Dodaj do ulubionych

Gdynia ma cos wspólnego ze Szczecinem - tak?

23.06.09, 17:56
Okiem reemigranta:

forum.gazeta.pl/forum/w,57,94933913,,Dlaczego_GDYNIA_to_swoista_zurlandia_.html?v=2
Obserwuj wątek
    • seahowk Re: Gdynia ma cos wspólnego ze Szczecinem - tak 23.06.09, 18:09
      Szczecin Gdyni do pięt nie dorasta, Gdyby nie niemiecka myśl
      techniczna i rozwiazania z przed 70 lat to byłaby tu łomża
      • Gość: konst_anty Re: Gdynia ma cos wspólnego ze Szczecinem - tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 18:42
        Łomża to poważna metropolia ,...choć nieszczęśliwa ... bo nie ma tam
        krzystka
        • Gość: ZED :) IP: *.ipspace.xilinx.com 23.06.09, 19:15
          tylko od was zalezy jak bardzo podepczecie wlasne miasto. a wiec do roboty,
          dzialajcie!
    • Gość: Vlad.H. Re: Gdynia ma cos wspólnego ze Szczecinem - tak IP: *.cable.quicknet.nl 23.06.09, 19:28
      dopisz do swojej listy szacowny Krakow, Poznan, Wroclaw, Warszawe... to naprawde
      jest tak ze Szczecin nie jest tu wyjatkiem - po prostu inaczej odbieramy miasto
      w ktorym jestesmy turystami a inaczej miasto w ktorym zyjemy na codzien...

      Mi np ktos zajebal pol kosza na smieci swoimi odpadami bo nie chce zamowic
      wiekszego kubla do wywozenia odpadkow - gdyby cala rzecz wydarzyla sie w
      Szczecinie zaraz byloby no tak, to Szczecin, to takie typowe - ale to jest
      wszedzie, czasem mniej, czasem wiecej, jak mieszkasz w dzielnicy gdzie wynajem
      domu kosztuje 4000 euro to jest troche inaczej niz w dzielnicy gdzie sie placi
      1200 euro... po prostu
      • seahowk Re: Gdynia ma cos wspólnego ze Szczecinem - tak 24.06.09, 13:53
        Urodziłem się w Szczecinie i mieszkałem tu przez 23 a od 10 lat mieszkam w Gdyni
        więc wiem co piszę.
        • Gość: Vlad.H. Re: Gdynia ma cos wspólnego ze Szczecinem - tak IP: *.cable.quicknet.nl 24.06.09, 21:03
          rozumiem - ja swoje "odmieszkalem" w innych miastach - wiec tweirdze ze Szczecin
          nie wyroznia sie tu niczym negatywnym na tle ogolnie negatywnego obrazu miast w
          Europie - wiele rzeczy moznia nalezy poprawic ale sa miejsca gorsze do zycia niz
          Szczecin.
          • Gość: -.- Re: Gdynia ma cos wspólnego ze Szczecinem - tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 22:50
            Witam SzP Vlad.H.
            Zgadza się całkiem inaczej odbieramy miasta i miejsca w których
            jesteśmy przez czas określenie-określony jako turysta,najczęście je
            idealizując.
            Przepraszam,że zapytam,ot tak pod kątem typowo turystycznym,bo
            Amsterdam kojarzy mi się bardziej jako miast -renomowanych i
            najlepszych szlifierzy diamentów,chociaż "ponoć" szlif "Rosyjski"
            jest bardzo "konkurencyjny",ale wracając do tematu i pytania;
            -co by Pan polecił do zwiedzenia,
            -jaki trunek z tzw., miejscowych,
            -jaką potrawę.
            Ot taka "turystyczna" ciekawość,"europejskiego świata" jeszcze
            nie "zwiedzonego",interesuje mnie ocena osoby tam mieszkającej,a nie
            informacje z przewodnika. ;)
            Udanego wieczoru. ;)
            ;)
            • Gość: Vlad.H. NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 24.06.09, 23:47
              Witam,
              diamenty to raczej Antwerpia ale jest tu kilka "muzeow" diamentow - na
              Museumplein (blisko jest Van Gogh Museum i Rijksmuseum)

              Do zwiedzania... wszystko zalezy od indywidualnych gustow - osobiscie zamiast
              Amsterdamu polecilbym urokliwy Haarlem.
              Napewno w samym Amsterdamie kanaly (2 godziny bodajze 7 albo 10 euro), zelazna
              Dzielnica Czerwonych Swiatel (wiekszosc prostytutek jest zwyczajnie odpychajaca).
              Miejscowy trunek... o ile wiem nie ma czegos takiego jak miejscowy trunek -
              chyba ze piwo Heineken (straszny badziew - osobiscie zazwyczaj pije albo
              belgijskiego palma albo holenderskiego Grolscha) - w kazdym razie holenderska
              wodka to BOLS dobrze znany w Polsce.
              Potrawa... moze to dziwne ale nie ma czegos takiego jak narodowa potrawa - z
              tego co sie orientuje kuchnia holenderska jest kuchnia chlopska, prosta,
              tresciwa i niezbyt wyszukana - pod tym wzgledem blisko jej do naszej tradycyjnej
              kuchni - moje ulubione potrawy holenderskie to zupa zimowa-grochowa -
              przypominajaca troche nasza rodzima grochowke i rownie smaczna oraz krokiety
              (ogolnie tradycja to wlasnie wsadznie wszystkiego w ciasto).
              Sami holendrzy chetnie przyjmuja potrawy innych kuchni i jedna z
              najpopularniejszych jest bami goreng albo nasi goreng.
              Slodycze - typowo holenderskie tzw dropy koniecznie z lukrecja! (niesmaczne) -
              duzo wypiekow - ciastka nadziewane migdalami, duze biszkopty...

              Tyle w kwestii pytan - nie jestem tu specjalnie reprezentatywny bo nie jestem
              typem podroznika-klubbingowicza - znacznie wiecej mieliby tu pewnie do
              powiedzenia moi mlodsi o 10 lat znajomi mieszkajacy w Amsterdamie (dla ktorych
              to europejska stolica rozrywki i klubbingu).
              Mnie znacznie bardziej pociaga bogactwo tutejszej przyrody - scisnietej i
              zyjacej z ludzmi niemal w zazylosci - Holandia to jedyne miejsce znane mi gdzie
              moge zobaczyc czaple siwa siedzaca 10 metrow od przystanku autobusowego w
              centrum poand 70 tysiecznej wsi, gdzie gesi dostojnie laza przez ulice czy gdzie
              bazanty z zajacami hasaja 50 metrow od autostrady czy pasa lotniska Schiphol czy
              zagubione stadko malych kaczuszek biegajace z przerazeniem po drodze i
              paralizujace ruch na zjezdzie z autostrady.

              Obawiam sie ze wlasnie to jest ten kierunek ktory tak bardzo interesuje mnie w
              NL - przyroda oraz ciezka praca jaka holendrzy stoczyli z natura wydzierajac
              morzu metr po metrze swoja ojczyzne.

              To co sam chce zobaczyc to Afsluitdijk oraz Delta Works (Deltawerken), polecam
              rowniez wycieczke do Cruquiusmuseum gdzie mozna zobaczyc napedzana para jedna z
              pomp ktora osuszyla obszar Haarlemmermeer.


              przypuszczam ze moja odpowiedz nie bedzie satysfakcjonujaca ale coz... kreca
              mnie troche inne rzeczy niz zycie wielkiego miasta
              • Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 00:11
                Witam SzP Vlad-a.H.
                Bardzo dziękuję,nie jestem zwolenniczką "klubbingu",część druga
                wypowiedzi zdecydowanie bardziej zachęcająca ;)) .
                Odnośnie centrum to interesowało mnie pod "kątem" zwiedzania ot tak
                specyficznie "literacko" pod R.Ludluma lub A.MacLeana w lalce na
                łańcuchu.
                Co to jest to "bami goreng".
                Czy może Pan umieścić zdjęcia z bogactwa tamtejszej przyrody np.,na
                foto-forum. ;)
                Bardzo,bardzo dziękuję. :D
                Życzę udanie miłego wieczoru. :))
                ;)
                • Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 00:31
                  ;)
                  Bardzo przepraszam,ale tak z "ciekawości",dlaczego Pan założył,iż
                  klubbing może mnie bardziej interesować.
                  Z miejskich "ciekawostek" to i owszem,ale style architektoniczne,
                  ciekawsze muzea,"nowinki" kulinarne i historia danego miejsca i
                  jeżeli mam sentyment do jakiegoś dzieła literackiego to pod tym
                  kątem,by zweryfikować opis z "rzeczywistym" odbiorem,a nie rozrywki
                  i lokale rozrywkowe,to wszędzie z mniejszymi lub większymi dodatkami
                  jednakie.
                  Jak ja nie cierpię zwiedzania sklepowo-hotelowego,no przepraszam
                  księgarnie,antykwariaty i owszem,ale to nie sklepy ;)))
                  Jeszcze raz bardzo,B A R D Z O DZIĘKUJĘ.
                  Mile udanego wieczoru życzę. ;))
                  :D
                  • Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 00:53
                    Mam nadzieję,iż nie uraziłam Pana moją prośbą.
                    Serdeczne podziękowania za ciekawą odpowiedź. ;)
                    :D
                    • Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 25.06.09, 07:56
                      Goede Morgen (h...(t)e morhe) - tak to brzmi w NL...

                      jasne ze nie, jesli moge pomoc to chetnie pomoge jednak obawiam se ze moja
                      znajomosc tego czego dotyczy pytanie jest dalece niewystarczjaca...

                      jesli chodzi o zdjecia... no coz staram sie zyc zgodnie z sentencja z jednego
                      moich ulubionych filmow "...All those moments will be lost in time, like tears
                      in rain. Time to ..." stad zdjecia wykonuje sporadycznie i raczej na osobisty
                      uzytek - przepraszam.
                      • Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 09:24
                        Dzień dobry ;)
                        Sentencja ciekawia,dziękuję za pomocną odpowiedź i ciekawą wymianę
                        zdań. :D
                        Miłego i udanego dnia życzę. ;))
                        :)
                        • Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 25.06.09, 20:39
                          a dziekuje, rowniez wszystkiego najlepszego
                          • Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 21:27
                            Witam SzP Vlada.H.
                            :D
                            Pana opis tych zagubionych kaczuszek na autostradzie ;)dziwnym trafem
                            przypomniał mi kilka,takich-tam słów napisanych przez Eliota;

                            Here is water but only rock
                            Rock and no water and the sandy road
                            The road winding above among the mountains
                            Which are mountains of rock without water
                            If there werw water we should stop and drink
                            Amongst the rock one cannot stop or think
                            Sweat is dry and feet are in the sand
                            If there were only water amongst the rock....

                            Pamiętam tylko tyle,ale to mi się podobało ;))
                            Pokrętne jednak bywają "tory myślowe",a słowa uruchamiają "lawiny"
                            innych "dziwnych" słów odmiennych od "kontekstu". ;))
                            Mile udanego wieczoru z ;) życzę.
                            ;)
                            • Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 26.06.09, 07:14
                              heh, ta moja nieprecyzyjnosc - nie na autostradzie ale na zjezdzie z niej (w
                              pewnej odleglosci juz od autostrady, na typowej wylotowce miejskiej).
                              katem oka widzialem ze cos sie rusza rzy kraweznikach ale dopiero gdy na mnie
                              przyszlo kolej by jechac okazalo sie to stadko malych kaczuszek biega po calej
                              jezdni... nie bylo to takie mile kiedy nagle przestalem je widziec i stalem jak
                              baran na srodku skrzyzowania i w koncu wolno ruszylem modlac sie zebym nie
                              zostal morderca... no ale w lusterku wstecznym zobaczylem cala grupke w pewnej
                              odleglosci od samochodu i na oko nie widzialem malego trupka na asfalcie wiec
                              chyba mi sie udalo...

                              btw zastanawia mala ilosc padlej zwierzyny przy drogach - drobnicy jest tu
                              calkiem duzo wiec moze to jednak rozwiazania techniczne poprawiaja jakosc zycia
                              naszych mniejszych braci.

                              udanego dnia zycze
                              • Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 21:41
                                ;)

                                :D
                                • Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 26.06.09, 22:21
                                  rozumiem ze to takie 3 w 2?

                                  fijne avond
                                  • Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 22:47
                                    Witam ;)
                                    Dwa w dwuch,ale mogą być trzy w trzech ;))) - ;))) -;)))
                                    A to tak na "dobrą noc":
                                    Flamingo,różowiejąc,smukli się nad wodą
                                    Skrzydlatego jedwabiu zaciszną urodą.
                                    Sama dal tak w nim skupia swe znikliwe dzieje,
                                    Że-czy leci,czy stoi-zawsze daleczeje.
                                    Wielbłąd w słońcu zapłowiał stąd o kroków siedem
                                    .....
                                    Świat,co szuka oparcia dla swego zamętu,
                                    Korzysta z pogarbionej ciszy tego sprzętu.
                                    Ślepie,z których się słońce nigdy dość nie wylśni,
                                    Patrzą na mnie z plamiście rozwrzaskanej pilśni,
                                    W której mrok się tygrysi gęstwi uścierwieniem-
                                    Ten sam mrok,co w ogrodzie był tylko-brzóz cieniem...
                                    ;)
                                    a co tam,jak szaleć to szaleć ;)))))
                                    Udanie miłego wieczoru z ;) życzę.
                                    :D
                                    • Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 26.06.09, 22:57
                                      ujme to tak - poezja czyni mnie bezradnym intelektualnie - tak, mam swiadomosc
                                      ze takie podejscie czyni mnie osoba uposledzona emocjonalnie ale nic na to nie
                                      poradze - przepraszam

                                      milego wieczoru rowniez zycze
                                      • Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 23:19
                                        ;)
                                        Bez przesady proszę,poezja to słowa,raz ładniejsze innym razem
                                        taki tam zlepek słów i nie można "mówić" o bezradności,czy,że jest
                                        się upośledzonym. ;) , jeden woli "schabowego" inny "roślinki" i
                                        nic w tym "upośledzonego" i to jest ciekawe bo różnorodnie odmienne.
                                        ;)
                                        Poezja to,taka "łamigłówka" bo każdy te same słowa odczyta "inaczej".
                                        Domeny czysto techniczne też są specyficznie "poetycki" tylko w ciut
                                        innym zestawie słów .... ;))
                                        Dziękuję z życzeniami wieczornymi. ;)
                                        :D
                                        • Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 08:11
                                          ;)
                                          Dzień dobry,udanie miłego dnia życzę.
                                          ;)
                                          • Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 27.06.09, 11:13
                                            A witam, dzien dobry, dziekuje - w nocy popadalo troche pierwszy raz od 2
                                            tygodni , zapowiada sie kolejny ciezki tydzien upaly do 28...
                                            • Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 12:05
                                              ;)
                                              Witam.
                                              Tu ostatnio "popaduje" często,dobrze iż teraz troszkę "podwiewa" i
                                              zawiewa delikatnie bo zanosi się niby na deszcz,ale coś "opornie" z
                                              tym zanoszeniem.
                                              Prognozy na tydzień zapowiadają się mniej optymistycznie,mam
                                              nadzieję,że aż tak drastycznie to nie będzie,ale... ;)
                                              Mile udanego .... ;)

                                              • Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 27.06.09, 20:09
                                                dramat w 3 aktach - powietrze ciezkie - klimat subtropikalny chyba...
                                                nie da sie jezdzic rowerkiem...

                                                milego wieczoru
                                                • Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 21:36
                                                  Witam ;)
                                                  To faktycznie dramat w 3 aktach,tylko "odsłon" brak ;)
                                                  Całe szczęście,że tu jeszcze aura oszczędza tropiku.
                                                  Fajnie tak "posiedzieć" na drzewie i "zabawić" się w szpaka,ale
                                                  takie czereśnie zerwane i "wcinane" na drzewie
                                                  to "poezja",śmieszne,ale zdecydowanie prosto z drzewa smakują
                                                  o "niebo" lepiej.
                                                  Udanego i miłego wieczoru z ożywczym uśmiechem i orzeźwieniem życzę.
                                                  ;)))
                                                  :D
                                                  • Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 27.06.09, 22:51
                                                    u mnie poszly truskawki - wczoraj kupione za jedyne 1,99 za chyba pol kilo -
                                                    jednak brakuje im czegos co maja nasze truskawki...

                                                    a za oknem dyskoteka - chyba 18... cala wielka hinduska (pakistanska?) rodzina
                                                    swietuje... spac nie daja... i co tu zrobic?
                                                  • Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 23:21
                                                    ;)
                                                    Jak świętująca rodzina zaprzyjaźniona to przyłączyć się z życzeniami
                                                    ;) coś tam,coś tam...miłego ....życia,jest tyle gór do zdobycia....
                                                    a będzie mniej śpioco,a może ciekawiedj inaczej.... ;))
                                                    No to będę "wredna małpa" i skromnie dodam,że nim "zawisłam" na
                                                    czereśni "udając" szpaka,to zaliczyłam "pozim" przyziemny.... czyli
                                                    byłam buszującą w truskawkach i pozimkach.... i zdecydowanie tych
                                                    smaków za nic w świecie nie zamienię na "rasowo-odmalowane" na te
                                                    różne kupne ....
                                                    Korcą mnie jagody,a są ....... pomyślę,do świtu jeszcze troszkę
                                                    czasu mam....;)))
                                                    ;)
                                                    A co Pan ostatni czytał lub czyta?
                                                    :D
                                                  • Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 27.06.09, 23:43
                                                    jagody warto porzadnie sparzyc i umyc przed jedzeniem - region
                                                    zachodniopomorskiego jest w strefie zagrozenia echinococcosis

                                                    rasowo odmalowane truskawki nie sa zle ale czegos im brakuje jednak...

                                                    co czytalem... a zakupilem wersje pelna (bez skrotow) "Obcy w obcym kraju" to
                                                    jedna z tych ksiazek do ktorych wracam bardzo czesto bo mimo uplywu wielu lat
                                                    jest aktualna i tak dobrze tlumaczy istote czlowieczenstwa a ze robi to z
                                                    humorem tym cenniejsza to pozycja i az sie dziwie ze nie byla doceniona w jakis
                                                    znaczacy sposob.
                                                    Z gory rozwieje watpliwosci - nie czytam Coelho, przeczytalem jedna z uzuanych
                                                    pozycji i stwierdzilem ze to mialka i wtorna literatura na ktora szkdoa mojego
                                                    czasu - w planach... no coz... mysle ze powoli zaczynam serio myslec o czyms
                                                    przystepnym w zakresie filozofi - w moim wieku powolutku zaczyna sie sluchac
                                                    jazzu i czytac pozycje przynalezne filozofii...
                                                    dobrej nocy zycze - mam nadzieje zasnac po 2 piwach... a jutro rower, pranie,
                                                    sprzatanie...
                                                  • Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 00:01
                                                    ;))))))
                                                    O retyyyy,raaaany to ja chyba muszę sprawdzić czy jakąś mumją nie
                                                    jestem,czy "cuś".....,bo lubię i nader często słucham jazz,big bandy,
                                                    Kurczę..... zaraz.....zaraz,to znaczy w moim wieku..... powolutku....
                                                    Może przyznam się jeszcze,że jednak lubię muzykę klasyczną i takie
                                                    tam różne "duperele",nooo to mam "przechlapane",to na
                                                    pocieszenie "walnę" sobie Ennio Morricone z filmu The mission,a co
                                                    mi tam ..... ;)))
                                                    :D
                                                  • Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 00:33
                                                    ;)
                                                    Stary człowiek i .... jazz,........pozwolę sobie i polecę...może
                                                    taką tam "wprawkę" filozoficzną- Powiastki filozoficzne-Woltera. ;)
                                                    a ja dla odmiany "prześledzę"
                                                    -Największe błędy wywiadów świata-Johna Hughesa-Wilsona ;)
                                                    ;))))) jako "romantyzm" do "poduszki" ;)
                                                    Dobranoc,zabieram się za czytanie.
                                                    :D
                                                  • Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 23:49
                                                    ;)
                                                    Przepraszam napisałam jak "inteligentna inaczej",ale to
                                                    wina "przekąszanych" truskawek. ;))
                                                    Mała korekta ;),winno być:
                                                    -śpiąco
                                                    -ciekawie
                                                    -poziom
                                                    Przepraszam ;)))
                                                    Zastanawiam się czy dobranoc bo sąsiedzka imprezka zakończona,czy
                                                    też życzyć udanego wieczoru..... ;)))
                                                    Mile udanego wieczoru. ;)
                                                    :D
                                                  • Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 00:47
                                                    ;)
                                                    Przepraszam,ale "gryzie" mnie czy czyta Pan
                                                    - Stranger in a Strange Land z orginalnego pierwszego wydania z '61
                                                    czy wydaną w Polsce w '06 ?
                                                    Tak jestem za .... Valentine Michaelem ;))
                                                    :D
                                                  • Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 01:47
                                                    ;)
                                                    Jeżeli będzie Pan miał ochotę i czas to niech Pan "zerknie"
                                                    - 12 Krzeseł (podręcznik dla hochsztaplerów),autor Ilja Ilf i
                                                    Eugeniusz Pietrow,
                                                    - Śniadanie mistrzów -Kurt Vonnegut,
                                                    - Szklany klosz -Sylvia Plath,
                                                    - 42 równoleżnik,Rok 1919,Ciężkie pieniądze -John Dos Passos (taka
                                                    trylogia),

                                                    Oraz bez dwuch zdań Nr 1 na liście :

                                                    - Czyste radości mojego życia -Jan Śmid

                                                    Jako "ostro pokręcona" musiałam ją mieć,no musiałam i od dwuch dni
                                                    jestem dumną posiadaczką ;)))
                                                    :D
                                                  • Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 28.06.09, 21:55
                                                    Mam obie wersje ( wlasciwie jak mi sie wydaje byly 3, wersji z 1961 roku nie
                                                    mam, posiafam wersje z polowy lat 90 oraz te ostatnio wydana jakoby bez skrotow
                                                    odredakcyjnych)

                                                    co do jazzu - ech to ie tak ze jest domena starcow ale faktem ejst ze jazz to
                                                    szerokie pojecie a do pewnych eg obszarow trzeba dojrzec 0 ja powoli zaczynam co
                                                    nie oznacza ze dojrzeje zupelnie - moze to jednak kwestia estetyki w ktorej sie
                                                    czlowiek ksztaltowal??

                                                    W tje chwili koncze dzien sluchajac OST Air Virgin Suicide...
                                                    Co do ksiazek... no czo czytam dosc sporo ale w tej chwili glownie tzw branze
                                                    (szeroko pojeta) - jesli doliczyc do tego megazyny, czasopisma i news serwery
                                                    branxzowe to jest tego calkiem sporo - moze dlatego tak ostroznie biore do reki
                                                    cos innego - musi to byc tzw pewnik - pozycje ktora mnie nie zawiedzie a w
                                                    jakims sensie zaspokoi moje konkretne potrzeby... malo to romantyczne ale taki
                                                    ten swiat juz jest...

                                                    Rozmowe na tematy proponuje kontynuwoac juz poza forum - zdaje sie ze topic zyje
                                                    wylacznie dzieki temu pobocznemu watkowi.
                                                    moj email deus.ex.machina@gazeta.pl
                                                    pozdrawam i przepraszam ze tak pozno ale ciezki dzien dzis mialem...
                                                  • Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 22:08
                                                    Witam ;)
                                                    OK.
                                                    Udanego wieczoru ;)
                                                    :D
            • Gość: Vlad. H. Fijne Avond IP: *.cable.quicknet.nl 24.06.09, 23:47
              rzecz jasna
              • Gość: dzentelmenel Re: Fijne Avond IP: *.szczecin.mm.pl 24.06.09, 23:52
                zapomniales dodac ze do slodyczy dorzucaja wszedzie swoisty twor przypominajacy
                bita smietane;) ale dobre to jest.
                czerwone latarynki podupadaja strasznie. w jakze bardziej portowym rotterdamie
                tej dzielnicy juz nie uswiadczysz, najwyzej jakies niedobitki emerytek
                wspominajacych swe lata chwaly w czasach zimnej wojny.
                a po za tym powodzenia u nich. jak dla mnie paskudna nacja
                • Gość: Vlad.H. Re: Fijne Avond IP: *.cable.quicknet.nl 25.06.09, 07:03
                  eeee nie wspomnialem o wielu rzeczach... chociaz znajomy belg mowi ze bita
                  smeitana, syrop i bardzo slodkie rzczy sa raczej wlasnie bardzeij belgijskie niz
                  holenderskie...
              • Gość: -.- Re: Fijne Avond IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 23:53
                Witam.
                :D
        • Gość: dzentelmenel a ja gdynie tez znam az za dobrze IP: *.szczecin.mm.pl 24.06.09, 21:10
          seahowk napisała:

          > Urodziłem się w Szczecinie i mieszkałem tu przez 23 a od 10 lat mieszkam w Gdyn
          > i
          > więc wiem co piszę.

          i wydaje mi sie ze ogluszylas sie jakims mamrotem na chylonskim meksyku dajac
          taka opinie.
          pamietam jak rok temu wysiadlem z kolesiem na dworcu w gdyni (bo samochodem tam
          dojechac to masakra) i skwitowal on ta dziure jednym zdaniem "gdzies ty mnie
          k...a przywiozl". jesli jestes zachwycona ta dziura obawiam sie ze daleko ci
          jeszcze by zwiedzac europe gdyz grozi ci szok cywilizacyjny
          • seahowk Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze 26.06.09, 10:51
            Nie ma miejsc idealnych to prawda, dworzec to faktycznie gdyńska
            klęska i jazda samochodem też do udanych nie należy to fakt. Jednak
            komunikacja miejsca to przykład dla innych miast.

            Gdynia ruszyła w latach 90 i z miasta żon marynarzy zmieniła się w
            miasta stanowiące przeciwwagę dla Gdańska. Przez 15 lat rozwineła
            się bardzo i rozwinie się jeszcze.
            Co do Szczecinia to można powiedzieć że rozpoczoł bardzo wysoko w
            latach 90 i z żelazną konsekwencją spada w dół. Co do jazdy
            poszczecinie samochodem to fakt jeździ się szybciej, jednak lwia
            część czym się chwalimy zbudowali poprzedni właściciele.

            A i jeszcze jedno w mieście do minimum jest zredukowana obecność PO
            i PiS :)
            • Gość: Vlad.H. Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze IP: *.cable.quicknet.nl 26.06.09, 22:05
              > latach 90 i z żelazną konsekwencją spada w dół. Co do jazdy
              > poszczecinie samochodem to fakt jeździ się szybciej, jednak lwia
              > część czym się chwalimy zbudowali poprzedni właściciele.
              >

              tak zle nie jest - mamy pare rzeczy ktore zbudoalismy ale bez watpienia serce
              Szczecina dalej bazuje na dokonanaich naszych poprzednikow
              • seahowk Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze 27.06.09, 23:35
                > tak zle nie jest - mamy pare rzeczy ktore zbudoalismy ale bez
                watpienia serce
                > Szczecina dalej bazuje na dokonanaich naszych poprzednikow

                tak to prawda ale jednak mało wnieslismy do tego miasta, Gdynia to
                dowód co polak potrafi jak się mu nóz na gardło położy w kilka lat.
                • seahowk Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze 27.06.09, 23:38
                  i jeszcze jedno wątek miał kiepski start ale poziom idzie jego w
                  górę :)))
                  • Gość: -.- Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 00:23
                    Witam.
                    ;)
                    Zdecydowanie wolę góry i morskie "odchłanie",jak ja nie "cierpię"
                    równin.. ;)))
                  • Gość: Vlad.H. Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze IP: *.cable.quicknet.nl 29.06.09, 22:17
                    Dalej twierdze ze nie jest tak zle ale tez mam swiadomsoc ze jesli nie zacznie
                    sie cos dziac na plus to bedzie craz gorzej - przejadamy dokonania poprzednikow
                    - na dlugo tego kredytu nie starczy zwlaszcza ze od ladnych paru lat mamy
                    neiszczescie do wybitnych zlodzieji i oszustow a w najlepszym razie szkodliwych
                    idiotow - takich co to patrza z perspektywy dzialki i wlasnego sracza...
            • Gość: dzentelmenel Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze IP: *.szczecin.mm.pl 28.06.09, 03:18
              seahowk napisała:
              Co do jazdy
              > poszczecinie samochodem to fakt jeździ się szybciej, jednak lwia
              > część czym się chwalimy zbudowali poprzedni właściciele.

              taaak zwlaszcza most pionierow i taczaka, europejska, przyjaciol zolnierza...

              a gdynia to nie dosc ze prowincja to jeszcze nawet w centrum miasta nie mozna
              zaparkowac bo nikt tam o kierowcach nie mysli. bardzo przepraszam ze mam
              odmienne zdanie od twojego, ale mojemu koledze nie chodzilo o dworzec tylko
              ulice swietojanska.
              • seahowk Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze 29.06.09, 09:26
                Prowincja czego ???? w zestawieniu ze Szczeciem wypada lepiej pod
                każdym względem.
                1. Port
                2.terminale kontenetowe
                3. drogi dojazdowe ( Obwodnica, estakada kwiatowskiego, dostęp do A1
                i 22, ), drogi wew. trasa rózowa, Janka wiśniewskiego.
                4. Park technologiczny ( istniejący a nie na papierze )
                5. Komunikacja miejska ( wspópracująca z 29 gminami w terenie )
                6. SKM
                7. Centra biznesowe Łużycka biznes Park, Prokom, Birowce przy pl.
                Kaszubskim, Kwiatkowskiego, Śląskiej
                8. Siedziby firm:
                Nordea, TV Vectra, Multimiedia Polska,
                9. Imprezy: Heineken, Bochema jezz, festiwal filmowy,

                prowincja tak ale w tym znaczeniu za punkt odniesienia powinny być
                brane inne miasta ( Poznań, Wrocław, Katowice)

                Most Pionierów proszę cię, dawniej mówiono że gdyby wojna dłużej
                potrwała to szczecin zyskałby dwie nowe przeprawy.
                taczaka, europejska, przyjaciol zolnierza to liść figowy. Szczecin
                mósi mieć obwodnicę zachodnią drogową i kolejową.

                Co do parkingów to jest tak samo jak w szczecinie może poza tym że
                do tej pory w gdyni były bezpłatne ( niestety ma się to zmienić).
                Poza tym w gdyni w weekendy wolę jechać komunikacją jest naprawdę
                super.
                • Gość: dzentelmenel Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze IP: *.szczecin.mm.pl 29.06.09, 22:33
                  w zestawieniu ze Szczeciem wypada lepiej pod
                  > każdym względem.
                  > 1. Port
                  hahaha. jest tak samo pusty jak szczecin i gdansk. pytanko a jakich armatorow ma
                  gdynia? bo firm wielkosci pzm czy nawet euroafricy raczej tam chyba nie
                  uswiadczysz... sp plo ma chyba 5 kutrow
                  2.terminale kontenetowe
                  to prawda, czyms musi zablysnac w koncu

                  3. drogi dojazdowe ( Obwodnica, estakada kwiatowskiego, dostęp do A1
                  > i 22, ), drogi wew. trasa rózowa, Janka wiśniewskiego.
                  tu albo zgrywasz idiote lub nim naprawde jestes. z gdyni autostrada mozesz
                  dojechac tylko do grudziadza. ze szczecina wszedzie na zachod. to taka "mala"
                  roznica.

                  4. Park technologiczny ( istniejący a nie na papierze )
                  nikt sie nim jakos nie chwali

                  5. Komunikacja miejska ( wspópracująca z 29 gminami w terenie )
                  tak musi byc bo jazda autem po gdyni jest nieporozumieniem. moze nie tyle jazda
                  co jej ukonczenie w centrum

                  6. SKM
                  bez niej 3 miasto byloby 3 miastem tylko z nazwy iwec to raczej oczywistosc

                  7. Centra biznesowe Łużycka biznes Park, Prokom, Birowce przy pl.
                  > Kaszubskim, Kwiatkowskiego, Śląskiej
                  a to dlatego idac po swietojanskiej, abrahama, wladka itp gdynia dalej
                  przypomina miasto z ziemi obiecanej nie manhattan

                  8. Siedziby firm:
                  > Nordea, TV Vectra, Multimiedia Polska,
                  o stoczni jeszcze zapomniales. siedziba zostala (dalej sie pytam o armatorow w
                  gdyni)

                  > 9. Imprezy: Heineken, Bochema jezz, festiwal filmowy,
                  bez obrazy takie znajdziesz wszedzie, a jak na najwiekszy na kurort wypoczynkowy
                  to z nog nie zwala

                  a co ci sie w moscie pionierow nie podoba? moze gryfitow i pomorzan tez sa zle?

                  w szczecinie dzieki blaszakowi masz wielki parking i darmowy. w gdyni nie ma
                  nawet stojakow na rower.

                  i mozna by wymieniac tak duzo ale to taj jakby dzieci sie przekomarzaly.
                  cos ci tylko powiem. co bys nie mowil ale na maorzu kiedy chce sie zakonczyc
                  kaszubskie gadanie mowi sie tylko to
                  "40km na wschod od szczecina konczy sie europa a zaczyna azja". i wszystko jasne

                  • Gość: -.- Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 22:55
                    Witam.
                    Bardzo przepraszam z jednym punktem stanowcz się nie zgadzam ;)
                    i..... "protestuję"....... Azja nadal niech pozostanie za,tą tam...
                    "większą" miedzą,bo jeszcze nam tu jakiegoś "Tuhajbejowicza"
                    podeślą i się "narobi"....
                    Udanego wieczoru życzę ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka