Dodaj do ulubionych

Pijany rowerzysta okaleczył na chodniku pieszą....

01.07.13, 06:48
Nie podważając winy rowerzysty pytam: kto i dlaczego zaprojektował tak głupi przebieg chodnika i drogi rowerowej na Warneńczyka. Nie jest dopuszczalne, by droga rowerowa kilka razy zmieniała przebieg i rodzaj nawierzchni. Tam trzeba być nie tylko trzeźwym, ale zamiast skupić się na jeździe kombinować po czym się jedzie. Raz z lewej, raz z prawej, raz asfalt, raz kostka.Czynie można było poprowadzić drogi rowerowej i chodnika w linii prostej i bez zmian nawierzchni? Ludzie są tam zdezorientowani, a osoby w starszym wieku w ogóle nie odróżniają chodnika od drogi rowerowej. O oznakowaniu nawet nie wspomnę.
Obserwuj wątek
    • tygrys102 Pijany rowerzysta okaleczył na chodniku pieszą.... 01.07.13, 07:28
      sędzia...to brzmi dumnie...pan Marek winien sędziować mecze Elany...w IV lidze
    • kosmata_morda_irasiada Pijany rowerzysta okaleczył na chodniku pieszą.... 01.07.13, 07:57
      2,5 tys. zł zadośćucczynienia?
      - trwały uszczerbek na zdrowiu
      - poszkodowana ma w wyniku wypadku na trwałe mniejszą sprawnośc niż przed...
      Ktoś tu chyba sobie robi niestosowne żarciki.
    • uthark Dlaczego nie prace społeczne polęgające na 01.07.13, 08:45
      opiece nad ludźmi, okaleczonymi w wypadkach? "Zawiasy" to żadna kara.

      Dlaczego policja nie zainetersuje się piratami drogowymi: kierowcami, rowerzystami, którzy zagrażają bezpieczeństwu? Tylko suszą gdzieś w krzakach, a kierowcy po mieście jeżdżą jak niepoczytalni, a rowerzyści szaleją na chodnikach.
    • nepwk Re: Pijany rowerzysta okaleczył na chodniku piesz 01.07.13, 09:56
      julo57 napisał:

      > Nie podważając winy rowerzysty pytam: kto i dlaczego zaprojektował tak głupi pr
      > zebieg chodnika i drogi rowerowej na Warneńczyka. Nie jest dopuszczalne, by dro
      > ga rowerowa kilka razy zmieniała przebieg i rodzaj nawierzchni. Tam trzeba być
      > nie tylko trzeźwym, ale zamiast skupić się na jeździe kombinować po czym się je
      > dzie. Raz z lewej, raz z prawej, raz asfalt, raz kostka.Czynie można było popro
      > wadzić drogi rowerowej i chodnika w linii prostej i bez zmian nawierzchni? Ludz
      > ie są tam zdezorientowani, a osoby w starszym wieku w ogóle nie odróżniają chod
      > nika od drogi rowerowej. O oznakowaniu nawet nie wspomnę.

      podobny cyrk przed Cinema City koło apteki, a rowerów tam pełno się porusza także tylko kwestia czasu aż ktoś komuś w tyłku zaparkuje ;]
      • djrm Re: Pijany rowerzysta okaleczył na chodniku piesz 01.07.13, 12:09
        >
        > podobny cyrk przed Cinema City koło apteki, a rowerów tam pełno się porusza tak
        > że tylko kwestia czasu aż ktoś komuś w tyłku zaparkuje ;]
        Wiesz kolego, niekoniecznie zawsze wina rowerzystów.
        Ja kiedyś jechałem koło Cinema ścieżką rowerową i za uprzejmą prośbę o zejście na chodnik zostałem obrzucony stekiem wyzwisk.
        Naprawdę, wymieniać grzechy pieszych byłoby równie długie, co rowerzystów.
        Widzieliście ścieżkę rowerową Na Skarpie koło Paulinów i co tam się dzieje po Mszach Świętych? Samochodziarze tarasują 80% chodnika a rzeka pieszych snuje asfaltową ścieżką dla rowerów. Nawet rowerzyści nie próbują wówczas korzystać z należnych icm praw.

        A co do gościa, który potrącił Panią: jakby nie był nawalony, mogłaby być nawet orzeczona wina pieszej, bo naprawdę chyba ŻADEN pieszy przed wejściem na jezdnię (dla rowerów) nie upewnia się, że nie nadjeżdża pojazd (rower).
        Sam kiedyś znalazłem się w podobnej sytuacji, tzn, uderzyłem młodą kobietę na przejściu dla pieszych; fakt, że na ogólnej jezdni. Jechałem szybko, ponad 30 km/h. Dziewczyna trafiła na 3 dni do szpitala. Myślałem, że jestem ugotowany, a policjant dzwoni do mnie za parę dni i mówi, że dochodzenie wykazało winę pieszej, która nagle wtargnęła na jezdnię (mimo że wcześniej sam uznałem siebie wobec policjanta za sprawcę wypadku) i jeszcze mnie pyta, jak się czuję i czy będę występował o jakieś roszczenia.
        No cóż - po piwku nie jeździj nigdy. Może jakby gościu nie wypił, to by w porę wyhamował albo wykręcił.
        • jerzy_gw Re: Pijany rowerzysta okaleczył na chodniku piesz 01.07.13, 13:35
          djrm napisał:

          > Wiesz kolego, niekoniecznie zawsze wina rowerzystów.
          > Ja kiedyś jechałem koło Cinema ścieżką rowerową i za uprzejmą prośbę o zejście
          > na chodnik zostałem obrzucony stekiem wyzwisk.

          1. Nie ma usprawiedliwienia na wyzwiska za uprzejmą prośbę, ale w tym miejscu rowerzysta powinien ustępować pierwszeństwa pieszemu.

          > Naprawdę, wymieniać grzechy pieszych byłoby równie długie, co rowerzystów.
          > Widzieliście ścieżkę rowerową Na Skarpie koło Paulinów i co tam się dzieje po M
          > szach Świętych? Samochodziarze tarasują 80% chodnika a rzeka pieszych snuje asf
          > altową ścieżką dla rowerów. Nawet rowerzyści nie próbują wówczas korzystać z na
          > leżnych icm praw.

          2. Jeśli chodnik jest zablokowany lub go nie ma, to pieszy ma prawo korzystania ze ścieżki rowerowej ustępując pierwszeństwa rowerzystom.

          >
          > A co do gościa, który potrącił Panią: jakby nie był nawalony, mogłaby być nawet
          > orzeczona wina pieszej, bo naprawdę chyba ŻADEN pieszy przed wejściem na jezdn
          > ię (dla rowerów) nie upewnia się, że nie nadjeżdża pojazd (rower).

          3. W artykule jest napisane, że piesza została potrącona na chodniku a nie na drodze dla rowerów ani podczas wkraczania na nią. Chyba, że masz szerszą wiedzę o tym wypadku.

          Reasumując: najpierw uważna lektura, potem znajomość prawa a dopiero komentarz
          • julo57 Re: Pijany rowerzysta okaleczył na chodniku piesz 01.07.13, 13:42
            Ja kiedyś jechałem koło Cinema ścieżką rowerową i za uprzejmą prośbę o zejście
            > na chodnik zostałem obrzucony stekiem wyzwisk.

            1. Nie ma usprawiedliwienia na wyzwiska za uprzejmą prośbę, ale w tym miejscu rowerzysta powinien ustępować pierwszeństwa pieszemu.

            Przepraszam, ale nie rozumiem. Rowerzysta ma ustępować pierwszeństwa pieszemu na oznakowanej drodze rowerowej? Tam nie ma "drogi dla pieszych i rowerzystów", tylko po stronie pd droga rowerowa, a od strony budynku chodnik. Tak mówią znaki pionowe i poziome.
            • jerzy_gw Re: Pijany rowerzysta okaleczył na chodniku piesz 01.07.13, 18:36
              julo57 napisał:

              > Ja kiedyś jechałem koło Cinema ścieżką rowerową i za uprzejmą prośbę o zejś
              > cie
              > > na chodnik zostałem obrzucony stekiem wyzwisk.
              >
              > 1. Nie ma usprawiedliwienia na wyzwiska za uprzejmą prośbę, ale w tym miejscu r
              > owerzysta powinien ustępować pierwszeństwa pieszemu.
              >

              > Przepraszam, ale nie rozumiem. Rowerzysta ma ustępować pierwszeństwa pieszem
              > u na oznakowanej drodze rowerowej?
              Tam nie ma "drogi dla pieszych i rowerzy
              > stów", tylko po stronie pd droga rowerowa, a od strony budynku chodnik. Tak mów
              > ią znaki pionowe i poziome.

              Nieprawda, ten znak pionowy oznacza właśnie drogę dla pieszych i rowerzystów z wyznaczonymi stronami odpowiednio dla pieszych i rowerzystów, nadal jest to jednak droga dla pieszych i rowerzystów a nie droga dla rowerów. W konsekwencji pieszy na tej drodze ma pierwszeństwo przed rowerzystą w odróżnieniu od sytuacji na drodze rowerowej.
              • toxicwaltz Re: Pijany rowerzysta okaleczył na chodniku piesz 01.07.13, 18:50
                > Nieprawda, ten znak pionowy oznacza właśnie drogę dla pieszych i rowerzystów z
                > wyznaczonymi stronami odpowiednio dla pieszych i rowerzystów, nadal jest to jed
                > nak droga dla pieszych i rowerzystów a nie droga dla rowerów.

                I tu rodzi się pytanie, czy rowerzysta w ogóle musiał korzystać z tej drogi dla pieszych i rowerzystów. PoRD nakazuje korzystać z drogi dla rowerów, która (zgodnie z definicją w PoRD) powinna być "oddzielona od innych dróg lub jezdni tej samej drogi konstrukcyjnie lub za pomocą urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego"; rozumiem, że powinna być także oddzielona od chodnika i oznakowana znakiem C-13, a nie kombinacją znaków C13/C16. Z opisu wynika, że takiego oddzielenia tam nie ma.
                • fryzjer_lysych Re: Pijany rowerzysta okaleczył na chodniku piesz 01.07.13, 23:51
                  widać od razu że znafca
                • jerzy_gw Re: Pijany rowerzysta okaleczył na chodniku piesz 02.07.13, 00:38
                  toxicwaltz napisał:

                  > I tu rodzi się pytanie, czy rowerzysta w ogóle musiał korzystać z tej drogi dla
                  > pieszych i rowerzystów. PoRD nakazuje korzystać z drogi dla rowerów, która (zg
                  > odnie z definicją w PoRD) powinna być "oddzielona od innych dróg lub jezdni tej
                  > samej drogi konstrukcyjnie lub za pomocą urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowe
                  > go"; rozumiem, że powinna być także oddzielona od chodnika i oznakowana znakiem
                  > C-13, a nie kombinacją znaków C13/C16. Z opisu wynika, że takiego oddzielenia
                  > tam nie ma.

                  Z opisu (tytułu) wynika, że "okaleczył na chodniku pieszą", więc nie ma dyskusji. Przeoczyłeś, że w wątku równolegle rozmawiamy o innej drodze.
                  • toxicwaltz Re: Pijany rowerzysta okaleczył na chodniku piesz 02.07.13, 08:13
                    Nie przeoczyłem. Dla mnie wina tego rowerzysty jest bezdyskusyjna, a kara nieadekwatna do poczynionych szkód, więc nie polemizuję w tym temacie.

                    Chciałem tylko poruszyć temat, że PoRD nie nakłada obowiązku korzystania z ddrip tylko z ddr - ogólny temat przy okazji tego wypadku.
                    • jerzy_gw Re: Pijany rowerzysta okaleczył na chodniku piesz 02.07.13, 10:58
                      toxicwaltz napisał:

                      > Chciałem tylko poruszyć temat, że PoRD nie nakłada obowiązku korzystania z ddri
                      > p tylko z ddr - ogólny temat przy okazji tego wypadku.

                      Nie ma obowiązku, to prawda. Sądzę, że to nie jest przeoczenie, np. właśnie w kontekście tego pierwszeństwa pieszych na tej drodze.
              • julo57 Re: Pijany rowerzysta okaleczył na chodniku piesz 01.07.13, 19:21
                Ok, niech będzie, rzeczywiście jest to "droga dla pieszych i rowerzystów", ale nadal nie ma mowy o ustępowaniu pieszym na pasie ruchu rowerowego ponieważ ruch odbywa się oddzielnie:

                ROZPORZĄDZENIE MINISTRÓW INFRASTRUKTURY ORAZ SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI

                z dnia 31 lipca 2002 r.

                w sprawie znaków i sygnałów drogowych.

                § 40. 1. Umieszczone na jednej tarczy symbole znaków C-13 i C-16 oznaczają, że droga jest przeznaczona dla pieszych i kierujących rowerami jednośladowymi; ruch pieszych i rowerzystów odbywa się:

                1) na całej powierzchni, jeżeli symbole oddzielone są kreska poziomą,
                2) odpowiednio po stronach drogi wskazanych na znaku, jeżeli symbole oddzielone są kreska pionową.
                • jerzy_gw Re: Pijany rowerzysta okaleczył na chodniku piesz 02.07.13, 00:35
                  julo57 napisał:

                  > Ok, niech będzie, rzeczywiście jest to "droga dla pieszych i rowerzystów", ale
                  > nadal nie ma mowy o ustępowaniu pieszym na pasie ruchu rowerowego ponieważ ruch
                  > odbywa się oddzielnie:
                  >
                  > ROZPORZĄDZENIE MINISTRÓW INFRASTRUKTURY ORAZ SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTR
                  > ACJI
                  >z dnia 31 lipca 2002 r.
                  >w sprawie znaków i sygnałów drogowych.

                  Nie "niech będzie" tylko jest jak mówię. To, że nie znasz przepisów nie zwalnia Cię od ich stosowania i proszę bez wykrętów tj. cytowania nie tego co trzeba, bo to co napisałem powinno Cię co najmniej zaintrygować i zmobilizować do poszukania podstawy. Oto ona - Prawo o ruchu drogowym:

                  Art. 33. 1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

                  A ponieważ wspomniana droga jest drogą dla pieszych i rowerów, więc na niej pierwszeństwo mają piesi.
                  • toxicwaltz Re: Pijany rowerzysta okaleczył na chodniku piesz 02.07.13, 08:19
                    "> Art. 33. 1. Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub
                    > pasa ruchu dla rowerów, "

                    No właśnie. Przepis mówi o obowiązku korzystania z ddr, więc zgodnie z powyższym przepisem rowerzysta nie musi się poruszać po ddrip i może skorzystać z jezdni np. w przypadku dużego ruchu pieszych.

                    > A ponieważ wspomniana droga jest drogą dla pieszych i rowerów, więc na niej pie
                    > rwszeństwo mają piesi.

                    Moim zdaniem, bezdyskusyjnie. Co prawda, fajnie byłoby, gdyby piesi trzymali się swojej strony w przypadku ddrip oznakowaną znakiem z pionową kreskę, ale nawet jak się zaplączą po stronie rowerowej, to można poprosić o zrobienie miejsca. Prawie zawsze nie ma problemu, piesi schodzą na bok, raz tylko miałem problem z jakimś dziadkiem, który na moje "przepraszam" ruszył na mnie z pięściami :-)
                    • jerzy_gw Re: Pijany rowerzysta okaleczył na chodniku piesz 02.07.13, 10:57
                      W pełni się zgadzam.
                    • frozentime Re: Pijany rowerzysta okaleczył na chodniku piesz 02.07.13, 11:18
                      > No właśnie. Przepis mówi o obowiązku korzystania z ddr, więc zgodnie z powyższy
                      > m przepisem rowerzysta nie musi się poruszać po ddrip i może skorzystać z jezdn
                      > i np. w przypadku dużego ruchu pieszych.

                      Bardzo wielu kierowców uważa, że rowerzyści mają obowiązek korzystania z ddrip. Stąd biorą się pretensje do rowerzystów, że mają ścieżkę rowerową, a z niej nie korzystają. Niestety, policja jest podobnego zdania.
    • infaillible co z tego, że znalazl prace i ulożyl sobie zycie? 01.07.13, 12:53
      Co za głupi argument obrońcy! Jeździł po pijaku i to nie pierwszy raz, tak skrzywdził kobietę i co? 2,5 tys odszkodowania i zawiasy. To jest kpina nie wyrok!
      • toxicwaltz Zgadzam się. 01.07.13, 13:18
        W zawieszeniu to nie kara. Jakieś prace spełeczne przez długi czas, jak ktoś tu już napisał. Kara musi być odczuwalna.
        • fryzjer_lysych Re: Zgadzam się. 01.07.13, 13:24
          Za karę powinien słuchać przez miesiąc tylko Radyjo Maryja i brać udział w każdym zebraniu bydgoskiego klubu gazetki wolskiej.
    • frozentime Drogi rowerowe w wielu miejscach są budowane 02.07.13, 11:16
      w bezsensowny sposób. Nierzadko co paręset metrów przechodzi z jednej strony jezdni na drugą. Czy projektanci nie wiedzą, że skrzyżowania kierunków ruchu to najniebezpieczniejsze miejsca na jezdni?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka