julo57
01.07.13, 06:48
Nie podważając winy rowerzysty pytam: kto i dlaczego zaprojektował tak głupi przebieg chodnika i drogi rowerowej na Warneńczyka. Nie jest dopuszczalne, by droga rowerowa kilka razy zmieniała przebieg i rodzaj nawierzchni. Tam trzeba być nie tylko trzeźwym, ale zamiast skupić się na jeździe kombinować po czym się jedzie. Raz z lewej, raz z prawej, raz asfalt, raz kostka.Czynie można było poprowadzić drogi rowerowej i chodnika w linii prostej i bez zmian nawierzchni? Ludzie są tam zdezorientowani, a osoby w starszym wieku w ogóle nie odróżniają chodnika od drogi rowerowej. O oznakowaniu nawet nie wspomnę.