plazzek
17.02.09, 08:59
Dzisiaj prasa donosi, że to premier Tusk wystąpił z ofertą
odnowienia POPiSu w czasie wspólnej podróży z Lechem Kaczyńskim do
Brukseli 12 grudnia. Taż sama prasa sugeruje, że prezydentowi na to
dictum opadła szczęka i nic nie powiedział, a stan ten trwał ponad 7
godzin podczas podróży powrotnej z Brukselki do Warszawy i dalej do
Gdańska.
Z przeglądu komentarzy peolskich i pisiackich aktywistów na Onecie
odnoszę wrażenie, że dla obu stron ewentualnej umowy byłaby ona
najlepszym sposobem na pozbycie się erektoratu :D