Gość: Gryf
IP: *.nitka.net.pl
09.11.03, 10:05
Bardzo serdecznie pozdrawiam p. Artura Bugaja , zycze szybkiego
powrotu do zdrowia.
Tak a we wczorajszym meczu bardzo brakowalo napastnika ktory
tak jak pan Artur Bugaj walczy o strzelenie bramki i jest
tzw "zadlem" druzyny.
Straszna rzecza jest sila, a wszystko, co zle, bierze z niej
poczatek.