21.03.02, 12:47
Spotkać ich można po nastaniu ciemności w blokach wszystkich toruńskich
osiedli. Mają po kilkanaście lat, stoją na lub przed klatkami schodowymi w
kilkuosobowych grupkach, palą papierosy, piją piwo, śmiecą, hałasują,
zaczepiają przechodniów, brudzą ściany budynków, nikogo sie nie boją, czują się
bezkarni, silni, odważni, są niechlujni i prymitywni. Kiedyś prasa wiele pisała
o bandach blokersów w tzw. slamsach, czyli w wieżowcach przy Dziewulskiego 32.
Tam gówniarze podpalali piwnice, napadali na inne osoby. Kilka dni temu na
skutek obrażeń zmarł staruszek, który został pobity w swojej klatce
najprawdopodobniej przez bandę blokersów, której wielokrotnie zwracał uwagę na
ich zachowanie. Wydaje się tylko kwestią czasu, jak gówniarze zaatakują
innego "niewygodnego" lokatora bloku, przed którym się zbierają.
Jak Waszym zdaniem powinno się walczyć z tą chmarą szczeniaków zupełnie
pozbawionych kultury? Kto powinien się zająć tym problemem?
Moim zdaniem winę ponoszą między innymi rodzice, którzy nie zwracają uwagę na
to, jak się bawią ich dzieciaki i co robią po zmierzchu. Gdy dochodzi do jakieś
tragedii, nie wierzą że ich dzieciak jest jej sprawcą. Winę ponosi też policja
i straż miejska, która zbyt rzadko dopiera się do d. tym gówniarzom, a także
zbyt łagodny na tego typu przypadki kodeks karny. I wreszcie winę ponosimy
także my, bo chyba czasami jesteśmy zbyt obojętni na tego typu zjawisko.
Obserwuj wątek
    • Gość: polonus Re: Blokersi IP: 198.138.227.* 21.03.02, 14:45
      robert_wl napisał(a):

      > Tam gówniarze podpalali piwnice, napadali na inne osoby. Kilka dni temu na
      > skutek obrażeń zmarł staruszek, który został pobity w swojej klatce
      > najprawdopodobniej przez bandę blokersów, której wielokrotnie zwracał uwagę na
      > ich zachowanie.
      ten problem juz istnieje od lat...

      > pozbawionych kultury? Kto powinien się zająć tym problemem?
      bojowki zorganizowane przez swaidomych lokatorow powinny ich wylapywac lac i
      patrzec czy rowno puchnie, bo niestety na chamstwo mozna odpowiedziec tylko sila!

      > Moim zdaniem winę ponoszą między innymi rodzice, którzy nie zwracają uwagę na
      > to, jak się bawią ich dzieciaki i co robią po zmierzchu. Gdy dochodzi do jakieś

      > tragedii, nie wierzą że ich dzieciak jest jej sprawcą. Winę ponosi też policja
      > i straż miejska, która zbyt rzadko dopiera się do d. tym gówniarzom, a także
      > zbyt łagodny na tego typu przypadki kodeks karny.
      no to wyobraz sobie co by sie stalo gdy policja im sie dobrala do d.., jaki szum
      by sie podniusl ze strony rodzicow, ich bogu winne dzieci pobite, przeciez to
      aniolki, nie ma zadnej presji spolecznej na nich zeby co s z tym zrobic, wrecz
      przeciwnie rodzice chronia swoje pociechy, ksztaltujac tym samym coraz wiekszych
      bandytow.

      > I wreszcie winę ponosimy
      > także my, bo chyba czasami jesteśmy zbyt obojętni na tego typu zjawisko.
      jesli bedziesz nieobojetny to dostaniesz po m... chyba ze uprawiasz karate od 10
      lat i lubisz kumite poza dodzo!


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka