wypedzonyzziemodzyskanych 23.06.09, 17:56 Okiem reemigranta: forum.gazeta.pl/forum/w,57,94933913,,Dlaczego_GDYNIA_to_swoista_zurlandia_.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
seahowk Re: Gdynia ma cos wspólnego ze Szczecinem - tak 23.06.09, 18:09 Szczecin Gdyni do pięt nie dorasta, Gdyby nie niemiecka myśl techniczna i rozwiazania z przed 70 lat to byłaby tu łomża Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konst_anty Re: Gdynia ma cos wspólnego ze Szczecinem - tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.09, 18:42 Łomża to poważna metropolia ,...choć nieszczęśliwa ... bo nie ma tam krzystka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZED :) IP: *.ipspace.xilinx.com 23.06.09, 19:15 tylko od was zalezy jak bardzo podepczecie wlasne miasto. a wiec do roboty, dzialajcie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: Gdynia ma cos wspólnego ze Szczecinem - tak IP: *.cable.quicknet.nl 23.06.09, 19:28 dopisz do swojej listy szacowny Krakow, Poznan, Wroclaw, Warszawe... to naprawde jest tak ze Szczecin nie jest tu wyjatkiem - po prostu inaczej odbieramy miasto w ktorym jestesmy turystami a inaczej miasto w ktorym zyjemy na codzien... Mi np ktos zajebal pol kosza na smieci swoimi odpadami bo nie chce zamowic wiekszego kubla do wywozenia odpadkow - gdyby cala rzecz wydarzyla sie w Szczecinie zaraz byloby no tak, to Szczecin, to takie typowe - ale to jest wszedzie, czasem mniej, czasem wiecej, jak mieszkasz w dzielnicy gdzie wynajem domu kosztuje 4000 euro to jest troche inaczej niz w dzielnicy gdzie sie placi 1200 euro... po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
seahowk Re: Gdynia ma cos wspólnego ze Szczecinem - tak 24.06.09, 13:53 Urodziłem się w Szczecinie i mieszkałem tu przez 23 a od 10 lat mieszkam w Gdyni więc wiem co piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: Gdynia ma cos wspólnego ze Szczecinem - tak IP: *.cable.quicknet.nl 24.06.09, 21:03 rozumiem - ja swoje "odmieszkalem" w innych miastach - wiec tweirdze ze Szczecin nie wyroznia sie tu niczym negatywnym na tle ogolnie negatywnego obrazu miast w Europie - wiele rzeczy moznia nalezy poprawic ale sa miejsca gorsze do zycia niz Szczecin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: Gdynia ma cos wspólnego ze Szczecinem - tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 22:50 Witam SzP Vlad.H. Zgadza się całkiem inaczej odbieramy miasta i miejsca w których jesteśmy przez czas określenie-określony jako turysta,najczęście je idealizując. Przepraszam,że zapytam,ot tak pod kątem typowo turystycznym,bo Amsterdam kojarzy mi się bardziej jako miast -renomowanych i najlepszych szlifierzy diamentów,chociaż "ponoć" szlif "Rosyjski" jest bardzo "konkurencyjny",ale wracając do tematu i pytania; -co by Pan polecił do zwiedzenia, -jaki trunek z tzw., miejscowych, -jaką potrawę. Ot taka "turystyczna" ciekawość,"europejskiego świata" jeszcze nie "zwiedzonego",interesuje mnie ocena osoby tam mieszkającej,a nie informacje z przewodnika. ;) Udanego wieczoru. ;) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 24.06.09, 23:47 Witam, diamenty to raczej Antwerpia ale jest tu kilka "muzeow" diamentow - na Museumplein (blisko jest Van Gogh Museum i Rijksmuseum) Do zwiedzania... wszystko zalezy od indywidualnych gustow - osobiscie zamiast Amsterdamu polecilbym urokliwy Haarlem. Napewno w samym Amsterdamie kanaly (2 godziny bodajze 7 albo 10 euro), zelazna Dzielnica Czerwonych Swiatel (wiekszosc prostytutek jest zwyczajnie odpychajaca). Miejscowy trunek... o ile wiem nie ma czegos takiego jak miejscowy trunek - chyba ze piwo Heineken (straszny badziew - osobiscie zazwyczaj pije albo belgijskiego palma albo holenderskiego Grolscha) - w kazdym razie holenderska wodka to BOLS dobrze znany w Polsce. Potrawa... moze to dziwne ale nie ma czegos takiego jak narodowa potrawa - z tego co sie orientuje kuchnia holenderska jest kuchnia chlopska, prosta, tresciwa i niezbyt wyszukana - pod tym wzgledem blisko jej do naszej tradycyjnej kuchni - moje ulubione potrawy holenderskie to zupa zimowa-grochowa - przypominajaca troche nasza rodzima grochowke i rownie smaczna oraz krokiety (ogolnie tradycja to wlasnie wsadznie wszystkiego w ciasto). Sami holendrzy chetnie przyjmuja potrawy innych kuchni i jedna z najpopularniejszych jest bami goreng albo nasi goreng. Slodycze - typowo holenderskie tzw dropy koniecznie z lukrecja! (niesmaczne) - duzo wypiekow - ciastka nadziewane migdalami, duze biszkopty... Tyle w kwestii pytan - nie jestem tu specjalnie reprezentatywny bo nie jestem typem podroznika-klubbingowicza - znacznie wiecej mieliby tu pewnie do powiedzenia moi mlodsi o 10 lat znajomi mieszkajacy w Amsterdamie (dla ktorych to europejska stolica rozrywki i klubbingu). Mnie znacznie bardziej pociaga bogactwo tutejszej przyrody - scisnietej i zyjacej z ludzmi niemal w zazylosci - Holandia to jedyne miejsce znane mi gdzie moge zobaczyc czaple siwa siedzaca 10 metrow od przystanku autobusowego w centrum poand 70 tysiecznej wsi, gdzie gesi dostojnie laza przez ulice czy gdzie bazanty z zajacami hasaja 50 metrow od autostrady czy pasa lotniska Schiphol czy zagubione stadko malych kaczuszek biegajace z przerazeniem po drodze i paralizujace ruch na zjezdzie z autostrady. Obawiam sie ze wlasnie to jest ten kierunek ktory tak bardzo interesuje mnie w NL - przyroda oraz ciezka praca jaka holendrzy stoczyli z natura wydzierajac morzu metr po metrze swoja ojczyzne. To co sam chce zobaczyc to Afsluitdijk oraz Delta Works (Deltawerken), polecam rowniez wycieczke do Cruquiusmuseum gdzie mozna zobaczyc napedzana para jedna z pomp ktora osuszyla obszar Haarlemmermeer. przypuszczam ze moja odpowiedz nie bedzie satysfakcjonujaca ale coz... kreca mnie troche inne rzeczy niz zycie wielkiego miasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 00:11 Witam SzP Vlad-a.H. Bardzo dziękuję,nie jestem zwolenniczką "klubbingu",część druga wypowiedzi zdecydowanie bardziej zachęcająca ;)) . Odnośnie centrum to interesowało mnie pod "kątem" zwiedzania ot tak specyficznie "literacko" pod R.Ludluma lub A.MacLeana w lalce na łańcuchu. Co to jest to "bami goreng". Czy może Pan umieścić zdjęcia z bogactwa tamtejszej przyrody np.,na foto-forum. ;) Bardzo,bardzo dziękuję. :D Życzę udanie miłego wieczoru. :)) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 00:31 ;) Bardzo przepraszam,ale tak z "ciekawości",dlaczego Pan założył,iż klubbing może mnie bardziej interesować. Z miejskich "ciekawostek" to i owszem,ale style architektoniczne, ciekawsze muzea,"nowinki" kulinarne i historia danego miejsca i jeżeli mam sentyment do jakiegoś dzieła literackiego to pod tym kątem,by zweryfikować opis z "rzeczywistym" odbiorem,a nie rozrywki i lokale rozrywkowe,to wszędzie z mniejszymi lub większymi dodatkami jednakie. Jak ja nie cierpię zwiedzania sklepowo-hotelowego,no przepraszam księgarnie,antykwariaty i owszem,ale to nie sklepy ;))) Jeszcze raz bardzo,B A R D Z O DZIĘKUJĘ. Mile udanego wieczoru życzę. ;)) :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 00:53 Mam nadzieję,iż nie uraziłam Pana moją prośbą. Serdeczne podziękowania za ciekawą odpowiedź. ;) :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 25.06.09, 07:56 Goede Morgen (h...(t)e morhe) - tak to brzmi w NL... jasne ze nie, jesli moge pomoc to chetnie pomoge jednak obawiam se ze moja znajomosc tego czego dotyczy pytanie jest dalece niewystarczjaca... jesli chodzi o zdjecia... no coz staram sie zyc zgodnie z sentencja z jednego moich ulubionych filmow "...All those moments will be lost in time, like tears in rain. Time to ..." stad zdjecia wykonuje sporadycznie i raczej na osobisty uzytek - przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 09:24 Dzień dobry ;) Sentencja ciekawia,dziękuję za pomocną odpowiedź i ciekawą wymianę zdań. :D Miłego i udanego dnia życzę. ;)) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 25.06.09, 20:39 a dziekuje, rowniez wszystkiego najlepszego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 21:27 Witam SzP Vlada.H. :D Pana opis tych zagubionych kaczuszek na autostradzie ;)dziwnym trafem przypomniał mi kilka,takich-tam słów napisanych przez Eliota; Here is water but only rock Rock and no water and the sandy road The road winding above among the mountains Which are mountains of rock without water If there werw water we should stop and drink Amongst the rock one cannot stop or think Sweat is dry and feet are in the sand If there were only water amongst the rock.... Pamiętam tylko tyle,ale to mi się podobało ;)) Pokrętne jednak bywają "tory myślowe",a słowa uruchamiają "lawiny" innych "dziwnych" słów odmiennych od "kontekstu". ;)) Mile udanego wieczoru z ;) życzę. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 26.06.09, 07:14 heh, ta moja nieprecyzyjnosc - nie na autostradzie ale na zjezdzie z niej (w pewnej odleglosci juz od autostrady, na typowej wylotowce miejskiej). katem oka widzialem ze cos sie rusza rzy kraweznikach ale dopiero gdy na mnie przyszlo kolej by jechac okazalo sie to stadko malych kaczuszek biega po calej jezdni... nie bylo to takie mile kiedy nagle przestalem je widziec i stalem jak baran na srodku skrzyzowania i w koncu wolno ruszylem modlac sie zebym nie zostal morderca... no ale w lusterku wstecznym zobaczylem cala grupke w pewnej odleglosci od samochodu i na oko nie widzialem malego trupka na asfalcie wiec chyba mi sie udalo... btw zastanawia mala ilosc padlej zwierzyny przy drogach - drobnicy jest tu calkiem duzo wiec moze to jednak rozwiazania techniczne poprawiaja jakosc zycia naszych mniejszych braci. udanego dnia zycze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 26.06.09, 22:21 rozumiem ze to takie 3 w 2? fijne avond Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 22:47 Witam ;) Dwa w dwuch,ale mogą być trzy w trzech ;))) - ;))) -;))) A to tak na "dobrą noc": Flamingo,różowiejąc,smukli się nad wodą Skrzydlatego jedwabiu zaciszną urodą. Sama dal tak w nim skupia swe znikliwe dzieje, Że-czy leci,czy stoi-zawsze daleczeje. Wielbłąd w słońcu zapłowiał stąd o kroków siedem ..... Świat,co szuka oparcia dla swego zamętu, Korzysta z pogarbionej ciszy tego sprzętu. Ślepie,z których się słońce nigdy dość nie wylśni, Patrzą na mnie z plamiście rozwrzaskanej pilśni, W której mrok się tygrysi gęstwi uścierwieniem- Ten sam mrok,co w ogrodzie był tylko-brzóz cieniem... ;) a co tam,jak szaleć to szaleć ;))))) Udanie miłego wieczoru z ;) życzę. :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 26.06.09, 22:57 ujme to tak - poezja czyni mnie bezradnym intelektualnie - tak, mam swiadomosc ze takie podejscie czyni mnie osoba uposledzona emocjonalnie ale nic na to nie poradze - przepraszam milego wieczoru rowniez zycze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.09, 23:19 ;) Bez przesady proszę,poezja to słowa,raz ładniejsze innym razem taki tam zlepek słów i nie można "mówić" o bezradności,czy,że jest się upośledzonym. ;) , jeden woli "schabowego" inny "roślinki" i nic w tym "upośledzonego" i to jest ciekawe bo różnorodnie odmienne. ;) Poezja to,taka "łamigłówka" bo każdy te same słowa odczyta "inaczej". Domeny czysto techniczne też są specyficznie "poetycki" tylko w ciut innym zestawie słów .... ;)) Dziękuję z życzeniami wieczornymi. ;) :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 08:11 ;) Dzień dobry,udanie miłego dnia życzę. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 27.06.09, 11:13 A witam, dzien dobry, dziekuje - w nocy popadalo troche pierwszy raz od 2 tygodni , zapowiada sie kolejny ciezki tydzien upaly do 28... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 12:05 ;) Witam. Tu ostatnio "popaduje" często,dobrze iż teraz troszkę "podwiewa" i zawiewa delikatnie bo zanosi się niby na deszcz,ale coś "opornie" z tym zanoszeniem. Prognozy na tydzień zapowiadają się mniej optymistycznie,mam nadzieję,że aż tak drastycznie to nie będzie,ale... ;) Mile udanego .... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 27.06.09, 20:09 dramat w 3 aktach - powietrze ciezkie - klimat subtropikalny chyba... nie da sie jezdzic rowerkiem... milego wieczoru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 21:36 Witam ;) To faktycznie dramat w 3 aktach,tylko "odsłon" brak ;) Całe szczęście,że tu jeszcze aura oszczędza tropiku. Fajnie tak "posiedzieć" na drzewie i "zabawić" się w szpaka,ale takie czereśnie zerwane i "wcinane" na drzewie to "poezja",śmieszne,ale zdecydowanie prosto z drzewa smakują o "niebo" lepiej. Udanego i miłego wieczoru z ożywczym uśmiechem i orzeźwieniem życzę. ;))) :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 27.06.09, 22:51 u mnie poszly truskawki - wczoraj kupione za jedyne 1,99 za chyba pol kilo - jednak brakuje im czegos co maja nasze truskawki... a za oknem dyskoteka - chyba 18... cala wielka hinduska (pakistanska?) rodzina swietuje... spac nie daja... i co tu zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 23:21 ;) Jak świętująca rodzina zaprzyjaźniona to przyłączyć się z życzeniami ;) coś tam,coś tam...miłego ....życia,jest tyle gór do zdobycia.... a będzie mniej śpioco,a może ciekawiedj inaczej.... ;)) No to będę "wredna małpa" i skromnie dodam,że nim "zawisłam" na czereśni "udając" szpaka,to zaliczyłam "pozim" przyziemny.... czyli byłam buszującą w truskawkach i pozimkach.... i zdecydowanie tych smaków za nic w świecie nie zamienię na "rasowo-odmalowane" na te różne kupne .... Korcą mnie jagody,a są ....... pomyślę,do świtu jeszcze troszkę czasu mam....;))) ;) A co Pan ostatni czytał lub czyta? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 27.06.09, 23:43 jagody warto porzadnie sparzyc i umyc przed jedzeniem - region zachodniopomorskiego jest w strefie zagrozenia echinococcosis rasowo odmalowane truskawki nie sa zle ale czegos im brakuje jednak... co czytalem... a zakupilem wersje pelna (bez skrotow) "Obcy w obcym kraju" to jedna z tych ksiazek do ktorych wracam bardzo czesto bo mimo uplywu wielu lat jest aktualna i tak dobrze tlumaczy istote czlowieczenstwa a ze robi to z humorem tym cenniejsza to pozycja i az sie dziwie ze nie byla doceniona w jakis znaczacy sposob. Z gory rozwieje watpliwosci - nie czytam Coelho, przeczytalem jedna z uzuanych pozycji i stwierdzilem ze to mialka i wtorna literatura na ktora szkdoa mojego czasu - w planach... no coz... mysle ze powoli zaczynam serio myslec o czyms przystepnym w zakresie filozofi - w moim wieku powolutku zaczyna sie sluchac jazzu i czytac pozycje przynalezne filozofii... dobrej nocy zycze - mam nadzieje zasnac po 2 piwach... a jutro rower, pranie, sprzatanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 00:01 ;)))))) O retyyyy,raaaany to ja chyba muszę sprawdzić czy jakąś mumją nie jestem,czy "cuś".....,bo lubię i nader często słucham jazz,big bandy, Kurczę..... zaraz.....zaraz,to znaczy w moim wieku..... powolutku.... Może przyznam się jeszcze,że jednak lubię muzykę klasyczną i takie tam różne "duperele",nooo to mam "przechlapane",to na pocieszenie "walnę" sobie Ennio Morricone z filmu The mission,a co mi tam ..... ;))) :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 00:33 ;) Stary człowiek i .... jazz,........pozwolę sobie i polecę...może taką tam "wprawkę" filozoficzną- Powiastki filozoficzne-Woltera. ;) a ja dla odmiany "prześledzę" -Największe błędy wywiadów świata-Johna Hughesa-Wilsona ;) ;))))) jako "romantyzm" do "poduszki" ;) Dobranoc,zabieram się za czytanie. :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.09, 23:49 ;) Przepraszam napisałam jak "inteligentna inaczej",ale to wina "przekąszanych" truskawek. ;)) Mała korekta ;),winno być: -śpiąco -ciekawie -poziom Przepraszam ;))) Zastanawiam się czy dobranoc bo sąsiedzka imprezka zakończona,czy też życzyć udanego wieczoru..... ;))) Mile udanego wieczoru. ;) :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 00:47 ;) Przepraszam,ale "gryzie" mnie czy czyta Pan - Stranger in a Strange Land z orginalnego pierwszego wydania z '61 czy wydaną w Polsce w '06 ? Tak jestem za .... Valentine Michaelem ;)) :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 01:47 ;) Jeżeli będzie Pan miał ochotę i czas to niech Pan "zerknie" - 12 Krzeseł (podręcznik dla hochsztaplerów),autor Ilja Ilf i Eugeniusz Pietrow, - Śniadanie mistrzów -Kurt Vonnegut, - Szklany klosz -Sylvia Plath, - 42 równoleżnik,Rok 1919,Ciężkie pieniądze -John Dos Passos (taka trylogia), Oraz bez dwuch zdań Nr 1 na liście : - Czyste radości mojego życia -Jan Śmid Jako "ostro pokręcona" musiałam ją mieć,no musiałam i od dwuch dni jestem dumną posiadaczką ;))) :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: NL [OT] IP: *.cable.quicknet.nl 28.06.09, 21:55 Mam obie wersje ( wlasciwie jak mi sie wydaje byly 3, wersji z 1961 roku nie mam, posiafam wersje z polowy lat 90 oraz te ostatnio wydana jakoby bez skrotow odredakcyjnych) co do jazzu - ech to ie tak ze jest domena starcow ale faktem ejst ze jazz to szerokie pojecie a do pewnych eg obszarow trzeba dojrzec 0 ja powoli zaczynam co nie oznacza ze dojrzeje zupelnie - moze to jednak kwestia estetyki w ktorej sie czlowiek ksztaltowal?? W tje chwili koncze dzien sluchajac OST Air Virgin Suicide... Co do ksiazek... no czo czytam dosc sporo ale w tej chwili glownie tzw branze (szeroko pojeta) - jesli doliczyc do tego megazyny, czasopisma i news serwery branxzowe to jest tego calkiem sporo - moze dlatego tak ostroznie biore do reki cos innego - musi to byc tzw pewnik - pozycje ktora mnie nie zawiedzie a w jakims sensie zaspokoi moje konkretne potrzeby... malo to romantyczne ale taki ten swiat juz jest... Rozmowe na tematy proponuje kontynuwoac juz poza forum - zdaje sie ze topic zyje wylacznie dzieki temu pobocznemu watkowi. moj email deus.ex.machina@gazeta.pl pozdrawam i przepraszam ze tak pozno ale ciezki dzien dzis mialem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: NL [OT] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 22:08 Witam ;) OK. Udanego wieczoru ;) :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzentelmenel Re: Fijne Avond IP: *.szczecin.mm.pl 24.06.09, 23:52 zapomniales dodac ze do slodyczy dorzucaja wszedzie swoisty twor przypominajacy bita smietane;) ale dobre to jest. czerwone latarynki podupadaja strasznie. w jakze bardziej portowym rotterdamie tej dzielnicy juz nie uswiadczysz, najwyzej jakies niedobitki emerytek wspominajacych swe lata chwaly w czasach zimnej wojny. a po za tym powodzenia u nich. jak dla mnie paskudna nacja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: Fijne Avond IP: *.cable.quicknet.nl 25.06.09, 07:03 eeee nie wspomnialem o wielu rzeczach... chociaz znajomy belg mowi ze bita smeitana, syrop i bardzo slodkie rzczy sa raczej wlasnie bardzeij belgijskie niz holenderskie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzentelmenel a ja gdynie tez znam az za dobrze IP: *.szczecin.mm.pl 24.06.09, 21:10 seahowk napisała: > Urodziłem się w Szczecinie i mieszkałem tu przez 23 a od 10 lat mieszkam w Gdyn > i > więc wiem co piszę. i wydaje mi sie ze ogluszylas sie jakims mamrotem na chylonskim meksyku dajac taka opinie. pamietam jak rok temu wysiadlem z kolesiem na dworcu w gdyni (bo samochodem tam dojechac to masakra) i skwitowal on ta dziure jednym zdaniem "gdzies ty mnie k...a przywiozl". jesli jestes zachwycona ta dziura obawiam sie ze daleko ci jeszcze by zwiedzac europe gdyz grozi ci szok cywilizacyjny Odpowiedz Link Zgłoś
seahowk Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze 26.06.09, 10:51 Nie ma miejsc idealnych to prawda, dworzec to faktycznie gdyńska klęska i jazda samochodem też do udanych nie należy to fakt. Jednak komunikacja miejsca to przykład dla innych miast. Gdynia ruszyła w latach 90 i z miasta żon marynarzy zmieniła się w miasta stanowiące przeciwwagę dla Gdańska. Przez 15 lat rozwineła się bardzo i rozwinie się jeszcze. Co do Szczecinia to można powiedzieć że rozpoczoł bardzo wysoko w latach 90 i z żelazną konsekwencją spada w dół. Co do jazdy poszczecinie samochodem to fakt jeździ się szybciej, jednak lwia część czym się chwalimy zbudowali poprzedni właściciele. A i jeszcze jedno w mieście do minimum jest zredukowana obecność PO i PiS :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze IP: *.cable.quicknet.nl 26.06.09, 22:05 > latach 90 i z żelazną konsekwencją spada w dół. Co do jazdy > poszczecinie samochodem to fakt jeździ się szybciej, jednak lwia > część czym się chwalimy zbudowali poprzedni właściciele. > tak zle nie jest - mamy pare rzeczy ktore zbudoalismy ale bez watpienia serce Szczecina dalej bazuje na dokonanaich naszych poprzednikow Odpowiedz Link Zgłoś
seahowk Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze 27.06.09, 23:35 > tak zle nie jest - mamy pare rzeczy ktore zbudoalismy ale bez watpienia serce > Szczecina dalej bazuje na dokonanaich naszych poprzednikow tak to prawda ale jednak mało wnieslismy do tego miasta, Gdynia to dowód co polak potrafi jak się mu nóz na gardło położy w kilka lat. Odpowiedz Link Zgłoś
seahowk Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze 27.06.09, 23:38 i jeszcze jedno wątek miał kiepski start ale poziom idzie jego w górę :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 00:23 Witam. ;) Zdecydowanie wolę góry i morskie "odchłanie",jak ja nie "cierpię" równin.. ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vlad.H. Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze IP: *.cable.quicknet.nl 29.06.09, 22:17 Dalej twierdze ze nie jest tak zle ale tez mam swiadomsoc ze jesli nie zacznie sie cos dziac na plus to bedzie craz gorzej - przejadamy dokonania poprzednikow - na dlugo tego kredytu nie starczy zwlaszcza ze od ladnych paru lat mamy neiszczescie do wybitnych zlodzieji i oszustow a w najlepszym razie szkodliwych idiotow - takich co to patrza z perspektywy dzialki i wlasnego sracza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzentelmenel Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze IP: *.szczecin.mm.pl 28.06.09, 03:18 seahowk napisała: Co do jazdy > poszczecinie samochodem to fakt jeździ się szybciej, jednak lwia > część czym się chwalimy zbudowali poprzedni właściciele. taaak zwlaszcza most pionierow i taczaka, europejska, przyjaciol zolnierza... a gdynia to nie dosc ze prowincja to jeszcze nawet w centrum miasta nie mozna zaparkowac bo nikt tam o kierowcach nie mysli. bardzo przepraszam ze mam odmienne zdanie od twojego, ale mojemu koledze nie chodzilo o dworzec tylko ulice swietojanska. Odpowiedz Link Zgłoś
seahowk Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze 29.06.09, 09:26 Prowincja czego ???? w zestawieniu ze Szczeciem wypada lepiej pod każdym względem. 1. Port 2.terminale kontenetowe 3. drogi dojazdowe ( Obwodnica, estakada kwiatowskiego, dostęp do A1 i 22, ), drogi wew. trasa rózowa, Janka wiśniewskiego. 4. Park technologiczny ( istniejący a nie na papierze ) 5. Komunikacja miejska ( wspópracująca z 29 gminami w terenie ) 6. SKM 7. Centra biznesowe Łużycka biznes Park, Prokom, Birowce przy pl. Kaszubskim, Kwiatkowskiego, Śląskiej 8. Siedziby firm: Nordea, TV Vectra, Multimiedia Polska, 9. Imprezy: Heineken, Bochema jezz, festiwal filmowy, prowincja tak ale w tym znaczeniu za punkt odniesienia powinny być brane inne miasta ( Poznań, Wrocław, Katowice) Most Pionierów proszę cię, dawniej mówiono że gdyby wojna dłużej potrwała to szczecin zyskałby dwie nowe przeprawy. taczaka, europejska, przyjaciol zolnierza to liść figowy. Szczecin mósi mieć obwodnicę zachodnią drogową i kolejową. Co do parkingów to jest tak samo jak w szczecinie może poza tym że do tej pory w gdyni były bezpłatne ( niestety ma się to zmienić). Poza tym w gdyni w weekendy wolę jechać komunikacją jest naprawdę super. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzentelmenel Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze IP: *.szczecin.mm.pl 29.06.09, 22:33 w zestawieniu ze Szczeciem wypada lepiej pod > każdym względem. > 1. Port hahaha. jest tak samo pusty jak szczecin i gdansk. pytanko a jakich armatorow ma gdynia? bo firm wielkosci pzm czy nawet euroafricy raczej tam chyba nie uswiadczysz... sp plo ma chyba 5 kutrow 2.terminale kontenetowe to prawda, czyms musi zablysnac w koncu 3. drogi dojazdowe ( Obwodnica, estakada kwiatowskiego, dostęp do A1 > i 22, ), drogi wew. trasa rózowa, Janka wiśniewskiego. tu albo zgrywasz idiote lub nim naprawde jestes. z gdyni autostrada mozesz dojechac tylko do grudziadza. ze szczecina wszedzie na zachod. to taka "mala" roznica. 4. Park technologiczny ( istniejący a nie na papierze ) nikt sie nim jakos nie chwali 5. Komunikacja miejska ( wspópracująca z 29 gminami w terenie ) tak musi byc bo jazda autem po gdyni jest nieporozumieniem. moze nie tyle jazda co jej ukonczenie w centrum 6. SKM bez niej 3 miasto byloby 3 miastem tylko z nazwy iwec to raczej oczywistosc 7. Centra biznesowe Łużycka biznes Park, Prokom, Birowce przy pl. > Kaszubskim, Kwiatkowskiego, Śląskiej a to dlatego idac po swietojanskiej, abrahama, wladka itp gdynia dalej przypomina miasto z ziemi obiecanej nie manhattan 8. Siedziby firm: > Nordea, TV Vectra, Multimiedia Polska, o stoczni jeszcze zapomniales. siedziba zostala (dalej sie pytam o armatorow w gdyni) > 9. Imprezy: Heineken, Bochema jezz, festiwal filmowy, bez obrazy takie znajdziesz wszedzie, a jak na najwiekszy na kurort wypoczynkowy to z nog nie zwala a co ci sie w moscie pionierow nie podoba? moze gryfitow i pomorzan tez sa zle? w szczecinie dzieki blaszakowi masz wielki parking i darmowy. w gdyni nie ma nawet stojakow na rower. i mozna by wymieniac tak duzo ale to taj jakby dzieci sie przekomarzaly. cos ci tylko powiem. co bys nie mowil ale na maorzu kiedy chce sie zakonczyc kaszubskie gadanie mowi sie tylko to "40km na wschod od szczecina konczy sie europa a zaczyna azja". i wszystko jasne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: -.- Re: a ja gdynie tez znam az za dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 22:55 Witam. Bardzo przepraszam z jednym punktem stanowcz się nie zgadzam ;) i..... "protestuję"....... Azja nadal niech pozostanie za,tą tam... "większą" miedzą,bo jeszcze nam tu jakiegoś "Tuhajbejowicza" podeślą i się "narobi".... Udanego wieczoru życzę ;) Odpowiedz Link Zgłoś