vtss
09.04.11, 09:20
Litosci! Dajmy sobie spokoj z tym naszym polskim "wannabe american" - nazwijmy w koncu obiekt po polsku... a dla Pani Karoliny jestem sklonny zapewnic transport do Warszawy, jesli tak jej brakuje anglojezycznych nazw i zapozyczen. Tu kazdy, chocby niewielki wiezowiec, to jakas "tower", teren biurowy to "business park", centrum handlowe to "plaza" albo "center" i tak dalej. Dotarlismy juz chyba do poziomu "polukaj przez łindoł hał pjuple łolkają po stritach". No, ale zaklinam - nie robmy w Toruniu takiej samej popeliny.