Gość: pytek
IP: *.torun.mm.pl
15.03.05, 10:01
Przy okazji szukania pracowników SB na UMK chciałbym zapytać czy ktoś z
szanownych forowiczów wie coś na temat regularnych odwiedzin na naszym
uniwersytecie członków OWP pod przykrywką studiowania - pamiętacie te
tłumy "arabskich studentów" w Toruniu?
Ciekawe czy legitymacje studenckie, które tak łaskawie rektorat UMK
przydzielał "arabskim studentom" rozdawane były na innych uczelniach i jaki
to ma związek z SB-ecją na uniwersytecie.
Przed mniej więcej 10-ma laty wyborcza w jednym z magazynów dosć obszernie
pisała o obecności OWP w polsce - między innymi o jednej z najlepszych
klinik chirurgii plastycznej i pooparzeniowej w siemianowicach śląskich - do
której łatwiej było trafić z bliskiego wschodu niz z katowic, o zamachu na
przywódcę "czarnego września" w warszawskim chotelu Victoria oraz o
arabskich "studentach" - ale ten wątek był najmniej rozwinięty...
może nasi toruńsy naukowcy z UMK i dziennikarze śledczy z wyborczej (jak oni
dzielnie tropią dziury w asfalcie i popsute wiaty...) mogliby troche o tym
poszukać... wszak "arabskich studentów" co roku było w toruniu sporo - może
200 a może i 300 (liczby ot tak podaję z głowy bo ilu ich było i jak często
się wymieniali tego nie wiem - wyborcza w artykule, o którym wspomniałem
wcześniej pisała o sporej ilości czarterowanych samolotów na początku kazdego
semestru akademickiego)