robert_wl
25.03.02, 11:01
Teraz strach iść do pubu na piwo, bo nie wiadomo, czy wyjdzie się z tamtąd
żywym. W Avanti na Szerokiej dwóch łbów urządziło sobie małą strzelankę przy
gościach lokalu. Jak już strzelali do siebie, to szkoda że nie powybijali się
nawzajem, a tylko ranili, ale z drugiej strony dobrze, że nikt postronny nie
ucierpiał. Od dziś piwo będę pił chyba tylko w domu.