Gość: torunianka
IP: *.petrus.com.pl
14.11.04, 18:53
Smutny to rok. Tak wielu Wielkich odchodzi. Dzięki takim ludziom jak
Stanisław Skalski żyjemy dziś jako wolni ludzie. A mogło przecież być
inaczej. Trudny był los ówczesnych Bohaterów. Zamiast podziękowań i orderów -
w powojennej ojczyźnie czekały na nich kazamaty. Aż trudno uwierzyć, że po
takich doświadczeniach Ci ludzie chcieli tu mieszkać i kochać tę Ojczyznę,
która była im macochą.
Postawię jutro dla Stanisława Skalskiego mały znicz gdzieś obok pomnika
Piłsudskiego i AKowców. Jego legenda niech trwa.