Dodaj do ulubionych

Jak w Toruniu dba się o bezpieczeństwo kierowców..

30.09.10, 22:27
czyli bubel na Skłodowskiej - Curie.

Nowa nawierzchnia cieszy, szczególnie, że od lat ulica Marii Skłodowskiej - Curie była w opłakanym stanie. Teraz fragment od Wschodniej jest świeżo wyremontowany, szerszy, co sprzyja niestety jeszcze większym prędkościom, oraz niebezpiecznym manewrom wyprzedzania. Nie w tym rzecz, kultura bycia rajdowcem za kierownicą to chleb powszedni na naszych drogach, problem pojawia się, kiedy jedziemy tą drogą od wspomnianej Wschodniej w kierunku skrzyżowania z Równinną z większą prędkością i nie jesteśmy świadomi co nas czeka za chwile. Zachwyt nad jakością drogi kończy się brutalnie na wysokości salonów Renaut i Dacia, gdzie wpadamy na starą nawierzchnię, która jest w opłakanym stanie. Jest to fragment około 50 metrowy dochodzący do skrzyżowania z Równinną, który ktoś postanowił zostawić nietknięty (dodać by, że za skrzyżowaniem asfalt jest w dostatecznej kondycji, co sprawia, że sytuacja jest jeszcze bardziej groteskowa). Jest to wg mnie, przynajmniej w chwili obecnej, bardzo niebezpieczna sytuacja, która się pogorszy wraz z nastaniem zimy i deszczy. Boli to tym bardziej, że fragment ten po prostu nie został dolany, od tak zostawiony, jak niektóre ścieżki rowerowe, nagle się urywające w polu. Jak można podejmować takie decyzje, nie dokończyć małego fragmentu drogi, narażając nas tym samym na niebezpieczeństwo? Jak można oddać do użytku coś co nie jest skończone?

Obserwuj wątek
    • zweglony_pazur Re: Jak w Toruniu dba się o bezpieczeństwo kierow 30.09.10, 23:29
      zwróciłem na ten fragment uwagę zaraz po otwarciu ulicy.
      akurat nie traktowałbym tego pod kątem bezpieczeństwa kierowców, tylko raczej pod kątem kompletnej ignorancji w planowaniu inwestycji i zarządzaniu infrastrukturą drogową.

      jaki jest sens pozostawienia 50 metrów nie tkniętej i zrytej nawierzchni, kiedy prowadzono długą inwestycję? po to aby za rok-dwa znów zabawić się z użytkownikami toruńskich ulic w prace na 50m, wyłączanie jednego pasa, ruch wahadłowy etc. etc.?
      jednym słowem - doskonała zabawa z obserwowania jak ludzie tkwią w korkach.

      ciekawe jest jeszcze to, że we wszystkich informacjach dotyczących tego remontu mowa była o odcinku od Wschodniej do Równinnej...... tyle że do Równinnej zostało właśnie te 50 metrów :)
      • malepiffko Re: Jak w Toruniu dba się o bezpieczeństwo kierow 01.10.10, 07:41
        > jaki jest sens pozostawienia 50 metrów nie tkniętej i zrytej nawierzchni, kiedy
        > prowadzono długą inwestycję? po to aby za rok-dwa znów zabawić się z użytkowni
        > kami toruńskich ulic w prace na 50m, wyłączanie jednego pasa, ruch wahadłowy et
        > c. etc.?

        ludzie maja widziec, ze cos sie dzieje. mzd wtedy ma jeden remont wiecej wykonany i moze sie chwalic. "w roku 2010 wykonalismy 34 remonty, w 2011 planujemy 50 remontow. przeciez robimy to dla was wiec sie nie denerwujcie tylko patrzcie ile robimy."
      • marcinbird Re: Jak w Toruniu dba się o bezpieczeństwo kierow 01.10.10, 09:30
        a do główki nie przyszło, że remonty dróg buduje się etpami ?
        • sasieczno Re: Jak w Toruniu dba się o bezpieczeństwo kierow 01.10.10, 10:51
          Owszem. Gdyby np. podzielono ten remont na dwie, w przybliżeniu przynajmniej, równe części, to miałoby to jakowyś sens. Natomiast dwa etapy, jeden o długości 1000m i drugi 50m? To raczej sensu nie ma. Samo przygotowanie kolejnego remontu (postępowanie przetargowe, rozpoczęcie inwestycji) to spory koszt, tylko dlatego, że zamiast 1050m nastąpił podział na dwa etapy, jeden "prawie całość" i drugi "prawie nic". Chętnie zapoznałbym się z merytorycznymi argumentami, dlaczego pozostawiono ten brakujacy odcinek.
        • zweglony_pazur Re: Jak w Toruniu dba się o bezpieczeństwo kierow 01.10.10, 10:58
          marcinbird napisał:

          > a do główki nie przyszło, że remonty dróg buduje się etpami ?

          główkę to masz u siebie ale tylko na żołędziu. i tylko tam.
          zaiste! nie pomyślałem aby inwestycję dzielić na dwa etapy: jeden 1000 m., a drugi 50 m.
          • marcinbird Re: Jak w Toruniu dba się o bezpieczeństwo kierow 01.10.10, 13:21
            Chamskie odzywki to sobie podaruj.
            Jeśli uważasz, że jesteś mistrzem ciętej riposty, to jesteś w grubym błędzie.
            Osobiste wycieczki świadczą tylko o poziomie kulturanym obrażającego.
            Jeśli zakończono rozbotę przed krzyżówką, to prawdopodobnie w następnym etapie robiona będzie właśnie krzyżówka.
            • zweglony_pazur przyganiał kocioł garnkowi 01.10.10, 14:04
              uwielbiam mazgajów, którzy zaczynają głupimi tekstami, a później płaczą i użalają się nad formą.
              zacytuję klasyka hecera: "wal się" bo widać że nie masz pojęcia o czym mowa.
              • marcinbird Re: przyganiał kocioł garnkowi 01.10.10, 14:31
                Dalej obrzucasz mnie obelgami.
                Najwyraźniej pyskówki dają Ci ogromną frajdę i tym się żywisz.
                Z czego wnoszę, że albo jesteś sfrustrowany, albo niedojrzały emocjonalnie.

                Twoje posty nie wnoszą niczego nowego do sprawy.,
                Tak pogardliwie traktowana przez ciebie "forma" determinuje zwykle poziom dyskusji - Ty niestety ten poziom takimi odzywkami obniżasz.

                > zacytuję klasyka hecera: "wal się" bo widać że nie masz pojęcia o czym mowa.
                Odpowiedź rzeczywiście miażdżąca .

                Mój post dotyczył kwestii zakończenia remontu drogi w tym, a nie innym miejscu.
                Jeśli tekst jest "głupi" to udowodnij to - czepiaj się muzyki, a nie muzyka.
                Bluzganie na innych to nie sztuka, więc sobie daruj
                • uszaty25 Re: przyganiał kocioł garnkowi 01.10.10, 16:03
                  Marcinbird jestes pracownikiem MZD, czy tylko spolecznie robisz darmowa propagande Zaleskiemu i jego orlom?
                  • zweglony_pazur orgia retoryki 01.10.10, 17:08
                    jestem wręcz wstrząśnięty twoją orgią retoryki.
                    a teraz powiedz: "do główki nie przyszło" brzmi pejoratywnie, czy nie?
                    rozumiem, że według ciebie to gustownie zawoalowana, intelektualna ironia?
                    • marcinbird Re: orgia retoryki 03.10.10, 11:35
                      Jeżeli Tobie skojarzyło się to z np. 'pustym łbem" , to nie moja wina.
                  • marcinbird Re: przyganiał kocioł garnkowi 03.10.10, 11:42
                    hehe :)
                    Ani jedno, ani drugie. Po prostu uważam, że niekoniecznie należy od razu trąbić o skandalu, póki inwestycja się nie zakończyła. Proponowałbym przyjrzeć się jak wyglądają tego typu inwestycje (czy remonty) w innych miastach. Tam również wykonuje się prace e t a p a m i.
                    I to często podzielonymi w sposób niezrozumiały dla mieszkańców (np. Trójmiasto).

                    Jeśli nie potępiam w czambuł wszystkiego co robi ekipa Zaleskiego, to muszę być zaraz pracownikiem MZD ?

                    jak nic nie robią, - źle, jak coś robią - jeszcze gorzej, bosz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka