hecer
13.01.10, 13:33
Miniony rok w Łodzi obfitował w wydarzenia kulturalne. Toruń w zasadzie nie ma
z czym startować do konkursu.
Gdyby tylko udało się wystartować z Nowym Centrum Łodzi Żydowicza, Specjalną
Strefą Sztuki i centrum festiwalowym Camerimage Plus, kandydatura Łodzi bez
wątpienia zwyciężyłaby w konkursie na stolicę kultury w 2016 roku.
Wystarczy spojrzeć na to, co działo się w Łodzi w minionym roku by dostrzec
ogromny kulturalny potencjał miasta:
lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,7416042,Energia_kultury__Wybieramy_wydarzenie_kulturalne_roku_.html
lodz.gazeta.pl/lodz/1,103802,7426283,Teatr__Teatralna_Lodz_nie_tonie.html
lodz.gazeta.pl/lodz/1,35135,7438256,Jacek_Michalak___W_sztuce_dzieje_sie_coraz_wiecej_.html
lodz.gazeta.pl/lodz/1,103802,7422422,Sztuka__To_byl_dobry_rok.html
----------------------
na tym tle, zadziwiająca jest wypowiedź prezydenta Zaleskiego:
- I nie będzie pan żałował pieniędzy na imprezy kulturalne?
- Problem będzie, gdy już zdobędziemy tytuł ESK, bo wtedy kwoty, jakie
przeznaczamy na kulturę, czyli kilka milionów złotych, wzrosną do
kilkudziesięciu milionów euro. Poradzimy sobie z tym wyzwaniem!
- Pożyczymy?
- Pozyskamy sponsorów i przychylność tych, którzy dzielą pieniądze na kulturę.
www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100107/TORUN01/788128996