leemc 08.02.11, 23:13 Zrobić porządek z tym osiedlem, skoro wcześniej zaniedbano plan miejscowy, a deweloperzy urbanistykę mieli w nosie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trolollo Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywłas... 08.02.11, 23:20 Hehehe. Pan się oburza że te osiedla nazywa się gettami i niby dzieje się to z zawiści i zazdrości...Bzdura. Lokalizacja może i dobra ale architektura, przestrzeń wspólna, płoty to kompletna porażka. Argument z zazdrością powalił mnie tak że znalazłem się pod stołem. Wybieram 1 lub 3 Rubinkowo. Tam przynajmniej jest przestrzeń, jest co zrobić z dziećmi. Inicjatywa postawienia w bardzo fajnym parku obok placu zabaw dla dzieci to kolejna pomyłka, jak się domyślam przedwyborcza...Powinni wam ten plac postawić koło bloczków a nie po raz kolejny popsuto krajobraz miejski. Odpowiedz Link Zgłoś
w-oyte Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywłas... 08.02.11, 23:25 Zadbane osiedle, prawda... a pieski wyprowadza się do pobliskiego parku lub na sąsiednie osiedle i tam zostawiają co przetrawią, tak samo w pilkę grają dzieci mieszkańców na boiskach innych osiedli... Za utrzymanie tych boisk płacą Ci z "gorszych" wspólnot, za sprzątanie po psich k... wszyscy mieszkańcy. Swoją drogą sądząc po ilości tekstów na ten temat ukazujących się na tym portalu, pewnie i w wydaniu papierowym można sądzic, że jest to najpowazniejszy problem mieszkańców Torunia. Mnie się wydaję, że mieszka tam ktoś z Gazety ot i tyle. Wszak są równi równiejsi. Odpowiedz Link Zgłoś
eksponent Re: Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywł 09.02.11, 10:05 Na TYM osiedlu piesków nie wyprowadza się nawet do parku, tylko bezpośrednio za płot :) Idąc wzdłuż ul. Sobieskiego radzę nie patrzyć na "pas zieleni" pomiędzy chodnikiem a ogrodzeniem osiedla bo można stracić apetyt na kilka dni. Takiego zagęszczenia psich odchodów nie widziałem chyba w żadnym innym miejscu Torunia! Zadziwiająco wyraźny przykład podziału płotem świata na "moje miejsce" i "nie moje miejsce". Swoją drogą znakomity materiał do badań nad naszą mentalnością i zachowaniami społecznymi... Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywł 09.02.11, 10:09 To niemożliwe, to na pewno odchody psów należących do hołoty z Wojska Polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
herbi91 Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywłas... 08.02.11, 23:38 Komuna upadła, nastał kapitalizm i własność prywatna. Skoro ktoś buduje dom to stawia płot żeby mu obcy po podwórku nie chadzali. Więc nie rozumie drwin o gettach. jak ktoś mieszka w Grębocinie i ogrodzi podwórko płotem to też jest getto? A jak ktoś ogrodzi swoje podwórko płotem to oznacza że nie ma prawa korzystać z publicznych chodników, dróg i parków? Jak czytam komentarze niektórych forumowiczów to się wcale nie dziwię że w Toruniu wybory wygrał działacz komunistyczny. Jacy mieszkańcy-taki prezydent-taka polityka. Odpowiedz Link Zgłoś
w-oyte Re: Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywł 09.02.11, 00:41 Niech chodzą i spacerują po całym miescie. Tylko niech sprzątaja po swoich pupilac, nie zaś traktuja to co za płotem jako własnośc niczyją a scislej ich, i niech oni sprzątają. Osiedla te za plotem stawiane za komuny maja ifrastukturę sportową, to Wasze zaś tylko kąciki dla najmłodszych. Na moję możecie Państwo wznieść płot wysoki na dwa metry i nawet pod napięciem. Fakt jest taki budnyki są w takim zagęszczeniu, że sąsiad widzi i czuje co u sąsiada, a nawet może soli przez okno dosypać. Komuna sie skończyła 20 lat temu przywoływanie tego tematu troche jest nieświeże, inna sprawa żę zagęszczenia budynków w tamtych czasach takiego nie było, no chyba że mówimy o latach pięćdziesiątych. Wtedy jednak budynki mieszkalne miały służyc jako fortece, przed atakam agresorów ze "zgniłego zachodu"... Odpowiedz Link Zgłoś
yild Re: Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywł 09.02.11, 06:39 a stawiajcie sobie i trzy metrowe betonowe mury, zasieki i fosę jak wam tak cała reszta społeczeństwa przeszkadza, wku...a mnie tylko głupota wycinająca z przestrzeni publicznej hektar, który trzeba ominąć idąc z punktu A do B bo jaśnie hrabiostwo się mnie "boi" Odpowiedz Link Zgłoś
dragon72 Re: Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywł 10.02.11, 17:09 yild napisał: > a stawiajcie sobie i trzy metrowe betonowe mury, zasieki i fosę jak wam tak cał > a reszta społeczeństwa przeszkadza, wku...a mnie tylko głupota wycinająca z prz > estrzeni publicznej hektar, który trzeba ominąć idąc z punktu A do B bo jaśnie > hrabiostwo się mnie "boi" żeby tacy jak ty nie malowali po klatkach czy zaczepiali spokojnie bawiące się dzieci tak jak na innych otwartych blokowiskach żebym mógł spokojnie wejść do klatki nie bojąc się że stoją tam młodociani przestępcy lub gó...arze którym akurat zachciało się walnąć browara czy spalić trawkę oto chodzi no ale ja tam nie mieszkam i muszę się z takimi na Rubinkowie męczyć Odpowiedz Link Zgłoś
szlachcic Re: Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywł 09.02.11, 00:03 "Niestety zawiść ludzka powoduje, że nazywa się te osiedla "gettami", choć większość z moich znajomych uważa je za najbardziej zadbane i najlepsze lokalizacje w mieście. Określenie "getto" wzięło się najprawdopodobniej z zazdrości i ignorancji." hehehehe ja osobiscie bym zakazal stawiania plotow dookola budynkow wielorodzinnych dlaczego? te GETTRA uniemozliwiaja przejscie osobom spoza getta na druga strone Oni zas maja taka mozliwosc w nieogettowanym osiedlu To sprawa relacji miedzylludzkich Ploty powoduja ze zmniejsza sie bezpieczenstwo tam mieszkajacych poprzez utrudniony dojazd np strazy estetyka - totalna porazka koszty - tu mnie nie boli, placa glupcy Odpowiedz Link Zgłoś
dragon72 Re: Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywł 10.02.11, 17:15 mylisz się bezpieczeństwo się zwiększa nie ma kradzieży nie ma rozbojów itd by można wyliczać a to że nie można przejść no cóż to własność prywatna nie spółdzielcza nie wiem czy chciałbyś aby ci przez twoja prywatną posesję tu patrz podwórko chodzili obcy ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
tomas011 Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywłas... 09.02.11, 01:04 Mieszkam na tym osiedlu. Sam je nazywam gettem:( Wywalic te płoty i bedzie ładnie Odpowiedz Link Zgłoś
seiendes Re: Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywł 09.02.11, 01:48 > Mieszkam na tym osiedlu. Sam je nazywam gettem:( Wywalic te płoty i bedzie ładn > ie No to jest nas dwóch, tez tu mieszkam i mam dosyć getta. Precz z płotami. Jak będę chciał oglądać świat przez kraty, to przebiorę się za szympansa i poproszę o azyl w zoo. Precz ze szlabanami, przez które na zjeździe z Sobieskiego tworzą się zatory. PS. Nawet na wsi, jak ludzie nie mają zwierząt gospodarskich, to tez płotów często już nie ma. Bo sąsiad sąsiadowi UFA. Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.grzegorz Re: Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywł 09.02.11, 08:01 Swego czasu mieszkalem na jednym z osiedli torunskich. Przed nasza "plomba" wiodl chodnik, ktorym mozna bylo przejsc z jednego osiedla na drugie. Ginely lawki, albo na lawkach siedziala mlodziez nie z naszego domu, ktora halasowala do pozna w nocy, pila, klela i smiecila. Wlazili tez do klatek zalatwiac swoje "potrzeby". Na duzym trawniku - najwiekszym w okolicy lazilo pelno psow zalatwiajacych rowniez swoje potrzeby. Ciagle byly porozrzucane wszedzie smieci i butelki a sciane domu upiekszaly bazgroly. Decyzja 36 wlascicieli terenu zamknelismy przejscie wiodace przez prywatny teren. Nie zylismy w getcie ogrodzonym plotem bo z jednej strony caly czas do naszego terenu byl wolny dostep, bez plotow i furtek. Ale skonczyly sie nocne halasy, smiecenie, trawnik przestal byl tak stadnie odwiedzany przez wlascicieli psow z calej okolicy. Dom tez przestal byl sprajowany z kazdej strony, obecnie jest tylko dewastowany tylko od strony otwartej. O czym tu mowic wiecej? Nam zdecydowanie polepszyl sie wtedy standard zycia, spokoj w nocy, zdecydowanie nizsze koszty utrzymania terenu itp. A ze iles osob ma dalej, zeby przejsc z osiedla na osiedle, albo zeby wyprowadzic psa "na wysranie sie" - coz trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywł 09.02.11, 08:27 A gdzie psy tych 36 właścicieli były wyprowadzane żeby załatwić swą potrzebę? Odpowiedz Link Zgłoś
eksponent Re: Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywł 09.02.11, 10:34 Abstrahując od Pana przykładu, ja podam inny, który już przytoczyłem wcześniej. Dowodzi on, że nie zawsze płoty są lekiem na całe zło. Twierdzę, że na osiedlu przy Podchorążych o którym mowa w artykule, pieski wyprowadza się bezpośrednio za płot. W okolicy nie ma innych budynków więc ten "psi wychodek" muszą urządzać mieszkańcy właśnie tego osiedla. Idąc wzdłuż ul. Sobieskiego radzę nie patrzyć na "pas zieleni" pomiędzy chodnikiem a ogrodzeniem osiedla bo można stracić apetyt na kilka dni. Takiego zagęszczenia odchodów nie widziałem chyba w żadnym innym miejscu Torunia! Zadziwiająco wyraźny przykład podziału płotem świata na "moje miejsce" i "nie moje miejsce". I co z tego, że pod samymi blokami jest czysto - okolica jest brudna... Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywł 09.02.11, 10:42 Bo to ta hołota z Wojska Polskiego chciałaby chodzić pomiędzy pięknymi blokami na ul. Podchorążych, ale na szczęście są płoty które im to uniemożliwiają więc w akcie zemsty specjalnie każą swoim psom wysrywać się na Sobieskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
dragon72 Re: Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywł 10.02.11, 17:34 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Bo to ta hołota z Wojska Polskiego chciałaby chodzić pomiędzy pięknymi blokami > na ul. Podchorążych, ale na szczęście są płoty które im to uniemożliwiają więc > w akcie zemsty specjalnie każą swoim psom wysrywać się na Sobieskiego. a mnie się wydawało że ludzie no ale skoro tak twierdzisz no bo ja tam nie mieszkam ale patrząc po wyglądzie budynków na wojska polskiego to chyba zbyt słodko tam nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywł 11.02.11, 08:38 Bo ta hołota chciałaby mieć tak słodko jak mieszkańcy ul. Podchorążych. I chciałaby się tam kręcić. Na szczęście są płoty i szlabany. Odpowiedz Link Zgłoś
malepiffko nieodlaczny element tegotypu dyskusji 09.02.11, 08:09 Matka z dzieckiem spacerująca bezpiecznie wokół bloku. Jeżeli rozbiorą płoty niechybnie zginie ona oraz całe jej potomstwo. Żeby nie było: pomysł miasta nadal uważam za śmieszny, tragiczny, załamujący. Miasto ma setki kilometrów ulic, o które powinno zadbać, po co buduje kompletnie niepotrzebne drogi? Na przykład: Podgórna od Bema do Kołłątaja, ma również dziesiątki zaniedbanych podwórek, i dróg wewnętrznych, na przykład: tzw. stary Kaszownik i podwórka i dróżki między blokami, które należą do miasta i są kompletnie zaniedbane i zapomniane. Odpowiedz Link Zgłoś
lovelas111 Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywłas... 09.02.11, 08:26 co komu to przeszkadza czy ktoś ma na swojej posesji płot. To jest właśność prywatna, a to czy się kozysta oprucz tego z publicznych terenów parków itp to każdy ma do tego prawo bo kazdy z nas płaci podatki i utrzymanie z kasy miesjkiej terenow rekreacyjnych jest obowiazkiem miasta. Najwyrazniej ktoś naszemu Kim dzing ilowi toruńskiemu (zalewski) ktoś się naraził na tym osiedlu i bedzie mu podkładał nogi. Może jeden z urzedasów nie dostał jakiegoś pozwolenia na prowadzenie działalnośc na tym terenie i się gnoje mszczą. Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.grzegorz Re: Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywł 09.02.11, 08:37 > obraza.uczuc.religijnych 09.02.11, 08:27 > A gdzie psy tych 36 właścicieli były wyprowadzane żeby załatwić swą potrzebę? W całym domu na 36 mieszkańców były 2 psy. Nie wiem, gdzie chodzili ich właściciele. Czasami ich psy biegały po naszym terenie. Ale tu już mówimy o kulturze mieszkańców oraz o tym, że prędzej posprzątają po sobie "na swoim" niż na "czyimś". I a propos psów miasto bez odpowiedzi pozostawiło złożony projekt grupy mieszkańców (opracowanie), które miało rozwiązać częściowo ten problem... Ot urzędniczość i biurwokracja... Odpowiedz Link Zgłoś
stefandoopa Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywłas... 09.02.11, 08:52 facet ma racje - przez wielu zazdrosc przemawia i zapewne nie o sam fizyczny plot tu chodzi ale chociazby o ten psychiczny spokoj ze nikt ci nie drze ryja pod blokiem, nie dostaniesz w morde pod wlasna klatka co sie zdarza... uczepiliscie sie tych psow jak i "pana" Z. sie uczepiliscie i wybieracie go w kolejnych wyborach!! a to na innych nieogrodzonych osiedlach psow nie ma? a to wlasciciele nie chodza z nimi na sasiednie posesje i w publiczne przestrzenie aby zalatwily swoje potrzeby tak by oni nie musieli po nich sprzatac? mieszkacie w tym miescie czy obok? moze tylko przyjezdzacie do pracy a wieczorem spadacie do swoich wiejskich gett a torunskie ulice widzicie tylko zza okien samochodu i nie macie tej watpliwej przyjemnosci wdepniecia tu i owdzie? no i na koniec wlasnosc prywatna! na pewno kazdy z was chetnie odda "swoj kawalek podlogi" wielkiemu i nieomylnemu wodzowi naszego pieknego i dumnego jak paw miasta ktore slawne jest we wszechswiecie z wielu trafionych przedsiewziec wodza, tylko po to aby mogl realizowac swe kolejne cudowne plany, inwestycyjne podboje i spelniac swoja naczelna misje - by jemu zylo sie lepiej!!! hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
kaszpir2 Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywłas... 09.02.11, 09:24 Grodzenie to najgłupsza rzecz ... Ludzie myślą że wystarczy się zagrodzić i stają się bezpieczni ... Jest to bzdura ... Olbrzymia większość aktów wandalizmu jest spowodowana przez mieszkańców danego bloku/osiedla. Bardzo często młodzież się nudzi (w nowo budowanych blokach nie ma żadnych dodatkowych rozrywek (boisk do piłki , klubów i itd) i z nudów demoluje osiedle ... Kupy na trawnikach są "wytwarzane" przez psy właścicieli którzy mieszkają na tych osiedlach Mieszkańcy muszą nadrabiać drogi aby gdzieś pójśc. Zawsze muszą najpierw "zlokalizować" furtkę i dopiero przez nią wyjść. Zawsze więc muszą nadrabiać drogi ... Ja mieszkałem na Rubinkowie i brak ogrodzeń jest dla mnie normalką. Pamiętam jako dziecko chodziło się gdzie się chciało i nie było żadnych przeszkód. Odwiedzali nas znajomi z innych osiedli i itd. Od kilku lat mieszkam w nowym bloku na małym osiedlu które też nie ma żadnych płotów. Słowo wandalizm , kradzieże i rozboje są mi obce ... Dzieki braku płotów możemy się przemieszczać , a dzięki bliskiej obecności lasów tym bardziej możemy gdzie spacerować. Dzieciaki nie dewastują osiedla albo w formie bardzo minimalnej bo mają co robić. Niedaleko mnie zrobiono dla dzieciaków boisko do gry w kosza/piłki nożnej (całe ogrodzone i oświetlone) a zimę jest polewane wodą i służy jako lodowisko. Niedaleko jest świetlica , są co jakiś czas jakieś festyny i inne imprezy ... W miastach nie powinno być osiedli ogrodzonych. Psuje to wygląd miasta i terenów. Blokuje swobodne przemieszczanie. Jak ktoś chce mieszkać na ogrodzonym osiedlu to nie widzę problemu , ale poza miastem. Gdzieś na wsi , w lesie gdzie nie będzie szpeciło wyglądem i nie będzie ogranicząc swobodnego przemieszczania ... Odpowiedz Link Zgłoś
uszaty25 Re: Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywł 09.02.11, 09:34 Pomijajac absurdalnosc pomyslu geniuszy z MZD, jak czytam komentarze zagrodzonych to mam wrazenie ze Zaleski chce wam co najmniej dokwaterowac po patologicznej rodzince do kazdego mieszkania, Badzcie panstwo szczerzy czy wy nigdy nie przechodzicie np w drodze do pracy czy sklepu po gruntach innych spoldzielnii czy wspolnot mieszaniowych? Mysle ze przechodzicie, a teraz wyobrazcie sobie miasto po ktorym mozna sie poruszac tylko wzdluz drog publicznych, takie myslenie odgrodzmy sie a nie bedzie problemu predzej czy pozniej do tego doprowadzi, bo ploty powstana wszedzie, zreszta juz powstaja np miedzy Mickiewicza i Krasinskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
gustaw0 Czytelnik się boi. Czy magistrat zacznie wywłas... 09.02.11, 14:06 te osiedle to jak Ohio na Batorego tylko trochę wyższe masakra Odpowiedz Link Zgłoś
maksencjusz_pl brak zrozumienia treści :) 09.02.11, 14:36 w tym liście chodzi o coś innego, chodzi o precedens i o to w jaki sposób wykonuje się takie czynności. chodzi także o brak poszanowania dla własności prywatnej niezależnie od tego jaki jest cel przedsięwzięcia. ale jak widzę część nic nie zrozumiała, i widzi tylko psie kupy, i ogrodzenia, no cóż... usiąść i płakać ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
qlturalny Re: brak zrozumienia treści :) 09.02.11, 16:17 Racja, tu nie chodzi o płoty i psy, a coś znacznie poważniejszego niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
superboss nie brak zrozumienia, tylko chamstwo buraków 09.02.11, 17:48 Różnica między mieszkańcami innych ogrodzonych osiedli a tymi z buraczanego getta jest m. in. taka, że tamte nie leżą niemal w środku miasta, po drugie, ich mieszkańcy nie piszą o torunianach - "motłoch", a o prezydencie i urzędnikach ratusza - "gnoje". Mieszkańcy buraczanego getta w większości pochodzą ze wsi, w mieście w pierwszym pokoleniu. Stąd takie słownictwo, a także przekonanie, że mieszkanie w blokowisku to szczyt marzeń. Z jakich dziur ci ludzie powychodzili, że mieszkanie w bloku uważają za luksus? W blokowisku mieszka się z konieczności, na więcej na razie Polaków raczej nie stać, jesteśmy społeczeństwem na dorobku. I chyba najbardziej boli buraków to, że zauważyli, że ludzie wiedzą, że to jest dość koszmarne osiedle. Żyli w miłym przekonaniu, że mieszkańcy Torunia im zazdroszczą, a nagle zauważyli, że jest inaczej, że patrzy się na nich raczej ze współczuciem, bo blokowisko nie jest wymarzonym miejscem do mieszkania dla człowieka, a już szczególnie przy tak koszmarnie zagęszczonej zabudowie. A redaktor Dolecki z Wyborczej oczywiście mieszka na tym osiedlu, i chyba nie tylko on z redakcji. Stąd Wyborcza tak grzeje ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
ab89ba Re: nie brak zrozumienia, tylko chamstwo buraków 09.02.11, 19:56 A Ty jeszcze na tym "szmatławym" wg Ciebie forum? Czy robiłeś badania socjologiczno-demograficzne, by wypowiadać się o pochodzeniu większości mieszkańców tego osiedla? Ilość agresji, negatywnych emocji i frustracji widać we wszystkich Twoich wpisach (nie polecam tej lektury pozostałym czytającym to forum). Kultura wypowiedzi na forum "nakazuje" na udzielanie odpowiedzi do swoich postów, więc może ustosunkujesz się do wpisów w poprzednich wątkach? A jeśli chodzi o temat tego wątku, to chyba jednak sprawa ma szerszy aspekt, niż potrafisz to sobie wyobrazić ... Więc kontynuując mą odpowiedź do Twoich wynaturzeń z innych wpisów - idź lepiej "zadaszać" Motoarenę, bo na mądrą dyskusję Cię nie stać ... Odpowiedz Link Zgłoś
superboss Ogon nie może machać psem 09.02.11, 21:54 "Ogrodzonych" w tym getcie jest 1500, czyli 0,75 procent ogółu mieszkańców Torunia. Nawet na ogon nie starczy, to jest ledwie koniuszek ogona. I ta grupka, przy pomocy Wyborczej, której redaktorzy załatwiają tu swoje prywatne interesy, organizuje hałaśliwą, trwającą już kilka dni nagonkę na prezydenta miasta, próbując wymusić na nim podjęcie decyzji niekorzystnej dla ogółu mieszkańców. Prezydenta Torunia i urzędników ratusza nazywają "gnojami". Pozostałych mieszkańców Torunia nazywają "motłochem". Panie prezydencie Zaleski. Został Pan wybrany w demokratycznych wyborach, ogromną większością głosów. Ma Pan społeczny mandat do podejmowania decyzji. Konieczność otwarcia tego getta jest oczywista. Ale jest coś jeszcze. Miasto ma rozliczne wydatki, miasto buduje wreszcie ten most, który jest być albo nie być dla Torunia. To jest bardzo kosztowana inwestycja, ale bezwzględnie konieczna. Miasto musi szukać oszczędności (likwidacja Biura 2016, parodii instytucji kultury, jest koniecznością), musi też szukać dodatkowych dochodów. Znalezienie tych dochodów jest Pana obowiązkiem. Tego oczekują i żądają od Pana również mieszkańcy tego getta. Ustanowienie strefy płatnego parkowania na tym osiedlu jest potrzebne miastu, ponieważ zwiększy jego dochody, jest też zgodne z prawem. Proszę się nie wahać. Miasto liczy 200 tysięcy mieszkańców. Ogon nie może machać psem. Odpowiedz Link Zgłoś
ab89ba Re: Ogon nie może machać psem 09.02.11, 22:26 Hurrraaa! Nareszcie zgadzam się z Tobą! To kosztowna inwestycja - pochłonęła już ona ponad 80 mln zł (i są to koszty związane przede wszystkim z zarządzaniem budową) - kilku urzędasów miejskich załapało się na kontrakt! Wywłaszczmy wszystkich od Czerniewic, Rudaku poprzez Osiedle Młodych aż Po Skarpę i zróbmy z tego płatną strefę parkowania! Niech bogacze jeżdżący samochodami płacą za parkowanie pod swoimi blokami! Karzmy także posiadaczom garaży przy ich prywatnych posesjach płacic podatek od luksusu! Niech płaca po 500 zł miesięcznie za ten niebywały luksus! Lewicowy Prezydent Tornia przypomina mi bardzo PO - jak nie umiem rządzić, to ja im pokarzę, kto tu rządzi! Nie szukać oszczędności, tylko łupić społeczeństwo! A jak inny klasyk mówi - głupi naród to kupi ... Odpowiedz Link Zgłoś
dragon72 Re: Ogon nie może machać psem 10.02.11, 18:00 nie ważne są psie kupy bo to już zależy od kultury osobistej ich właścicieli czy tych przysłowiowych płotów moim zdaniem tu chodzi oto że urząd miasta dał d... jak to sprzedawał (nie wchodźmy w szczegóły kto i dlaczego dał zezwolenia na budowę) a teraz chcąc ratować sytuację próbuje to siłą wymusić na właścicielach tego terenu i to jest precedens bo w ten sposób można wszystkich wywłaszczyć nie pytając nikogo o zdanie pod pretekstem budowy lub przebudowy jakiejś tam drogi i na to nie powinniśmy się zgadzać a nie obrzucać siebie na wzajem błotem bo takimi ludźmi łatwo się manipuluje wystarczy ich na siebie napuszczać bo nie potrafią się zorganizować i zdroworozsądkowo pomyśleć niestety ale takie mamy społeczeństwo zawiść, zawiść i jeszcze raz zawiść a nie wzajemne zrozumienie czy pomoc. PS. superboss widzę ze cierpimy na kompleks niższości no cóż nie każdy może być bogaty czy posiadać chociażby własne mieszkanie Odpowiedz Link Zgłoś
maksencjusz_pl Re: Ogon nie może machać psem 10.02.11, 19:03 WOW jakie kompleksy tu wychodzą :) a tymczasem tylnymi drzwiami komuna nacjonalizuje prywatne działki :) i śmieje się z nas Odpowiedz Link Zgłoś
uszaty25 Re: Ogon nie może machać psem 11.02.11, 08:56 Rzucajac slowa ciezkie jak polne kamienie nalezy zauwazy ze nikt nikogo nie pozbawia jego wlasnego mieszkania, tylko jedynie czesci dzialki na ktorej te bloki sie znajduja, wiec o co ten raban, ze niby ktos normalny bedzie tam wjezdzal samochodem zeby zaparkowac, skoro miejsca nie ma dla wszystkich mieszkancow? Nie zycze nikomu zle ale w przypadku jakiejkolwiek tragedii np pozaru ci sami ludzie zaczeli by protestowac ze miasto nic nie zrobilo w/s drog przeciwpozarowych. Teraz MZD zapewne wycofa sie rakiem, ale w przypadku tragedii beda mogli powiedziec ze chcieli dobrze ale nie wyszlo. Odpowiedz Link Zgłoś