Dodaj do ulubionych

Toruń dużych predkości

30.03.10, 12:49
Toruń dużych predkosci , czyli polskie TGV!!!!
trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/51,89917,7711020.html?i=0
Obserwuj wątek
    • kid_cassidy Re: Toruń dużych predkości 30.03.10, 13:22
      Nawet Płock może znaleźć sie na trasie, do której byda bedzie znów
      ledwo doklejona.

      plock.gazeta.pl/plock/1,35681,7715392,W_80_minut_z_Warszawy_do_Gdanska__TGV__przez_Plock_.html

      Wielkomiejscy juz zbieraja siły na protesty i wyrywanie Torunia z
      planowanej trasy.
      No bo jak ma być przez Toruń, a nie przebiegac przez 8 miasto w
      Polsce??!!!
      • matomato Re: Toruń dużych predkości 30.03.10, 13:47
        Bydgoszczanie !!! Nie liczy sie ilosc (ludnosci), ale jakość !!!!!:)
        • frych47 Re: Toruń dużych predkości 30.03.10, 16:47
          matomato napisał:

          > Bydgoszczanie !!! Nie liczy sie ilosc (ludnosci), ale jakość !!!!!:)

          Sahara się liczy nie Chiny
      • borba_1 Re: Toruń dużych predkości 30.03.10, 13:56
        Kid nie chciałbym ciebie martwić ale Toruń na tej mapie jest zaznaczony
        symbolicznie. Najprawdopodobniej trasa do Gdańska będzie omijała Toruń.
        Natomiast planowane jest połączenie Gdańska z Poznaniem przez Bydgoszcz oraz
        Bydgoszczy z Warszawą w późniejszych planach do Szczecina.
        Jeśli chodzi o trasę Bydgoszcz Warszawa to możliwe że w Toruniu będzie stacja.
        Natomiast w innych przypadkach Toruń będzie omijany dużym łukiem.
        • matomato Re: Toruń dużych predkości 30.03.10, 14:13
          Zycie pokazuje zupełnie cos innego : Wiekim łukiem i oczywiscie symbolicznie
          omija bydgoszcz S 5:)
          • borba_1 Re: Toruń dużych predkości 30.03.10, 14:34
            A która droga szybkiego ruchu lub autostrada nie omija dużego miasta. Z tego co
            wiem to was nawet nie opłaca się podłączać do A1 nie wspominając już o pociągach.
            • matomato Re: Toruń dużych predkości 30.03.10, 14:41
              Widze , ze kolega mysle ciagle po bydgosku:), a wiec ..... :)
              • bederyk Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 09:15
                Skonieczny przestań już podniecać się. Pojedź sobie na Dworzec Toruń
                Główny i pomarz o tym jak będzie śmigać za 50 lat polska kolej
                astronomicznych prędkości.
                Taki stary, a taki durny.
        • kid_cassidy Re: Toruń dużych predkości 30.03.10, 15:28
          >>>Kid nie chciałbym ciebie martwić ale Toruń na tej mapie jest
          zaznaczony symbolicznie

          a mi sie wydaje, że kropka oznaczajaca Torun jest nieco wieksza od
          bydgoskiej kropki.
          Poza tym jak cokolwiek ma jechac przez byde, jak tam pół dnia na
          przestawienie pociagu potrzebuja
          • yogibaboo104 Re: Toruń dużych predkości 30.03.10, 15:48
            Troluńskie trole już się onanizują ze szczęścia a nie chcą pamiętać że PKP nawet
            samo siana na ich dworcu głównym nie potrafi skosić. TGV pieprzona kolejowa
            kaczka dziennikarska. Cieszcie się dalej inwalidzi umysłowi :)
            • frych47 Re: Toruń dużych predkości 30.03.10, 16:45
              Ludzie szybciej z tego Torunia wyjadą do Gdańska czy Warszawy na studia lub za
              pracą.
        • frych47 Re: Toruń dużych predkości 30.03.10, 16:50
          Może jak poseł Gosiewski załatwią sobie, że w Toruniu się pociąg z Bydgoszczy
          zatrzyma na tym zarośniętym dworcu.
          • jedrek95 Re: Toruń dużych predkości 30.03.10, 20:09
            No to by było odwrotnie niż przed wojną gdy pospieszny Toruń Piła zatrzymywał
            się dopiero w Nakle gdzie był tzw postój techniczny ( parowóz ) i wsiadali
            celnicy .Ale , o ile nie uda się Wam przenieść ( w czym macie niedoścignioną
            wprawę ) UM , to raczej ze względu na miejsce zapadania najważniejszych decyzji
            zatrzyma się w Toruniu bez interwencji posłów. Życzę rozwoju PKP i całościowego
            ( jak zwykle przeprowadzanego wicie tylko własnymi siłami) a bez smutnych żartów
            powodzenia i pozdrawiam
            • ka_zet Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 11:27
              jedrek95 napisał:

              > No to by było odwrotnie niż przed wojną gdy pospieszny Toruń Piła zatrzymywał
              > się dopiero w Nakle gdzie był tzw postój techniczny ( parowóz ) i wsiadali
              > celnicy .

              Ha ha oh wow. To gdzie teraz mamy granicę z wrogim państwem, z którym mamy
              niekorzystne umowy tranzytowe?
      • pan_twojego_pana Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 09:14
        kid_cassidy napisał:

        > Nawet Płock może znaleźć sie na trasie, do której byda bedzie
        znów
        > ledwo doklejona.
        >
        > plock.gazeta.pl/plock/1,35681,7715392,W_80_minut_z_Warszawy_do_Gdanska__TGV__przez_Plock_.html
        >
        > Wielkomiejscy juz zbieraja siły na protesty i wyrywanie Torunia z
        > planowanej trasy.
        > No bo jak ma być przez Toruń, a nie przebiegac przez 8 miasto w
        > Polsce??!!!

        bo jesteś jedyną osobą w Polsce która dziwnym trafem potrafi pisać
        choć nie potrafi czytać :D

        Ja tu widzę bardzo dokładnie realizację w pierwszej kolejności linii
        do Warszawy i Bydgoszczy z Toruniem, Kwidzynem i innymi wioskami
        jako stacyjki pośrednie, kolejne linie będą dojeżdżać podobnie jak
        do Bydgoszczy i Gdańska do Poznania, Wrocławia, Katowic i Krakowa (
        dodatkowo możesz się wybrandzlować z powodu większej kropki Torunia
        niż Poznania, Wrocławia, Katowic i Krakowa - to pewnie jeden z
        twoich większych życiowych sukcesów :D Choć ja tam widzę jedną dużą
        kropkę Warszawa i wszystkie pozostałe trochę mniejsze o równej
        wielkości ale skoro sprawiło ci to aż taką przyjemność :D )
        i zdecydowanie Bydgoszcz nie "jest doklejona" tylko jest wyraźnie
        miastem docelowym.

        Bydgoszczanie przeanalizujcie dokładnie tą mapkę - jesteśmy w bardzo
        dobrej sytuacji mając jedną z linii szybkiego pociągu realizowaną
        jako jedną z dwóch pierwszych to świetna wiadomość szczególnie
        patrząc na to iż plany w ogóle nie uwzględniają szybkich pociągów na
        tak ważnych trasach jak Poznań-Berlin, Poznań-Szczecin, Poznań-
        Gdańsk, Poznań-Wrocław i Wrocław-Katowice, Lublin i Szczecin w ogóle
        nie mają dostępu do szybkich pociągów. To dla nas ogromna szansa -
        gdyby udało się załatwić kilka ciekawych połączeń lotniczych nasze
        lotnisko dzięki dostępowi do szybkiej kolei stałoby się bardzo
        atrakcyjne
    • hecer bosko! Cała Bydzia popiera BiT City! 30.03.10, 16:17

      Właśnie dlatego Toruń jest głównym węzłem kolejowym w regionie.

      Zawsze nim był - ze względu na położenie geograficzne.

      Teraz cała Bydzia będzie popierać BiT City - kolej metropolitalną.

      Bo inaczej będą odcięci od KDP:))

      buhahahhahahaha:))))
      • hecer Re: bosko! Cała Bydzia popiera BiT City! 30.03.10, 16:27
        ofkors, plan może ulec zmianie.

        bo najważniejsze jest połączenie KDP Trójmiasto-stolica. To nie musi iść przez
        Płock, Włoclawek czy Kwidzyń. Płockowi wystarczy 120km/h do stolicy. Toruń i
        Włocławek - przydałoby się 160km/h. Albo takie CMK, ale 300km/h to przesada.

        Podobnie Kwidzyn czy Grudziądz - do Gdańska wystarczy 120km/h, przydałoby się
        160km/h.

        Z Torunia do Gdańska też by się nam przydało 160km/h.

        Za to Wawa-Trójmiasto - KDP.

        Ta linia KDP y 3miasta do Wawy ma służyć też w osi pn-pd, a więc na kierunku
        Trójmiasto-Warszawa-Kraków.

        Tutaj już byśmy korzystali z Torunia z KDP - do Łodzi i Krakowa.

        A tutaj ten pociąg z Trójmiasta do Krakowa trochę traci jadąc przez te
        pipidówki, jak Grudziądz, Kwidzyn, Toruń, Włocławek.

        Myślę, że to prędzej czy później będzie dyskutowane...

        ...czyli lepiej KDP: Trójmiasto-Warszawa-Łódź-Kraków (bez pipidówek)

        ...czy tak jak jest.

        Oczywiście z zapewnieniem 160km/h z Torunia do Łodzi (gdzie jest już KDP). I
        160km/h do trójmiasta
        • ka_zet Re: bosko! Cała Bydzia popiera BiT City! 30.03.10, 16:52
          hecer napisał:

          (a teraz będzie bardziej serio)

          > ofkors, plan może ulec zmianie.

          Jeszcze z następne pięć razy pewnie. Pierwsze było co, CMK Północ?

          > bo najważniejsze jest połączenie KDP Trójmiasto-stolica.

          I będzie kiedyś na przedłużeniu CMK, a na razie tak jak teraz modernizują
          Wwa-Tczew.

          > Płockowi wystarczy 120km/h do stolicy.

          Się nawet zgodzę. 160 byłoby jednak lepsze. Natomiast plany okołopłockie to w
          takich powijakach są.

          > Z Torunia do Gdańska też by się nam przydało 160km/h.

          I tu masz zasadniczo dwie opcje - moderna trasy przez Bydgoszcz (i nie marudź o
          obracaniu składów, pliz, normalne koleje to robią w sposób niezauważalny) która
          teoretycznie ma być robiona w ramach BitCity (a dalej już i tak jest w planie),
          bądź moderna trasy na Iławę. Docelowo obie opcje są potrzebne, docelowo obie
          powinny być porównywalne czasowo.

          > Za to Wawa-Trójmiasto - KDP.

          W tak zwanej świetlanej przyszłości, bo na razie uparli się na ygreki...

          > A tutaj ten pociąg z Trójmiasta do Krakowa trochę traci jadąc przez te
          > pipidówki, jak Grudziądz, Kwidzyn, Toruń, Włocławek.

          Ale wiesz, szybki pociąg z Trójmiasta do Krakowa to jedzie przez Warszawę. I
          będzie tak jechał, bo potoki lepsze.

          > ...czyli lepiej KDP: Trójmiasto-Warszawa-Łódź-Kraków (bez pipidówek)
          >
          > ...czy tak jak jest.

          Myć ręce czy nogi?

          > Oczywiście z zapewnieniem 160km/h z Torunia do Łodzi (gdzie jest już KDP). I
          > 160km/h do trójmiasta

          W ogóle to wszystkie magistrale powinny być na 160. Czy to Toruń-Inowrocław
          (Poznań), czy to Bydgoszcz-Tczew... ale po co, lepiej ygreka wybudować i tunel
          pod Łodzią.
          • hecer Re: bosko! Cała Bydzia popiera BiT City! 30.03.10, 17:57
            ka_zet:

            > Ale wiesz, szybki pociąg z Trójmiasta do Krakowa to jedzie przez
            > Warszawę. I
            > będzie tak jechał, bo potoki lepsze.

            hecer:
            > > ...czyli lepiej KDP: Trójmiasto-Warszawa-Łódź-Kraków (bez
            > > pipidówek)

            Jak widzisz, już w poprzednim poście wyraźnie podkreśliłem że takie KDP jest
            moim zdaniem najważniejsze - przez Warszawę. A ty nagle mi wyskakujesz o
            potokach przez Warszawę - i za chwilę mnie cytujesz.

            Każda KDP idzie przez Warszawę w osi pn-pd. Najlepsze jest połączenie
            Trójmiasto-Warszawa-Kraków.

            My (torunianie) powinniśmy być do niego włączeni. Ale niekoniecznie na zasadzie
            przystanku dla KDP, tylko poprzez choćby Łódź (w kierunku na południe).

            Dla mnie KDP z przystankiem w Kwidzynie czy Grudziądzu trochę mija się z celem.
            To jak przystanek Włoszczowa.

            A mówienie, że "Płock nie ma kolei" nie powinno od razu prowadzić do wniosku, że
            potrzebuje KDP do Warszawy która jest tylko kilkadziesiąt km od stolicy!:)


            Ale na razie trzeba poczekać, aż specjaliści wytłumaczą taki przebieg linii - na
            razie tłumaczą go dziennikarze.

            Mnie interesują połączenia z Torunia do KDP i oczywiście połączenia które należy
            realizować bez przesiadki na KDP, czyli Łódź, Warszawa, Trójmiasto, Poznań.


            To przeciąganie ciuchci w Bydzi uważam za debilizm. Tak może być na stacji gdzie
            pociągi kończą bieg, zdaje się że w Londynie, na stacji Waterloo z Jasona Bourne'a:)

            i w Helsinkach.
            • bederyk No i to jest twój problem 31.03.10, 00:21
              za dużo czytasz "fikcji literackiej".
            • ka_zet Re: bosko! Cała Bydzia popiera BiT City! 31.03.10, 11:02
              hecer napisał:

              > ka_zet:
              >
              > > Ale wiesz, szybki pociąg z Trójmiasta do Krakowa to jedzie przez
              > > Warszawę. I

              > Jak widzisz, już w poprzednim poście wyraźnie podkreśliłem że takie KDP jest
              > moim zdaniem najważniejsze - przez Warszawę. A ty nagle mi wyskakujesz o
              > potokach przez Warszawę - i za chwilę mnie cytujesz.

              Nie ciebie, nie ciebie. Może to być szokiem ale czasem mamy podobny tok myślenia
              i dochodzimy do tych samych wniosków na podstawie tych samych źródeł.

              Nie wszystko piszę po to żeby ci udowadniać jakieś błędy.

              >
              > My (torunianie) powinniśmy być do niego włączeni. Ale niekoniecznie na zasadzie
              > przystanku dla KDP, tylko poprzez choćby Łódź (w kierunku na południe).

              Przez Łódź jak przez Łódź, przez jakiś węzeł na tej linii. Może i przez Płock,
              może i przez Toruń KDP. To wyjdzie w praniu.

              > Dla mnie KDP z przystankiem w Kwidzynie czy Grudziądzu trochę mija się z celem.
              > To jak przystanek Włoszczowa.

              Ale przystanek Włoszczowa z ruchowego punktu widzenia ma same zalety - zwiększa
              dostępność komunikacyjną, niweluje efekt tunelu. Zastrzeżenia tutaj można mieć
              po prostu do prymitywnego lobbingu Gosiewskiego i do tego czy to akurat tam PKP
              , a nie do koncepcji

              Zauważ, że istnienie dobrze zaprojektowanego przystanku pośredniego na linii nie
              oznacza automatycznie że muszą tam zatrzymywać się wszystkie pociągi, wręcz nie
              powinny. Natomiast brak przystanku oznacza że już żaden pociąg się tam nie zatrzyma.


              > A mówienie, że "Płock nie ma kolei" nie powinno od razu prowadzić do wniosku, ż
              > e
              > potrzebuje KDP do Warszawy która jest tylko kilkadziesiąt km od stolicy!:)

              No, ale już do Gdańska... ;)

              > Ale na razie trzeba poczekać, aż specjaliści wytłumaczą taki przebieg linii - n
              > a
              > razie tłumaczą go dziennikarze.

              O, to, to.


              > Mnie interesują połączenia z Torunia do KDP i oczywiście połączenia które należ
              > y
              > realizować bez przesiadki na KDP, czyli Łódź, Warszawa, Trójmiasto, Poznań.

              Wg tej koncepcji to Warszawa będzie z przesiadką na KDP w dowolnym wariancie...

              > To przeciąganie ciuchci w Bydzi uważam za debilizm. Tak może być na stacji gdzi
              > e
              > pociągi kończą bieg, zdaje się że w Londynie, na stacji Waterloo z Jasona Bourn
              > e'a:)
              >
              > i w Helsinkach.

              I w połowie dużych dworców Europy Zachodniej (z bliskich przykładów, Frankfurt
              Hauptbahnhof). A jak ci wiadomo w typowym składzie zespolonym nie ma mowy o
              żadnym "przeciąganiu ciuchci". Na pekapie i usyfionej EU07 świat się nie kończy.
              • hecer no nie wiem 31.03.10, 12:47
                > Nie ciebie, nie ciebie. Może to być szokiem ale czasem mamy podobny
                > tok myślenia
                > i dochodzimy do tych samych wniosków na podstawie tych samych źródeł.

                Wcale tego nie kwestionuję. Zauważam tylko, że najpierw mnie cytujesz a potem
                dochodzisz do wniosków które są w cytacie.

                > Przez Łódź jak przez Łódź, przez jakiś węzeł na tej linii. Może i > przez Płock,
                > może i przez Toruń KDP. To wyjdzie w praniu.

                Stawiasz znak równości między węzłem w Płocku a węzłem w Łodzi?

                Dla mnie jest oczywiste, że KDP będzie przebiegać przez duże miasta. Że w każdym
                wariancie będzie przebiegać przez Łódź. Że Łódź jest idealnym miejscem na węzeł,
                bo znajduje się na przecięciu szlaku pn-pd ze szlakiem wsch-zach. Tak jak Warszawa.

                Moim zdaniem jedną z ważniejszych wad sieci kolejowej jest:

                - brak sensownego węzła kolejowego w Łodzi, bo węglówka omija ją od zachodu a
                CMK od wschodu. KDP powinna to zmienić

                - węzłem kolejowym stało się Kutno i to też trzeba zmienić

                - w Łodzi nie ma porządnego dworca - właśnie przelotowego, bo Łódź jest na
                szlaku, nie jest punktem końcowym.


                Z tego samego powodu uważam, że megalomańska koncepcja Dworca Bydgoszcz Główna
                który nie jest przelotowy na najważniejszych szlakach komunikacyjnych PRZEZ
                Bydgoszcz (wsch-zach, pn-pd) jest szkodliwa dla Bydgoszczy.

                > A jak ci wiadomo w typowym składzie zespolonym nie ma mowy o
                > żadnym "przeciąganiu ciuchci".

                No to czemu PKP kupuje nowoczesne lokomotywy Huzar? I są to "jeszcze bardziej
                typowe składy", często spotykane zagranicą: na początku jest lokomotywa, za nią
                wagony.

                Nawet mówiąc o "szybkim przepinaniu ciuchci z przodu na tył" popełniasz logiczny
                błąd - nie da się tego zrobić na starym dworcu PKP w Bydzi, bez gruntownej
                modernizacji. Dlatego ja bym proponował zbudować nowoczesny, przyjazny
                pasażerom, dworzec w centrum, osadzony na głównym szlaku komunikacyjnym. Dworzec
                przelotowy, bo megalomańska koncepcja że "u nas pociąg kończy bieg" (albo stoi
                20 min i czeka, aż hrabiostwo wsiądzie a lokomotywa zostanie przepięta) jest
                szkodliwa dla was.

                ================================

                Peron Włoszczowa był nonsensem - dla pociągów IC była to czysta strata o czym
                wiele razy pisała prasa. Zahamować skład, stracić czas, tylko po to by wziąć
                kilka osób? Bzdura.

                Podobnym nonsensem jest moim zdaniem trasa przez Kwidzyn, Grudziądz, Tczew. Po
                co? Te ośrodki są związane z metropolią gdańską, powinno być więcej przystanków,
                prędkość 120-160km/h, duża częstotliwość odjazdów. A nie KDP. Na KDP można
                pojechać do Trójmiasta.

                Podobnie Toruń czy Bydgoszcz - polskie TGV ma jeździć do takich pipidówek? I
                jeszcze Płock, Włocławek???

                KDP ma sens na dystansie powyżej 250-300km. Nam spokojnie wystarczyłyby
                regularne, częste połączenia do Warszawy z prędkością 160km/h albo więcej. Ale
                na infrastrukturze PLK i PKP, z dworcami, istniejącymi torami itd. A nie na KDP.

                Szczytem nonsensu jest stawianie znaku równości między węzłem Łódź a węzłem
                Płock. To może zostawmy węzeł Kutno. Co to za różnica.

                KDP ma łączyć metropolie. Metropolii jest kilka. KDP łączące Warszawę, Śląsk i
                Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań i Trójmiasto zupełnie wystarcza. A reszta musi
                mieć do tego KDP dojazd.

                Dla Torunia czy Bydzi KDP na północ nie jest potrzebne - bo my mamy tam 200km.

                Ale na południe czy na zachód (do Berlina) potrzebujemy KDP - na Wrocław, Śląsk,
                Kraków. Stąd dla nas najistotniejsze jest szybkie połączenie z Poznaniem i
                Łodzią, gdzie jest KDP, a także Warszawą i Trójmiastem, gdzie dojeżdżać
                powinniśmy szybką koleją v-160km/h.

                • borba_1 Re: no nie wiem 31.03.10, 13:39
                  > No to czemu PKP kupuje nowoczesne lokomotywy Huzar? I są to "jeszcze bardziej
                  > typowe składy", często spotykane zagranicą: na początku jest lokomotywa, za nią
                  > wagony.
                  Oj to chyba rzadko bywasz za granicą. Z moich doświadczeń wynika że składy
                  często są dwu lokomotywowe. Klasyczne składy TGV oczywiście pod innymi nazwami.
                • ka_zet Re: no nie wiem 31.03.10, 13:53
                  hecer napisał:

                  > Wcale tego nie kwestionuję. Zauważam tylko, że najpierw mnie cytujesz a potem
                  > dochodzisz do wniosków które są w cytacie.

                  Wiesz co, zużywamy strasznie dużo bajtów żeby napisać że się zgadzamy.

                  > > Przez Łódź jak przez Łódź, przez jakiś węzeł na tej linii. Może i > p
                  > rzez Płock,
                  > > może i przez Toruń KDP. To wyjdzie w praniu.
                  >
                  > Stawiasz znak równości między węzłem w Płocku a węzłem w Łodzi?

                  Z czyjego punktu widzenia? Węzeł w Łodzi oczywiście będzie większy.

                  > Dla mnie jest oczywiste, że KDP będzie przebiegać przez duże miasta. Że w każdy
                  > m
                  > wariancie będzie przebiegać przez Łódź.

                  Tak, i że w łodzi jest potrzebna średnicówka, najlepiej w tunelu. Dlatego też
                  ciężko jest walczyć z całą koncepcją ygreka, bo ona jest do tego przypięta.

                  > - węzłem kolejowym stało się Kutno i to też trzeba zmienić

                  W zasadzie dlaczego?

                  > Z tego samego powodu uważam, że megalomańska koncepcja Dworca Bydgoszcz Główna
                  > który nie jest przelotowy na najważniejszych szlakach komunikacyjnych PRZEZ
                  > Bydgoszcz (wsch-zach, pn-pd) jest szkodliwa dla Bydgoszczy.

                  No jak nie jest przelotowy wschód-zachód, jak jest? Poza tym weź, megalomańską
                  koncepcją to by było przesunięcie go gdzieś (w obrębie centrum).

                  > > A jak ci wiadomo w typowym składzie zespolonym nie ma mowy o
                  > > żadnym "przeciąganiu ciuchci".
                  >
                  > No to czemu PKP kupuje nowoczesne lokomotywy Huzar?

                  Nowoczesne-szmowoczesne, zwyczajne. Poza tym mieliśmy się nie wzorować na pekapie.

                  > I są to "jeszcze bardziej
                  > typowe składy", często spotykane zagranicą: na początku jest lokomotywa, za nią
                  > wagony.

                  Tak, a na końcu jest WAGON STEROWNICZY pozwalający na ZMIANĘ KIERUNKU BEZ
                  PRZEPINANIA LOKOMOTYWY.

                  > Nawet mówiąc o "szybkim przepinaniu ciuchci z przodu na tył" popełniasz logiczn
                  > y
                  > błąd

                  Chciałem zauważyć że o niczym takim nie pisałem. Nie dorabiaj.

                  - nie da się tego zrobić na starym dworcu PKP w Bydzi, bez gruntownej
                  > modernizacji. Dlatego ja bym proponował zbudować nowoczesny, przyjazny
                  > pasażerom, dworzec w centrum, osadzony na głównym szlaku komunikacyjnym.

                  Albo na głównym szlaku, albo w centrum. Bydgoszcz Wschód nie jest w centrum.
                  Docelowo, jeśli będzie potrzeba, będziesz miał po budowie węzła przesiadkowego
                  pociągi jadące bezpośrednio. Ale nikt nie będzie przenosił całego węzła, bo to
                  zwyczajnie nierealne. Weź sobie obejrzyj listę dworców typowo czołowych w
                  Europie kiedyś, to jest pouczające - bogate kraje, a wcale im przebudowa nie idzie.

                  Daleko nie każde miasto stać na Berlin Hauptbahnhof.

                  > Peron Włoszczowa był nonsensem - dla pociągów IC była to czysta strata o czym
                  > wiele razy pisała prasa.

                  Prasa pisała wiele rzeczy, z czego nie wszystkie miały oparcie w rzeczywistości.
                  Weź sobie obejrzyj tablicę odjazdów/przyjazdów stacji Włoszczowa Płn. we
                  wszystkich rozkładach od początku jej funkcjonowania.

                  Poza tym jeżdżą tamtędy interregio, czego też nie zauważasz.

                  Prasa mogłaby się zainteresować niezdolnością PLK do utrzymania infrastruktury,
                  bo ograniczenia punktowe spowodowane przez niedrożne przepusty i inny syf
                  powodują większe straty czasu i energii niż cztery Włoszczowe do kupy. I to dla
                  wszystkich pociągów, nie tylko dla tych które się zatrzymują na tej stacyjce.

                  > Zahamować skład, stracić czas, tylko po to by wziąć
                  > kilka osób? Bzdura.

                  Ta, IC Kujawiak też się w imię czasu przejazdu nie zatrzymywał w Solcu
                  Kujawskim. Strasznie mu to pomogło.

                  en.wikipedia.org/wiki/Gare_TGV_Haute-Picardie
                  en.wikipedia.org/wiki/Gare_du_Creusot_TGV
                  en.wikipedia.org/wiki/Gare_de_M%C3%A2con-Loch%C3%A9_TGV
                  en.wikipedia.org/wiki/Limburg_S%C3%BCd_station
                  Ale nie, my będziemy wiedzieć lepiej, nie to zo zgniły zachód.

                  > Podobnym nonsensem jest moim zdaniem trasa przez Kwidzyn, Grudziądz, Tczew. Po
                  > co?

                  No jeśli sobie to wyobrażasz tak, że puszczą KDP po śladzie istniejących torów i
                  wszystko się będzie zatrzymywać na każdej pipidówie po drodze, to istotnie -
                  nonsens. Dlatego też nikt czegoś takiego nie proponuje.

                  > Te ośrodki są związane z metropolią gdańską, powinno być więcej przystanków
                  prędkość 120-160km/h, duża częstotliwość odjazdów. A nie KDP. Na KDP można
                  > pojechać do Trójmiasta.

                  Ty masz jakieś upodobanie do takiego projektowania ludziom dojazdów do
                  transportu zbiorowego żeby machnęli ręką i pojechali do celu samochodem.

                  > Nam spokojnie wystarczyłyby
                  > regularne, częste połączenia do Warszawy z prędkością 160km/h albo więcej.

                  Ale to jest wersja minimum. I owszem, ygrek mi się nie podoba ponieważ mam
                  uzasadnione podejrzenia że


                  > Szczytem nonsensu jest stawianie znaku równości między węzłem Łódź a węzłem
                  > Płock. To może zostawmy węzeł Kutno. Co to za różnica.

                  Ależ oczywiście że nikt nie będzie likwidował węzłów Kutno czy Tczew. Co
                  najwyżej Koluszki.

                  Podobnie jak na ygreku pojawi ci się węzeł Kalisz.
                  • hecer Re: no nie wiem 31.03.10, 18:19

                    poczytaj sobie tutaj komentarze, ale nie moje tylko np meinglanz'a

                    wo.blox.pl/2010/01/Pomnik-Zaradnego-Polaka.html

                    to się dowiesz sporo o TGV.


                    Szybka kolej po prostu nie jest szybka jeśli zatrzymuje się przez Grudziądz,
                    Kwidzyn, Toruń, Bydgoszcz.

                    Szybka kolej musi jeździć przez pola, bez przystanku.

                    Dlatego dla grupy PKP bardzo rentowne są linie takie jak CMK czy linia do
                    Trójmiasta z Warszawy

                    A najbardziej deficytowe są te z wolne, z wieloma przystankami.

                    Nie ma sensu zatrzymywać całego składu, w którym jedzie dużo mieszkańców
                    Trójmiasta by kilka osób z Grudziądza pojechało do Warszawy.

                    KDP jest autonomiczna wobec istniejącej sieci kolejowej. Ma osobne tory, osobne
                    dworce. Doprowadzenie tej infrastruktury w rejon małych miasteczek podnosi
                    koszty budowy. Potem okazuje się, że to nie miało żadnego uzasadnienia, bo
                    stosunek spadku prędkości do przyrostu pasażerów (mieszkańców Kwidzyna,
                    Grudziądza, Torunia) jest zbyt niekorzystny.

                    Zawsze masz trade-off. Ty go starasz się "nie widzieć".

                    Nie wzorujmy się na Francuzach i na Niemcach, bo oni akurat popełnili błąd.

                    Toruń ma A1, Bydgoszcz ma S5+A1. Nie ma sensu prowadzić tu specjalnie szybką
                    kolej do Trójmiasta.

                    Do Warszawy to owszem, tu jest pewien potencjał. Tylko czy ta odległość - ok
                    240km koleją z Torunia - uzasadnia podnoszenie prędkości do 300km/h?? Absurd.
                    Wystarczy maksymalna prędkość jaką można uzyskać na obecnych torach PLK - po
                    modernizacji. Na pewno nie ma sensu budować tu żadnych nowych korytarzy dla
                    szybkiej kolei!!

                    Co do Włoszczowy - przecież mówimy o połączeniach Intercity. To właśnie
                    krytykowali dziennikarze! Że ekspres z Częstochowy do Warszawy staje we...
                    Włoszczowie.

                    www.tur-info.pl/p/ak_id,9017,,stacja_wloszczowa,pociag_ekspres_z_warszawy_do_czestochowy,kordecki,adrianna.html

                    No dla mnie to jest absurd! jak jadę kawał drogi, na drugi koniec polski, to nie
                    chce zatrzymywać się we Włoszczowej itd!

                    Ba! Ale na to znalazłeś argument! Zatrzymuje się interregio! Ale czy ja
                    zabraniam Włoszczowej mieć własny peron? Regularnych połączeń z sąsiednim, dużym
                    miastem, gdzie można złapać dogodną przesiadkę na pociąg do Warszawy?


                    ja widzę że coraz więcej nas dzieli a nie łączy - przynajmniej jeśli chodzi o
                    założenia dla KDP w Polsce. Dzieli nas to, co moim zdaniem jest najważniejsze!
                    Szybka Kolej ma być szybka - a to wyklucza wszystkie stacje między Warszawą a
                    Trójmiastem.

                    • ka_zet Re: no nie wiem 31.03.10, 18:58
                      hecer napisał:

                      > to się dowiesz sporo o TGV.

                      To znaczy że sugerujesz że stacje o których piszę nie istnieją czy że wikipedia
                      bezczelnie zaniża ludność okolicznych ośrodków?

                      > Szybka kolej po prostu nie jest szybka jeśli zatrzymuje się przez Grudziądz,
                      > Kwidzyn, Toruń, Bydgoszcz.

                      Tak, a ponieważ jak wiemy istnienie pociągów przyspieszonych wyklucza istnienie
                      pociągów osobowych, to nie wolno budować stacji. Bo jak wybudujemy stacje, to
                      wszystkie pociągi będą musiały się tam zatrzymywać.

                      > Szybka kolej musi jeździć przez pola, bez przystanku.

                      Najlepiej z Trójmiasta do Zakopanego. Bez przystanków pośrednich.

                      > Dlatego dla grupy PKP bardzo rentowne są linie takie jak CMK czy linia do
                      > Trójmiasta z Warszawy

                      Proszę nie przywoływać tej księżycowej ekonomii.

                      > A najbardziej deficytowe są te z wolne, z wieloma przystankami.

                      Grupa PKP takich nie ma.

                      > Nie ma sensu zatrzymywać całego składu, w którym jedzie dużo mieszkańców
                      > Trójmiasta by kilka osób z Grudziądza pojechało do Warszawy.

                      Bo nie i już. Po co likwidować efekt wykluczenia, niech Grudziądz zdechnie pod
                      ciężarem bezrobocia w imię tego żeby pasażerowie 20% pociągów przejeżdżających
                      po linii kolejowej dojechali do celu o osiem minut szybciej.

                      > KDP jest autonomiczna wobec istniejącej sieci kolejowej. Ma osobne tory, osobne
                      > dworce. Doprowadzenie tej infrastruktury w rejon małych miasteczek podnosi
                      > koszty budowy.

                      Skup się - nikt nie mówi o doginaniu trasy KDP do każdej pipidówy mniejszej.
                      Chodzi o wstawienie czterech rozjazdów i dwóch krawędzi peronowej w miejscu, w
                      którym odległość od okolicznych miejscowości to uzasadnia.

                      > Zawsze masz trade-off. Ty go starasz się "nie widzieć".

                      Oczywiście, bo można nie robić tego co wyżej i uzyskać nawet z pięć procent
                      oszczędności. Kogo by tam efekt tunelu obchodził.

                      > Nie wzorujmy się na Francuzach i na Niemcach, bo oni akurat popełnili błąd.

                      No mówię - tylko fachowcy z internetów mają rację, nie tam jacyś Niemcy.

                      > Toruń ma A1, Bydgoszcz ma S5+A1. Nie ma sensu prowadzić tu specjalnie szybką
                      > kolej do Trójmiasta.

                      No nie ma, po prostu. To ja proponuję przez Olsztyn.

                      Zrozum że robisz błąd w założeniach, i to poważny. Kilka nawet. Po pierwsze, że
                      likwidowanie efektu tunelu na KDP ma polegać na zbliżaniu korytarza do
                      istniejących miejscowości, po drugie że przy każdej wybudowanej krawędzi
                      peronowej będzie się zatrzymywać wszystko.

                      > Do Warszawy to owszem, tu jest pewien potencjał. Tylko czy ta odległość - ok
                      > 240km koleją z Torunia - uzasadnia podnoszenie prędkości do 300km/h?? Absurd.
                      > Wystarczy maksymalna prędkość jaką można uzyskać na obecnych torach PLK - po
                      > modernizacji. Na pewno nie ma sensu budować tu żadnych nowych korytarzy dla
                      > szybkiej kolei!!

                      Natomiast budowanie jej przy odległości Warszawa-Łódź albo Poznań-Wrocław jest
                      już jak najbardziej OK, tak?

                      Bo wiesz, za chwilę dojdziemy do tego że KDP w ogóle nie jest nam do niczego
                      potrzebne i wystarczy 160-200 na liniach magistralnych. I ja nie mam nic
                      przeciwko temu, tak zasadniczo.

                      Ale jak już budujemy KDP to nie w charakterze kwiatka do kożucha, tylko żeby
                      pełniło jakąś sensowną rolę.

                      > Co do Włoszczowy - przecież mówimy o połączeniach Intercity.

                      Popatrz, a mi się wydawało że o infrastrukturze.

                      > To właśnie
                      > krytykowali dziennikarze! Że ekspres z Częstochowy do Warszawy staje we...
                      > Włoszczowie.


                      > www.tur-info.pl/p/ak_id,9017,,stacja_wloszczowa,pociag_ekspres_z_warszawy_do_czestochowy,kordecki,adrianna.html

                      "Ekspres wyjeżdża z z Częstochowy o 5 rano, we Włoszczowie bierze dosłownie
                      kilka osób i do Warszawy dociera niemalże pusto."

                      Pomijając już niesamowitą precyzję tego zdania, może zastanów się gdzie tu tkwi
                      problem? Może jednak nie w stacji pośredniej?

                      I to był rok 2007, mamy 2010. Na tej znikniętej z rozkładu Intercity stacji
                      zatrzymują się dwa TLK (każdy w obu kierunkach) na dobę i kilka Interregio.
                      Ciekawe po co, skoro nikt stamtąd nie jeździ.


                      > No dla mnie to jest absurd! jak jadę kawał drogi, na drugi koniec polski, to ni
                      > e
                      > chce zatrzymywać się we Włoszczowej itd!

                      To se wsiądź do samochodu i wtedy będziesz dyktował dowolne warunki.

                      >
                      > Ba! Ale na to znalazłeś argument! Zatrzymuje się interregio! Ale czy ja
                      > zabraniam Włoszczowej mieć własny peron?

                      Jak najbardziej, przez większość wątku.

                      > Regularnych połączeń z sąsiednim, duży
                      > m
                      > miastem, gdzie można złapać dogodną przesiadkę na pociąg do Warszawy?

                      No bo po co jechać półtorej godziny do Warszawy bezpośrednio, jak można w trzy z
                      przesiadką w Kielcach? Zupełnie niezrozumiałe.

                      >KDP w Polsce. Dzieli nas to, co moim zdaniem jest najważniejsze!
                      > Szybka Kolej ma być szybka - a to wyklucza wszystkie stacje między Warszawą a
                      > Trójmiastem.

                      I między Warszawą a Berlinem też? I leć natychmiast wykreślić Kalisz z ygreka,
                      bo to nie do pomyślenia żeby były stacje pośrednie.
                      • hecer Re: no nie wiem 31.03.10, 19:02
                        sugeruję, że te niektóre przystanki dla TGV są bez sensu - co zresztą podnosiła
                        również prasa francuska, w linku do wikipedii który podałeś.

                        Naprawdę nie domyśliłeś się, co sugeruję?
                        • ka_zet Re: no nie wiem 31.03.10, 19:09
                          hecer napisał:

                          > sugeruję, że te niektóre przystanki dla TGV są bez sensu - co zresztą podnosiła
                          > również prasa francuska, w linku do wikipedii który podałeś.

                          To jeszcze sobie znajdź statystyki ruchu. Można oczywiście powiedzieć że tysiąc,
                          albo pięć, albo dziesięć tysięcy pasażerów dziennie to jest pryszcz i mają
                          spadać na autobus i wsiąść w pociąg 40 kilometrów dalej. Tylko to nie bardzo
                          współgra z celem budowy takiej infrastruktury.

                          Prasa francuska podważała sens budowy, podważała przebieg trasy i tak dalej.
                          Możesz też powiedzieć że prasa polska podważała przebieg autostrady A1 (A2, A4,
                          którejkolwiek) i to też będzie prawda. O czym to ma świadczyć?
                          • hecer Re: no nie wiem 31.03.10, 19:37
                            to mi znajdź te statystyki.

                            I porównaj to z Włoszczową.
                            • hecer z drugiej strony... 31.03.10, 21:55

                              patrząc na tę mapkę którą bardzo lubię:

                              www.selfgov.gov.pl/

                              widać jakiś sens KDP przez BiT.

                              Ale należy to odnosić do połączenia z dużą prędkością tradycyjnymi liniami,
                              czyli v-160km/h do Wawy i Trójmiasta z Torunia.
                              • pan_twojego_pana Re: z drugiej strony... 31.03.10, 22:01
                                hecer napisał:


                                >
                                > www.selfgov.gov.pl/

                                na tej stronie jest mapka pod której wpisano Bydgoszcz jako
                                centralne miasto naszej metropolii - czy skończony i
                                zakomplekslachcic zostawią to bez interwencji?
                                • hecer Re: z drugiej strony... 01.04.10, 00:31
                                  o ile pamiętam, szlachcic nigdy nie interweniował w sprawie kropek, natomiast
                                  "wy" - czyli grupa "tylko metropolia bydgoska" - wytropicie każdą kropkę, czy to
                                  na mapie pogody, czy na stronach urzędu marszałkowskiego.

                                  BiT jest jedyną metropolią z dwoma miastami centralnymi - gdybyś raczył
                                  spojrzeć na tę mapę i legendę...

                                  Natomiast w tabelce wymieniona jest jako jedno miasto centralne, co jest błędem,
                                  bo BiT nie ma jednego jądra i układu koncentrycznego, tylko jak odkrył wielki
                                  astronom Roman Kołakowski, jest to "gwiazda podwójna".
                            • ka_zet Re: no nie wiem 01.04.10, 12:07
                              hecer napisał:

                              > to mi znajdź te statystyki.
                              > I porównaj to z Włoszczową.

                              A wysil się trochę i znajdź sam.
                      • hecer Re: no nie wiem 31.03.10, 19:35
                        > Tak, a ponieważ jak wiemy istnienie pociągów przyspieszonych
                        > wyklucza istnienie
                        > pociągów osobowych, to nie wolno budować stacji. Bo jak wybudujemy
                        > stacje, to
                        > wszystkie pociągi będą musiały się tam zatrzymywać.

                        j/w - masz zdolność przekręcania tego co mówię, lub brak zdolności zrozumienia
                        prostych wypowiedzi.

                        > > Dlatego dla grupy PKP bardzo rentowne są linie takie jak CMK czy
                        > >linia do
                        > > Trójmiasta z Warszawy
                        >
                        > Proszę nie przywoływać tej księżycowej ekonomii.


                        Księżycowa jest twoja wizja, czyli przystanek dla ekspresów we Włoszczowej.
                        Przecież o tym pisały gazety - że po interwencji posła Gosiewskiego w PKP,
                        pociągi zatrzymywały się we Włoszczowie. To jest peron dla osobowych ale nie dla
                        pociągów IC czy ekspresów. Jeśli uważasz inaczej, to nie używaj określeń typu
                        "księżycowa ekonomia" dla tego co piszę, bo brzmi to jak żart, autoironia lub
                        bełkot. Sam wybierz.

                        > Bo nie i już. Po co likwidować efekt wykluczenia, niech Grudziądz
                        > zdechnie pod
                        > ciężarem bezrobocia w imię tego żeby pasażerowie 20% pociągów
                        > przejeżdżających
                        > po linii kolejowej dojechali do celu o osiem minut szybciej.

                        jeśli wykażesz związek między brakiem TGV w Grudziądzu a bezrobociem, to
                        dostaniesz IgNobla w ekonomii.

                        Nie ma takiego związku, bo mówimy zaledwie o 1-2 pociągach dziennie do Warszawy.
                        Jeśli ci się wydaje, że mieszkaniec Grudziądza będzie nimi dojeżdżał do Warszawy
                        co dzień do pracy, to jesteś na najlepszej drodze do wspomnianego nobla.

                        > Skup się - nikt nie mówi o doginaniu trasy KDP do każdej pipidówy
                        > mniejszej.
                        > Chodzi o wstawienie czterech rozjazdów i dwóch krawędzi peronowej
                        > w miejscu, w
                        > którym odległość od okolicznych miejscowości to uzasadnia.

                        Skup się - po co dostawiać te perony tam, gdzie odległość to uzasadnia, a rynek,
                        popyt tego nie uzasadnia? W Grudziądzu nie ma rynku dla przystanku - nawet gdyby
                        już tam wydano miliony na budowę KDP, to sugerowałbym aby pociąg się tam nie
                        zatrzymywał bo to się po prostu opłaca tak, jak postój ekspresu we Włoszczowie.

                        > No mówię - tylko fachowcy z internetów mają rację, nie tam jacyś
                        > Niemcy.

                        fachowcy z internetu nie projektowali niemieckich kolei. Oni po prostu oceniają
                        to, co widzą, czyli rentowność tej inwestycji, ekonomiczny sens.

                        > I to był rok 2007, mamy 2010. Na tej znikniętej z rozkładu
                        > Intercity stacji
                        > zatrzymują się dwa TLK (każdy w obu kierunkach) na dobę i kilka
                        > Interregio.
                        > Ciekawe po co, skoro nikt stamtąd nie jeździ.

                        I bardzo dobrze, że zatrzymują się interregio i TLK. Te pociągi (przynajmniej
                        interregio) są dotowane - nierentowne, ale subsydiowane. TLK to po prostu
                        pośpiech, a nie żaden ekspres.

                        Ty stosujesz sobie zamiennie określenie Intercity z Interregio i TLK.

                        Skup się - Inter City. Z czym to kojarzy ci się City? Z Włoszczową?

                        Gratuluje. Jesteś kandydatem do igNobla.

                        > > Ba! Ale na to znalazłeś argument! Zatrzymuje się interregio! Ale > > czy ja
                        > > zabraniam Włoszczowej mieć własny peron?

                        > Jak najbardziej, przez większość wątku

                        I tu uważasz, że my się rozumiemy? Zgadzamy? Mamy podobne opinie i wnioski?? Ja
                        tu widzę z twojej strony kompletny brak zrozumienia, tylko nie wiem czy
                        złośliwie przekręcasz moje wypowiedzi dla radochy, czy po prostu masz problem ze
                        zrozumieniem.

                        Wiele razy pisałem - rozwijajmy połączenia regionalne, z wieloma przystankami.
                        Dzięki połączeniu małych miejscowości z dużymi obniżamy bezrobocie, aktywizujemy
                        gospodarczo tereny, rozwijamy metropolie. Połączenia IC i KDP między
                        metropoliami to moim zdaniem sprawa ważna, ale nie nie priorytet. Priorytetem
                        jest interregio.

                        Tylko ty masz bardzo dziwne rozumienie Interregio, IC, KDP. U ciebie to się
                        zlewa w utopię, w której Intercity staje we Włoszczowie, a KDP w Kwidzynie. To
                        nie ma sensu. Kolej musi być szybka, a tę szybkość i rentowność gwarantuje
                        połączenie bez przystanków na duże odległości z dużą stałą prędkością. To jest
                        idea KDP.

                        IC - to są połączenia do KDP między regionalnymi ośrodkami metropolitalnymi.

                        Interregio to połączenia w regionie z regionalnymi metropoliami.

                        Dla mnie priorytet wygląda tak, że przypomina się o Interregio - zwłaszcza, gdy
                        rząd zaczyna mówić o IC i KDP a lekceważy sytuację finansową PKP PR.

                        Inaczej pojawią się bieguny wzrostu gospodarczego, takie jak główne metropolie w
                        Polsce: Wawa, 3miasto, Wrocek, Poznań, Kraków, Łódź, Śląsk.

                        W twojej wizji brak spójności po prostu - jak szybka kolej to trzeba przy okazji
                        rozwiązać problem Płocka, Kwidzyna, Grudziądza. A akurat ich problemem nie jest
                        brak KDP. To ty sobie ubzdurałeś że jak pociąg się w Grudziądzu zatrzyma, to
                        inwestorzy z Warszawy tam wysiądą. Nie, oni po prostu jadą do 3miasta. A to
                        pracobiorcy muszą przemieszczać się do metropolii - tylko naiwnością jest
                        myślenie, że ktoś co dzień wyda kilkadziesiąt euro by dojechać z Grudziądza do
                        pracy w Warszawie, przy sprzątaniu czy w ochronie biedronki.

                        > > Szybka Kolej ma być szybka - a to wyklucza wszystkie stacje
                        > > między Warszawą a
                        > > Trójmiastem.

                        > I między Warszawą a Berlinem też? I leć natychmiast wykreślić
                        > Kalisz z ygreka,
                        > bo to nie do pomyślenia żeby były stacje pośrednie.

                        Kalisz pełni tę funkcję co Iława - funkcję węzła. Nie jest to przystanek typu
                        Włoszczowa - dla mieszkańców Włoszczowy. Tylko przystanek węzłowy, na szlaku,
                        przesiadkowy.

                        Podobną rolę pełni Iława - dla Olsztyna i Torunia.

                        Z tym, że ja bym z perspektywy Torunia widział raczej dobre i szybkie kolejowe
                        połączenie z Gdańskiem przez Grudziądz i Kwidzyn. Z prędkością 160km/h.

                        A oprócz tego regionalne połączenie osobowe 120km/h Toruń-Grudziądz. I
                        regionalne osobowe Grudziądz-Gdańsk. To jest dla Grudziądzan i wszystkich
                        mieszkańców "na trasie" (do Torunia, do Gdańska) dużo lepsze rozwiązanie niż
                        KDP. Np Chełmży.

                        Nie widzę sensu by pociąg pośpieszny do Gdańska miał się zatrzymywać w
                        Ostaszewie. W Chełmży może tak, ale nie w każdej pipidówce. Te pipidówki muszą
                        mieć dobry system połączeń do systemu IC.

          • hecer peron Włoszczowa 30.03.10, 18:44
            mi się wydaje, że ten plan to jest jakaś rozbudowana wersja peronów we Włoszczowej.

            Kwidzyn, Grudziądz, Tczew - oni dojeżdżają do Trójmiasta, Torunia, Bydgoszczy. I
            tu powinni mieć 120-160 km/h.

            Bydgoszcz i Toruń powinny mieć połączenia 160km/h do Warszawy, Łodzi, Poznania,
            Wrocławia, Trójmiasta, Szczecina.

            Płock - 120km/h do Warszawy. I połączenie z Kutnem (węzeł).

            Natomiast KDP dla mieszkańców Kwidzyna do Warszawy to jakiś absurd.

            Dlatego w osi pn-pd ja bym widział tylko prostą trasę bez dodatkowych
            przystanków: Trójmiasto-Warszawa-Łódź-Kraków (przez Katowice?)

      • ka_zet Re: bosko! Cała Bydzia popiera BiT City! 30.03.10, 16:41
        hecer napisał:

        >
        > Właśnie dlatego Toruń jest głównym węzłem kolejowym w regionie.
        > Zawsze nim był - ze względu na położenie geograficzne.

        LOLZOR.
        • nionio41 Re: 30.03.10, 17:27
          Plany bardzo piękne, wydaję się że aż za bardzo. Trasa z Gdańska do Warszawy
          przez Grudziądz, Toruń i Płock to optymalna trasa, bo z jednej strony jest
          krótka i szybka - chodzi przecież o jak najkrótszy przejazd z Wybrzeża do
          stolicy, a z drugiej nie omija, tak jak do tej pory ważniejszych miast.
          Zastanawia mnie tylko jak ten szybki pociąg będzie jechał przez Toruń. Na
          dworzec główny wjedzie od strony Grudziądza i żeby pojechać w stronę Włocławka,
          musi zmienić kierunek jazdy. A to jest strata cennego czasu. No i zastanawiające
          jest to połączenie pomiędzy Włocławkiem, Płockiem i Warszawą. Szlak oznaczony na
          grafice dzisiaj w ogóle nie istnieje.
          • hecer Re: 30.03.10, 18:03
            to są całkiem nowe tory. A nie tory jakie są między Grudziądzem i Toruniem.

            W miastach w których ma być KDP buduje się nowe dworce.
        • hecer Re: bosko! Cała Bydzia popiera BiT City! 30.03.10, 18:08
          razem jesteśmy na linii do Warszawy i do Trójmiasta (

          (Linia: Warszawa-Toruń-Bydgoszcz i dalej na Szczecin, Gorzów
          linia: Trójmiasto-Bydgoszcz-Toruń-Łódź).

          wy macie własne połączenie do Poznania i my też mamy własne, tylko że na linii
          Wrocław-Poznań-Olsztyn, lepszej. Wy tego "nie mata".

          No i my mamy jeszcze dwa własne połączenia na Gdańsk - przez Iławę do IC oraz
          przez Grudziądz.

          Jesteśmy o wiele ważniejszym węzłem niż Bydzia.



          • pan_twojego_pana Re: bosko! Cała Bydzia popiera BiT City! 31.03.10, 10:21
            aż z ciekawości sprawdziłem jak to naprawdę wygląda i wytłumacz
            czemu linia Poznań-Toruń-Olsztyn jest ważniejsza niż Poznań-
            Bydgoszcz-Gdańsk skoro na tej pierwszej bezpośrednio między
            Poznaniem a Toruniem jeździ 7 par pociągów (3 osobowe, 2 TLK, 2 IC )
            a pomiędzy Poznaniem a Bydgoszczą bepośrednio jest 10 par pociągów?
            ( 3 osobowe, 6 TLK, 1 IC ) Znów matematyka po Toruńsku? :)

            Toruń ma lepsze bezpośrednie połączenie z Olsztynem - to 7 par
            pociągów na dobę - 3 osobowe, 2 TLK i 2 IC, z Bydzi bezpośrednio
            jadą tylko 2 osobowe na dobę

            Za to z Gdańska do Bydgoszczy bezpośrednio dotrzeć można 22 parami
            pociągów na dobę ( 5 os 16 TLK 1 IC ) podczas gdy do Torunia 11 ( 10
            TLK i 1 IC )

            Pociągi do Warszawy i z Warszawy na zachód Polski jadą przez oba
            miasta, linia Gdańsk-BDG-TR-Kutno-... też jest wspólna za to linia
            Poznań-Bydgoszcz-Gdańsk jest ważniejsza niż Poznań-Toruń-...
            Jasno więc wychodzi że nie można powiedzieć żeby Toruń był
            ważniejszym węzłem skoro przejeżdża przez to miasto mniej
            bezpośrednich połączeń do najważniejszych miast
          • ka_zet Re: bosko! Cała Bydzia popiera BiT City! 31.03.10, 10:37
            hecer napisał:

            > wy macie własne połączenie do Poznania i my też mamy własne, tylko że na linii
            > Wrocław-Poznań-Olsztyn, lepszej. Wy tego "nie mata".

            A o ile procent lepszej? Czy lepszej dlatego że ma Official Hecer Seal Of Approval?

            Ja rozumiem że to przez te miliony ton towarów które Wrocław eksportuje do Olsztyna?

            > No i my mamy jeszcze dwa własne połączenia na Gdańsk - przez Iławę do IC oraz
            > przez Grudziądz.

            I przez most składany pod Kwidzynem! (nie ma go, ale przecież mógłby)

            > Jesteśmy o wiele ważniejszym węzłem niż Bydzia.

            Ta, to bardzo wyraźnie widać w statystykach ruchu i w kategoriach ważności
            dworców. #toruncentrumwszechswiataodczasowkopernika
      • bederyk Re: bosko! Cała Bydzia popiera BiT City! 31.03.10, 00:17
        Gorączka ciebie zjada. Napij sie wody z lodem i walerianka. Przecież
        to utopia, projekt płockich fantastów.
    • szlachcic Re: Toruń dużych predkości 30.03.10, 19:06
      mapka mowi wszystko - liczy sie tylko warszawka

      ale ona jest tez pewna lekcja dla pewnych oszolomow na tym forum
      albo przygotujemy sie jako metropolia BiT to wziecia kasy na S10 i
      wybudujemy ja w ciagu 3-4 lat albo warszawka bedzie budowala sobie
      S10 od siebie
      Nadal nasz odcinek jest najbardziej atrakcyjny i najtanszy z
      sensownych odcinkow na tej trasie
      Chwala Calbeckiemu ze on ta mozliwosc widzi - dlatego jest
      przygotowany teraz projekt drogowy
      • yogibaboo104 Re: Toruń dużych predkości 30.03.10, 19:31
        No i w końcu oszołomie się przydasz, będziesz kosił zarośla żeby wiedzieli gdzie
        się zatrzymać :)
        • szlachcic Re: Toruń dużych predkości 30.03.10, 20:27
          prymitywie, napisz do derendy zeby trzymal reke na pulsie
          Warszawiakom nie bedzie na reke jechac do Bydgoszczy i potem cofac
          sie do torunia aby jechac do Gdanska
          przyczyna jest prosta - do Bydgoszczy nikt nie jezdzi bo po co?
          Wiec praktyczni warszawiaki ten odcinek do bydgoszczy zlikwiduja juz
          jak tory dojda do torunia, a kase na wasz odcinek wezma na metro
          • ka_zet Re: Toruń dużych predkości 30.03.10, 21:02
            szlachcic napisał:

            > przyczyna jest prosta - do Bydgoszczy nikt nie jezdzi bo po co?
            > Wiec praktyczni warszawiaki ten odcinek do bydgoszczy zlikwiduja juz
            > jak tory dojda do torunia, a kase na wasz odcinek wezma na metro

            0/10
          • pan_twojego_pana Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 08:55
            szlachcic napisał:


            > przyczyna jest prosta - do Bydgoszczy nikt nie jezdzi bo po co?
            > Wiec praktyczni warszawiaki ten odcinek do bydgoszczy zlikwiduja
            juz
            > jak tory dojda do torunia, a kase na wasz odcinek wezma na metro

            hehe zakompleksieńcu nie "do Bydgoszczy nikt nie jeździ" tylko "ty
            nigdzie nie jeździsz", jak zmienią plany i szybkie pociągi do
            Gdańska puszczą jednak obecną, o wiele szybszą trasą to tylko dzięki
            położeniu na linii Warszawa-Bydgoszcz twoja mieścina zyska szybkie
            pociągi jako jedna ze stacyjek pośrednich

          • borba_1 Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 09:09
            Do ciemnogrodu nikt nie jeździ bo jest to uważane w Warszawie za obciach. Nie
            przystoi inteligenty i dobrze zarabiającym Warszawiakom jeździć do stolicy
            zacofania intelektualnego. Trasa Gdańsk - Warszawa jest planowana przez
            Bydgoszcz bo to to będzie główna trasa do Szczecina.
            • pan_twojego_pana Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 09:43
              Moim zdaniem z artykułu wynika że trasa Gdańsk-Warszawa nie jest
              planowana przez Bydgoszcz. Pociągi mają pokonywać duże odległości
              jak najszybciej ( jeśli w ogóle powstaną ;) więc raczej nie będą tak
              kluczyć. Na początek planowane są dwie trasy - Gdańsk-Warszawa i
              zamiast dzisiejszych TLK i IC jeżdżących na trasie Bydgoszcz Główna-
              Warszawa Wschodnia Bydgoszcz-Warszawa. Rzeczywiście najlepiej byłoby
              tą linię przedłużyć dalej do Szczecina, wiadomo jednak jak to jest u
              nas z kosztami.
              • borba_1 Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 12:50
                Tak. Ale musisz pamiętać że projektowanie kolej musi mieć uzasadnienie
                ekonomiczne. Gdyby nie to to trasa Gdańsk - Warszawa mogłaby być zaprojektowana
                najkrótszą i najszybszą drogą przez Iławę i Malbork. Mógłby się nie zatrzymywać
                na trasie tylko pewnie jeździł by pusty. Bydgoszcz - Warszawska dlatego że
                tworzyła ona by sieć tras Gdańsk - Poznań - Wrocław oraz Warszawa - Szczecin.
                Trasy będą krzyżowały się w Bydgoszczy.
            • nionio41 Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 09:53
              > Do ciemnogrodu nikt nie jeździ bo jest to uważane w Warszawie za obciach. Nie
              > przystoi inteligenty i dobrze zarabiającym Warszawiakom jeździć do stolicy
              > zacofania intelektualnego.

              A nie prawda. Sam kiedyś widziałem w Bydgoszczy samochód na warszawskich
              numerach. Także nie jest u was tak źle.

              > Trasa Gdańsk - Warszawa jest planowana przez
              > Bydgoszcz bo to to będzie główna trasa do Szczecina.

              No coś ty?! A nie przez Aleksandrów Kujawski?
              • borba_1 Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 11:33
                Ja w Bydgoszczy nie tylko widzę Warszawskie rejestracje, ale także Ciemnogrodowe
                CT, dawniej TYF - tyfusy. No przykro mi ale nie tylko
                bydgoszczanie tak was postrzegają. Musicie jeszcze wiele nad sobą popracować,
                aby zmienić swój wizerunek.
                • henieksmar [...] 31.03.10, 17:56
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • henieksmar Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 18:40
                  borba_1 napisał:

                  > Ja w Bydgoszczy nie tylko widzę Warszawskie rejestracje, ale także Ciemnogrodow
                  > e
                  > CT, dawniej TYF - tyfusy.

                  Zanim rejestracje TYF pojawiły się na przyczepkach, wy tyfusami byliście już od
                  kilku dziesięcioleci.

                  No przykro mi ale nie tylko
                  > bydgoszczanie tak was postrzegają.

                  Was natomiast w ogóle nie postrzegają. Taka mieścina, która nikomu z niczym się
                  nie kojarzy. Dziura bez tożsamości. Mieliśmy ubaw, kiedy próbowaliście zmienić
                  taki stan rzeczy i bilbordami próbowaliście uzmysłowić warszawiakom, że
                  Bydgoszcz to takie miasto koło Torunia i nawet jest od niego większa. My nie
                  musimy się reklamować w stolicy. Trasa Toruńska to jedna z głównych arterii
                  Warszawy, a jeden z dworców nazywa się Warszawa Toruńska. Poza tym codziennie
                  jesteśmy obecni na TVN24. A to jak o dumnych mieszkańcach grodu Kopernika myślą
                  tyfusy, jest dla nas tak samo ważne jak sytuacja polityczna w Mongolii.

                  > Warszawskie rejestracje

                  ... warszawskie, geniuszu, warszawskie.
                  • pan_twojego_pana Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 21:37
                    i co aruś skończony ulżyłeś sobie? :) Zero mozliwości oplucia spod
                    podstawowych kont skompromitowanych w tym temacie to załozone konto
                    nr 1034? kiedy opublikujesz następną listę skończonego twierdząc że
                    to konta "bydgoskiego puchatka" który sam siebie oskarża i atakuje
                    Bydgoszczan oczywiście uwzględniając w niej "heńkasmara"? :)

                    I co z tą kropką? Nadal taka sama kropka Torunia wydaje ci się
                    większa niż ta Bydgoszczy? :D
                    • henieksmar Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 22:23
                      Pudło! Próbuj dalej!
                      • pan_twojego_pana Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 22:47
                        nie żartuj, przecież to był podręcznikowy przykład pytania
                        retorycznego - nikt nie spodziewał się że babbik który tak wstydzi
                        się swojej działalności na forum że uporczywie wmawia autorstwo
                        swoich wpisów innym odpowie "tak, to ja, moje 1034 konto, spod
                        cassidy i matomato nie mam już za dużo do powiedzenia w tym
                        temacie" ;D

                        pierwszy krok utartego schematu - "ja to nie ja" już zaliczyłeś,
                        czas na kolejny - stwierdzenie że jestem tą samą osobą co wszyscy
                        inni bydgoscy forumowicze - puchatkiem i że henieksmar też jest tym
                        puchatkiem i rozmawia sam ze sobą - dawaj dzisiaj, po co jutro
                        będziesz czas tracił ;D

                        --
                        nie wiem czy słyszałes o seksie, ale może spróbuj, jest fajny i
                        wzrasta poziom endorfin- człowiek wtedy mniej sfrustrowany jest,
                        może uznasz że są ciekawsze zajęcia niż szczekanie na forum.
                        jazon do skończonego ( cassidy ) 06.11.09, 22:34



                        • henieksmar Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 23:05
                          Od dawna czujesz się prześladowany? Byłeś z tym u specjalisty?
                          • pan_twojego_pana Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 23:46
                            a co, pomógł ci w twoim roztysiączeniu jaźni i frustrującym wstydzie
                            za własne parszywe zachowanie? Jakoś nie widać żadnych rezultatów :)
                            Może spróbuj w lepszych szpitalach bydgoskich? Choć przyznać trzeba
                            że jakaś poprawa jest, jeszcze nie stwierdziłeś że nie rozmawiam z
                            tobą tylko z samym sobą choć jak to mówią "nie chwal dnia przed
                            zachodem słońca" czyli przed zamknięciem tego wątku, na pewno
                            skończony rano wstanie, przejrzy się w lustrze i będzie musiał
                            odreagować więc coś jeszcze wymyśli :D


                            --
                            nie wiem czy słyszałes o seksie, ale może spróbuj, jest fajny i
                            wzrasta poziom endorfin- człowiek wtedy mniej sfrustrowany jest,
                            może uznasz że są ciekawsze zajęcia niż szczekanie na forum.
                            jaz0n do skończonego- cassidy 06.11.09, 22:34
                            • henieksmar Re: Toruń dużych predkości 01.04.10, 10:39
                              > a co, pomógł ci w twoim roztysiączeniu jaźni i frustrującym wstydzie> za
                              własne parszywe zachowanie?

                              Ok, zdemaskowałeś mnie. Jestem kidem, mato matomato, muwonem, szlachcicem,
                              hecerem, frychem, borbą, heńskiem smarem i panem twojego pana. A teraz idź na
                              zastrzyk, żebyś cię ten matrix nie opuścił.

                              > Może spróbuj w lepszych szpitalach bydgoskich

                              Lepszych od których - pilskich, zamojskich?

                              > nie wiem czy słyszałes o seksie, ale może spróbuj, jest fajny i
                              > wzrasta poziom endorfin- człowiek wtedy mniej sfrustrowany jest,

                              O proszę, a więc trochę na ten temat wiesz. Zaskoczyłeś mnie! Kumple-blokersi są
                              na tyle wylewni, że ci się z takich rzeczy zwierzają?
                    • bederyk Przecież to widać 31.03.10, 23:14
                      że ten glupek to kid vel szlachcic.
                      • henieksmar Re: Przecież to widać 31.03.10, 23:22
                        Bederyk bucu niemyty, jak będę chciał żebyś zaczął szczekać, to powiem ci "daj
                        głos". A teraz wracaj do swojej budgoszczy i przestań warczeć.
                        • bederyk Re: Przecież to widać 01.04.10, 22:21
                          Bingo palancie!
                  • borba_1 Re: Toruń dużych predkości 01.04.10, 08:39
                    A na tej głównej arterii zobaczysz znak kierunek Bydgoszcz lub Gdańsk. Aby
                    dowiedzieć się że jedziesz także w kierunku Torunia trzeba wyjechać 100 km za
                    Warszawę.
                    Troszeczkę zaprzeczasz sam sobie bo gdyby was nie interesowała sytuacja
                    Bydgoszczy to czemu 90% tematów na tym forum jest o Bydgoszczy lub pośrednio
                    dotyczy jej.
                    • henieksmar Re: Toruń dużych predkości 01.04.10, 11:01
                      > A na tej głównej arterii zobaczysz znak kierunek Bydgoszcz

                      Byś może gdyby była tabliczka Toruń, niewiele osób by wiedziało, ze to też droga
                      na Bydgoszcz. No ale wasz Dyrenda robi wiele, aby warszawiacy się dowiedzieli o
                      położeniu Bydgoszczy.

                      > Troszeczkę zaprzeczasz sam sobie bo gdyby was nie interesowała sytuacja
                      > Bydgoszczy to czemu 90% tematów na tym forum jest o Bydgoszczy lub pośrednio
                      > dotyczy jej.

                      Nie no coś w tym jest. Po stronie bydgoskiej jest dokładnie tak samo.
                      Zastanawiające jest to, że tak wiele z was zagląda na forum Torunia i tak
                      aktywnie uczestniczy nawet w tych tematach, które z Bydgoszczą nie mają nic
                      wspólnego. To dopiero jest zainteresowanie sąsiadem i jego sprawami!
    • bederyk Kolejny sie podnieca 31.03.10, 00:15
      i tak będzie siedział w domu, bo na bilet nie będzie jego stać.
      Porypany totalnie.
    • uszaty25 Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 08:38
      O co wasze swary glupie? ten projekt jest tak realny jak polska
      wyprawa na ksiezyc, albo most zaleskiego na Wschodniej.
      • pan_twojego_pana Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 08:48
        skonieczna już się zdążyła wybrandzlować przed monitorem - "kropka
        Torunia większa od kropki Bydgoszczy" LOL! bo padnę ze śmiechu
    • heniekstar Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 12:13
      A Pnedolino z Warszawy do Katowic juz dawno jeździ. Mial być skończony w 2005
      roku. Taki sam jak między Pragą, Bratysławą i Wiedniem. Tyle że tam ten pociąg
      widziano i nawet można nim jechać. Ten plan to zwykły pasztet wyborczy i to w
      dodatku nie z mięsa tylko z kryla
    • szlachcic Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 14:09
      zeby bylo wszystko jasne
      dla dobra regionu dobrze byloby gdyby linia poszla az do Bydgoszczy
      ale wiadome jest tez to ze zaczna ja budowac od Warszawy
      a odcinek z Torunia do Bydgoszczy bedzie tez sporo kosztowal
      Na moje to idealnie wpisuje sie w zrezygnowania z inwestycji tego
      odcinka
      • pan_twojego_pana Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 15:16
        Jasne, oczywiste i wiadome jak rotacyjna stolica aglomeracji
        górnośląskiej :D

        Oczywiste że teraz wszelkie inwestycje drogowe i kolejowe na świecie
        buduje się z najważniejszego miejsca i absolutnie nie dzieli na
        odcinki budowane w tym samym czasie bo jeszcze jeden fragment z
        drugim mogłyby się nie spotkać :)

        Po to planuje się linię Warszawa-Bydgoszcz rezygnując z wielu bardzo
        ważnych innych połączeń kolejowych w Polsce żeby zrezygnować z
        ostatniego odcinka, szybki pociąg do Katowic dojedzie zapewne też
        tylko do Częstochowy bo ostatni odcinek też sporo kosztuje a linia
        budowana będzie od Warszawy.

        Nawet żal komentować :D
      • borba_1 Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 15:19
        Żeby było jasne. Dla dobra regiony byłoby dobrze aby szybka kolej zatrzymywała
        się w Toruniu. Jedna patrząc na chęć obcięcia kosztów stacja w Toruniu może
        nigdy nie powstać. Toruń pewnie nie bezie miał ani grosza w latach 2020-2025 a
        Państwo wszystkiego nie może sponsorować. Moim zdaniem dobrze spełni tu swoją
        rolę BiT którym dojedziecie do Bydgoszczy aby wsiąść na TGV do Gdańska lub
        Warszawy.

        Tak tak dobrze czytasz do Gdańska. Ze względu na to że budowa trasy Toruń
        Grudziąż jest kompletnie nie realna a TGV będzie docierał do Bydgoszczy i tą do
        Warszawy, Szczecina, Wrocławia i Poznania.
        • henieksmar Re: Toruń dużych predkości 31.03.10, 18:15
          borba_1 napisał:

          > Tak tak dobrze czytasz do Gdańska. Ze względu na to że budowa trasy Toruń
          > Grudziąż jest kompletnie nie realna a TGV będzie docierał do Bydgoszczy i tą do
          > Warszawy, Szczecina, Wrocławia i Poznania.

          I wtedy się obudzisz, spojrzysz w okno, a tam ... stara, szara bydgoska
          rzeczywistość.
          • bederyk Toruń miasto .... 31.03.10, 23:11
            Przepraw się na drugą strone Wisły, chyba, że mieszkasz na wsi
            Podgórze, pojedź na dworzec PKP i zobacz ten twoj kolorowy świetlany
            toruński krajobraz. Potem wybierz się na bydgoskie i zobacz to
            menelstwo, następnie wybierz się na Toruń wschód i zobacz oazę
            dobrobytu. Dla poprawienia wrażeń estetycznych odwiedź Rubinkowo, a
            na sam koniec, abyś nie popadł w depresję udaj się na starówkę,
            tylko uważaj, abyś w gówno nie wdepnął. Te szarości sa bardzo
            podobne w jednym jak i drugim mieście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka