Dodaj do ulubionych

Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest pod...

22.02.10, 12:38
Najberg znów błaznuje...
Obserwuj wątek
    • keluwe Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest pod... 22.02.10, 12:49

      no to mnie zatkało
      miejsce w przedszkolu mają najbardziej zdeterminowani rodzice lub "znajomi
      królika" - to fakt

      a problem ze zbyt małą ilością miejsc w przedszkolu to nie polityka, a
      rzeczywistość

      wszyscy panowie, którzy bagatelizują problem, powinni spytać o zdanie
      swoje żony i córki, one wiedzą
    • kierownikmasarni Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest pod... 22.02.10, 12:58
      Pewnie po co przedszkola :) już teraz kobiety w drugim miesiącu ciąży nie
      znając nawet płci swojego dziecka zapisują dzieci do przedszkola w obawie, że
      za rok nie będzie już miejsc. W Toruniu jak w całej Polsce dba się o bardziej
      o 'dzieci nienarodzone' niż narodzone i ich rodziców.
      Kasę na nowe przedszkola przeznaczmy lepiej na produkcję kolejnych honorowych
      obywateli, urodziny i pogrzeby Kopernika, nowy pomnik Jana Pawła II i
      rocznicowe obchody Radia Maryja

      Dla Pani przewodniczącej Dowgiałło - OGROMNY SZACUNEK!!!
    • hecer oczywiście że brakuje 22.02.10, 13:18

      www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=308&NrSection=1&NrArticle=43907&IdTag=1150

      jest to dla mnie kolejny powód by wybić sobie z głowy uczestnictwo w jakiś
      wyborach samorządowych. Na pewno nie będę głosować na koalicję
      PO+PiS+CzasGospodarzy.

      gratuluję radnym lewicy dobrego pomysłu. Oby tak dalej - mocno w opozycji.
    • leffski Re: Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest p 22.02.10, 13:38
      Przedszkole nie służy tylko przechowywaniu dzieci w czasie, gdy rodzice
      pracują. Przedszkole uczy funkcjonowania w grupie (to się socjalizacja
      nazywa). Im więcej przedszkoli, tym mniej agresji wśród młodzieży.
      Szacunek dla Pani Dowgiałło. To, co mówi, przekonuje mnie do popierania
      parytetów na listach wyborczych.
    • ursua takich to mamy glupich radnych 22.02.10, 14:38
      przedszkole w toruniu wylacznie po znajomosci, chyba ze stac cie na
      prywatne za 700-850 zl/mies., zlobki w 200 000 miesice sa 3
      (slownie: trzy) panstwowe, no chyba ze stac cie na prywatny 700-850
      zl/mies.
      rozumiem, ze radnych stac, a reszte spoleczenstwa maja w
      przyslowiowej dupie.
      TO JEST PO PROSTU KURVA SKANDAL!!
    • hecer z bloga Makowskiego 22.02.10, 14:42
      makowskitorun.pl/?page_id=122
      18 lutego 2010 roku:

      Przewodniczący Przybyszewski zaprosił mnie na konwent seniorów, aby omówić
      przedstawioną poniżej propozycję stanowiska. Poproszony o wprowadzenie,
      pominąłem w zasadzie udowadnianie, że jest strasznie, bo uznałem, że o tym
      wszyscy wiedzą. W takim przekonaniu utwierdził mnie kolejny, zamieszczony
      dzisiaj tekst w „Nowościach” – taki sam w swojej wymowie jak wszystkie
      poprzednie. Jakże się myliłem ! Pierwszy zaatakował Aleksander Rojewski (Czas
      Gospodarzy) tłumacząc, że na efekty naszego stanowiska trzeba będzie długo
      czekać, a w ogóle rodzice sami są sobie winni, bo w niektórych peryferyjnych
      (?) przedszkolach są wolne miejsca, tylko im się nie chce tak daleko
      dojeżdżać, a poza tym za chwilę to już nie będzie problemu, bo powstanie 25
      nowych miejsc w jakimś przedszkolu. Na tak przygotowane przedpole wkroczył
      wygłodniały sukcesów i oklasków Michał Zaleski. Musielibyście słyszeć, jak w
      Toruniu jest dobrze, jak świetnie przygotowuje się do zmian ustawowych w
      zakresie opieki przedszkolnej dzieci w wieku od 0 do 6 lat (!!??), a za trzy –
      cztery lata, to będzie o kilkadziesiąt dzieci więcej niż miejsc w
      przedszkolach ! (tak powiedział Zaleski) .Na koniec zwrócił konwentowi uwagę,
      że stwierdzenia o „braku jasnej polityki” przedszkolnej oraz o „braku
      odpowiedniej oferty” stanowią krytykę poczynań Rady (dlaczego odniósł to tylko
      do Rady – nie wytłumaczył). Po tej tyradzie (ani razu nie spojrzał na mnie !)
      na nic zdała się desperacka obrona idei stanowiska przez radną K. Dowgiałło.
      Pan Przybyszewski nieśmiało bąkał coś o debacie na temat opieki żłobkowo-
      przedszkolnej, a rozanielony Jasiński tylko nieśmiało dodał, że nie widzi
      potrzeby popierania takiego stanowiska. Ostatecznie konwent w głosowaniu: 1 za
      (K .Dowgiałło), 2 przeciw (A. Jasiński, A. Rojewski), 3 wstrzymujących się (
      J. Jaworski, Z. Rasielewski, W. Przybyszewski) ustalił, że w Toruniu nie ma
      problemów ze zdobyciem miejsca w żłobku czy przedszkolu, a jeśli są jacyś
      niezadowoleni to malkontenci (pamiętacie – na MZK narzekają gapowicze !),
      którym prezydent ostatecznie zamknie usta za trzy – cztery lata, zmniejszając
      liczbę dzieci albo zwiększając ilość miejsc w przedszkolu. To nieistotne bo
      „Roma locuta causa finita” (w wolnym tłumaczeniu: prezydent Zaleski
      wypowiedział się – sprawa zakończona).



      dobre, dlatego pozwoliłem sobie zacytować całość.

      Moim zdaniem najgorszym prezydentem w najnowszej historii Torunia jest właśnie
      Michał Franciszek Zaleski.
      • hecer Re: z bloga Makowskiego 22.02.10, 14:45
        BTW: Platforma dała ciała - po raz kolejny.

        Już mi się na nich nie chce głosować. Niech wezmą tego Zaleskiego do swojej
        partii z cały czasgospodarczym przybytkiem radnych - przynajmniej będzie
        wiadomo, że w Toruniu rządzi jeden komitet partyjny a ta lokalna demokracja jest
        zwykłą fasadą.
    • hecer radny Rojewski 22.02.10, 14:52

      www.bip.torun.pl/umt_osoba.php?Kod=1672&BaP=rad
      w relacji Makowskiego (powtórzę to, bo jest to bez wątpienia cytat dnia - ba!
      gdyby nie początek tygodnia, to bym powiedział że cytat tygodnia!)


      pierwszy zaatakował Aleksander Rojewski (Czas Gospodarzy) tłumacząc, że na
      efekty naszego stanowiska trzeba będzie długo czekać, a w ogóle rodzice sami
      są sobie winni, bo w niektórych peryferyjnych (?) przedszkolach są wolne
      miejsca, tylko im się nie chce tak daleko dojeżdżać, a poza tym za chwilę to
      już nie będzie problemu, bo powstanie 25 nowych miejsc w jakimś przedszkolu.



      Tak, panie! Jedziesz pan do pracy na godz 7-mą czy 8-mą; ale najpierw na drugi
      koniec miasta dziecko oddać do przedszkola. I podobnie z powrotem po pracy.
      Stać cię na to, panie radny?

      Albo weź pan dziecko do autobusu MZK - i jedź pan na drugi koniec miasta o
      potem jeszcze pracy je odbierz.

      Co za aparaty... po prostu ręce opadają.

      Ciekawe, czy i kiedy pojawi się zapis tej sesji konwentu na stronach
      bip.torun.pl! Zobaczymy, czym jeszcze popisali się nasi radni.
    • hecer co z tą rehabilitacją? 22.02.10, 14:54


      martwię się o stan zdrowia prezydenta:

      Na tak przygotowane przedpole wkroczył wygłodniały sukcesów i oklasków
      Michał Zaleski.

      Musielibyście słyszeć, jak w Toruniu jest dobrze, jak świetnie przygotowuje
      się do zmian ustawowych w zakresie opieki przedszkolnej dzieci w wieku od 0 do
      6 lat (!!??), a za trzy – cztery lata, to będzie o kilkadziesiąt dzieci
      więcej niż miejsc w przedszkolach ! (tak powiedział Zaleski)


      cytat tygodnia?
    • hecer Nowości 22.02.10, 14:58

      ciekaw jestem jak też temat podejmą Nowości, które o przedszkolach i żłobkach
      sporo pisały (stąd między innymi inicjatywa radnych).

      Ostatnio Nowości czyszczą Zaleskiemu przedpole przed wyborami - takie niestety
      odniosłem wrażenie.
    • lucipepibom Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest pod... 22.02.10, 15:21
      A pewno! Niech baby w domu siedzą i dziecków pilnujo.
    • hecer demokracja, samorządność 22.02.10, 15:24

      Gdzie jest ten rozkwit demokracji lokalnej za sprawą reformy samorządowej??

      W normalnym kraju radni - reprezentujący różne poglądy i środowiska -
      dyskutowaliby o przedszkolach i żłobkach przez kilka tygodni a potem
      sformułowali strategię ich powstawania.

      A co mamy? Przychodzi zadowolony Zaleski i mówi co będzie a czego nie będzie.
      Sprawa zamknięta.

      Gdyby rada przegłosowała tę propozycję stworzenia jakiejś koncepcji wychowania
      przedszkolnego w Toruniu to i tak prezydent mógłby sobie w dowolny sposób to
      zmodyfikować - na przykład przygotowując dokument z którego wynika, że żadne
      nowe przedszkole nie jest w mieście potrzebne.

      Po co nam w ogóle reprezentanci okręgów wyborczych, po co nam 25 osobowa rada
      miasta, skoro i tak jej rola sprowadza się do głosowania nad uchwałą budżetową
      i klepnięcia miejscowych planów przygotowanych przez prezydenta?

      Wszystkie budżety Zaleski wykonał, zawsze dostawał absolutorium. Po prostu
      zmieniało się budżet w trakcie roku dostosowując go do tego, co Zaleski robił!

      Od lat wpisuje tam "budowę mostu" - i co z tego? W tym roku wpisał wydatki na
      budowę - 80 mln zł - i na pewno tego nie zrealizuje. Ale radni zmienią budżet
      i tyle - zamiast zmienić prezydenta.

      Przyjmijmy na moment, że Całbecki jest kiepskim marszałkiem - bycie dobrym
      marszałkiem wcale nie gwarantuje mu przedłużenia kadencji. Po prostu pojawi
      się inna koalicja - np. PiS i PSL. Wybierze innego zdolnego, ze swojego
      światka, reprezentującego inną ideolo.

      W Toruniu jest tylko jedna opcja, jedna partia. I oni już rządzą 8 lat - jeden
      światopogląd, jedna, jedyna najlepsza koncepcja rozwoju miasta.

      W każdym systemie demokratycznym pojawia się problem między
      reprezentatywnością i zdolnością wyłonienia trwałej koalicji. W naszym
      systemie problem wyłonienia władzy nie istnieje - bo nie ma żadnej
      reprezentatywności: ani światopoglądowej, ani geograficznej (okręgi wyborcze).

      ...Jakub Fiderewicz - telewizja Toruń (zdjęcia). Czy to pokrewieństwo z
      wiceprezydentem?


      Mariusz Orłowski - telewizja Toruń - szef kampanii prezydenta Zaleskiego
    • jastasek Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest pod... 22.02.10, 16:06
      Mostów też ale to trzeba uzmać przez radnych!
    • hecer dlaczego to jest ważne 22.02.10, 16:24

      Koncepcja dla przedszkoli i żłobków jest ważna dlatego, żeby dać rodzinom
      poczucie pewności, że decydując się na dziecko mają zagwarantowaną opiekę nad
      jego wychowaniem. Wiedzą ile to kosztuje, rozumieją jak wpłynie to na ich
      własną zawodową karierę.

      Poza tym, to kosztuje - warto więc wiedzieć, czy lepiej utrzymywać duże
      placówki, czy postawić na małe i rodzinne, blisko domu, które są tańsze a
      które funkcjonują lepiej.

      Pomijam tak oczywiste kwestie jak to, że tylko przedszkola i żłobki pozwalają
      dzieciom z biedniejszych rodzin wyrównywać szanse. Jeśli dzieci wychowują się
      w biedniejszych domach, rodzinach z problemami finansowymi lub żyjących gdzieś
      na marginesie to po prostu będą zdecydowanie gorzej przygotowane do życia. W
      przedszkolu dzieci z różnych rodzin traktowane są tak samo, spędzają czas
      podobnie.

      Dobrze też zastanowić się nad programami, wyborem opiekunów, itp.

      To wszystko radny Rojewski wie bez żadnej dyskusji z mieszkańcami choćby
      swojego okręgu wyborczego. Radny Jasiński jest po prostu ekspertem nie tylko w
      sprawach progów spowalniających ale też znawcą pedagogiki. Ci panowie nie
      muszą o tym debatować, nie muszą się konsultować.

      Oprócz niewątpliwego sukcesu radnych jakim jest brak mostu, średnicowej, brak
      Camerimage w Toruniu, brak strategii ESK i podwyżek cen biletów MZK doliczyć
      również należy brak koncepcji rozwoju żłobków i przedszkoli i brak dyskusji na
      ten temat.

      Ale są dukaty!!
    • uncle-e Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest pod... 22.02.10, 16:25
      Krystyna Dowgiałło chyba zyje w innym Toruniu niz ja! W zeszłym roku
      bezskutecznie usiłowałem zapisać syna do jednego z przedszkoli miejskich.
      Złozyłem podania w pieciu , nie dostał sie nigdzie! A co mi powiedziano? Jedna
      pani dyrektor powiedziała szczerze , że jeśli OBOJE RODZICE PRACUJĄ to w
      Toruniu nie ma szans na miejskie przedszkole! Inna stwierdziła, że jest u nich
      25 miejsc , ale żebym sie nie łudził bo rok wczesniej było 20 samotnych matek
      na liście! Wiec o jakim pierwszeństwie pracujących mówi ta kobieta?!
      Najbardziej niezrozumiały jest poglad, że jak jedno dziecko chodzi juz do
      przedszkola , to młodsze rodzeństwo ma większą szanse być przyjete...
      • tryg.sk11 Re: Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest p 22.02.10, 16:27
        Radni są jeszcze bardziej oderwani od rzeczywistości niż Jaśnie Pan Zaleski.
      • hecer Re: Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest p 22.02.10, 16:45
        Dowgiałło przynajmniej była za dyskusją o przedszkolach a to nie lada wyczyn jak
        na radną platformy...

        Najbardziej sprawą interesowali się ci, którzy się wstrzymali od głosu, ci
        którzy jak radny Rasielewski dobrze znają problemy młodych ludzi...

        No i oczywiście młodzi duchem: Rojewski i Jasiński.

        Wybitnie skoro do dyskusji był też szef rady miasta Przybyszewski...

        Oni wszyscy nie widzą potrzeby choćby na zrobienie z przedszkoli tematu dyskusji
        na forum rady miasta.

        Akurat pani Dowgiałło chyba zasłużyła na plusika, choć mogłaby pewnie bardziej
        powalczyć o poparcie klubu PO dla dyskusji na ten temat.
        • jerzy_gw Re: Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest p 23.02.10, 02:38
          hecer napisał:

          > Akurat pani Dowgiałło chyba zasłużyła na plusika, choć mogłaby pewnie bardziej
          > powalczyć o poparcie klubu PO dla dyskusji na ten temat.

          Na plusika tak, ale realiów przyjmowania dzieci do przedszkoli niestety ta pani nie zna.
    • jarek1125 Rebeliant znów błaznuje, a miejsc brakuje. 22.02.10, 16:31
      Przedszkola zdecydowanie lepiej przygotowują młodego człowieka do życia w w społeczeństwie. Uczą empatii i wzajemnego współdziałania, co zapewne stoi w sprzeczności z neoliberalną wizją konglomeratu egoistycznych, nieufnych i aspołecznych jednostek głosujących zbiorowo na CZG lub PO.
      Hasłem miesiąca, co trafnie zostało już zauważone jest prezydencka teza o tym, że za 3-4 lata dzieci będzie mniej niż miejsc w przedszkolach! Chyba nawet w Chinach inżynieria społeczna nie zaszła tak daleko. Proponuję, aby RMT przegłosowała taką uchwałę: ma być mniej dzieci 2013 niż miejsc w przedszkolach, bez budowy nowych! Może w pakiecie również kilka innych, np: "Ziemia jest płaska, a w okół niej krąży słońce".
      • hecer Re: Rebeliant znów błaznuje, a miejsc brakuje. 22.02.10, 16:39
        dzieci będzie tyle ile miejsc w przedszkolach:)

        na odwrót się tego nie da planować - zapełnione przedszkola, brak szans, długi
        dojazd - to wszystko zniechęca ludzi do posiadania dziecka.

        Dopiero mając pewność, że dziecko można dać do nowoczesnego żłobka, gdzie będzie
        miało fachową opiekę za takie pieniądze, na jakie nas stać można myśleć o
        dziecku. Wtedy nie trzeba wybierać między karierą i wygodą a dzieckiem.

        Ale dajmy sobie z tym spokój - radny Rojewski doskonale zna temat, on zna te
        problemy młodych ludzi, to po prostu urodzony pedagog i społecznik.
    • hecer Czas Gospodarzy wie najlepiej 22.02.10, 16:35

      www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1308&NrSection=1&NrArticle=158906&IdTag=1382
      Oboje z mężem pracujemy, jesteśmy zameldowani w Toruniu, mamy 3-letnie
      dziecko i pieniądze na opłacenie czesnego. Wydawało mi się, że to wystarczy,
      żeby nasz Kuba został przyjęty do przedszkola - opowiada Agnieszka. - W dwóch
      miejskich placówkach nam odmówiono z braku miejsc, a w przedszkolu
      niepublicznym znaleźliśmy się na liście rezerwowej. Byliśmy załamani. Znajoma
      znalazła nam przedszkole w Złotorii, do którego zapisaliśmy syna. Placówka
      jest w porządku, ale żeby tam dojechać, musimy pokonać całe miasto.



      radny Rojewski i radny Jasiński już wiedzą, że za 3-4 lata...
      • jarek1125 "Radni uznali, że Ziemia jest płaska" 22.02.10, 16:54
        Podejście radnych przypomina mi sytuację z czasów Rewolucji Francuskiej: "skoro nie mają chleba, to czemu nie zjedzą ciastek?".
        Dla tych bardziej majętnych radnych sprawa pewnie wygląda dość jasno: "skoro nie mają miejsca w przedszkolu, czemu nie kupią sobie własnego..."
    • hecer kolejki - tak gospodarzy Zaleski Grand Prix 2010! 22.02.10, 19:17


      nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=1343&NrSection=1&NrArticle=162704&IdTag=238

      Jak już pisaliśmy, we wciąż rozbudowującej się, lewobrzeżnej części Torunia
      funkcjonują jedynie dwa przedszkola publiczne: przy ulicach Złotej i
      Inowrocławskiej. Sytuacja w ostatnich latach była bardzo dramatyczna, ponieważ
      do placówek przyjmujących średnio 25 osób, w zeszłym roku napłynęło ponad 100
      podań. Dynamicznie rozwijające się Stawki oraz plany budowy nowych osiedli
      przy ulicach Gniewkowskiej i Gerwazego zapowiadają dalszy wzrost
      zapotrzebowania na miejsca w przedszkolach. Jednak władze miasta zapowiadają
      utworzenie dodatkowych oddziałów przy placówkach już istniejących. - Obecnie
      trwają prace przygotowawcze w budynku przy ul. Inowrocławskiej - mówi Anna
      Kłobukowska, dyrektor Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Torunia. - Być może do
      nowego oddziału Przedszkola Miejskiego im. Janusza Korczaka dzieci będą mogły
      zostać przyjęte już w kwietniu. - Jeżeli remont się przedłuży, przedszkole
      przyjmie dodatkowe 25 maluchów we wrześniu.



      To jest te 25 nowych miejsc które widział radny Rojewski.


      Ponad 100 osób chce zostawić dzieci w przedszkolu, jest w niej 25 miejsc i
      zostanie utworzonych jeszcze 25 nowych.

      A dziś Podgórz i Stawki to najmłodsze dzielnice Torunia, tam jest właśnie
      najwięcej dzieciaków (wystarczy się tam przespacerować).

      -------------

      Drogi dziurawe, nowych dróg nie ma, mostu nie ma, średnicowej nie ma,
      przedszkoli nie ma....


      ALE STADION JEST!

      3.5 mln zł na opłatę licencyjną już w budżecie wyborczym Zaleskiego się znalazło.

      Radny Rojewski i radny Jasiński i na ten temat nie chcieli dyskutować.

      WSTYD!!!

      Mi najbardziej wstyd za Przybyszewskiego, którego głos podczas Konwentu mógł
      przecież zdecydować o dyskusji.

      A tu dochodzi również problem opiekunek do dzieci, zajęć, odpłatności, itd.

      Co do radnych Czasu Gospodarzy - zawsze spodziewam się po nich najgorszego i
      na ogół nie zawodzą.






      NOWY TEST IQ - Znajdź brakującą kreskę i WYBUDUJ MOST! (Jeśli jej nie widzisz - startuj zCzasem Gospodarzy!) (rozwiązanie)

      Prezydent Torunia: "Nie wszyscy chyba do końca rozumieją, że zwalczając Zaleskiego, zwalczają Toruń, zatrzymują go w biegu."
    • gilbert.grape Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest pod... 22.02.10, 19:22
      Sześciolatki będą teraz uczęszczać do szkół podstawowych, a nie do przedszkoli. Ilość miejsc w przedszkolach zacznie się więc zwiększać.

      Może jednak Zaleski ma rację?

      Zebranie danych demograficznych (wraz z trendami na najbliższe lata) oraz ilości miejsc w toruńskich przedszkolach nie stanowi chyba jakiegoś wielkiego wyczynu. Problem polega na tym, że ani ci będący za, ani ci przeciw, ani piszący artykuł nie wysilili się, aby te dane uzyskać, przytoczyć i wykazać swoje racje.

      Przecież to da się ułożyć w tabelkę i przedstawić czarno na białym.

      Jakaś totalna amatorka na każdym szczeblu.
      • nika_j Re: Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest p 22.02.10, 20:27
        Liczba miejsc po sześciolatkach zwiększy się jednorazowo i wcale nie o tyle
        miejsc, by każdy trzylatek mógł pójść do przedszkola, bo miejsca będą
        zarezerwowane dla pięciolatków. Plus dzieci samotnych matek plus rodzeństwo
        dzieci już uczęszczających - naprawdę miejsc jest o wiele za mało. Tymczasem jak
        wiemy wszyscy za wyjątkiem radnych i prezydenta właśnie zaczyna rodzić dzieci
        wyż demograficzny z lat 80-tych, więc to, że jesteśmy w chwilowym dołku niżowym
        (co jest fikcją, bo miejsc i tak brak), nijak się nie przełoży na zwiększenie
        miejsc w przedszkolach.
        • gilbert.grape Re: Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest p 22.02.10, 21:02
          Przejście 6-latków do szkół spowoduje wzrost ilości miejsc w przedszkolach. Bezapelacyjnie.

          Nie twierdzę, że wystarczający, ale twierdzę, że jest to przeliczalne. Dziecko ma pesel i meldunek. Rodzice też.

          Gdyby taka radna Dowgiałło przygotowała zestawienie ile jest miejsc w przedszkolach, ile dzieci opuści je w najbliższych latach, ile mamy jedno i dwulatków, ile rodzin chce posyłać dzieci do przedszkola itp., a z tego zestawienia wynikałoby, że miejsc jest za mało (lub będzie za mało), to żaden gospodarz, nawet M.F.Zaleski nie byłby w stanie z takimi argumentami dyskutować.

          A tak - przychodzi prezio i mówi: jest ok, ja to wyliczyłem i tym "potężnym" argumentem miażdży wnioskujących :).

          Jak się czuje potrzebę przeforsowania czegoś, to do jasnej-ciasnej trzeba się przygotować.
          • hecer Re: Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest p 22.02.10, 23:44
            chłopie, tu chodziło o podjęcie tematu. Dlaczego ma to liczyć radna, skoro
            policzyli to już urzędnicy UMT?

            Poza tym jest jeszcze problem żłobków - trzy publiczne w takim dużym mieście?

            Poza tym jest jeszcze wspomniana strategia rządu.

            Czy ty w ogóle interesujesz się tym tematem? Masz znajomych z dziećmi? Masz
            dzieci? Znasz sytuację?

            Ja akurat jestem z tego pokolenia wyżu, wśród moich znajomych sporo właśnie par
            teraz zdecydowało się na dziecko. Niech policzę, w ciągu tego ostatnich dwóch
            lat przybędzie ośmioro dzieci:) Jest to zresztą spory wstrząs.

            I jak to ma wyglądać? Wozić dzieciaka do przedszkola na koniec miasta?

            Co mnie obchodzą jakieś pieprzone ustawy - jest potrzeba to się reaguje - potem
            można te przedszkola zlikwidować o ile są małe.

            Co mnie obchodzi co będzie za 3-4 lata???

            będzie z tym tak jak z mostem.

            Ja nie chcę jakiegoś kombinowania po znajomości - a tak się to w Toruniu odbywa.
            Ocknij się.
            • gilbert.grape Re: Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest p 23.02.10, 18:27
              > chłopie, tu chodziło o podjęcie tematu. Dlaczego ma to liczyć radna, skoro
              > policzyli to już urzędnicy UMT?

              No i co im z tego liczenia wyszło? Radny ma zdaje się prawo wnosić zapytania i żądać pisemnej odpowiedzi. Czy nie uważasz, że konkretne dane są bardziej przekonujące dla pozostałych radnych oraz torunian? Chciałbym znać ten konkret, choćby jako czytelnik gazety.

              Jasiński wylicza: - Gdy sześciolatki pójdą do szkół, będziemy mogli przyjąć do przedszkoli 90 proc. dzieci w wieku od trzech do pięciu lat.

              Nie wiem jak to wyliczył, ale operuje jakimś konkretem. Oczekiwałbym od radnej Dowgiałło stwierdzenia, że Jasiński się myli, gdyż przedszkola będą mogły przyjąć np. 70% dzieci, a zapotrzebowanie jest na 85%.

              > Czy ty w ogóle interesujesz się tym tematem? Masz znajomych z dziećmi? Masz
              > dzieci? Znasz sytuację?

              Znam. Nie twierdzę, że problemu nie ma. Chciałbym tylko wiedzieć czy przesunięcie 6-latków do podstawówek nie rozwiązuje problemu w sposób, nazwijmy to beznakładowy. Jasiński argumentuje, że tak.

              > Ja akurat jestem z tego pokolenia wyżu, wśród moich znajomych sporo właśnie par
              > teraz zdecydowało się na dziecko. Niech policzę, w ciągu tego ostatnich dwóch
              > lat przybędzie ośmioro dzieci:)

              No widzisz. Moje dziecko i dzieci moich znajomych wkrótce opuszczą przedszkola i zwolni się kilka miejsc :)

              > Ja nie chcę jakiegoś kombinowania po znajomości - a tak się to w Toruniu odbywa

              Też tego nie chcę. Natomiast faktem jest, że gdy do przedszkoli będą uczęszczać 3,4 i 5-latkowie, a 6-latki już nie - to miejsc w przedszkolach będzie więcej.
              Siła argumentu, że we wrześniu 2009 miejsc brakowało nieco słabnie, prawda?


              Być może Zaleski uciął temat, bo jest dla niego niewygodny, ale od radnych będących w opozycji(?) oczekiwałbym, że sformułują problem, tak by wyśliźnięcie się z niego, było dla prezydenta bardziej kłopotliwe.
      • hecer Re: Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest p 22.02.10, 21:01

        > Przecież to da się ułożyć w tabelkę i przedstawić czarno na białym.
        >
        > Jakaś totalna amatorka na każdym szczeblu.

        Po to miała być dyskusja w Radzie Miasta. Ale radni Rojewski i Jasiński wiedzą
        lepiej - oni już to wyliczyli.
        • gilbert.grape Re: Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest p 22.02.10, 21:15
          Ale gdyby Dowgiałło miała tę tabelkę dziś, to ma narzędzie wywierania presji. W ostateczności mogłaby ją rzucić prasie i zasadzić tym samym kopa "naszemu Aniołowi".

          Swoją drogą, z tłumaczeń prezia chyba jest jakiś stenogram. Czy wszystko jest tam na gębę?

          Można go chyba gdzieś opublikować i jeśli argumenty Zaleskiego były mierne - to po to jest opozycja, żeby sobie po nich trochę publicznie "pojechać".

          Ale to muszą być konkrety, a nie, że nam się wydaje, bo wyborcy się skarżą itd.
          • hecer Re: Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest p 22.02.10, 23:50
            no facet, radni tylko chcieli właśnie o tych tabelkach porozmawiać - zaprosić
            kompetentnego urzędnika na sesję rady miasta i wypytać!

            Oni nie są od tego, żeby robić tabelki! Ci ludzie mają pracę - mandat radnego to
            jest działalność społeczna i polityczna, za jakieś 1600 zł.

            Moim zdaniem to Zaleski nie chce dopuścić kompetentnego urzędnika UMT do
            radnych. Nie chce by podczas sesji padły niewygodne dla niego pytania i jeszcze
            bardziej niewygodne odpowiedzi ze strony pracowników UMT.

            Pomyślałeś przez chwilę o tym czego dotyczyła propozycja radnych lewicy? Wróć do
            bloga Makowskiego - ja tego nie cytowałem.

            Tam była mowa o przygotowaniu koncepcji rozwoju placówek dla dzieci. Nie tylko o
            liczbie miejsc w przedszkolach.

            To Zaleskiemu wygodnie sprowadzić ten temat do "liczby miejsc".

            Tobie też.
    • zawsze_torunianin Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest pod... 22.02.10, 20:28
      Jeśli uznać dokument "Polska 2030 Wyzwania Rozwojowe" pod redakcją Michała
      Boni za oficjalny dokument rządowy (a tak jest), gdzie możemy przeczytać wiele
      o edukacji i wychowaniu w przedszkolach min.:
      "Najważniejszymi instrumentami solidarności rozwojowej w dziedzinie edukacji
      powinny być:
      - Zapewnienie wszystkim dzieciom dostępu do wczesnej edukacji w przedszkolach"

      oraz

      "Za nie mniej ważne w kontekście wyrównywania szans rozwojowych należy uznać
      upowszechnienie opieki przedszkolnej."

      to postawę Prezydenta + Radnych występujących przeciwko oraz wstrzymujących
      się od głosu w dyskusji w sprawie przedszkoli w naszym mieście, za postawę
      antypaństwową.
      To nie tylko kompromituje ich jako samorządowców, ale informuje o tym, iż po
      prostu trzeba ich zastąpić.
    • hecer Rekordowe poparcie 22.02.10, 21:27
      www.bip.torun.pl/umt_osoba.php?Kod=1675&BaP=rad
      314 głosów:)
      • gilbert.grape Sto pi 22.02.10, 21:35
        hecer napisał:

        > www.bip.torun.pl/umt_osoba.php?Kod=1675&BaP=rad
        > 314 głosów:)

        Gość dostał 100*pi poparcia.
        Nie każdy tak potrafi :)
      • jerzy_gw Re: Rekordowe poparcie 23.02.10, 02:37
        hecer napisał:

        > www.bip.torun.pl/umt_osoba.php?Kod=1675&BaP=rad
        > 314 głosów:)

        "Cele, jakie stawia sobie jako radny, to: wsparcie budowy drugiego mostu drogowego, planowa likwidacja dróg gruntowych,..."

        Kononowicz kolejny ;-). Po nim nawet już i dróg gruntowych nie będzie. Nie mówiąc już o asfaltowych.
    • mama_200703 Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest pod... 23.02.10, 15:33
      To co się stało jest oburzające, dla wszystkich rodzin, któe mają
      małe dzieci i chcą swojego 3-latka posłąc do przedszkola. To, że
      brakuje miejsc w przedszkolach wiadomo od kilku lat. Szans na
      przyjęcie dziecka do przedszkola miejskiego rodzina, gdzie oboje
      rodzice pracują nie ma szans. Bo pierszeństwo mają samotni rodzice,
      samotni w cudzysłowiu, bo najczęściej są to pary żyjące w wolnym
      związku i miasto w tym kierunku nic nie robi, aby zmienić te
      praktyki. We Wrocławiu za smotnych rodziców uznaje się takim, gdzie
      jeden rodzic nie żyje w przypadku, gdy odbywa kare w więzieniu,
      poniżej strona: www.absolwenci.wroclaw.pl/przedszkola.aspx?
      menuv=44&menuh=0
      Do przedszkoli niepublicznych nie sposób się również dostać,
      próbowałam rok przed temu we wrzesniu zapisac dziecko na rok
      2010/2011, nigdzie nie znalazłam miejsca. To kiedy iśc zapisac
      dzieko, po jego urodzeniu ??? Przeciez to paranoja.
      A ze złobkami jest jeszcze gorzej, 3 w miescie 200 tysięcznym. A
      maluchów wciąz przybywa. Nic się w tym kierunku nie robi i jeszcze
      udaje, że nie ma problemu. Rodzice trzylatków oczekują na
      rozwiązanie problemu teraz a nei za 3 czy 4 lata kiedy ich pociechy
      pójda do szkół szanowny panie prezydencie. Lepiej brac kredyty i
      budować sale koncertowe, sportowe, niech pan prezydent poda ile
      pieniedzy zainwetsowano ostatnimi czasy w przedszkola???? Brak słów,
      żeby wyrazic oburzenie na takie traktowanie najmłodszych obywateli
      miasta. I jak może kilka osób decydować o tym, że problemu nie ma, a
      gdzie jest reszta radnych, czy mamy tylko 6??? W tym tylko jedna
      kobieta odważyła się mieć inne zdanie niż pan prezydent!!!! Wstyd...
      • lucipepibom Re: Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest p 23.02.10, 15:38
        Mam nadzieję, że oburzeni rodzice właściwie zagłosują w następnych wyborach...
    • anka-torunianka Radni uznali, że przedszkoli w Toruniu jest pod... 25.02.10, 00:54
      Może kiedy Ważni Panowie zostaną dziadkami, zrozumieją, jak jest
      trudno o miejsce w przedszkolu i coś zmienią. Teraz nie widzą
      problemu. Dziękuję tym, którzy widzą.
      Na pociechę (?): w innych miastach nie jest lepiej:
      www.dziennik.pl/wydarzenia/article522991/Zaczal_sie_wyscig_o_miejsca_w_przedszkolach.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka