miał piątej klepki.
                                      Pracował w hucie na zmiany
                                      i często był pijany;
                                      przypadkiem stracił pracę
                                      i wylądował w pace.
                                      A wszystko z mojego powodu,
                                      bo cuksa stracił za młodu.
                                      • andreas.007 a to bzdura, bzdura jak mało która... 03.01.09, 01:41


                    • Gość: gość Re: ty już sam nie wiesz co piszesz IP: *.cable.smsnet.pl 02.01.09, 21:49
                      Buahaha, jasne jasne Andre, Twoje nawiązanie do FG2050 wcale nie jest polityczne
                      :))))))))) przecież ty non stop na tym forum marudziłeś jakie to głupie i że
                      POLITYCY wydają kasę na tego typu kampanie, a powinni dawać na szkoły itd. Wcale
                      nie wkręcasz polityki do wszystkiego jak leci.


                      Bzdury wypisujesz i tyle.
                      • Gość: dyzurny kontent Re: ty już sam nie wiesz co piszesz IP: 86.59.32.* 02.01.09, 21:53
                        Gość portalu: gość napisał(a):
                        > Bzdury wypisujesz i tyle.

                        s p i e r d a l a j z tego forum kmiocie
                      • andreas.007 Re: ty już sam nie wiesz co piszesz 02.01.09, 22:29
                        alez ja to powtórze - pieniadze wydane na ta kampanie FG2050,
                        to pieniadze wyrzucone w błoto, za ktore mozna było
                        zrobic cos ładnego w Szczecinie - chocby wyburzyc bar Extra...
                        Moze wlasnie wydac na dodatkowe sprzatanie miasta
                        albo wlasnie na ESK2016 - bo na pewno stolica nie zostaniemy,
                        ale to wszystko co stanie sie po drodze, to wszystko, to
                        jest dobra okazja do zrobienia czegos dobrego...


                        Nie ma to nic wspolnego z polityka,
                        ale ma wiele z głupota i marnotrawstwem!
                        Dyletantyzm w pełnej krasie.
    • Gość: ul Re: Niemcy wolą Kolobrzeg od Szczecina... IP: *.chello.pl 15.01.09, 10:46
      Krzystek im się nie podoba?
      radio.szczecin.pl/index.php?idp=0&idx=45313
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka