heniekstar
26.08.11, 20:47
Panie Jędrzeju. teraz proszę te wszystkie "oczywiste oczywistości" ułożyć na tle kilkunastoletnich rządów toruńskich polityków (np. 49 miejsce Bydgoszczy w wydatkowaniu środków unijnych), zaniedbanie zachodniej części województwa, niesymetrię w inwestycjach i co najważniejsze dla powstania obecnej sytuacji - totalne lekceważenie, ignorancja i wywyższanie się. Umiarkowanie pozwoliłoby uniknąc tego konfliktu i niezachwianie zaufania do toruńskich polityków. Sarkazm i uważanie nas za debili nie sprzyja zaufaniu.
To co napisałem to fakty które do mieszkańców Torunia nie docierają lub sa przedstawiane jako "kompleksy" do Torunia co samo już w sobie jest śmieszne.
jak pan myśli? Dlaczego mamy się zgodzić na współrządzenie w metropolii, rotacje i inne rodzaje współrządzenia przez prawie dwukrotnie mniejsze miasto?
Prosze napisac mi kilka takich argumentów.