esada
06.07.13, 09:12
Wielki szacunek i wdzięczność dla Pana Sowy, że zaangażował wielkie na pewno środki, aby odrestaurować to wnętrze. Nie wątpie, że będzie to stały dla mnie punkt po spacerze na Starówce, bo wyroby tej cukierni uwielbiam (zwłaszcza opium i tort bezowy z bakaliami), ALE... na prawdę trudno wybaczyć takie zaniedbanie władz miasta, żeby taki punkt na mapie historycznej z rąk wypuścić.