Gość: olo
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
22.12.03, 19:06
Ale jaja polski wojak zabil kolege na swieta.Ciekawe czy kwasniewski tez
przyjedzie na pogrzeb,podobno pojechali sami zawodowcy.nie trzeba wroga sami
sie wykoncza.moze chlopina byl ze szczecina,pojechal zarobic troche
zielonych,zarobil kule w leb.smutne.
raz do roku bron.................