beluszka
11.03.05, 09:11
jak się komuś wydaje, że toruń jest dużym miastem to gratuluję optymizmu. toruń schodzi powoli ale systematyczne na psy. moja teściowa prawie dostała orgazmu jak dowiedziała się że wreszcie wybudują multikino ( do którego ona i tak nigdy nie pójdzie bo będzie się bała że się zgubi- tak już ma ten egzemplarz).
zabrali szkołe oficerską i nawet erotyczne życie studentek umk odchodzi w zapomnienie. miasto starych, rydzyka i napalonych babeczek.
chyba że mierzycie wilkomiejskość ilością super i hiper marketów?!
TORUŃ POWINIEN PRZESTAĆ ŚNIĆ SEN O WIELKOMIEJSKOWŚCI a postawić na to co w nim najlepsze. toruń to piękne miasto, które powinno skupić się na kulturze a nie na niezaspokojonych ambicjach wieśniaków, którzy, tak jak moja teściowa, śnią swój sen o dorównaniu wawie czy wrockowi.