Dodaj do ulubionych

Dokąd jedzie chłopiec?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 20:33
Przypominam, że dyrektor szpitala wyrzucił docenta Orkiszewskiego w dniu
wigilii z orydynatorami. Czy na prawdę nie ma siły na taką dyrekcję i
toruńskie władze ?! @#$@#$@$ !@#

Oto wątek na forum i artykuł:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=18813208&v=2&s=0
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc doc.Orkiszewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 20:37
      "Leczenie za oceanem załatwił docent Marek Orkiszewski, który zajmował się
      chłopcem po wypadku. 1 września 10-letni Paweł wpadł pod ciężarówkę w drodze do
      szkoły na inaugurację roku. Cudem przeżył wypadek, ale stracił nogę i część
      kości miednicznych. Przeszedł operację w Wojewódzkim Szpitalu Dziecięcym. W
      Polsce chłopiec nie ma jednak szans na dalszą terapię umożliwiającą powrót do
      normalnego życia. Orkiszewski skontaktował się więc ze szpitalem w Filadelfii.
      Tamtejsi lekarze bez wahania zgodzili się zoperować chłopca. Docent napisał do
      Biura Rozliczeń Międzynarodowych, które koordynuje leczenie Polaków za granicą
      i zajmuje się stroną finansową podobnych przedsięwzięć.

      Pobyt w amerykańskiej lecznicy wyceniono na zawrotną kwotę 500 tys. dolarów.
      Dla rodziców chłopca była to bariera nie do pokonania. Orkiszewski zwrócił się
      z opinią do krajowego konsultanta w dziedzinie ortopedii. Ten potwierdził, że w
      Polsce nie ma możliwości właściwego zoperowania Pawła, czym otworzył furtkę do
      zdobycia publicznych pieniędzy. Ostateczna decyzja zapadła w gabinecie ministra
      zdrowia.
      "

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka