Dodaj do ulubionych

Na UKM projektują swoją przyszłość

07.03.11, 07:06
Dziękujemy Czarneckiemu Maciejowi za artykuł o Uniwersytecie Kopernika Mikołaja! Na przyszłość bylibyśmy wdzięczni, gdyby Czarnecki Maciej jeśli nie przeczytał, to chociaż zerknął na to, co napisał.
Obserwuj wątek
    • nika_j Re: Na UKM projektują swoją przyszłość 07.03.11, 08:12
      "Tu nie tyle chodzi o liczebność grup, ile o możliwość kontaktu z profesorem. Sądzę, że w przyszłości studenci będą mieli znacznie więcej pracy własnej. Będą przy tym mogli korzystać w szerszym zakresie z konsultacji."

      Czyli co, na zajęciach mają się tłoczyć w licznych grupach, a jak czegoś nie zrozumieją, mają się zgłaszać na konsultacje?To po co zajęcia? Chyba że panu rektorowi chodzi o oszczędności - godziny zajęć wlicza się do pensum, konsultacje - nie.
      • yogi721 Re: Na UKM projektują swoją przyszłość 07.03.11, 08:55
        Widzisz jakie to proste, wręcz GENIALNE!!! Po co płacić za godziny dydaktyczne, można zwiększyć bezpłatne konsultacje!!!!! A poziom dydaktyki znacznie wzośnie!!!! I tak przy zerowych nakładach można zbudować światowej sławy (może 1 na świecie??) uniwersytet!!!!
      • alfred_prawdomowny Re: Na UKM projektują swoją przyszłość 07.03.11, 13:16
        Szczególnie jak mamy wykłady łączone i taki prowadzący ma w ciągu roku ok. 1000 studentów. Konsultacje jak cholera. Tylko kiedy ten człowiek w ciągu miesiąca przyjmie 1/10 tego?
    • zawsze.torunczyk Posra.... się ze śmiechu! 07.03.11, 10:00
      "umacnianie czołowej pozycji UMK w Polsce i uzyskanie znaczącego miejsca wśród uczelni europejskich".

      Panowie cel na najbliższe 45 lat (co nagle to po diable) to znaleźć się w pierwsze 200!

      "Ci orzekli, że mocne strony UMK to przede wszystkim potencjał kadrowy, zdolność prowadzenia wielu kierunków, interdyscyplinarność, uprawnienia akademickie, infrastruktura badawcza, a także rozpoznawalny na całym świecie patron"

      Oj tak potencjał kadrowy, najlepsi z najlepszych, nawet na tyle aby pozbyć się Wolszczana- takich to UMK ma na pęczki, jeden mniej to żadna strata. Wiadomo że o magistrów z UMK bije się cała Europa a co dopiero o doktorów czy profesorów! Reszty nie ma co nawet komentować. Że co? Infrastruktura badawcza? Mówicie o tym muzealnym sprzęcie z czasów Skłodowskiej-Curie na którym kształcicie chemików, mikroskopach z lat 40 i siatkach na motyle dla Biologów czy o fizykach którzy nie zobaczą cyklotronu za to doskonale wprawiają w ruch wahadło Foucaulta. O kierunkach humanistycznych nie powiem nic bo są całkowicie zbędne. Sobole ten uniwersytet kształci na poziomie drugiej połowy XIX wieku, zarówno przekazywaną wiedzą jaki i sprzętem. Ale co tam. Postawimy sobie jakiś "wydzialik" za 200 mln złotych. Będzie wygodniej.

      Drogie sobole! UMK w świecie naukowym nie znaczy nic, produkujecie rok do roku tysiące bezrobotnych sfrustrowanych ludzi, waszą jedyną ambicją jest trwać na stołkach i w gabinecikach jak najspokojniej do emeryturki. Wy musicie utrzymać taki system bo wiecie doskonale że na rynku pracy sobie nie poradzicie i nikt was nie będzie chciał- wylądujecie tak jak wasi absolwenci w niskopłatnym sektorze usługowym- o ile ktoś was zechce. Plan na lata? Dalej szurać kapciami i spijać kaweczki, odznaczać się na wzajem i oklaskiwać, zatrudniać dalej swojaków. Taką właśnie projektujecie sobie przyszłość, wszyscy o tym wiedzą. I to się nie zmieni dopóki nie wymrzecie wy oraz wasi wychowankowie już przesiąknięci tą komunistyczną postawą. UMK istnieje tylko po to żebyście mieli co jeść. Smutne że z moich podatków- zasiłki wyszłyby taniej.
      • jamapii Re: Posra.... się ze śmiechu! 07.03.11, 10:42
        krytyka ostra... ale niestety prawdziwa:(
      • alfred_prawdomowny Wybacz stary, ale 07.03.11, 13:19
        jak ktoś pisze, że kierunki humanistyczne są zbędne, to zazwyczaj to prosty algorytmiczny inżynier.
        Z pozdrowieniem od ścisłowca.
        • zawsze.torunczyk Re: Wybacz stary, ale 07.03.11, 16:16
          alfred_prawdomowny napisał:

          > jak ktoś pisze, że kierunki humanistyczne są zbędne, to zazwyczaj to prosty alg
          > orytmiczny inżynier.
          > Z pozdrowieniem od ścisłowca.

          Nie no. Od biedy jeszcze można łożyć na kształcenie prawników. Ładujmy miliony w historyków, filozofów, socjologów, politologów.... bez nich gospodarka klęknie.
          • alfred_prawdomowny Zamilcz kolego 07.03.11, 21:51
            proszę.
            • zawsze.torunczyk Re: Zamilcz kolego 08.03.11, 07:12
              alfred_prawdomowny napisał:

              > proszę.

              Ooooo. Chyba mamy zawodowego spijacza kawki z podatnicze pieniążki. Nożyce się odezwały.
              Prawda w oczy kole.
    • zbycho-1948 Na UKM projektują swoją przyszłość 07.03.11, 12:04
      Czy Autorzy strategii uważają, że konsultacje ze Studentami nie wliczane do pensum i nie traktowane jako zajęcia dydaktyczne rozwiążą problem finansowy Uczelni ??? Czy zamiast "konsultować" ze Studentami nie będzie lepiej zaszyć się w bibliotece w celu przygotowania kolejnej publikacji ,które są przeciez podstawą oceny dorobku ??? A ten tak bardzo kontestujący poziom Uczelni to pewnie jej absolwent , który jakos sobie radzi w życiu, ale to z pewnością wyłącznie jego osobista zasługa.
      • zawsze.torunczyk Re: Na UKM projektują swoją przyszłość 07.03.11, 13:37
        zbycho-1948 napisał:

        > Czy Autorzy strategii uważają, że konsultacje ze Studentami nie wliczane do pe
        > nsum i nie traktowane jako zajęcia dydaktyczne rozwiążą problem finansowy Uc
        > zelni ??? Czy zamiast "konsultować" ze Studentami nie będzie lepiej zaszyć si
        > ę w bibliotece w celu przygotowania kolejnej publikacji ,które są przeciez pods
        > tawą oceny dorobku ??? A ten tak bardzo kontestujący poziom Uczelni to pewnie
        > jej absolwent , który jakos sobie radzi w życiu, ale to z pewnością wyłącznie
        > jego osobista zasługa.

        Recepta na kłopoty finansowe jest prosta i sobole doskonale ją znają ale to wymagałoby utratę synekur. Zlikwidować zbędne "hobbystyczne" wydziały lub ograniczyć ich wielkość, zwolnić zawodowych spijaczy kawki zostawić faktycznie ludzi najlepszych, tych którym się chce, którzy mają dorobek i znają się na rzeczy (a są tacy na dnie tego bagna). Szmal ze sprzedaży lub wynajmu nieruchomości po zbędnych wydziałach przesunąć na zakup nowoczesnej aparatury naukowej a nie budowę gadających kibli. Wspomóc się kredytami, dotacjami- będzie ciśnienie na zwrot środków a tym samym efektywność uniwersytetu. Podjąć współpracę naukową (a nie wycieczkową) z najlepszymi ośrodkami badawczymi na świecie (nie stać nas na zachód? Nie ma problemu- Rosja, Chiny to wielkie potęgi naukowe). Ograniczyć DRASTYCZNIE liczbę studentów, przywrócić elitarność studiów wyższych na państwowej uczelni z naciskiem na kierunki ścisłe których nigdy nie będą prowadzić "wyższe szkoły latania na miotle". Zlikwidować przywilej nieusuwalności kierowników wydziałów.

        Zaowocuje to za kilka lat ciekawymi nowymi lub udoskonalonymi technologiami, produkcją absolwentów faktycznie potrzebnych gospodarce. A no i zatrudnić kilku ludzi którzy technologie czy badania będą potrafili sprzedać/wynająć na licencji za DOBRE pieniądze.

        Ale wymagałoby to pójścia w odstawkę setek krewnych i znajomych królika, wprowadzenia niewygodnej przejrzystości finansowej, rezygnacji z socjalnej wygody i wprowadzenia innych niedogodności znanych wszystkim dobrze zarządzanym przedsiębiorstwom. Czasy alchemików i teatralnych obrzędów w togach i gronostajowych futrach to już przeszłość. Wiedza to towar a naukowiec to nie mag z tajemną wiedzą. Oni to wiedzą tylko nie przyjmują do wiadomości.
        • pogotowie_ortograficzne Re: Na UKM projektują swoją przyszłość 07.03.11, 20:27
          zawsze.torunczyk napisał:

          > wymagałoby utratę synekur<
          Powinno być "wymagałoby utraty synekur". Dopełniacz.

          • franek-dolas Re: Na UKM projektują swoją przyszłość 07.03.11, 21:57
            Bzdura! Utratę synekury :tak powinno być!
            • hobbes1980 Re: Na UKM projektują swoją przyszłość 07.03.11, 22:03
              Myslisz że warto prowokowac kogos kto najwyraźniej nie ma zycia? Ignoruj- w koncu sie znudzi...
              • zawsze.torunczyk Re: Na UKM projektują swoją przyszłość 08.03.11, 07:14
                Ten gość mi działa na nerwy. Już się nie miał do czego doje...
            • pogotowie_ortograficzne Re: Na UKM projektują swoją przyszłość 08.03.11, 13:03
              franek-dolas napisał:

              > Bzdura! Utratę synekury :tak powinno być! <

              Dziękuję za zwrócenie uwagi. Sprawdziłem więc jeszcze raz i z prawdziwą przykrością stwierdzam, że jednak nie masz racji. Ona jest po mojej stronie. Zauważ bowiem proszę cały kontekst wypowiedzi. Jeśli wyrażenie brzmiałoby w istocie jedynie tak jak powyżej, to oczywiście obie formy byłyby prawidłowe, jednakże twoja wypowiedź poprzedzona była słowem "wymagałoby", a to już jednoznacznie rozstrzyga o formie dopełniającej, czyli "utraty".
              Pozdrawiam.
              • zawsze.torunczyk do pogotowie ortograficzne... 08.03.11, 14:30
                Czy ty nie kumasz że wszystkich poza Tobą lata to "koło lisa". Nie dyskutujemy tu o meandrach polszczyzny, nie piszemy epokowych dzieł tylko dyskutujemy na forum, używając często skrótów myślowych, robimy to niedbale bo taka jest natura tej formy komunikacji. Mnie też ch... strzela jak widzę kwiatki w rodzaju "kupiłam curką śliczne bluzeczki" ale człowieku- zmiarkuj trochę bo psujesz dyskusję.

                Rusz się na jakieś forum dla nastolatków bo tam będziesz miał co robić. To że ktoś tutaj napisze "pozatym" to jest żadna zbrodnia.
                • pogotowie_ortograficzne Re: do pogotowie ortograficzne... 08.03.11, 14:51
                  zawsze.torunczyk napisał:

                  > wszystkich poza Tobą lata to "koło lisa" <
                  Powinno być wszystkim poza Tobą lata to "koło lisa"...<

                  Pozdrowienia. Miłego dnia życzę.
                  Wiem, są gorsze zbrodnie, aniżeli robienie błędów.

                  • zawsze.torunczyk Re: do pogotowie ortograficzne... 08.03.11, 15:33
                    Zupełnie nie zrozumiałeś tego co Ci chciałem przekazać. Pozwól sobie pomóc. Może to się da leczyć, istnieje cała masa sklasyfikowanych kompleksów. Może masz kompleks mesjasza jak hecer? Nerwicę natręctw? Ja bym nie wytrzymał na Twoim miejscu gdybym miał się zajmować takimi pierdołami, gdybym odczuwał potrzebę poprawiania wszystkich i wszystkiego. Czy jak odkurzysz pokój to sprawdzasz czy sprzątnąłeś (tak tak wiem że nie "sprzontnołeś"!!!) wszystkie włosy a pozostałe zbierasz ręcznie? Szczoteczkę do zębów zawsze zwracasz główką na wschód? Jeżeli nie to uważaj bo jesteś już tylko o krok od tego- już przypominasz Miałczyńskiego z "Dnia świra". Odpocznij bo tak się nie da żyć. Znajdź kobietę, hobby- może jazdę na motorze... Zostaw ten balast a odkryjesz inny, lepszy i spokojniejszy świat!
                    • pogotowie_ortograficzne Re: do pogotowie ortograficzne... 08.03.11, 16:01
                      zawsze.torunczyk napisał:

                      > Zupełnie nie zrozumiałeś tego co Ci chciałem przekazać <

                      Zrozumiałem doskonale, choć jednocześnie zmuszony jestem ci wytknąć fakt, że w twoim przekazie było mało myśli. Raczej ironia, sarkazm i irytacja.

                      > Pozwól sobie pomóc. Może to się da leczyć, istnieje cała masa sklasyfikowanych kompleksów. Może masz kompleks mesjasza jak hecer? Nerwicę natręctw? <

                      Nie potrzebuję pomocy, zapewniam cię. Kompleksów nie posiadam, nerwicy również nie. A co do leczenia..? No cóż, widok niechlujstwa w pisowni Twojego Własnego Ojczystego Języka jest w istocie doświadczeniem traumatycznym, ale jedynym lekarstwem na ujemne reakcje czytelników jest pokora piszącego. Krótko mówiąc, zaczniesz być uważniejszy w pisaniu, to i czytelnicy więcej z twoich wywodów zrozumieją.


                      > Ja bym nie wytrzymał na Twoim miejscu gdybym miał się zajmować takimi pierdołami <

                      Tak, rzeczywiście w obecnych czasach "walenie byków" stało się normą i "pierdołami", ale to wcale nie oznacza tego, iż mamy się tak bezkrytycznie temu przyglądać. Zrozum, ludzi starszej daty aż bolą oczy jak widzą waszą internetową radosną twórczość, pełną literówek, braku spacji, itd, a przede wszystkich zwykłych "byków". Czy naprawdę nie moglibyśmy tempa naszego codziennego życia nieco zwolnić, przynajmniej na tyle, aby jeszcze pozostawić sobie nieco czasu na refleksję i wyeliminowanie pospolitego, czasami wręcz prostackiego bełkotu na tym forum? Nie, nie czuję się Mesjaszem. Po prostu mam czas, czytam wszystkie wątki i jedynie "tak z rozpędu" czy nawet dla zwykłej zabawy od czasu do czasu się wtrącam. Bo mam jeszcze poczucie humoru, natomiast ty - jak mniemam, mimo młodego wieku - już nie.


                      > Szczoteczkę do zębów zawsze zwracasz główką na wschód? Jeżeli nie to uważaj bo jesteś już tylko o krok od tego- już przypominasz Miałczyńskiego z "Dnia świra".<

                      Nie, zapewniam cię, że nie dręczy mnie żadna mania prześladowcza, syndrom pedantyzmu, itp. Żyję normalnie i... nawet dość chaotycznie jak na swój wiek. Nie przykładam wagi do szczegółów, nie akceptuję bycia więźniem konwenansów, przyzwyczajeń i narzucanych wzorców. Denerwuje mnie tylko polska bylejakość, "życie na skróty" i niechlujstwo w wyrażaniu swych myśli, byleby tylko pasowało do "klawiaturowych komputerowych standardów", które zawsze mogą się stać wytłumaczeniem swojej niechęci do kultywowania pewnych tradycji (w tym wypadku czystości języka).
                      Tak przy okazji - Adaś był Miauczyński, bez "ł".

                      • zawsze.torunczyk Re: do pogotowie ortograficzne... 08.03.11, 16:23
                        Ja też do najmłodszych nie należę (50+) natomiast nie stetryczałem jeszcze do tego stopnia aby czytywać wszystkie posty i poprawiać ludzi. Mało tego odebrałeś mnie jako osobę młodą co mi bardzo schlebia. Odnosząc się jeszcze do Twojego postu chciałbym wyrazić zdziwienie tym, że łączysz poczucie humoru ze swoją działalnością- jest to dla mnie całkowicie bez związku. Czy nie możemy zwolnić i mieć więcej czasu na refleksję? Tak. Weź książkę, usiądź w bujanym fotelu, nakryj nogi kocykiem i delektuj się czystością języka ojczystego- nikt Ci nie zabrania, doceń że masz na to czas .Nie każdy ma taki luksus. Nie możesz wymagać tego od użytkowników forum które stanowi formę lekkiej rozrywki dla mas. Tu się pisze w przerwach w pracy (przynajmniej ja tak piszę) w chwili wolnego, między jedną kawą a drugą, jednym a drugim telefonem czy fakturą. Zrozum. No i nie przesadzaj. Z ortografią i formułowaniem myśli na tym forum naprawdę nie jest źle.

                        A za Adasia dziękuję- tego faktycznie nie wiedziałem. I uważaj bo sprawiasz wrażenie osoby zupełnie innej niż ta za którą się uważasz. Bez złośliwości.
    • alfred_prawdomowny Na początku lat 80 XXw. 07.03.11, 13:14
      kiedy rozpoczynałem studia, też nam mówiono, że na Bielanach będą wszystkie wydziały. OBY!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka