Gość: jottka
IP: *.net.autocom.pl
03.02.02, 19:43
poczytałam sobie wątek o nazwach szczecińskich ulic - słyszałam za dziecka, że
tuż po wojnie, kiedy Polacy przejęli miasto, w skład komisji nadającej nazwy
ulicom znajdował się ksiądz i to jemu zawdzięczać należy nazwy odimienne. Od
świętych patronów, tylko że bez "św.", no bo takie czasy były. To prawda?
Słyszał coś ktoś o tym?