szlachcic
06.04.10, 18:05
za Nowosciami
"Zgodnie ze wstępnymi planami, pociąg KDP ma przyjechać do Torunia z
Włocławka, ale w stronę Gdańska miałby pojechać nie jak teraz przez
Bydgoszcz, ale od razu na północ przez Grudziądz. Nad Brdą już robi
się z tego powodu gorąco.
- To są żarty?! Znowu nas ktoś pomija! Za chwilę dowiem się, że
Toruń jest dwa razy większy od Bydgoszczy - komentuje projekt
tamtejszy poseł PiS, Tomasz Latos."
znowu bydgoski intligent w projekt wypracowany w warszawie nie przez
torunian wlaczyl stara melodie o wielkosci miast
panie posle, przy polaczeniach drogowych czy kolejowych
najwazniejszym czynnikiem decydujacym o przebiegu trasy nie jest
wielkosc miasta a jej przebieg
ale dziekujemy ci panie posle katoliku zapewne ubicie piany na
torunskim tle
ale moze posel PIS to wybitny fachowiec od przebiegu tras kolejowych
i moze bic piane bez zapoznania sie z tematem
przeciez plebs bydgoski patrzy a ida wybory