Gość: torunianka IP: *.petrus.com.pl 09.04.05, 01:15 Święty, święty! Szybko! Tak wołał lud rzymski, oddając ostatnią posługę Janowi Pawłowi II na Placu Św. Piotra. A vox populi to przecież vox Dei. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: torunianka Re: Santo Subito! IP: *.petrus.com.pl 09.04.05, 12:53 Taki mail dostałam. Wysłał osobie, która wybrałam jako adresata tej dobrej nowiny. Ale dziś, po kolejnym przeczytaniu tego tekstu, myślę że może ten tekst powinien trafić jednak do większej ilości osób. A więc do Was także. Pozdrawiam To dziwne, jak proste jest dla ludzi wyrzucić Boga, a potem dziwić się, dlaczego świat zmierza do piekła. To śmieszne, jak bardzo wierzymy w to, co napisane jest w gazetach, a podajemy w wątpliwość to, co mówi Pismo Święte. To dziwne, jak bardzo każdy chce iść do nieba pod warunkiem, że nie będzie musiał wierzyć, myśleć, mówić ani też robić czegokolwiek, co mówi Słowo Boże. To dziwne, jak ktoś może powiedzieć: "Wierzę w Boga" i nadal iść za szatanem, który tak a propos również wierzy w Boga. To dziwne, jak łatwo osądzamy, ale nie chcemy byc osądzeni. To dziwne, jak możesz wysyłać tysiące "dowcipów" przez e- mail, które rozprzestrzeniają się jak nieokiełznany ogień, ale kiedy wysyłasz przesłania dotyczące Pana Boga, ludzie dwa razy zastanawiają się, czy podzielić się nimi z innymi. To dziwne, jak ktoś może być zapalony dla Chrystusa w niedzielę, a przez resztę tygodnia jest niewidzialnym chrześcijaninem. To śmieszne, że kiedy przeczytasz tę wiadomość, nie wyślesz jej do zbyt wielu osób z Twojej listy adresowej, ponieważ nie jesteś pewny, co pomyślą o Tobie, kiedy im to wyślesz. To śmieszne, jak bardzo mogę być przejęty tym, co inni ludzie pomyślą o mnie, zamiast tym, do czego wzywa mnie Bóg !!! Człowiek wyszeptał: - Boże, przemów do mnie ! I oto słowik zaśpiewał. Ale człowiek tego nie usłyszał, więc krzyknął: - Boże, przemów do mnie ! I oto błyskawica przeszyła niebo... Ale człowiek tego nie dostrzegł, rzekł: - Boże, pozwól mi się zobaczyć. I oto gwiazda zamigotała jaśniej. Ale człowiek jej nie zauważył, więc zawołał: - Boże, uczyń cud ! I oto urodziło się dziecko. Ale człowiek tego nie spostrzegł. Płacząc w rozpaczy, powiedział: - Dotknij mnie, Boże, niech wiem, że jesteś tu. Bóg schylił się więc i dotknął człowieka. Ale człowiek strzepnął motyla ze swego ramienia i poszedł dalej. Bóg jest wśród nas. Także w małych i prostych rzeczach, nawet w dobie komputerów, więc człowiek płakał: - Boże, potrzebuję Twojej pomocy ! I oto dostał maila z dobrym słowem i słowami zachęty. Ale człowiek usunął go i kontynuował płacz.... Moim zadaniem było wysłać tego maila do osób, którym chciałem, by Bóg im pobłogosławił. Wybrałem Ciebie. Prześlij tego maila osobom, którym życzysz tego samego. Odpowiedz Link Zgłoś
mbulele Re: Santo Subito! 09.04.05, 14:30 Moze i byc swiety ale w testamencie dzieciom nic nie zostawil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Re: Santo Subito! IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.05, 10:29 do rozpoczęcia procesu beatyfikacji niezbędny jest co najmniej pięcioletni okres gromadzenia dowodów. Decyzje podejmuje papież. Ale tym razem jest to sprawa wyjątkowa i kto wie, może reguły zostaną złagodzone. Zresztą tak już było przy beatyfikacji Matki Teresy. Polacy mogą przyłączyć się do tego żądania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Santo Subito! IP: *.petrus.com.pl 11.04.05, 12:16 tak trochę przyłączyliśmy się chyba, choć nie krzycząc Santo Subito. WIdać to było na ulicach i w oknach naszych domów. Odpowiedz Link Zgłoś