IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.02, 23:19
Wywołano mnie tu na forum kiedyś do odpowiedzi jako wielbiciela MacDonalda.
Owszem, przyznaję, w polskiej rzeczywistości, gdzie wszystko się zmienia co
tydzień, jest dość pocieszające, że jest lokal, który zawsze trzyma pewien
standard i smak jedzenia jest przewidywalny.
Najbardziej jednak chwlę w nim sobie to, że mają prasę codzienną - Wyborczą i
Nowości - które można sobie poczytać w trakcie konsumpcji. Myślę, że bywałbym
tam duuużo rzadziej, gdyby nie gazety - czasami dopiero późnym wieczorem mam
czas je poczytać.
Niestety, ostatnio widzę, że w Macu zadomowili się menele. Kiedyś trafiali się
okazjonalnie. Teraz w zasadzie za każdym razem widzę przynajmniej jednego, a
często więcej. Ostatnio jeden mnie rozbawił: nie tylko wsuwał swoją bułkę, ale
nawet wyciągnął słoiczek z wodą i parzył sobie herbatę.
Nie mam nic przeciwko menelom (no, prawie). Jak śmierdzą, to mogę się
przesiąść. Ale protestuję przeciwko temu, że okupują prasę!
Wygląda na to, że toruńscy menele to inteligencja i lubią sobie poczytać.
Obsługa w ogóle stara się ich nie dostrzegać - ale jako klient też bym sobie
poczytał. Tymczasem często odchodę z kwitkiem.
Toteż mam apel do gastronomii toruńskiej: zróbcie MacDonaldowi konkurencję i
zacznijcie wykładać gazety. Myślę, że nie byłbym jedynym klientem, który
zacząlby was częściej odwiedzać.
Obserwuj wątek
    • robert_wl Re: MacDonald 09.04.02, 10:09
      Chyba nie powiesz, że meneli, którzy żebrzą pod całodobową Hanią na butlę pełną
      jabola, stać na hamburgera za 4 PLN?
    • pau+la Re: MacDonald 09.04.02, 13:26
      a moim marzeniem jest usluszec, od czasu do czasu, obok muszczanych hitow,
      zwykly jazz... Moze i jest puszczany a mnie tam nie ma???? Mowie o roznych
      knajpkach nie tylko o Mac'sie...
      • Gość: polonus Re: MacDonald IP: 198.138.227.* 09.04.02, 15:08
        pau+la napisał(a):

        > a moim marzeniem jest usluszec, od czasu do czasu, obok muszczanych hitow,
        > zwykly jazz... Moze i jest puszczany a mnie tam nie ma???? Mowie o roznych
        > knajpkach nie tylko o Mac'sie...

        tez kiedys postrzegalem McDonalda jak resteuracje prawie, niestety w USA smak w
        McDonald tez jest przewidywalny, hamburgery z taka iloscia chemii ze zoladek
        wysiada na dwa dni (tym co przywykli rosnie zmutowane 2m dupsko- bywalcy tego
        przybytku wygladaja jak Jaba z Powrotu Jedaj) fryty smazone na oleju silnikowym
        ale fat free, obsluga miala (tzn jak staniesz w kolejce i przyjdzie twoja kolej
        to uslyszysz yyyy, albo ymmm albo cos w tym stylu). Wyraznie brakuje im polskiego
        czego!
        Znajomi amerykanie po odwiedzeniu Macdonalda w Warsawie byli zaszokowai jakoscia,
        smakiem zarcia, wyszli sprawdzic na zewnatrz czy aby napewno sa w McDonald. :)

        • Gość: Krzyżak Re: MacDonald IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 16:53
          W moich b. częstych podróżach nagminnie zaglądałem do McD.Trwało to jakies 3
          lata. Któregoś razu /chyba /w Waie przeczytałem o robalach,syfie,starym
          żarciu,frytach z olejem silnikowym .....etc.
          Obecnie jem sporadycznie.Wole pizze Hut>
          Pewno wkrótce sie okaże ,że to też substytuty.
          Za radą antka przerzucam sie na kuchnie naszego pochodzenia.Wczoraj np. w PSL
          jadłem wspaniła karkówkę w sosie własnym.Super żuerk i sałatke z porów.
          Było palce lizać./i tano jak barszcz/
          • Gość: Telek Re: MacDonald IP: 212.244.62.* 10.04.02, 09:07
            Gość portalu: Krzyżak napisał(a):

            > Wczoraj np. w PSL
            > jadłem wspaniła karkówkę w sosie własnym.Super żuerk i sałatke z porów.
            > Było palce lizać./i tano jak barszcz/

            Co to i gdzie jest PSL?
      • Gość: SDB Re: MacDonald IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 21:10
        pau+la napisał(a):

        > a moim marzeniem jest usluszec, od czasu do czasu, obok muszczanych hitow,
        > zwykly jazz... Moze i jest puszczany a mnie tam nie ma???? Mowie o roznych
        > knajpkach nie tylko o Mac'sie...

        Hej co prawda nigdy tam nie bylem ale jest dżezowy klub Duch przy Ducha Św., a
        poza tym Baza chyba tez podobno zmienila sie w jazz club czy cos takiego. Czeba
        sprawdzic. W bazie podobno piwo podrozalo dosc znacznie
        • pau+la Re: MacDonald 09.04.02, 21:54
          Gość portalu: SDB napisał(a):

          >
          > Hej co prawda nigdy tam nie bylem ale jest dżezowy klub Duch przy Ducha Św., a
          > poza tym Baza chyba tez podobno zmienila sie w jazz club czy cos takiego. Czeba
          >
          > sprawdzic. W bazie podobno piwo podrozalo dosc znacznie


          chodzi mi o to by w kazdym lokalu byla urozmaicona muzyka. Popularna, jazz,
          klasyczna ... niech to sie jakos razem przeplata... Co do mnie to raczej rzadko
          jadam na miescie, ale jak juz to chcialo by sie w komfortowych warunkach, a
          muzyka dla mnie to komfort:)) nawet suchy i zimny szaszlyk w "swinksie" bym
          przelknela bez reklamacji:))
        • b3ut Re: MacDonald 09.04.02, 22:02
          Gość portalu: SDB napisał(a):

          > pau+la napisał(a):
          >
          > > a moim marzeniem jest usluszec, od czasu do czasu, obok muszczanych hitow,
          >
          > > zwykly jazz... Moze i jest puszczany a mnie tam nie ma???? Mowie o roznych
          >
          > > knajpkach nie tylko o Mac'sie...
          >
          > Hej co prawda nigdy tam nie bylem ale jest dżezowy klub Duch przy Ducha Św., a
          > poza tym Baza chyba tez podobno zmienila sie w jazz club czy cos takiego. Czeba
          >
          > sprawdzic. W bazie podobno piwo podrozalo dosc znacznie
          Ten fajny klub to Miles. A raczej kiedys był fajny bo teraz dużo ludzi
          dowiedziało się oe jego fajności no i przed 3 to trudno tam miejsce wyhaczyc.
          Muzyka to trochę klasycznego jazzu o i rózne jego wariacje w stylu "tacz&go" albo
          tab two

          • Gość: SDB Re: MacDonald IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 22:07
            Aaaaaaaa faktycznie Duch to sie nazywalo wczesniej
          • pau+la Re: MacDonald 09.04.02, 22:11
            b3ut napisał(a):

            > Gość portalu: SDB napisał(a):
            >

            > Ten fajny klub to Miles. A raczej kiedys był fajny bo teraz dużo ludzi
            > dowiedziało się oe jego fajności no i przed 3 to trudno tam miejsce wyhaczyc.
            > Muzyka to trochę klasycznego jazzu o i rózne jego wariacje w stylu "tacz&go" al
            > bo
            > tab two
            >

            Gdzie to jest?
            • Gość: SDB Re: MacDonald IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 22:23
              Przy ul. Sw Ducha przed Misiem idac od Kopiernika w strone Wisly
              • pau+la Re: MacDonald 10.04.02, 11:17
                Dzieki:)
    • szlachcic Re: MacDonald 10.04.02, 09:56
      A czy ktoś robił hamburgera w domu. Jak tak to plis o przepis (z czego)
      • fenix_twc Re: MacDonald 10.04.02, 11:11
        Chcesz miec raka wstąp do maka!
      • b3ut Re: MacDonald 10.04.02, 12:31
        bierzesz bułkę hamburgerową, kawał mięcha (też hamburgerowego) trochę sałaty,
        jakieś masło (z warlubia), może jeszcze cebuleczka. Wstawiasz, by się ładnie
        scalił a potem do mikrofalówki (żeby nie był zbyt dobry, bo bezrobociu mówimy
        nie, a własnemu pichceniu stop)
        • b3ut Re: MacDonald 10.04.02, 12:32
          wstawiasz do zamrażarki
          • robert_wl Re: MacDonald 10.04.02, 12:59
            I nie znajdzie się w tej bułce miejsce na surówkę, ogórka i jakiś sos? Ja za
            takiego hamburgera serdecznie dziękuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka