Dodaj do ulubionych

Pielęgniarki

22.11.08, 23:10
Poruszyliście temat lekarzy a ja chciałbym poruszyć temat
pielęgniarek. Czy te panie wiedzą po co są w tym osirodku? Z taką
arogancją i traktowaniem z góry jak intruza każdego kto podchodzi do
okienka jest po prostu odrażające jak mina p.Szymańskiej. Mam
nadzieję, ze i one kiedyś trafią na taką "miłą i uczynną a zarazem
szybką i fachową obsługę " jaką one serwują codziennie nam-
pacjentom.
Obserwuj wątek
    • nocnywojownik Re: Pielęgniarki 23.11.08, 01:15
      To prawda, że temat niektórych pielęgniarek w Topólce, to odrębny
      temat. Dziewczyno 7.4 masz rację, że wymieniona przez Ciebie pani
      sprawia wrażenie jakby robiła łaskę pacjentowi, że pobierze mu krew,
      zmierzy ciśnienie, czy wyda wyniki badań laboratoryjnych.Kolejna
      pani, która ma muchy w nosie, to pani położna, która nosi głowę
      wyżej, niż p.doktor, która jest w porządku babką.Leżałem ostanio w
      szpitalu i po obserwacji pracujących tam pielęgniarek doszedłem do
      wniosku, że naszym paniom z ośrodka przydałoby sie przeniesienie do
      takowej placówki. Może wtedy uszanowałyby to, co mają - czyli
      nicnierobienie i pierdzenie w stołek.
      • abcd-5 Re: Pielęgniarki 23.11.08, 07:44
        Ja również się pod tym podpisuję, ale bardzo skrzywdzilibyśmy
        wspaniałą pielęgniarkę p.Grażynę W., która pod każdym względem jest
        inna od tego całego towarzystwa, a uśmiech do każdego pacjenta i w
        poczekalni i w gabinecie, nie schodzi jej z ust. Przemiła i
        przesympatyczna kobieta. Powinna co miesiąc dostawać premię od szefa
        za jakość wykonywanej pracy:-)
        Pozdrawiam Panią serdecznie p. Grażyno :-)))
          • monika12175 Re: Pielęgniarki 23.11.08, 19:30
            no skomentuj jak zacząłeś pisać wszyscy jesteśmy ciekawi twojego
            zdania bo ja się podpisuje że prawie wszystkie pielęgniarki oprocz
            pani Rakowskiej ona potrafi każdemu wspólczuc i nie nosi głowy do
            góry i rozumie biednych dla mnie ona jest wzorem do innych
            pielęgniarek w tym ośrodku a reszta pielegniarek moim zdaniem są
            nie miłe jakby robiły komuś łaskę powinni się się nad tym porządnie
            zastanowić
            • abcd-5 Re: Pielęgniarki 23.11.08, 20:11
              Masz rację Moniko, zapomniałem o p. Rakowskiej. To rzeczywiście
              oprócz p.Wysockiej wzór obrazu pielegniarek. Napisałaś całą prawdę o
              wzorowej postawie tej pielęgniarki.
              • jaktokolwiek Re: Pielęgniarki 23.11.08, 22:20
                To i ja rzeknę słówko w tym temacie. Jedna z wymienionych wyżej,
                nieuprzejmych pielęgniarek, kiedy poprosiłem ją o wyniki badań
                laboratoryjnych odpowiedziała mi tak:
                "Zaraz, nie rozerwę się chyba, nie widzi pan, że jestem sama na
                dyżurze?!!".
                Nie powiem, żeby to było miłe, tym bardziej, że wypowiedziane przy
                innych pacjentach. Mogła przecież powiedzieć to samo zdanie, ale w
                innej formie, np.: "Musi pan chwileczkę zaczekać,jestem sama na
                dyżurze".
                Prawda, że to samo znaczy a zupełnie inaczej brzmi?
                  • suzzz Re: Pielęgniarki 24.11.08, 18:39
                    Macie racje. zgadzam sie z Wami w pelni. Pani Sz. tak mi kiedys odpowiedziala
                    kiedy dokonywalam rej. telefonicznej, ze zalowalam, ze w ogole smialam
                    zachorowac! to zachowanie to moze menopauza... ? ;)

                    A Pani Rakowska to aniol. Wiecej takich cudownych pielegniarek. Dobry i uczynny
                    czlowiek.
                    • only.aniolq Re: Pielęgniarki 24.11.08, 19:45
                      czytam i czytam....i smiec mi sie chce z Was....Ludzie co wy w ogóle za bzdety piszecie??
                      Jeśli jestescie TACY madrzy...sami zamiencie sie z tymi paniami i sami sie użerajcie z TAKIMI ludzmi jacy tam przychodzą....pacujcie za takie paieniadze jakie maja pielegniarki płacone....! wierzcie miz e nikt z Was nie chciałby pracowac za kilka złotych! za takie pieniadze te panie wachaja tylki ludzi chorych...<maja szczescie jak taka osoba sie chociaz umyje> ....czy wy w ogole wiecie co znaczy pracowac z osoba która nie daj bog ma jaka chorobe zakazna??? wiecie co to znaczy pobierac krew osoby która np ma zoltaczke ?? te panie narazaja swoej zdrowie zeby wlasnie takich ludzi JAK WY ratowac!

                      potraficie tylko obgadywac.... a postawcie sie w ich sytuacji.....
                      • nocnywojownik Re: Pielęgniarki 24.11.08, 19:52
                        A mnie wcale nie jest do śmiechu onlyaniolq, bo cóż w tym
                        smiesznego, że osoba - kobieta, która wybiera zawód pielęgniarki, w
                        którym największą wartością jest oddanie się człowiekowi
                        cierpiącemu,użera się ze swoim pacjentem??? Jeśli pacjenci śmierdzą
                        takim paniom, to może powinny zmienić zawód i pracować w perfumerii?
    • smith27 Re: Pielęgniarki 24.11.08, 20:08
      Ale Wy jesteście wszysy żałosni - oprócz "only.aniolq". widać, że to
      sie wypowiadają ludzie ze wsi- same plotkary. Ale kiedyś się los
      odwróci...........
      • smith27 Re: Pielęgniarki 24.11.08, 20:18
        a najlepsza jest Pani monika12175 i abcd-5 - tak słodzą tym
        wymienionym Pania i dupcie liża- tylko czy oby to nie było celowe
        rozpocząc dyskusję i pochwlić tych co trzeba??? Wydaję mi się moje
        Panie, że jesteście za mało inteligente by sie wypowiadać na forum.
        A moze się wypowiecie w osrodku ??
        • suzzz Re: Pielęgniarki 24.11.08, 20:37
          only.aniolq, kurde nie unos sie tak, ja przedstawilam swoja opinie na podsatwie
          doswiadczenia, no niestety Pani potraktowala mnie jak smiecia, chociaz nic nie
          zrobilam, nie powinna na mnie krzyczec do sluchawki a nastepnie nia rzucic... no
          wybacz to nie ploty, ale fakty. przykro mi jesli ta osoba nalezy do Twojej
          rodziny lub otoczenia ale praca jak kazda wymaga poswiecen, tym bardziej jesli
          pracuje sie z ludzmi to niestety resztki szacunku sie czlowiekowi naleza.
          • only.aniolq Re: Pielęgniarki 24.11.08, 20:46
            ... PLOTY PLOTY PLOTY...tym Topolka zyje...!ocenianie innych,wytykanie
            blędów...a moze tak spojrzcie na siebie?? zachwalacie tak pielegniarki ze
            szpitala....a co na to byscie powiedzieli gdyby ów pani pielegniarka powiedziala
            ze np nie pomoze przy umyciu obcej choroby za darmo tylko za jakies 20 zl "w
            kieszeń" szanownie pomoze podtrzymac osobe by rodzina mogła umyc chorego?!!
            jesli jestescie TACY madrzy wypowiedzcie swoje opinie w osrodku zdrowia:)
            • suzzz Re: Pielęgniarki 24.11.08, 20:51
              czy Ty widzisz 'subtelna' roznice pomiedzy faktem a plotka? jak widac moje
              doswiadczenia podzielilo juz pare innych osob, wiec o co chodzi? nie ma co sie
              zaslaniac 'typowymi dla topolki plotkami'... owszem, ludzie lubia tutaj gadac
              ale na Boga! ide do osrodka i chce byc obsluzona przyzwoicie- nie mowie juz o
              jakis uprzejmosciach. a dostalam bure za podanie nazwiska i miejscowosci z
              ktorej jestem. zycze Ci takiego potrakotwania. zobaczymy czy sie nie zirytujesz.
                • suzzz Re: Pielęgniarki 24.11.08, 20:59
                  to sie ciesz, bo ja zostalam potraktowana jak smiec- zero szacunku. i nie
                  przesadzam, bo jestem osoba cierpliwa. ale przy okazji postanowilam o tym
                  napisac. a i nie omieszkam sie odezwac w osrodku zdrowia na ten temat jesli
                  zostane tak kolejny raz potraktowana. i uwazam te dyskuje za zakonczona. :)
                  zycze zdrowia ;]
                  • only.aniolq Re: Pielęgniarki 24.11.08, 21:07
                    ta dyskusja nie bedzie zakonczona...sama rozpetałas wojne...a teraz unikasz
                    konfrontacji:] co do odezwania sie w osrodku...hmm ciekawe... i bede czekac na
                    taka sytuacje zegnam ;]
                    • abcd-5 Re: Pielęgniarki 24.11.08, 21:23
                      Widzę, że pani only.aniolq jest jedną z pań pielęgniarek, skoro
                      czeka na konfrontację z suzz w ośrodku zdrowia:-)) Uważaj suzz, bo
                      jak się zorientuje robiąc Ci zastrzyk, że Ty, to Ty, to ten zastrzyk
                      możesz zapamiętać do końca życia :-)))))))))))))))
                        • suzzz Re: Pielęgniarki 24.11.08, 21:32
                          wojne? kochana, ile Ty masz lat? ja z nikim wojny nie prowadze. nie moge sie
                          wypowiedziec na temat ktory mnie boli? apropo bolu- kiedys dostalam zastrzyk od
                          tej wczesniej wymienianej Pani, moje dziecko rowniez. nie moglam siedziec na
                          tylku przed dobry tydzien, a dziecko mialo siniak na rece dluuugi czas. i to
                          nie nasza fizjologia. to sposob w jaki zostal on wykonany :) ale to juz
                          czepianie sie prawda? zostane posadzona o bycie jakas dewotka tudziez
                          topolczanska plotkara... ach, komedia...
                          • abcd-5 Re: Pielęgniarki 24.11.08, 21:43
                            Only. Skoro nie jestes zainteresowaną stroną i nawet nie mieszkasz w
                            Topólce, czy w naszej gminie, to po co zdzierasz sobie w ogóle
                            klawiaturę na bzdurne pisanie? Nie masz co z czasem robić:-)))
                            Widzę, że lubisz wojować, ale odpuść sobie i przyjmij do wiadomości,
                            że w naszym ośrodku pracuję dwie świetne, z powołania, pielęgniarki,
                            a reszta, to... szkoda gadać.
        • monika12175 Re: Pielęgniarki 24.11.08, 23:54
          >ja nikomu dupy nie liżetylko przedstawiam swój punkt widzenia na
          panie pielęgniarki a ta pani pielęgniarka wyróżniona przeze mnie
          zasługuje na to moim zdaniem a reszta pielęgniarek powinna odczuć
          jakie wrażenie mają pacjencji zresztą widać kto ma jakie zdanie na
          temat pielęgniarek
            • smith27 Re: ~~~ 25.11.08, 08:55
              chodzi o to, że moim zdaniem nie ma podziału na Pani Sz. Pani R. czy
              też Pani W. - one wszystkie zasługują na szacunek i uznanie bez
              wyjątku - nie ma, że ta jest lepsza czy ta jest gorsza. Ludzie jak
              przyjdzie czas na Was to napewno nię bedziecie przebierać...... dla
              mnie wszystkie one są dobre w tm co robia i dziekuje im za to -
              pozdrawiam
              • vivera107 Re: ~~~ 25.11.08, 13:00
                No właśnie smith27 chodzi o to, że ty masz takie zdanie a ktoś inny
                ma inne...
                Czemu się tak wściekasz, skoro wiesz co to szacunek. Szanuj innych
                też a nie tylko panie pielegniarki.
                • smith27 Re: pielęgniarki 25.11.08, 13:26
                  ja wiem co to szacunek i proszę bez takich tekstów, bo te słowa
                  skieruj do tych osób, które ten temat rozpoczęły i zaczęły tym samym
                  porónywać sobie pielęgniarki, która z nich ta najlepsza a która
                  gorsza i to one nie mają szacunku do nich oraz Ty!!!
                  • babsko77 Re: pielęgniarki 25.11.08, 13:46
                    Żenada. Drogie krytykowane Panie -nie brońcie się tak zażarcie przed
                    krytyką, tylko zacznijcie przychodzić uśmiechnięte do ośrodka.
                    Wszelkie negacje na forum ustaną. Gwarantuję, że nawet was z czasem
                    ktoś pochwali na tym forum. Pozdrawiam P. Rakowską, moją ulubioną
                    pielęgniarkę z naszego ośrodka. I co - powiecie mi może, że nie mogę
                    tego zrobić, że mam wszystkie pielęgniarki zaraz pozdrawiać???
                    W szkole też każdy miał ulubioną nauczycielkę, w żytciu znajomego,
                    współpracownika. Normalka. Ale pamiętajcie - każdemu do twarzy z
                    uśmiechem :)
                    • only.aniolq Re: pielęgniarki 25.11.08, 13:51
                      czytam i czytam i wiem ze bede miala dobry humor przez to forum! hehe...
                      boze jakie wy jestescie załosne....same idzcie i pracujcie za ta kase...i
                      spierajcie z pania x i panem y bo np popił sobie i umiera..hahaha.........
                      boze co za zenada!ochyda...brzydze sie osobami krytykujacymi!
                      peace!
                      • only.aniolq Re: pielęgniarki 25.11.08, 14:07
                        ... moze ktos wskarze miejsce Topólce w ktorym miejscu <pracy> wszyscy sa mili i
                        usmiechnieci?? :) watpie ze takie sie znajdzie... bo np w banku p.X nie
                        usmiechneła sie ...w sklepie pani Y dziwnie sie spojrzała.... u fryzjera ..pani
                        nie ma miejsca zeby obciac wiec znowu zadyma! z wami to jak z jajkiem....! a
                        moze wystarczy czasem zrozumiec te panie ze np zle sie czuja bo np sa chore albo
                        maja problemy?? :]
                      • dziewczyna.7.4 Re: pielęgniarki 25.11.08, 18:02
                        A ja brzydzę się ludzmi twojego pokroju. Nie rozumiem dlaczego się
                        tak irytujesz. Prawda w oczy kole co? Problem pań pielęgniarek
                        polega na tym, że przez 20 oststnich lat tak obrosły w piórka i
                        uważają się za ludzi lepszych niż reszta, która tam przychodzi.
                        Wszystko można zrozumieć i można mieć zły dzień ale one mają zły
                        dzień przez ostatnie 20lat. I nie raz ja i wielu znanych mi ludzi po
                        wyjściu z ośrodka czuło się jak śmieci. Bo pani jedna z drugą wielką
                        łaskę zrobiła i po 20minutach raczyła zauważyć że ktoś stoi przy tym
                        śmiesznym okienku i prosi o wypisanie powtórki lekarstw na
                        receptę.Te panie po prostu nie potrafią uszanować ani pacjenta ani
                        jak twierdzisz swoich żałosnych pieniędzy, które tam zarabiają.
                        Jeśli tak marnie zarabiają to niech zamienią swoją pracę na bardziej
                        opłacaną.
                        • nocnywojownik Re: pielęgniarki 25.11.08, 21:30
                          Zgadzam sie z Tobą DziewczynO 7.4. W 100% To wszystko wygląda
                          właśnie tak w tym ośrodku, jak to opisujesz. Stoi się przy tym
                          okienku, żeby się zarejestrować, a pielęgniarki nic nie widzą, jakby
                          miały zaćmę na oczach. Nieraz dosłownie siłą muszę się
                          powstrzymywać, żeby im nie wrzasnąć na całe gardło:
                          RUSZCIE WRESZCIE TE DUPY śWIĘTE KROWY!!!!!!!!!!!!!
                    • smith27 Re: pielęgniarki 25.11.08, 14:06
                      Tak popieram Cie "babsko77" we wszystkim co napisałaś, ale tu nie
                      chodzi o to, że Ty czy ktokolwiek inny nie może pozdrowić Pani X czy
                      Pani Y, tylko chodzi o to, że niektóre osoby pozdrawiajac jedne
                      oczerniaja drugie a to nie jest miłe. ja zawsze wchodze do tego
                      osrodka z usmiechem i nie ważne, jak nawet jedna z Pań nieodwzajemni
                      mojego uśmiechu ma prawo może poprostu nie ma siły, bo miała ciężki
                      dzień, bo przyjmowała właśnie takie osoby .... m.in wypowiadajace
                      się na tym forum. Szkoda gadać, ale naprawdę niektóre osoby niech
                      sie zastanowią co piszą, bo wstyd!!!
    • orszulkaa Re: Pielęgniarki 07.12.08, 19:24
      NO to poczytałam sobie i może ja też dorzucę swoje "trzy
      grosze".Myślę, że nie jest dobrze że padają tu nazwiska. Wystarczyło
      przecież powiedzieć grzecznie pani pielęgniarce ,że jest
      nieuprzejma.Ja jeśli zalatwiam jakąś sprawe to wolę to robić z osobą
      kompetentną ,ale niekoniecznie uśmiechnięta { no dobrze jest gdy
      jedno i drugie}.
      Mowa tu była też o powołaniu.A to już szeroki temat.No kiedyś były
      to siostry zakonne to mogły mieć powołanie. Teraz pielęgniarki mają
      rodziny, dzieci.No to kto ma być ważniejszy? Myślę ,że wystarczy jak
      będą swoją prace traktować poważnie i rzetelnie wykonywać swoje
      obowiązki.
      No i dlaczego lekarz, czy pielęgniarka mają wąchać "śmierdzącego
      pacjenta" ? Przecież idąc do lekarza TRZEBA się umyć [ myć się
      trzeba zawsze, no ale jak ktoś już taki oporny to niech tam] Inna
      sprawa wypadek , ale przecież nawet ktoś ubabrany w błocie nie
      będzie śmierdział. Pozdrawiam i życzę uśmiechniętej i kompetentnej
      obsługi.
      • nowyxxl Re: Pielęgniarki 09.12.08, 19:22
        No i jak widać zdaniem orszuli może być normalnie tylko obie strony
        muszą tego chcieć, a na pachących pacjętów jest sposób poprostu
        domestos:)A tak na marginesie może właściciel Niepublicznego ZOZ
        zamiast przeznaczać nadwyżki na trunki urządził by prysznic dla tych
        pachnących. Są to przeważnie osoby bezdomne i z tgz.marginesu,będące
        tam z własnej woli. Wtedy p. pielęgniarka mogła by powiedzieć wont
        do łażni:) i dopiero do lekarza.A może przemyśli to GOPS i wspólnie
        coś zrobią??
        • marysia9930 Re: Pielęgniarki 22.12.08, 21:43
          nowyxxl napisał:

          > No i jak widać zdaniem orszuli może być normalnie tylko obie
          strony
          > muszą tego chcieć, a na pachących pacjętów jest sposób poprostu
          > domestos:)A tak na marginesie może właściciel Niepublicznego ZOZ
          > zamiast przeznaczać nadwyżki na trunki urządził by prysznic dla
          tych
          > pachnących. Są to przeważnie osoby bezdomne i z
          tgz.marginesu,będące
          > tam z własnej woli. Wtedy p. pielęgniarka mogła by powiedzieć wont
          > do łażni:) i dopiero do lekarza.A może przemyśli to GOPS i
          wspólnie
          > coś zrobią??
          I co pomysł padł odzewu brak???? widocznie aż tak mocno nie
          śmierdzi:)
    • szarotka72 Re: Czy ??? 26.11.09, 01:13
      sauber1 napisał:

      > E!!! bo północ, nie uchodzi pisać

      Już nawet po ... ja tylko tak z troski o znajomych, chciałam zapytać czy do Was
      już grypa zawitała ? bo dużo samochodów przed ośrodkiem zdrowia było...
      • aniolq.live Re: Czy ??? 28.11.09, 13:01
        w Topólce świnskiej grypy nie odnotowano,ale wiem ze jest w okolicy np
        radziejow, włocławek...narazie jestesmy bezpieczni choc mówia ze najwieksza faja
        grypy ma byc w ciagu tych 2 tyg a pozniej gwaltowny spadek.....
        co ma byc to bedzie...i tyle...
        • sauber1 Re: Czy ??? 28.11.09, 21:47
          Nie ma co siać zbędnie paniki, wszyscy boimy się "odstrzału sanitarnego" i nie
          wiadomo na kogo padnie, ktoś tam zawsze przeżyje, chociażby po to by utrzymać
          populacje. Być może to tez i ZUS nie mogąc dać sobie rady rozpuszcza takie jak
          kiedyś o "czarnej wołdze" informacje, by ludzie ze strachu w panice sami się
          pozabijali ... ?;)
      • nowyxxl Re: Czy ??? 30.11.09, 18:43
        szarotka72 napisała:

        > Już nawet po ... ja tylko tak z troski o znajomych, chciałam
        zapytać czy do Was
        > już grypa zawitała ? bo dużo samochodów przed ośrodkiem zdrowia
        było...
        Witaj Skarbie!!!
        gdzieś Ty była:)
        Sauber wspominał że na truskawkach w Chińskich krajach:)
        Siadaj i opowiadaj za nim grypa nas dopadnie
        pozdrawiam xxl
        • szarotka72 Re: Dzięki nowyxxl :) 03.12.09, 10:37
          nowyxxl napisał:

          > gdzieś Ty była:)
          dużo by opowiadać :) ...(podróżuję)

          > Siadaj i opowiadaj za nim grypa nas dopadnie
          jestem odporna na wirusy i wszelkiego rodzaju chamstwo :)

          > pozdrawiam xxl
          xxl ??? może tylko...S-ka ;)
        • nowyxxl Re: Czy ??? 11.12.09, 19:57
          Masz rację Szarotka chamstwo czasami bardziej boli niż te wszystkie
          wirusy razem:(
          A do tej S-ki dodaj trochę bym nie nusiał się odchudzać:D

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka