Dodaj do ulubionych

nic sie nie działo

17.03.09, 19:04
" Dzieci były pod opieką pijanych rodziców

Dwóch małych chłopców trafiło do szczecińskiego Tęczowego Domku, gdy okazało
się, że oboje ich rodzice są kompletnie pijani.

Policjanci około północy zostali wezwani do awantury domowej w jednym z
mieszkań na Niebuszewie. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że 27-letnia
matka dzieci i jej 53-letni konkubent są pijani - ona ma 1 promil, on 2
promile alkoholu w organizmie. Głośne krzyki pijanej pary obudziły chłopców:
rocznego i nieco ponad dwuletniego.

Policjanci uznali, że rodzice nie są w stanie opiekować się dziećmi i odwieźli
je do Tęczowego Domku, a dorosłych do Izby Wytrzeźwień. Awanturująca się para
była wcześniej znana policji, ale dzieciom do tej pory nie działa się krzywda.
Co dalej? Zdecyduje Sąd Rodzinny i Nieletnich."

para była znana policji, ale nic się nie działo
czekali na tragedię ?, a gdzie odpowiednie służby ?
Obserwuj wątek
    • exman Re: nic sie nie działo 17.03.09, 19:09
      Podobno Policja po cichu dokarmiała te dzieci z nadzieją że będzie je mogła
      później adoptować.
      • rewers10 Re: nic sie nie działo 17.03.09, 19:11
        czy dopiero po tragedii system zacznie funkcjonować ?
        oby nie !!!
      • beatrix13 ofiary becikowego 17.03.09, 22:58




    • Gość: twarda wazelina Re: nic sie nie działo IP: *.chello.pl 17.03.09, 19:21
      Jak to się robi panie funkcjonariuszu! Zakłada pan śpioszki i buciki czeka na
      zagotowanie wody z lewego podłączenia gazu, żeby sparzyć smoczek, a maluszek
      bawi sie pana giwerą? Czy kolega walczy z rajtuzkami a kolega macha misiem ,
      który jest na wyposażeniu policji darowany przez zaprzyjaźnionego z komendantem
      pana marszałka Husejko. Bo przecież mamusia i jej chłopak byli sztedke? A
      maluszki pieluszek nie mają i mogą zafajdać radiolę.
      Jak wy sobie radzicie chłopaki , bo to wszystko nie jest śmieszne, a pismak
      lekka ręką skrobie : Policjanci odwieźli do Tęczowego domku, a wszyscy wiemy ,że
      to nie bajka.
      • rewers10 Re: nic sie nie działo 17.03.09, 19:26
        > Jak wy sobie radzicie chłopaki , bo to wszystko nie jest śmieszne, a pismak
        > lekka ręką skrobie : Policjanci odwieźli do Tęczowego domku, a wszyscy wiemy ,ż
        > e
        > to nie bajka.

        policja przynajmniej odwiozła, a gdzie byli pracownicy socjalni ?, kuratorzy ?
        • beatrix13 Re: nic sie nie działo 17.03.09, 23:03
          rewers10 napisał:

          > policja przynajmniej odwiozła, a gdzie byli pracownicy socjalni ?,
          kuratorzy ?

          ...............................
          kuratorzy jak zwykle ślepi, głusi i nieobecni tak jak w przyapadku
          martwych dzieci w beczkach w Łodzi, gdzie rodzina pod kuratelą była
          i w wielu innych przyapadkach brutalnych zbrodni;
          zastanawia mnie po takich newsach co kieruje tymi ludźmi, którzy
          pachają się do tego zawodu,a potem współwinni są tragedii? ciepła
          posadka czy głupota?
          • jack_sparrow_pl Re: nic sie nie działo 18.03.09, 08:27
            beatrix13 napisała:

            > ...............................
            > kuratorzy jak zwykle ślepi, głusi i nieobecni tak jak w przyapadku
            > martwych dzieci w beczkach w Łodzi, gdzie rodzina pod kuratelą
            była
            > i w wielu innych przyapadkach brutalnych zbrodni;
            > zastanawia mnie po takich newsach co kieruje tymi ludźmi, którzy
            > pachają się do tego zawodu,a potem współwinni są tragedii? ciepła
            > posadka czy głupota?
            >
            >
            warto się zastanowić gdzie byli pracownicy MOPR ?
    • switonemsi Zabronić bezmyślnego rozmnażania 17.03.09, 19:45
      Jak to jest, że jak się chce mieć pieska to TOZ lub schronisko sprawdza tę
      osobę, a dziecko może mieć każdy lump?
      • wujtarabuk Re: Zabronić bezmyślnego rozmnażania 17.03.09, 20:15
        Bo to "Dar bozy", dany kazdemu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka