Gość: Morciasz
IP: *.graf.torun.pl
07.03.02, 09:10
Posłowie zaprzeczają jednak, że współpracują z parlamentarzystami innych krajów
tylko po to, by uczestniczyć w atrakcyjnych wojażach. "Bez pomocy Sejmu
odwiedziłem już ponad 60 krajów, więc wyjazdy naprawdę mało mnie bawią" -
powiedział dziennikowi poseł SLD Jerzy Wenderlich. Poseł zarówno w tej, jak i w
ubiegłej kadencji postawił na współpracę z Tunezją.
Podobne zdanie ma jego klubowa koleżanka Sylwia Pusz. Przyznała, że założyła
grupę polsko-tajlandzką, bo przeczytała w gazecie, że Polska jest dla Tajlandii
obiecującym rynkiem inwestycyjnym.