Dodaj do ulubionych

Usypmy toruński kopiec "Kopernik"

11.07.11, 19:06
Czy Kępa Bazarowa to nie przypadkiem rezerwat przyrody?
Obserwuj wątek
    • kaminskimateusz dobrze jest, jak jest 12.07.11, 09:17
      Kępa Bazarowa w obecnej formie jest idealna. Kilka lat temu była akcja wprowadzenia życia tam...ale ludzi nie przybyło.
      Pojawiły się wtedy ścieżki, jakieś ławki, nawet tymczasowy mostek pod mostem Piłsudskiego (już go nie ma).
      Kopiec, czy ścieżki to nie wszystko! Problemem dla Torunia prawobrzeżnego jest się tam dostać. Chodnik na moście jest wąski, a po tym jak zrobili 2 i 1/2 pasa na moście to cały ruch rowerowy musiał przenieść się na chodnik.
      • marcin.grzegorz Re: dobrze jest, jak jest 12.07.11, 09:48
        Pomysł z odtworzeniem vis-a-vis Mostowej mostu, który prowadziłby na Kępę przewija się od lat - mostu dla pieszych i rowerów. Koszty takiej inwestycji są z pewnością horrendalne. A kopiec? Ciekawe, w którym miejscu - coś takiego wymaga ogromnej powierzchni i z pewnością na Kępie się nie zmieści...
      • szlachcic Re: dobrze jest, jak jest 12.07.11, 10:45
        kaminskimateusz napisał:

        > Kępa Bazarowa w obecnej formie jest idealna. Kilka lat temu była akcja wprowadz
        > enia życia tam...ale ludzi nie przybyło.

        ta akcja nazywasz klapanie Zaleskiego ze trzeba ozywic kepe?
        na moje nic nigdy przez nikogo nie zostalo zrobione aby cos sie ruszylo.
        Pierwsze co ja bym zrobil, w sumie niewielkimi kosztami to udroznilbym odnoge Wisly aby ona mogla sama zaczac sie oczyszczac (teraz kroluje tam zgnilizna z braku przeplywu woddy).
        Na to zaden inteligent z UM jeszcze nie wpadl ale w wywiadach klapia o tym ze smierdzi
        • b3ut Re: dobrze jest, jak jest 12.07.11, 10:49
          Sobieski przy którym pracował pan Architekt to jeden z bardziej szkaradnych hoteli w Warszawie :)
    • szlachcic Utopia 12.07.11, 10:59
      Autor tekstu przypomina mi hecera
      Totalnie nieprzygotowany temat, luzne rzucenie glupkowatego pomyslu
      dlaczego?
      - kopiec na tak malym obszarze na ktorym na dodatek nie ma miejsca na cos poteznego a tym niewatpliwie jest 33m kopiec yto SKRAJNE KRETYNSTWO
      - usypywanie sztucznego gowna na kawaleczku terenu gdzie czlowiek nie wlazl butem to niszczenie naturalnych zasobow miasta
      - pomysl z tym aby to ludzie w woreczkach znosili ziemie mega kretynski. autor pokazal ze nie ma zielonego pojecia z ilu ton ziemi sklada sie 33m kopiec i z ilu milionow woreczkow on by sie skladal
      - mostek dla pieszych nad tak duza rzeka to kolejne nieprzemyslane kretynstwo

      Reasumujac
      Ten pomysl jest idiotyczny i calkowicie nierealny ze wzgledow administracyjnych, technicznych, finansowych i spolecznych
      Jedyne czego nie wiem to ko bardziej sie skompromitowal, autor pomyslu czy GW ktora to opublikowala
      • arafat11 Re: Utopia 12.07.11, 11:15
        jak nigdy sie z toba zgadzam!
        a poza tym dlaczego tylko 33metry? powinno byc co najmniej 133!;-)
    • i-pit Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 12.07.11, 11:32
      ciesze sie zainteresowaniem i krytyka. podejme chetnie konstruktywna dyskusje. kopiec koscioszkowski w krakowie ma srednice u podstawy 80m, 8,5m srednicy u wierzcholku - jego wysokosc to 34.1 m - liczcie panowie! kepa bazarowa ma powierzchnie 32,40 ha . k. kosciuszkowski byl usypywany przez 3 lata - noszenie woreczkow to przeciez tylko czysta symbolika. wiadomo ze bez ekip budowlanych, sprzetu oraz starannego zaplanowania konstrukcji - to utopia...czyzby?Pozdrawiam serdecznie. piotr kytta
      • szlachcic Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 12.07.11, 11:59
        i-pit napisał:

        > ciesze sie zainteresowaniem i krytyka. podejme chetnie konstruktywna dyskusje

        1) prosze pokazac mostek dla pieszych na tak duzej rzece, ja nie mowie ze to technicznie niemozliwe, ale uwazam ze finansowo to utopia i zgaduje ze takiego pzykladu nie ma nigdzie na swiecie
        prosze podac koszt mostka, kepa bazarowa moze byc atrakcja w okresie kwiecien-wrzesien co zmniejsza sens inwestowania na tak potezna skale.
        Co z zeglownoscia Wisly jak bedzie stalo takie cos. Co z zamarzaniem Wisly jak bedzie stac, domniemywam tak lekka konstrukcja?
        To tak na szybko Panie Piotrze. Chcialbym nadmienic ze jestem laikiem i widze juz takie niebezpieczenstwa i pytania jesli chodzi o mostek a raczej nazwac to trzeba most bo moim zdaniem nad tak wielka rzeka to bylby most pelna geba

        2) w jakim miejscu Kepy Bazarowej mialby stac ten kopiec (gdzie jest miejsce pod kopiec i teren potrzebny do jego usypania (to nie te wymiary ktore Pan podal)? Jaki jest koszt usypania tak wielkiej konstrukcji przez sprzet mechaniczny.
        Dlaczego kopiec mialby byc takim magnesem aby zmienil pozycje Kepy bazarowej.
        Oczywiscie chodzi mnie o kontekst umoczenia tylu milionow na zealizowanie Panskiego pomyslu.

        PS
        Jestem za uporzadkowaniem kepy. Uwazam ze moze ona stac sie atrakcja.
        Jednak aby to byla atrakcja musi byc tam cos co zacheci do jej odwiedzania.
        Kilkadziesiat milionow na most ktory tylko umozliwi dojscie to moim zdaniem stracone pieniadze. Te kilkadziesiat milionow lekko liczac na Panska propozycje mozna przeznaczyc na sama atrakcje na samej kepie bazarowej.
        Ta atrakcja sprawi ze ludziom nie bedzie przeszkadzalo ze trzeba tam dojechac autobusem, ba, moze wyksztalcilaby sie na wieksza skale usluga wozenia lodkmi zaglowkami czy stateczkami.
        • i-pit Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 12.07.11, 18:11
          ---> szlachcic. odpowiem na Pana punkty chetnie dzis poznym wieczorem. mam tym samym nadzieje na podtrzymanie dyskusji. pozdrawiam
        • i-pit Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 13.07.11, 00:17
          1) nie ma takiego mostka na swiecie ktory by jednym przeslem rozwiazal szerokosc rzeki blisko 400m. najdluzszy most dla pieszych i rowerzystow rozpiety jest samonosna konstrukcja lukowa w Weil nad Renem (niem. dreiländerbrücke lub franz. passerelle des trois pays) projekt austryjackiego architekta dietmara feichtingera --->(www.gsund.net/cms/beitrag/10212950/5756149/). most ma dlugosc 248m. koszt 9 mln € --> 36 mln PLN (vide: calkowity koszt projektu nowego mostu drogowego w toruniu = 753 mln PLN z czego dofinansowanie unijne: 327,01 mln PLN). zalozenie projektowe wymaga conajmniej jednej sztucznej wyspy i dwoch samonosnych konstrukcji lukowych aby pokonac 400m. Zeglowosc wisly - bez problemu --> 11m platforma-woda. Zamarzanie, ruch kry - jasna sprawa - sztuczna wyspa odpowiednio przystosowana na sily zewnetrzne vide: nowy most drogowy. szanowny panie - rzuce alternatywe: sezonowy mostek pontonowy z wypinana czescia dla umozliwienia transportu wisla? za drogo? cztery "katarzynki" ktore sezonowo (kwiecien-wrzesien) kursuja w cenie biletu autobusowego cumujace przy barkach?za drogo dla miasta 220tys mieszkancow? --> vide: np. transport publiczny w wenecji?
          2) kopiec koscioszko w krakowie ma srednice 80m u podstawy. wysokosc wynosi 34,01m - uwaga nie mylimy ze wzgorzem na ktorym jest usypany (!) wezmy dla kopca "kopernik" tez srednice 80m --> lecz 120 m z alejkami do okola kopca itp. powierzchnia wynosi 11304m2 -->1,1ha. wyspa ma powierzchnie 70 ha - rezerwat ma powierzchnie 32,4 ha. wiadomo - teren zalewowy itp. --> plan konstrukcji kopca przewidujacy. nie moge wskazac dokladnego miejsca Panu --> analiza geologiczna podloza itp. koszt usypania tak wielkiej konstrukcji --> jaki jest koszt wykopu dwukondygnacyjnego garazu podziemnego np. na 150 miejsc parkingowych w setkach shopping-centrow w europie? Jak szybko realizuje sie taki wykop? dlaczego magnesem mialby byc kopiec? a dlaczego nie? wspomnialem w artykule ze traktuje to jako "cialo naturalne" respektujac najmozliwsza z naturalnych ingerencje w srodowisko reka czlowieka ktore moze zainteresowac szersze grono. nie kasyno, nie aqua park, nie shopping centrum, nie kiermasz z diabelskim mlynem, nie hotel, nie hala widowiskowa...raczej efekt psychologiczny - zdobycie wierzcholka wlasnymi silami - rzuce alternatywe: wieza widokowa z konstrukcji stalowej z kafejka panoramiczna? za drogo? --> pisze Pan --> cos co zacheci do jej odwiedzania...no wlasnie co? i z ekonomicznego punktu widzenia a) zwroci koszt inwestycji b) bedzie generowalo zyski - prozaiczna rozmowa z kazdym potencjalnym inwestorem. --> pisze Pan --> moze wyksztalcilaby sie na wieksza skale usluga wozenia lodkmi za glowkami czy stateczkami - to jest proaktywna, konstruktywna nuta. lepiej sie to czyta. pozdrawiam serdecznie i zapraszam do dalszego glowkowania nad magnesem.


          • i-pit Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 13.07.11, 00:40
            www.gsund.net/cms/beitrag/10212950/5756149/
          • jaz0n Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 13.07.11, 07:37
            koszt 9 mln € --> 36 mln PLN
            za drogo dla miasta 220tys mieszkancow?

            Za drogo jezeli mowimy o 220 tys mieście które jest o włos od przekroczenia progu zadłuzenia (albo juz go ukradkiem przekroczyło). No i do tego dochodzi fakt ze na prace w chronionym obszarze Kępy Bazarowej nie ma szans dostac żadnego dofinansowania z Unii.
            • i-pit Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 13.07.11, 08:38
              ---> jazoon, nie zgadzam sie. ile kosztuje wybudowanie centrum handlowego? cztery MZK-"katarzynki" tez za drogo? ile kosztuje utrzymanie i eksploatacja 2 tramwaji miejskich?
              • jaz0n Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 13.07.11, 10:00
                Centrum handlowe buduje prywatny inwestor- to zupelnie inna kwestia. Natomiast co do Katarzynek- mozliwe, ale musi byc do czego plynąć. A tak jak wspomnialem na dofinansowanie z Unii czegokolwiek na terenie rezerwatu nie ma co liczyć, więc tu na pewno wchodza w gre znaczne koszta dla miasta.
                • i-pit Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 13.07.11, 10:38
                  dlatego kopiec a nie centrum handlowe.
          • szlachcic Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 13.07.11, 10:58
            >(vide: calkowity koszt projektu nowego mostu drogowego w toruniu = 753 mln PLN z czego >dofinansowanie unijne: 327,01 mln PLN).

            nieuprawnione porownanie
            to jest tak jakby wszystko co jest tansze od mostu na Wschodniej mialoby byc sensowne

            zdjecie przykladowego mostu, choc wspaniale sie prezentujacego takze nie moze sluzyc za argument na sens budowy tego w Toruniu, ow most laczy brzegi 2 dzielnic miasta z duzym zageszczeniem ludnosci
            Nasz most bylby inny, on by nie powodowal przyblizenia dzielnic bo na lebobrzezu jest teren zalewowy a odleglosci znacznie znacznie wieksze. Wiec nasz most nie spelnialby roli jaka spelnia tamten most. Wiec zostaje atrakcyjnosc Kepy

            >zeglownosc/zamarzanie

            aby je zapewnic koszt inwestycji bylby oczywiscie wiekszy od tych 36mln
            oczywiscie z to technicznie mozliwe, nawiazalem do tego tylko dlatego aby zaakcentowac z jakimi kosztami mialibysmy do czynienia

            > nie moge wskazac dokladnego miejsca

            ja mowiac szczerze nie widze tam nigdzie miejsca na taka konstrukcje
            Pomijam juz to ze ta lokalizacja tez mialaby znaczenie w sensownosci tej inwestycji

            >koszt kopca

            to kolejne MILIONY
            przywiezienie tysiecy ton ziemi wywrotkami, praca ciezkiego sprzetu na samym kopcu
            Ulozenie sciezek to kolejne dziesiatki milionow.
            Jak przywiezc ta ziemie?
            Pewnie ze mozna i samolotami. Wystarczy wynajac dromadery i zamiast wody zrzucalyby ziemie

            >pisze Pan --> cos co zacheci d> o jej odwiedzania...no wlasnie co?

            dobrze byloby zeby atrakcja na siebie zarabiala
            ja kepe bazarowa widze tak
            1) towarzysz gospodarz powinien oczyscic z galezi odnoge Wisly. To pozwoli na oczysczenie sie tej czesci rzeki. Ona bylaby czystsza od samej Wisly tylko ze teraz uniemozliwiona przez drzewa jest wymiana wody w niej.
            To jest podstawowa pierwsza inwestycja dla Kepy bazarowej
            2) Restauracja (lekka zabudowa) mozliwosc wypicia kawy czy lemoniady i zjedzenia lodow
            W tym samym budynku mogloby sezonowo tez istniec cos na podobe wydawania swiadectw ze bylo sie w miejscu gdzie podpisano 1 pokoj torunski. Pamiatka bylalby na podobe oryginalnego aktu miedzy nami a Krzyzakami - dla dzieciarni swietna nauka historii, zabawa i pamiatka
            3) Kepe polaczyc trzeba z Zamkiem Dybowskim
            wiec wazniejszy bylby mostek miedzy wyspa a czescia gdzie stoi zamek od skocow z mostu
            schody z mostu moim zdaneim sa zbedne
            4) Infrastruktura parkowa na Kepie i przy Zamku Dybowskim
            Lawki, latarnie aby bylo jasno, grile, kosze na smieci - wszystko oczywiscie idiotoodporne
            5) Banda nieudacznikow z UM powinna dawno juz wydzierzawic i zamek i Kepe prywaciarzowi
            Czym sie rozni prywaciarz od urzednika. Ten pierwszy ma mozg i mu zalezy
            Ile razy ja slyszalem juz o wydzierzawieniu Zamku.
            Tylko ze urzedasy chca za to poteznych pieniedzy. Efekt?
            Zamek niszczeje
            Dziekujemy ci towarzyszu gospodarzu
      • kszechu dodatkowa atrakcja Torunia 15.07.11, 10:48
        Uważam że jest to bardzo dobry pomysł. Kwestia wykonania i wielkości to temat do dyskusji-nie należałoby za bardzo ingerować i zmieniać kępy ale wzniesienie takie byłoby dodatkową nie lada atrakcją dającą niesamowite widoki na starówkę i okolice. Na kopcu trzeba by posadzić dużo drzew i krzewów tak by się wpisywał naturalnie w kępę. Wszystkim przeciwnym polecam wizytę na kopcu w Krakowie i Lwowie (na obu byłem) i refleksję ile by te miasta straciły gdyby ich tam nie było.
        Krzysztof K.
        • szlachcic Re: dodatkowa atrakcja Torunia 15.07.11, 11:01
          > byłoby dodatkową nie lada atrakcją dającą niesamowite widoki na starówkę

          bredzisz
          widok na stare miasto bylby praktycznie TAKI SAM
          Dzisiaj widzisz SM i jadace przed murami auta. Z kopc byc widzal dokladnie to samo w praktycznie tej samej perspektywie. Jedyna rznica byloby to ze dostrzeglbys namalowane pasy na jezdni czego teraz nie dojżysz
          W kontekscie ogladania zabytkow nic by sie nie zmienilo. Widzialbys je pod innym katem.
          Nie ma roznicy w ogladaniu obiektu z 2 punktow a jeden z nich rozni sie tym ze kat ogladania jest rozny o 10 stopni
          • kszechu Re: dodatkowa atrakcja Torunia 15.07.11, 11:44
            a w Krakowie i Lwowie był? jakie wrażenia?
            widzę ze kolega szlachcic jest jakiś "nadpobudliwy" i trochę yyy.. upolitycznony?. 33 metry wystarczą w zupełności byś zobaczył dachy budynków starówki które z poziomu brzegu są zasłonięte rzędem pierwszych budynków.zresztą zrób taki test wjedź na 11 piętro wieżowca który jest oddalony od SM o tyle samo co kępa (ok.500 m) i porównaj widoki-ten i z ulicy :)
            ale to sama starówka... a widok na okolicę dookoła?
            • asfaltbagienny Re: dodatkowa atrakcja Torunia 15.07.11, 12:23
              kszechu napisał:

              > ale to sama starówka... a widok na okolicę dookoła?

              Taaaak... A następnie po usypaniu "mega-kopca kreta" nadejdzie kolejna "powódź stulecia" i cały Toruń bedzie patrzył czy to badziewie szalg trafi czy też nie...

              Jak ja lubię takich fantastów co to opowiadają o widoczkach za jedyne 36 mln PLN plus drobne na mostki itp. Zapewne widok na dworzec kolejowy będzie bezcenny...
            • jaz0n Re: dodatkowa atrakcja Torunia 15.07.11, 14:10
              A teraz wyobraźmy sobie strukturę wysokości 11-piętrowego wieżowca na drugim brzegu Wisły, na terenie rezerwatu przyrody i na dodatek na terenie zalewowym. Po to zeby mieć lepszy widok na co? Na działki na Rudaku, na nowy most na Wschodniej czy moze na Mala Nieszawkę?
              Bądźmy powazni...
    • ubuntu-one Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 12.07.11, 11:41
      Mostek dla pieszych i rowerów to jest nie realne, przecież nawet nie przewidziano miejsca na tramwaj na nowym mieście, bo władze sa krótkowzroczne - dla władz Torunia, Toruń to Starówka nic więcej. Można było się o tym przekonać jak powstała dziura na nieszawskiej. Jak będzie dobry dojazd na drugą stronę Wisły to i ludzie się tam pojawią ....
    • jszmelc Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 12.07.11, 13:43
      Kopiec skreślam na samym początku bo to bez sensu i nie warto nawet o tym pisać ! Mostek kosztował by krocie technicznie przy tej rozpiętości .....Ale po co mostek !? Były kiedyś schody z mostu po których można było zejść na kępę (były strome niezbyt wygodne ale były ) Uważam że takie lepsze schody leżą w zasięgu możliwości naszego miasta . Druga sprawa , moim zdaniem kosztowniejsza udrożnienie martwej Wisełki (nie chodzi mi o tą z Bydgoskiego przedmieścia ). Gnijące w tej stojącej wodzie liście powodują okropny fetor. Po tych dwóch zabiegach spacerowicze na pewno by się szybko pojawili .
      Pofantazjował sobie autor więc mogę i ja! Może warto by się zastanowić nad wybudowaniem basenu po tamtej stronie ,Takiego napełnianego wodą z Wisły .Już widzę jak się niektórzy pukają w głowę ! Ale jakieś filtry piaskowe osadniki przez które woda by wpływała do basenu . 100% wymiany wody było by realizowane codziennie . Na taki pomysł naturalnego basenu myślę że by się dało pozyskać fundusze unijne. Basen odkryty Toruniowi jest potrzebny więc dlaczego nie tam !? A kto pamięta baseny przy Kujawskiej ja pół wakacji spędzałem właśnie tam i bardzo mi się podobało.
      • szlachcic Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 12.07.11, 16:43
        > Pofantazjował sobie autor więc mogę i ja! Może warto by się zastanowić nad wybu
        > dowaniem basenu po tamtej stronie ,Takiego napełnianego wodą z Wisły

        jak bedziesz proponowal takie pomysly to juz niedlugo masz szanse zostac glownym strategiem miasta albo dyr MZD.
        Glonek odchodzi na emeryture wiec chyba na te stanowisko szybciej dostalbys sie
        Czuje ze bys chcial sie zrownac z Glonkiem i bys na moscie Pilsudskiego zrobil wjazdy na most 3 pasami a wyjazdy jednym
        • jszmelc Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 12.07.11, 17:18
          Dziękuję za stanowisko Pana Glonka ,nie ta branża .A wracając do tego basenu , widziałem takie rozwiązanie z basenem przepływowym .Filtry były oparte na żwirku i jakiś glinkach doskonale to działało w miejscowości Schlansted niedaleko Magdeburga.
    • roman_ Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 12.07.11, 17:37
      A ja chcę takie duże koło z gondolami :).W nocy fajnie oświetlone mogłoby być.
      A na kępę to mogłaby być kolejka linowa też z gondolami.
      Mostek moim zdaniem nie realny bo musiałby być zwodzony
      Kopce to raczej historia .
      Na początek to niech najpierw zaczną od tego o czym napisał Szlachcic.
    • geotoruniak Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 12.07.11, 18:21
      "Do zasobów krajobrazowych Torunia zaliczyć należy przede wszystkim zróżnicowana gatunkowo roślinność drzewiasto-krzewiasta wkomponowana w jego przestrzeń (Andrzejewski, Kot, 2006). Miasto Toruń jest jednym z nielicznych miast w Polsce, gdzie występują obszary objęte ochroną rezerwatową. W 1987 r. został utworzony na lewobrzeżnych terenach nadwiślańskich leśny rezerwat przyrody „Kępa Bazarowa”, którego powierzchnia wynosi 32,40 ha."

      To ja proponuję wytępić żubry w Białowieskim Parku Narodowym i tam zrobić kopiec ale kreta.
    • franek-dolas Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 12.07.11, 19:01
      Rezerwat rezerwatem, ale zejście z mostu drogowego i jakaś kładka w stronę Dybowskiego to powinna być wybudowana już kilka lat temu. Nie wiem na co czekamy?
    • jaz0n Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 12.07.11, 19:42
      Most dla pieszych...
      przez Wislę...
      wychodzacy w rezerwacie przyrody...

      33 metry to stanowczo za mało. Uwazam że skoro juz fantazjujemy to kopiec powinien umozliwic budowę stoku narciarskiego i kolejki linowej.
    • absbls Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 12.07.11, 21:31
      Pomysl tak debilny,jak polszczyzna Rydzyka. Architekt powininien zaprojektowac rodzaj gilotyny, ktora odcielaby mu glowke duza, i glowke mala. Mielibysmy wtedy gwarancje, ze podobne pomysly juz sie nie powtorza. Warszawski hotel Sobieski to rzeczywiscie koszmar architektoniczny. Odnoge Wisly nalezy oczyscic. Kiedy bylem dzieciakiem plywalem tam kajakiem, by pozniej splynac w dol Wisly. Kepy Bazarowej nie wolno tknac! To prawdziwy skarb Miasta.
    • revolutionibus Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 15.07.11, 16:00
      straszny poziom malkontenctwa łamany przez chamstwo:)

      rzucony pomysł z kopcem miał, jak rozumiem intencje autora, być przyczynkiem do dyskusji nad rewitalizacją tzw kępy bazarowej . Przecież nie była to prezentacja miejskiej koncepcji w fazie wdrażania. Nawet jednak gdyby tak było- "kretyństwo", "debilizm", "idiotyzm", "gilotyna" i inne onetowskie "wrzuty" świadczą o poziomie nie pomysłu, a stanów umysłu tu dyskutujących. No cóż,, może nic nowego.
      Przyjemniej dyskutowałoby się też, gdyby rzeczony pomysł przyjąć jako etap burzy mózgów, co też oznacza staranie o brak (zwłaszcza niekonstruktywnej) krytyki pomysłu przed wspólną obróbką intelektualną i jego ewentualną modyfikacją czy rozwinięciem. To o wiele bardziej konstruktywne. Oczywiście statystycznemu bywalcowi forum taka postawa jest obcą.

      Jesli wierzyć wyliczeniom wypowiadającego się tu autora koncepcji kopca- rezerwat przyrody to nie cała Kępa Bazarowa.
      Więc nie jest pewnym, że na pozostałej częsci taki kopiec by się nie zmieścił, co juz widzą niektórzy. To po pierwsze.
      Po drugie- kopiec o wys 30m rozumiem, że przeraża tych, którzy już sobie zwizualizowali 30m wieżowiec postawiony na betonowym wypłaszczeniu zgodnie z kogoś sugestią (dla zobrazowania wysokości/ widoku z 30m). Warto jednak wziąć pod uwagę to, że w okolicy rosną drzewa podobno mające do 45m wysokości, przy których sam kopiec byłby bardzo dyskretną (jeśli wogóle) dominantą, której na lewym brzegu rozpaczliwie brakuje.
      Stać się przy tym może idealnie skomponowanym z otoczeniem porośniętym w zaplanowany sposób roślinnością wzgórzem (wg dowolnych wskazań botaników, ornitologów czy ekologów).
      Kolejny więc "strach" co "ma wielkie oczy".

      Po trzecie, dyskusja została wywołana (na forum), więc po części już swoją rolę artykuł odegrał:)

      Moim zdaniem, jak wspomniałem, przewyższenia, dominanty, kontrastu dla obecnego tła lewa strona wisły potrzebuje. W tej chwili z perspektywy bulwaru jest po prostu nudna, tym samym niezachęcająca, zarówno mieszkańców jak i turytów do eksploracji.
      Brak tam też atrakcji, które mogłyby przyciągać odwiedzających.
      Wieża widokowa, kopiec, na które wspinaczna połączona z wysokością (zmęczenie fizyczne, emocje i ich podświadoma interpretacja) i widokiem na Toruń, ZDECYDOWANIE innym niż z obecnej nędznej w wykonaniu platforemki widokowej taką atrakcją mogły by być. Jeśli dodamy kawiarnię na zboczu/ szczycie- sukces niemal murowany.

      Brakuje do tego, z czym wszyscy zdaje się zgadzamy (poza władzami miasta, krtóre problemu ZDAJE SIĘ, nie widzą)
      - oczyszczenia terenu- w tym samej odnogi Wisły
      - jeśli teren rzeczywiście jest przyrodniczo atrakcyjny- wytyczenia ścieżek przyrodniczych co powinno być dawno zaplanowane/ zrealizowane, jeśli szczycimy się rezerwatem w sercu miasta, do tej pory ma on poznawczą wartość bliską 0
      - mądrej budowy/ przebudowy małej architektury
      - koniecznego skomunikowania terenu z zamkiem dybowskim (plus rozpisania koncepcji na zagospodarowanie dybowa i jego okolic- osobny temat)
      - po tym wszystkim skomunikowania z 'toruniem' schodami z mostu, ścieżkami rowerowymi, transportem wodnym bądź innym (na Orbitorun oraz SSC pojawił się już pomysł z gondolami napowietrznymi, które przy okazji przybliżyłyby nieco dworzec główny do serca starówki)

      Czy platformę widokową budować na kopcu na kępie, czy w pobliżu na wieży zbudowanej w obrębie zamku dybowskiego, czy kawiarnię na dybowie czy na terenie dzisiejszego TKST Budowlani, czy komunikacja nowym mostem/ kładką, tramwajem wodnym czy z obecnego mostu windą/ schodami/ kładkami- to są pytania, które pokazują na potencjał miejsca w centrum miasta, ale i na średnio i długoterminowe cele, które miasto w dzisiejszej ODWAŻNEJ dyskusji powinno sobie stawiać
      • szlachcic Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 15.07.11, 18:03
        revolutionibus napisał:

        > straszny poziom malkontenctwa łamany przez chamstwo:)

        jestem cham i malkontent
        cham dlatego ze pisze dobitnie ze to utopia i malkontent ze mysmiewam pomysly typu tor formuly 1 w Toruniu a ten pomysl praktycznie jest tym samym.

        > rzucony pomysł z kopcem miał, jak rozumiem intencje autora, być przyczynkiem do
        > dyskusji nad rewitalizacją tzw kępy bazarowej

        nie revolutionibusie
        przyczynkiem do ozywienia kepy byloby nawolanie do burzy mozgow na temat zagoospodarowania samej kepy poprzez przesylanie pomyslow na "2 brzeg rzeki"
        Komentujesz zas bardzo sprecyzowany pomysl na kepe ktory moim zdaniem jest TOTALNA utopia. Projekt skladal sie z 2 zasadniczych punktow
        1- most zwodzony nad duza rzeka
        2 - kopiec usypany przez ziemie nanoszona przez mieszkancow

        Nie jestem fachowcem ale ten pomysl ocenilbym na 100mln zl co ekonomicznie juz obala pomysl
        nie jestem fachowcem od "rzek" ale uwazam ze nikt nie zezwolilby na budowe mostu dla pieszych znanego z innych projektow na mniejszych rzekach. Z prostej przyczyny - zeglownosc rzeki. Mimo ze dzisaij jest ona szczatkowa NIKT nie podejmie decyzji o ZASTAWIENIE 3/5 rzeki na stale bo komus sie zachcialo mostu dla pieszych. Jestem na 99% pewny ze Gdansk ewentualnie zezwolilby na postawienie takiej konstrukcji ktora "otwieralaby" zeglownosc na 80% szerokosci rzeki. Czyli musialby byc to most w dwoch miejscach umozliwiajacy przeplyniecie. Tak by sie Gdansk zabezpieczyl. Mysle ze byloby to minimum.
        to zas zwiekszyloby i tak wysoki koszt tego mostu czyli stawiam na 150 mln z usypaniem kopca.
        Pomysl z usypaniem kopca tam gdzie nie ma na niego miejsca jest smialy. Kopiec przy zamku dybowskim? Tam jest miejsce, ale musialby byc za zamkiem aby go nie zaslaniac. Za zamkiem bylby juz niewidoczny z bulwaru. itd itp
        Na samej wyspie nie ma miejsca na konstrukcje skladajaca sie z TYSIECY TON ziemi
        Przy takiej konstrukcji pomysl noszenia piasku przez mieszkancow nawet symbolicznej ilosci jest smieszny.
        Na samej wyspie nie ma miejsca na jego postawienie, tym bardziej na jego usypanie
        chyba ze samolotami panie revolutionibus ktory nie jestes malkontentem

        > Po trzecie, dyskusja została wywołana (na forum), więc po części już swoją rolę
        > artykuł odegrał:)

        dyskusja na forum g... znaczy co udowadnia Zaleski ktory gdzies ma nawet konsultacje spoleczne.
        Ostatni przyklad ktory dodatkowo osmieszyl lysego z konsultacjami jest taki ze firma zaprojektowala 5 rozwiazan na temat skrzyzowania a Zaleski szczyci sie ze bdzie konsultowal to z ludzmi ale 4 koncpcje juz odrzucil
        hehehe
        to sa konsultacje ala Zaleski
        no dobra, 3 odrzucil, co nie zmieinia faktu ze tak naprawde Zaleski nie liczy sie z konsultacjami i z ludzmi co pokazala najlepiej sprawa pomnika Kaczora

        ZDECYDOWA
        > NIE innym niż z obecnej nędznej w wykonaniu platforemki

        zdecydowanie innym?
        heheheh
        ten kopiec musialby miec ze 100 m
        prosze mnie wierzyc, 30 metrowy kopiec prawie nic by nie zmienil w widoku na stare miasto


        to są pytania, które pokazują n
        > a potencjał miejsca w centrum miasta, ale i na średnio i długoterminowe cele, k
        > tóre miasto w dzisiejszej ODWAŻNEJ dyskusji powinno sobie stawiać

        ale miasto nie jest tym zainteresowane
        juz byli chetni na dzierzawe Dybowa
        ile to lat juz minelo? Od tego czasu zamek jeszcze bardziej zniszczal
        Trzeba miec wizje na zagospodarowanie tego miejsca, zeby miec wizje trzeba miec jaja.
        W UM nikt ich nie ma, tam najwazniejsze jest posluszenstwo
    • jojujacy Lepsza 60 metrowa wieża stalowa z tarasem widokowy 15.07.11, 23:34
      na szczycie i w połowie konstrukcji ( na 30 metrach wewnątrz konstrukcji dla mających lęk wysokości ).

      Konstrukcja prosta , tania i szybka w budowie ( konstrukcje skladane z mniejszych elementów ) zajmuje bardzo mało miejsca przy podstawie, nie niszczy terenu .

      Np idealna byłaby nieużywana wieża obserwacyjna dawnego poligonu lotniczego i bazy atomowej w Podborsku:

      www.panoramio.com/photo/24128162
      i widok z połowy wysokości (30 m) :

      www.panoramio.com/photo/24128032

      Przy dobrej pogodzie ze szczytu wieży ( 60 m ) widać Bałtyk ( 50 km od wieży )
      Może udałoby się ją "pożyczyć" :) i postawić na wyspie .

      Dobry widok nie tylko na starówke ale i cały Toruń wraz okolicą a przy dobrej pogodzie nawet na Bydgoszcz :)
      • szlachcic Re: Lepsza 60 metrowa wieża stalowa z tarasem wid 16.07.11, 11:58
        > Lepsza 60 metrowa wieża stalowa z tarasem wid

        czy lepsza to nie wiem
        na pewno zdecydowanie bardziej mozliwa do realizacji, ale ohydna
        ja zas optuje ze murowana wieza, u dolu z pawilonikiem na mala restauracyjke.
        Wieza minimalnie ponad drzeewa aby umozliwiala widok. Wieza z winda
        Koszt 10mln max
        Oczyszczenie odnogi Wisly - 1 mln
        Mala architektura i sciezki na Kepie i zamku dybowskim - 1 mln (idiotoodporne)
        Mostek pomiedzy Kepa a zamkiem - 500tys (idiotoodporny)
        konieczne wydzierzawienie zamku dybowskiego - posiadanie gospodarza tego miejsca
        Za 15 mln mozna zrobic tam miejsce rekreacji dla torunian i atrakcje turystycna dla turystow

        Zaleski zas wolal wydac 10 baniek na dach na stadionie
        150tys - akcja psia kuopa
        150tys - agencja promocyjna Eskadra ktora powiedziala nam ze promowac sie Kopernikiem
        wyrzucona kasa na 2 niedokonczona nitke Konstytucji ????????
        100tys - firmie ktora powiedziala nam jak maja wygladac miejsca parkingowe
        I mamy 15 mln
        oczywiscie skrajnych przykladow nietrafionych inwestycji jest cala masa
        dzikujemy Wam towarzyszu gospodarzu
    • hecer "Jesteś szalona - mówię Ci" 16.07.11, 15:02
      ten pomysł można porównać tylko z projektem budowy mostu na Wschodniej....

      Jesteś szalona, mówię Ci.
      Zawsze nią byłaś, skończ już wreszcie śnić.
      Nie jesteś aniołem, mówię Ci.
      Jesteś szalona.
      • hecer a na kopcu zróbmy rondo! 16.07.11, 15:07
        Myślę, że Zaleski twórczo rozwinąłby tę myśl i wybudował rondo na kopcu. "Bo na ronda na kopcach Unia Europejska daje pieniądze"

        Przecież taki kopiec miał być usypany w ciągu Trasy Wschodniej! Był już nawet projekt.

        Coś mi się wydaje, że ten pomysł z kopcem na Kępie Bazarowej to próba budowy mostu na Waryńskiego...
        • dawid.be Re: a na kopcu zróbmy rondo! 16.07.11, 17:02
          hecer napisał:

          > Coś mi się wydaje, że ten pomysł z kopcem na Kępie Bazarowej to próba budowy m
          > ostu na Waryńskiego...

          Polecam mniej przebywać na słońcu.
        • hecer Wybudujmy Wielką Krokiew 16.07.11, 21:16
          Znalazł się idiota od 60 metrowej wieży, żyjemy w mieście, w którym lokalna gazeta wyborcza opublikuje każdą głupotę którą podpisze "magister inżynier" (ten tekst dowodzi, że każdą, sorry, człowiek) więc chciałbym wnieść wkład w tę "gospodarską wizję przyszłości Torunia" i zaproponować byśmy wybudowali na Kępie Bazarowej wielką skocznię narciarską.

          Zawodnicy skakaliby na nartach przez Wisłę - kto przeleci, wygrywa, kto robije ryj i połamie szczękę na bulwarze dostaje nagrodę pocieszenia wręczaną przez Michała Zaleskiego za najbardziej sensowne używanie ust do komentowania programu czasu gospodarzy.
    • i-pit Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 17.07.11, 07:45
      Witam Panstwa, widze ze na forum pojawilo sie troche komentarzy. Pojawilo sie rowniez troche konstruktywnych pomyslow - i o to chodzi! Generalnie nurt burzy mozgow wskazuje niezagospodarowanie kepy bazarowej lub terenow dybow. Jest to ewidentne. Ktos wspomnial o tym ze kiedys byly drewniane schody z mostu drogowego i kepa bazarowa jeszcze w latach 60-70-tych byla odwiedzana przez mieszczan. Byla to baza wypadowa na sobotni piknik rodzinny. Piszac artykul intencja moja bylo oczywiscie ozywienie tematu. To czy to bedzie kopiec, wieza widokowa z kafejka, alejki rowerowe, przystan kajakowa na oczyszczonej malej wiselce, basen odkryty naturalny itp. jest tak samo wazne jak infrastruktura komunikacyjna. Kiedys byly przynajmniej schody drewniane, ktorymi mozna bylo dostac sie bezposrednio do kepy? Popytajcie rodzicow ile ludzi w latach 60-tych chodzilo na kepe na piknik? Za PRL schody sie rozlecialy, wejscie zadrutowano i wladze mialy spokoj bo nie trzeba bylo kontrolowac tak nielatwego do kontroli terenu. Co jest dzisiaj? Nic. TVN 24 wycielo dla siebie filet wynajmujac taras w przystani - o ironio - budowlancow...i tyle. Smrod, fetor i walajace sie smieci - to jest rezerwat przyrody?, brak malej architektury, brak zadbanych alejek - niech to beda tez naturalne oczywiscie, brak generalnie gospodarza na kepie bazarowej - gdzie jest gospodarz???
      Sa dwie kwestie generalne ktore sa ze soba stricte powiazane.
      A) - magnes
      B) - komunikacja
      Bez jakiegokolwiek magnesu, kepa bazarowa bedzie wygladala jak teraz i NIC sie dalej nie ruszy do przodu - dla wladz miasta kepa byla zawsze tematem tabu, jak sie rozlecialy schody - tym lepiej, bo juz nikt tam nie chodzil - najprosciej przeciez zrobic jest rezerwat. Magnes musi byc ewidentny!!! Nie moze to byc ta smieszna platforma widokowa ktora teraz istnieje. TO JEST ZA MALO !!! Jezeli nie bedzie magnesu to nikt nie ruszy nawet palcem bo po co? jest rezerwat a mieszczanie wogole tam sie nie pojawiaja (lub szczatkowe ilosci) - i tutaj jest to primo.
      Jezeli bedzie magnes - to beda tez ludzie. Pojawi sie tez odpowiedzialnosc instalacji kanalizacji, wywozu smieci, oczyszczenia terenu, malej architektury i KOMUNIKACJI.
      Komunikacja to rzecz jasna. Jak teraz mieszczanie moga dostac sie na kepe bazarowa? Moze panowie z radia przejda sie szeroka i zapytaja mieszczan??? Najtanszym skomunikowaniem jest instalacja jak podalem w wywiadzie dla radia GRA - instalacja 4 "katarzynek" w okresie sezonowym - przeprawa w cenie biletu autobusowego. Niewiem ile kosztuje utrzymanie i eksploatacja 2 autobusow miejskich MZK - ale 4 lodeczki dla miasta 220tys - mieszkancow to musi byc pestka - tymbardziej ze wszyscy beda sie oblizywac bo na taki pomysl napewno unia "da" - tylko panowie bez magnesu to mozemy sobie tutaj jeszcze pofantazjowac z katarzynkami - bo to nie bedzie funkcjonowalo!!! MAGNES w postaci dobrego projektu zrzeszajacego wieksze grono zainteresowanych ---> to jest gwozdz programu. Panowie mozecie wypisywac ze facet ma nierowno pod sufitem bo chce usypac kopiec itp. itd. Panowie kopcow usypanych jest w polsce okolo 20 sztuk. roznych rozmiarow i zrealizowanych w roznych odstepach czasowych - to nie jest UTOPIA. Wypowiedzi dotyczace finansow i kalkulacji kosztorysu projektow pozostawmy ludziom ktorzy je moga pozyskac lub maja. Nadmienilem juz ze most w toruniu to wydatek circa 740mln PLN a unia "dala" ok 340mln PLN - kazdy smieszny shopping centre, hotel itp to wydatek ok 100mln PLN...Dziekuje za proaktywna, konstruktywna dyskusje forumowiczom, tym zas ktorzy bardzo ciezko przyjeli temat kopca i mostku - pragne nadmienic iz jestem wrecz zaskoczony ze terapia szokowa w formie rzucenia tego tematu w wyborczej wywolala az takie emocje, dziala! :-))))))
      • hecer ożywianie czy dobijanie dyskusji? 17.07.11, 13:10
        Piszac artykul intencja moja bylo oczywiscie ozywienie tematu.

        No to muszę panu powiedzieć, że osiągnął pan dokładnie odwrotny skutek - zabił pan temat.

        Któż będzie chciał podzielić się swoimi pomysłami na to miejsce teraz? Ten, kto to zrobi, będzie miał wrażenie, że wpisuje się w nurt snucia utopijnych i niedorzecznych pomysłów.

        Jestem na tym forum od trzech lat i o ile pamiętam pan jojujacy, wielki miłośnik mostu na Wschodniej (co wiele mówi o jego inteligencji) proponował "kajakowy żużel" Martwą Wisłą jako sposób na "ożywienie Kępy".

        Proszę mi powiedzieć, kto w XXI wieku będzie chciał dygać z woreczkami by usypać pański kopiec? Co pomyśli przeciętny turysta widząc torunian noszących worki? To jest jakiś obłęd.

        Wczoraj na Kępie Bazarowej przy udziale włodarzy miasta uroczyście wysypano 100-tysięczny woreczek z ziemią na powstający od trzech miesięcy 33-metrowy kopiec toruński "Kopernik". Na jego wierzchołku będzie platforma z widokiem na panoramę Starówki oraz stoisko z lunetami do obserwacji gwiazd i Księżyca. Każdy woreczek z ziemią jest przenoszony przez mieszkańców przez Wisłę mostkiem, umożliwiającym ruch pieszy i rowerowy.


        Dobijające.

        A teraz konkrety:

        - Plan Ochrony Rezerwatu Kępa Bazarowa (przyjęty przez RDOŚ w tym roku) dopuszcza na jego obszarze jedynie działalność związaną z ochroną przyrody. Można również utworzyć ekologiczne ścieżki edukacyjne - i w zasadzie to jedyna infrastruktura jaką można tam stworzyć. Wyjątkiem jest oczywiście most na Waryńskiego przechodzący przez fragment kępy przed mostem kolejowym. Jest to liniowa inwestycja celu publicznego i możliwość jej realizacji została wpisana do planu ochrony rezerwatu w tym roku. Wypowiedzi Zaleskiego na temat możliwości realizacji tej inwestycji były więc oczywiście kłamliwe - ale czegóż się spodziewać po kimś, kto lansuje koncepcję "mostu przez działkę znajomej".

        Nie zbuduje pan więc nic co mogłoby sprawić ożywienie - czyli rozdeptanie - obszaru między mostem kolejowym a starym mostem drogowym.

        Może się pan bawić poniżej mostu drogowego - i tam jest to jak najbardziej wskazane, zarówno na lewym brzegu (zamek dybowski - inwestor który miał tu się pojawić w tym roku wycofał się, nie znalazł klimatu do rozmowy z Zaleskim) lub na prawym brzegu (port zimowy, przed wojną i w zasadzie aż do lat 70 tych było to miejsce w którym kłębiły się tłumy torunian i pływało mnóstwo żagłówek i łódek).

        W tym zresztą kierunku szły zawsze moje propozycje (na forum Klubu BiT City) czyli ożywienie Wisły, uratowanie toruńskiego żeglarstwa, które Zaleski zniszczył pozwalając Rydzykowi wybudować swoje imperium w Porcie Drzewnym, przywrócenie Wiśle choćby namiastki tych funkcji jakie pełniła przed wojną. Proszę obejrzeć sobie słynny film z Torunia z roku 1939 nakręcony przez pana Magiera i cudem uratowany, w znacznej mierze dzięki wysiłkom jednego z redaktorów Nowości.

        Toruń ma już naprawdę bardzo wiele architektonicznych, psedonowoczesnych koszmarków i fatalnych przykładów chybionej rewitalizacji. Mam nadzieję, że uda się panu je wyłowić, odnaleźć w przestrzeni - dopiero wtedy proszę przystąpić do projektowania. Bez takiego przygotowania nie ma co podchodzić do tematu.
        • hecer Re: ożywianie czy dobijanie dyskusji? 17.07.11, 13:30
          ożywił pan temat mniej więcej w taki sposób, w jaki Zaleski twórczo rozwinął konsultacje społeczne proponując dyskusje na temat kształtu węzła Kaszownik.

          forum.gazeta.pl/forum/w,71,126700430,126700430,Wezel_Kaszownik_czyli_kwintesencja_bezmyslnosci.html

          Wytłumaczę panu o o co chodzi - nasze stowarzyszenie ("ta perfidna grupka" zdaniem Zaleskiego) pokazała mu w jak bezmyślny sposób wydaje setki milionów złotych na inwestycje drogowe nie osiągając żadnego istotnego efektu komunikacyjnego. Wskazywaliśmy na konieczność zapewnienia ciągłości przebiegu artertii 2x2 (Toruń nie ma żadnej wybudowanej do końca, Zaleski żadnej dokończyć nie chce, rozpoczyna budowę kolejnej niedokończonej), brak węzłów (Zaleski nie wybuduje żadnego węzła ze środków unijnych - on w ogóle nie zdawał sobie sprawy z tego, do czasu gdyśmy mu wyjaśnili o co kaman), brak inwestycji w sieć tramwajową.

          Zrobiłem taką prezentację na ten temat - bardzo jestem z niej zadowolony. Pokazuje w jaki sposób należy pojmować układ drogowy, w jaki sposób zapewnić bezpieczeństwo, przepustowość, płynność ruchu i zmniejszyć uciążliwość dróg na życie ludzi. Osoby w MZD nie mają o tym bladego pojęcia - proszę mi wierzyć.

          prezi.com/sskhkmv7rxk_/paraliz-drogowy-/
          Swego czasu pan Kalinowski z MZD skomentował koniecznośc budowy węzłów (skrzyżowań w dwóch poziomach) w taki sposób, że "wy chcecie w Toruniu autostrady budować, to wymagać bedzie wyburzeń na ogromnej przestrzeni).

          I właśnie dlatego Zaleski wyciągnął węzeł Kaszownik proponując przy okazji mały September 11, czyli wyburzenie wieżowca - wyłącznie po to, aby pokazać, że "węzłów torunianie nie chcą".

          Tak wyglądają konsultacje społeczne w Toruniu.

          Chybione pomysły na Kępę Bazarową są równie ożywcze dla dyskusji na temat przyszłości toruńskiego Bulwaru jak konsultacje z Zaleskim na temat ukladu drogowego (kłamstwo można opanować do perfekcji tylko nic sensownego się na nim nie zbuduje).

          • i-pit Re: ożywianie czy dobijanie dyskusji? 18.07.11, 07:14
            Moglby Pan podac nazwe waszego stowarzyszenia? Jest strona internetowa? Brzmi to wszystko bardzo politycznie. Niewiem dlaczego jest tutaj caly czas wymieniane nazwisko burmistrza Zalewski. Czy to jest specjalista od infrastruktury, czy to jest glowny architekt miasta?
            Przyznam ze nie orientuje sie w toruniu w scenie politycznej, nie znam ukladow i mnie to wogole nie interesuje.
            Budowy na wieksza skale zawsze sa upolitycznione pod kazda szer. geograficzna - jasna sprawa - ale tak bylo, jest i bedzie. szkoda energii na tlumaczenie tego. Projekty wieksze niestety pozostana decyzja wladnych czy sie to komus podoba czy nie. pytanie tylko jak dyplomatycznie mozna zadbac o dobro ogolu dopracowujac projekt mozliwie inteligentnie. generalnie w polsce wieksze projekty bywaja rozpatrywane bardzo emocjonalnie - taka mentalnosc i temperament. niestety czesto zatraca sie tutaj podloze merytoryczne. conclusio wyglada tak ze przychodza ludzie z zewnatrz najczesciej z krajow niemieckojezycznych vide wieksze projekty w polsce, nie wdaja sie w potyczki natury politycznej lub dyskusyjnej. robia projekt ze swoimi fachowcami, biora sie do roboty, biora wynagrodzenie i znikaja. lokalni stempluja i gadaja, gadaja, gadaja - a na koncu dalej: gadaja, gadaja, gadaja jaki to bez sensu projekt, ze mozna bylo zrobic lepiej, ze to wcale nie tak mialo byc, ze to tyle kosztowalo, ze za te pieniadze to mozna by bylo zrobic to x - razy bo za drogo. itd, itd. Oczywiscie wszystkie dyskusje to publika roznych stowarzyszen, klubow, ugrupowan politycznych, obozow, podobozow, fachowcow i tych ktorzy chcieliby nimi zostac, trendsetterow, celebrytow, attache kulturalnych i duchownych - niestety nie maja oni tak naprawde duzo do powiedzenia. tak to wyglada panowie w praktyce.
        • i-pit Re: ożywianie czy dobijanie dyskusji? 18.07.11, 06:38
          No to muszę panu powiedzieć, że osiągnął pan dokładnie odwrotny skutek - zabił
          > pan temat.
          ---> Nie zgadzam sie. Dlaczego zabilem temat? Zglosilo sie do mnie radio GRA samo. Kto wam Panowie broni napisania artykulu czy komentarzow w radiu? Jest demokracja czy nie? 3-lata na forum i co z tego? Kto czyta forum? Kogo to obchodzi? Najprosciej jest skrytykowac. Prosze wykazcie sie - piszcie chocby nawet co 3 tyg. jeden artykul na zmiane na temat, przygotujcie audycje w radiu. Dodam ze politycznie panowie nikomu nie jestem w toruniu rywalem, nie chce nim byc - i nim nie bede. mieszkam poza granicami kraju. pozdrawiam.
      • jojujacy Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 17.07.11, 14:02
        i-pit napisał:

        > Nic. TVN 24 wycielo dla siebie filet wynajmujac taras w przystani - o iro
        > nio - budowlancow...i tyle. Smrod, fetor i walajace sie smieci - to jest rezerw
        > at przyrody?,

        Rezerwat przyrody jest po wschodniej stronie ul Majdany, gdzie najdziksza i niedostępna jego cześć jest po wschodniej stronie mostu kolejowego. W rezerwacie zaśmieconym na jego krawędzi czy nie , niczego sie nie wybuduje.

        > Bez jakiegokolwiek magnesu, kepa bazarowa bedzie wygladala jak teraz i NIC sie
        > dalej nie ruszy do przodu - dla wladz miasta kepa byla zawsze tematem tabu,

        Bo jest to rezerwat ze wszystkimi obostrzeniami do tego dochodzi strefa buforowa na zewnatrz jego granic oraz NATURA 2000 ( lasy zalewowe łęgowe ) również poza jego granicami ( cała wyspa ) .

        Dlatego w grę wchodzi jedynie okolica ( po zachodniej stronie ul Majdany ) i to jako niewielka w zgodzie z NATURA 2000 ingerencja w ten teren a jednocześnie potężny magnez dostarczający niezwykłych wrażeń czyli idealna byłaby moja wieża widokowa nieznacznie ingerująca w otoczenie ( podstawa zaledwie 10m x10m , stalowa kratownica pusta w środku, części i maszyny można dowieść Wisłą i składować na barce ).

        Do tego odtworzyć schody ze starego mostu , puścić łódki na majdany , oczyścić Małą Wisłę Można urządzić "żużel kajakowy" ( motorówki ze względów środowiskowych odpadają ), dookoła wyspy. Meta przy przytani , punkty widokowe na wyścig z wieży i z mostu. Obraz z kamer na wiezy , mostach i innych miejsc wyścigu przekazywany na przenośny telebim na Bulwarze

        Kopiec to zdecydowanie utopia . Wystarczy sobie wyobrazić jak wielką powierzchnie musiałaby zajmować sama podstawa kopca o wys 30 m. To oznaczałoby zniszczenie sporej cześci chronionego drzewostanu . Dziwne że architekt wypisuje takie głupoty.





    • i-pit Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 17.07.11, 08:10
      dokladne dane srodkow finansowych na drugi most:
      www.strabag-most-torun.pl/
      hm...a moze jak ojciec dyrektor przeszedlby sie kepa bazarowa letnim popoludniem i zobaczyl w koronie jakiejs topoli objawienie marii to powstalaby kapliczka i miejsce pielgrzymkowe???wtedy 4 katarzynki kursujace co 10 min - to byloby moze nawet i za malo!!!! Z wiezy z janow juz mozemy podziwiac kepe. Duchowni maja dobre pomysly - w wiekszosci z bardzo dobrze i inteligentnie przemyslana koncepcja ekonomiczna! :-)))))) Pozdrawiam.
      • szlachcic Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 17.07.11, 10:13
        Dlaczego laczysz Kepe bazarowa z mostem na Wschodniej?
        To ma spowodowac ze usypanie kopca i postaienie mostu jest calkiem tanie?
        Proponuje wiec porownywanie kosztow tej inwestycji z kosztalmi latania w konsmos przes NASA albo koszt wojny w Afganistanie
        Powtorze to co napisalem wczsniej w kolejnosci co do waznosci
        1- udroznienie odnogi wisly przez oczyszczenie jej koryta
        2 - znalezienie gospodarza dla Zamku Dybowskiego i samej Kepy. Dzisiaj brak jakiejkolwiek decyzji o tym terenie przez gospodarza powoduje ze Zamek niszczeje a Kepa utwierdza swoja egzystencje jako miejsce dzikie
        3 - Zrobienie tam atrakcji - moze byc to subtelna wieza wystajaca minimalnie ponad drzewa a moze byc to wiele innych rzeczy

        Powyzsze to niepodwazalne fundamenty ktore moga dac sukces

        Kopiec - po prostu tam nie ma miejsca
        Mostek - finansowo utopia, brak pozwolenia na postawienie takej kostrukcji, chyba ze bylaby 20m nad woda - ale to zwiekszy koszty
      • hecer Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 18.07.11, 00:53
        i-pit napisał:

        > hm...a moze jak ojciec dyrektor przeszedlby sie kepa bazarowa letnim popoludnie
        > m i zobaczyl w koronie jakiejs topoli objawienie marii to powstalaby kapliczka
        > i miejsce pielgrzymkowe???wtedy 4 katarzynki kursujace co 10 min - to byloby mo

        Nazwij to Kopcem Jana Pawła II albo Kopcem Polonia in tertio millenio a Zaleski tam nawet tramwaj podprowadzi.
        • i-pit Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 18.07.11, 07:26
          w artykule chcialem dopisac ze nazwa kopca powinna miec charakter czysto swiecki: "Kopernik" ,"Torunczyk" itp. Przyznaje racje ze nazwa "JPII" czy "Popieluszko" to napewno w polsce "mialoby wziecie" - takie sa realia.
    • i-pit Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 18.07.11, 07:21
      ---> nowe schody z mostu drogowego - ok, to jest wogole chyba tak ewidentne ze nie trzeba tego komentowac.
      ---> wieza widokowa ok - troche wieksza, z kafejka oraz malym centrum konferencyjnym. przynajmniej dwie sale.
      ---> zuzel kajakowy - ok. pomysl fajny ale sezonowy i niestety jako jedyny magnes to ewidentnie za malo.
      ---> spytajcie sie ojca dyrektora czy nie chce wybudowac kaplicy - czy chce sie panom w to wierzyc czy nie ale w polsce to jest magnes.
      ---> 2 lub 4 katarzynki MZK.
      • szlachcic Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 18.07.11, 09:56
        i-pit napisał:

        > ---> nowe schody z mostu drogowego - ok, to jest wogole chyba tak ewidentne
        > ze nie trzeba tego komentowac.

        i tu sie mylisz i to bardzo
        te schody sa powiedzialbym nawet zbedne!!!!!!!
        a w kontekscie ze 100 razy wazniejszy bylby mostek nad odnoga laczacy Dywowski z wyspa nazwalbym to wyrzucaniem pieniedzy
        Tam wystarczy zrobic lagodne zejscie, w tym miejscu gdzie one juz faktycznie jest.
        Moim zdaniem nalezy tam ograniczac wlazenie z betonem bo to utraci swoj urok.
        Pewnie ze sciezki na Kepie moglyby byc z betonowych bloczkow. Byloby rowno i ladnie, nie byloby kaluzy po deszczu itd
        To miejsce na obcowanie z przyroda, zostawmy je mozliwie w spokoju
        Dla mnie 100 razy wazniejszy bylby ow mostek.
        On sprawi ze wizytator Kepy pojdzie sobie zapewne tez na zamek i odwrotnie.
        Oczywiscie gospodarz Zaleski oleje moje argumenty bo dla niego wazne jest to co sie pisze w gazetach i o czym mowia ludzie, nie wazne ze to czesto bezsens glupota i sabotaz
        Wazne ze lud kocha gospodarza
        • i-pit Re: Usypmy toruński kopiec "Kopernik" 19.07.11, 00:02
          i tu sie mylisz i to bardzo
          > te schody sa powiedzialbym nawet zbedne!!!!!!!
          ---> w dalszym ciagu powiedzailbym ze schody winny byc. Jakby nie spojrzec to most drogowy byl, jest i bedzie najwazniejszym ciagiem logistycznym. Wystarczy tylko zrekonstruowac te schody, ktore kiedys byly z drewna i ulegly zebowi czasu. zwykle ze stali ocynkowanej lub winda idioto-trwala jak np. na rondzie mogilskim w krakowie.
          >100 razy wazniejszy bylby mostek nad odnoga laczacy Dybowski
          ---> ciekawe, temat warty rozwiniecia.
      • asfaltbagienny I w efekcie wyszło jak zwykle... 18.07.11, 11:01
        W sumie całe to bicie piany na temat czegoś co i tak nie powstanie jest koszmarnie śmieszne. Przypomina się dyskusja jak to Toruń potrzebuje miedzynarodowego lotniska - bo to prestiż, bo to tabuny turystów, bo to coś tam jeszcze...

        Także wyszedł z tego niezły wątek satyryczny i tyle. W następnym etapie proponuję dyskusję na tematy:
        - jak przerobić Port Drzewny na port pełnomorski tak aby co roku robić zloty żaglowców plus terminal kontenerowy przy okazji ( i terminal gazowy na wszelki wypadek )
        - centrum astronomiczne UMK w Piwnicach - alternatywna siedziba NASA w Uni Europejskiej - szanse i dylematy rozwoju
        - perspektywy przystosowania Dworca Wschodniego do obsługi pociagów "shinkansen" w ramach rozwoju strefy ekonomicznej w Ostaszewie

        Czekam na dalsze propozycje...specjalistów z piaskownicy.
        • i-pit Re: I w efekcie wyszło jak zwykle... 18.07.11, 23:49
          W sumie całe to bicie piany na temat czegoś co i tak nie powstanie jest koszmar
          > nie śmieszne
          ---> nie zgadzam sie. koszmar - to chyba przesada, sa chyba bardziej przerazajace watki dyskusyjne...mysle ze nikomu nie szkodzi ta dyskusja na temat zagospodarowania kepy bazarowej. Boli Pana? Nie trzeba czytac. Najlepiej machnac reka i isc na kawe :-)
          - jak przerobić Port Drzewny na port pełnomorski tak aby co roku robić zloty ża
          > glowców plus terminal kontenerowy przy okazji ( i terminal gazowy na wszelki wy
          > padek )
          > - centrum astronomiczne UMK w Piwnicach - alternatywna siedziba NASA w Uni Euro
          > pejskiej - szanse i dylematy rozwoju
          > - perspektywy przystosowania Dworca Wschodniego do obsługi pociagów "shinkansen
          > " w ramach rozwoju strefy ekonomicznej w Ostaszewie
          ----> chyle czola, przemilcze.
          Czekam na dalsze propozycje...specjalistów z piaskownicy.
          ----> Dlaczego czekasz? Hej kolego, nie rozsiadaj sie w fotelu. Dorzuc do ognia drew. My mali chlopcy z piaskownicy spogladamy na duzego inzyniera, napewno nas czegos nauczy... ;-) pozdrawiam serdecznie.
          • kszechu Re: I w efekcie wyszło jak zwykle... 19.07.11, 08:46
            Pana Piotra poznaliśmy, wiemy czym się zajmuje, jakie ma doświadczenie i które posty są jego.
            Myślę że najlepiej jakby Pan hecer, szlachcic i inne bagienne, powiedzieli nam również czym się zajmują i co robią w życiu itp. skoro tak pewni są swoich przekonań, bo wydaje mi się że to typowi "życzliwi" rodem z minionego systemu, narzekacze i kryrtykanci, i nic poza tym, dla których nic nie ma sensu. taki co nic w życiu nie zrobi, a wie wszystkoooo.. że ho ho. przepraszam ale takie wnioski po waszych wypowiedziach panowie.
            • kszechu Re: I w efekcie wyszło jak zwykle... 19.07.11, 09:28
              Nie chciałem nikogo obrazić :).
              Otóż osobiście trochę świata zwiedziłem, wiele krajów i miast, i mimo to uważam że Toruń jest jednym z najciekawszych i najładniejszych i cieszę się że mogę tu mieszkać. wiadomo zawsze będzie czegoś brakować..ale..
              według mnie niepowtarzalnego urokowi miastu, jakie ono by nie było dodają zawsze góry lub wzniesienia z których to można dojrzeć kolejne zakątki lub dzielnice.szkoda że tego nie mamy ale jak widać..możemy mieć. jest to naprawdę świetna idea. jeśli panom nie odpowiada kępa bazarowa to podajcie może inną lokalizację.koło zamku dybowskiego? bo z kolei gdyby taki kopiec był usypany i istniał od 100 czy 200 lat u nas to panowie byście go ponad wszystko bronili i nie wyobrażali sobie miasta bez niego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka