Dodaj do ulubionych

Filipinki, czyli nie ma chłamu ze Szczecina

03.09.09, 18:03
a no prosze! Niby komunistyczne, ale rozpoznawalne "marki" Szczecina wtedy
byly: Junak, paprykarz, Filipinki, Helena Majdaniec, dzinsy z "Odry" itp.
Dwadziescia lat po "wyzwoleniu", Ciecin dalej boryka sie ze znalezieniem
swojej tozsamosci..
Obserwuj wątek
    • edda7 Filipinki, czyli nie ma chłamu ze Szczecina 03.09.09, 20:41
      rafał bajena. Kto to jest? Pomysłodawca zapóźniony. Pewnie kaskę z
      miasta pociągnie od pijaka Sztarka.
      Żenada.
      • Gość: jcwcm do: edda7 IP: *.szczecin.mm.pl 04.09.09, 21:34
        Rafał Bajena to osoba zaangażowana w środowisko teatru Kana i grona niezależnych
        szczecińskich twórców sztuki teatru do którego ty tłumoku pewnie nigdy nie
        pójdziesz a kasy to lepiej polityków rozliczaj i klikaj sobie dalej w
        klawiaturę. Pan Rafał i ludzie z jego środowiska tworzą coś alternatywnego i
        znaczącego dla miasta i jeszcze się kiedyś grubo zdziwisz jak usłyszysz kim jest.
        • Gość: sprostowanie Re: do: edda7 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 10:35
          zaangazowany w srodowisko picia piwa w piwnicy kany a nie teatru chyba - to
          drobna roznica, jak zywiec:)
    • Gość: PawelA Re: Filipinki, czyli nie ma chłamu ze Szczecina IP: *.chello.pl 03.09.09, 20:44
      Pamiętajmy o jeszcze jednej marce, która niedługa ma szansę zniknąć z rynku...
      "Starka".
      Choć w sumie kto by chciał pamiętać, przy tych wszystkich ustawach o wychowaniu
      w trzeźwości. Smutne to zaiste, pozostanie się podniecać "smakoszom" wątpliwym
      bukietem i smakiem berbeluch z hipermarketów typu" JW" czy popularny balon...
      Choć Starce bliżej do brendy niż do whisky.
    • fosiek Filipinki, czyli nie ma chłamu ze Szczecina 03.09.09, 21:04
      A po co jakieś tam marki w Biednejronce jest wszystko :)
      • exman Re: Filipinki, czyli nie ma chłamu ze Szczecina 03.09.09, 21:06
        Sztark - pijak i brak odwołania do naszej tradycji to poważny argument ... żeby
        jeszcze polać.
        • Gość: jerzy Re: Filipinki, czyli nie ma chłamu ze Szczecina IP: *.globalconnect.pl 06.09.09, 16:34
          a mnie tam się pomysł podoba, chociaż wiele wypowiedzi jest nie na
          miejscu ( co robią nasi cenzorzy ) .
          Ach gdzie ta kaskada ?
          posłuchać zawsze warto :

          filmiki z Filipinkami
    • Gość: sttpro Re: Filipinki, czyli nie ma chłamu ze Szczecina IP: *.pr2-nat.espol.com.pl 04.09.09, 02:08
      komunistyczne ? znaczy co ? przez ludzi Szczecina to nowa rzeczywistosc i jakosc
      tworzona ... to miasto wolnosci i nowej rzeczywistosci bylo ... i NIE
      zapominajmy ze tak moze byc !!!
    • Gość: eh Re: Filipinki, czyli nie ma chłamu ze Szczecina IP: *.range81-152.btcentralplus.com 04.09.09, 05:05
      teraz Szczecinowi ostal sie gansgsta rap :)
      • Gość: as Lepiej byłoby namówić Kasię Nosowską do promocji IP: 62.69.220.* 04.09.09, 09:23
        miasta , własnie przez teledyski kręcone w Szczecinie.A Filipinki
        dzisiaj to jest właśnie chłam ,który ośmieszy Szczecin wsród 20-40
        latków.
        • Gość: Zahuś Re: Lepiej byłoby namówić Kasię Nosowską do promo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.09.09, 18:52
          Jak się czyta tego typu wypowiedzi na tym forum to po prostu ręce opadają.
          Najbardziej podoba mi się jak ktoś wypowiada się za wszystkich - jak w tym
          wypadku 20-40 latków. Z całym szacunkiem dla Kasi Nosowskiej, którą lubię
          słuchać to jej osiągnięcia na tle jej współczesnych w stosunku do osiągnięć
          Filipinek na tle muzycznej pustyni w latach 50-tych czy początku lat 60-tych. To
          był pierwszy zespół muzyczny - sorry - pierwsza muzyka z tego miasta która
          pokazała że Szczecin nowe polskie miasto - może pełnić jakąś znaczącą rolę w
          nowej powojennej kulturze. W tamtych czasach pojechać na tournee po stanach -
          fakt dla Polonii - ale po stanach i to na Batorym - to było coś dla wielu w
          sferze niedostępnych marzeń - i mówię tu o "gwiazdach" muzyki a nie szarych
          obywatelach. Nie każdy musi lubić ich muzykę, nie każdemu może się podobać. Są
          różne gusty i taki i siakie. Tylko nikogo i nikomu obrażać innych po prostu nie
          przystoi. Pozdrawiam Wszystkich.
          • Gość: as Re: Lepiej byłoby namówić Kasię Nosowską do promo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.09, 21:40
            Szczecin nie ma szans promocji przy pomocy filipinek a przy pomocy Kasi jak
            najbardziej .znajdż 40 latka spoza Szczecina którego ruszą filipinki.
    • Gość: Szczecinomaniak Re: Filipinki, czyli nie ma chłamu ze Szczecina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 21:37
      Za ten "Ciecin" chętnie skopałbym Ci dupę, wiesz?
      • swarozyc Re: Filipinki, czyli nie ma chłamu ze Szczecina 05.09.09, 10:29
        Gość portalu: Szczecinomaniak napisał(a):
        Za ten "Ciecin" chętnie skopałbym Ci dupę, wiesz?
        '''''''''''''''''''''''
        Sluchaj funflu maly w osranych majtkach; podziekuj swojemu mlodemu i preznemu
        prezydentowi ze mieszkasz w Ciecinie i cieciem jestes. Jemu mozesz dupe skopac
        jezeli uwazasz takie zajecie za tworcze i celowe.
        • Gość: Szczecinomaniak Re: Filipinki, czyli nie ma chłamu ze Szczecina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 12:41
          Ciota i dupek.
          • Gość: czesław Re: Filipinki, czyli nie ma chłamu ze Szczecina IP: *.szczecin.mm.pl 06.09.09, 11:21
            Najlepiej wszystko z punktu opluć i oszcz... na starcie(tak jest
            dzielnie i odważnie), bo frustrat zawsze z góry wie że " musi być
            chuyowo".
            A może w nowych aranażach muzycznie nie będzie wcale źle, kto wie ?
            • exman Panie Rafale 06.09.09, 11:31
              Urodziłem się w Szczecinie i tu mieszkam ale w życiu nikt tu nie mówił, że jak
              coś jest "filozoficzne, czyli, jak się mówi w Szczecinie, "na dynię"." ... to po
              primo, bo z dyni to można tu co najwyżej tu zarobić.
              Secundo, z tym określeniem, że "nie ma chłamu ze Szczecina", to pan sam
              wprowadza poprzez lansowanie tego zwrotu jakieś chłamowate, mieszane odczucia co
              do mojego Najpiękniejszego Miasta na Świecie. Bo nigdy nikt w Polsce tak nie
              twierdził.
              No i te dwa pozostałe zespoły, opróccz Vespy, rzeczywiście ... związane ze
              Szczecinem są ... chyba powołane w do tego projektu.

              No a poza tym, to szczęść Boże, pomysł jest dobry i ciekaw jestem co z tego
              wyjdzie.
              • Gość: x.panna Re: Panie Rafale IP: *.pr2-nat.espol.com.pl 06.09.09, 15:01
                czasem mozna google uzyc . Rozczyny i Biff to jedne z ciekawszych zespolów w
                kraju a zwiazane ze Szczecinem ... hmmm
                ROZCZYNY :
                wspolczesny.szczecin.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=12
                cjg.gazeta.pl/cjg_szczecin/2,0E,,,,-10847557,V_CJG_EVENTS.html
                BIFF:
                www.infomuzyka.pl/Muzyka/1,83570,4448289.html
                Biff w roku 2008 pojawił się na Festiwalu w Opolu w koncercie Premiery
                prezentując utwór "Ślązak". W tym samym roku wystąpili na festiwalu Heineken
                Open'er Festival w Gdyni. Zespół właśnie zakończył nagrywać swoją pierwszą
                płytę. Nagrania miały miejsce we Wrocławiu. Producentem albumu jest Marcin Bors,
                znany m. in. z realizacji ostatnich dwóch solowych albumów Nosowskiej. Muzykę i
                słowa komponuje wspólnie cały zespół. Tekst do piosenki "Adela" napisała Dorota
                Masłowska.
                ..........
                jezu slodki jak dobrze ze wyjechalam z tego miasta !!
                rob cos tam , to wszystkie lenie i nieudaczniki dookola ... podwazaja sens
                dzialania .... i zygajom jadem ...
                To forum utwierdza mnie ze im dalej od Szczecina ... to .... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka