Dodaj do ulubionych

Wypadek na Szosie Lubickiej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 21:19
To jest feralny fragment drogi. Lubicka generalnie nie należy do bezpiecznych
ulic w Toruniu. Ale ten fragment akurat mimo, że "niedawno" remontowany jest
zbyt wąski, łuki są zbyt ostre i często dochodzi tam do najechań, ponieważ
niektórzy kierowcy w ostatniej chwili sygnalizują skręt w lewo. No i na
dodatek torowiska, przystanki tramwajowe i krawezniki. Jazda tą ulicą to nic
przyjemnego, nawet w dobrą pogode. Może w końcu ktoś się obudzi, że trzeba
całą Lubicką w końcu wyremontować po ludzku. Może...
Obserwuj wątek
    • Gość: tomas Re: Wypadek na Szosie Lubickiej IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 08.05.05, 21:55
      Żegnaj Łukasz...
      • Gość: ten sam Zegnaj Mustafa IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.05, 16:08
        5 dni temu na jednym z pól naftowych w polnocnej afryce arabski 18 latek
        poszedł z kolegami na basen, wskoczył do 3 metrowej głebokosci basenu i sie
        natychmiast utopił. Nigdy wczesniej nie widzial wody glebszej niz pol metra....
        Niewatpliwie tragedia, niewatpliwie smutek i zal widziec martwego czlowieka,
        ktory jeszcze przed godzina mial nadzieje, marzenia i usmiech, ale niestety to
        ta sama kategoria - smierc z glupoty.
        • Gość: uczestnik ruchu troche bezpieczniej IP: *.petrus.com.pl 09.05.05, 21:19
          fakty sa takie:
          - wypadli na praktycznie prostej drodze zadnego skrzyzowania tylko lekki luk
          - "niedostosowali predkosci do panujacych warunkow na drodze" a mowiac wprost jechali napewno sporo ponad dozwolana predkosc
          - zrzucanie winy na stan drogi w tym miejscu to jakis zart chyba
          - szczescie w nieszczesciu ze tych dwoch biedakow zabilo tylko siebie wiedzieli co robia jadac z taka predkoscia
          - moze to dla rodziny tych ludzi "nie byc zbyt mile" ale dla mnie jako szeroko pojetego uczestnika ruchu drogowego to dobra informacja bo jedno zrodlo potenjalnego zagrozenia na drodze mniej
          - nie mam nic przeciwko osoba ktore eliminuja sie przez glupote ze spoleczenstwa
    • Gość: lol co za brednie piszesz - trzeba jeździć przepisowo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 06:04
      i myśleć na drodze przede wszystkim - z tym drugim to widać masz wielki problem
      • Gość: Arot Re: co za brednie piszesz - trzeba jeździć przepi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 07:47
        Dokladnie.Kolesie musieli grzac spokojnie ponad stuwe.Gdyby prepisowo dzis by
        zyli.
        • Gość: x Re: co za brednie piszesz - trzeba jeździć przepi IP: *.petrus.com.pl 09.05.05, 08:21
          Tacy ludzie nie dość,że sami ryzykują to narażają na niebezpieczeństwo postronne osoby.
    • Gość: Toruńczyk Zapytajcie odpowiedzialnych za stan ulic i dróg... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.05.05, 08:57
      ... co mogą powiedzieć n/t tzw. parafinowych odcinków w naszym mieście. Jednym
      z nich jest właśnie ten odcinek. Inny np. to Sz. Bydgoska na odcinku od
      przejazdu kolejowego na wys Towimoru do łuku przed Rozgartami. Wcale nie musi
      być mokro, żeby zaliczyć poślizg...
      • Gość: Arot Re: Zapytajcie odpowiedzialnych za stan ulic i dr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 09:05
        Nie zwalajmy wszystkiego na zle drogi bo przeciez nie zly stan drogi byl
        przyczyna smierci tych biedaków. Gdyby jechali przepisowo to mimo rzekomego
        zlego stanu drogi w tym miejscu (rzekomego bo codziennie tam przejezdzam i nie
        narzekam) co najwyzej mieliby stłuczke. Ale skoro zasuwali jak szaleni to mieli
        pecha.
        • Gość: EX Re: Zapytajcie odpowiedzialnych za stan ulic i dr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 09:54
          nadmierna predkosc jest nadużywanym w Polsce powodem wypadków! trzeba
          dostosowac prędkość do warunków jazdy i ulicy. Na tym odcinku ponad 100 to
          stanowczo za dużo, ale generalnie gdyby jechali normalnym autem a nie gruchotem
          z lat 80., który w Niemczech trafiłby na złomowisko dobrych parę lat temu, też
          by dziś żyli. Nadmierna predkość - tak policja zawsze może powiedzieć.
          Gdyby jechali po dobrej drodze, gdzie nie byłoby wysokich krawężników a tory
          byłyby tak jak na wiadukcie wtopione w asfalt też by żyli. I tak dalej!
          • Gość: maciej Re: Zapytajcie odpowiedzialnych za stan ulic i dr IP: 62.244.137.* 09.05.05, 10:15
            50 km/h!!!
          • Gość: Gdyby Re: Zapytajcie odpowiedzialnych za stan ulic i dr IP: *.torun.mm.pl 09.05.05, 10:27
            Gdyby głupota miała skrzydła coniektórzy lataliby jak gołębie...Gdyby...Gdyby
            matka miała wąsy byłaby ojcem...
          • Gość: Arot Re: Zapytajcie odpowiedzialnych za stan ulic i dr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 14:46
            Gdyby 50km/h mieli to nawet dwa razy wyzszy kraweznik nie spowodowal by ich
            smierci.
          • Gość: mac Re: Zapytajcie odpowiedzialnych za stan ulic i dr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 12:22
            gdyby nie było krawężników, przelecieli by na drugi i doszłoby do czołówki. A
            wtedy zamiast tylko dwóch trupów, ze cztery pewnie by były.
    • Gość: zonk Re: Wypadek na Szosie Lubickiej IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 09.05.05, 10:37
      No cóż... widzialem wczoraj ten wypadek.
      Jechałem od strony Rubinkowa i tam, na pasie rozdzielającym jezdnie stoi
      niemalże las bilboardów nawołujących do zwolnienia na jezdni (m.in. Zwolnij, bo
      dogonisz swoją śmierć). Na tym odcinku Szosy Lubickiej jest ograniczenie do 40 km/h.
      Chłopaki mało tego, że nie umieli czytać, to dodatkowo nie rozumieli znaczenia
      znaków drogowych, nie mówiąc już o tym, że myśleć też nie potrafili, bo trzeba
      być kompletnym idiotą bez wyobraźni, żeby tak szarżować na śliskiej i mokrej
      jezdni, w deszczu i na niebezpiecznej ulicy.
      Sami są sobie winni...
      Pomyślałem sobie - wychodzą z domu, wsiadają w wóz, doskonałe nastroje, popylają
      setką przez miasto naśmiewając się z "maruderów", nie mija nawet pięć minut od
      ich wyjścia z domu jak nagle ładują się na słup tramwajowy, a z nich i z
      samochodu zostaje dosłownie miazga.
      Śmierć na życzenie.
      • Gość: robrob Re: Wypadek na Szosie Lubickiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 10:53
        powiedzcie mi kto tam jeździ 40km\h?? to ograniczenie jest chore!! 60 powinno
        byc! jeżeli nie ma się łysych opon i samochód jest ok to tam można spokojnie
        jechać 80 czy nawet 100 oczywiście jak warunki na to pozwalają!
        • Gość: Arot Re: Wypadek na Szosie Lubickiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 14:48
          100 km w miescie ??? stary zastanów sie co za głupoty piszesz.
        • Gość: wude Re: Wypadek na Szosie Lubickiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 15:02
          Jesli sie nie myle to akurat na tym odcinku lubickiej niema zadnego
          ograniczenia a 40 obowiazuje tylko na krutkim odcinku na skrzyzowaniu z
          zulkiewskiego i wschodnia (nigdy nie pamietam jak te ulicy sie nazywaja wiec
          wrazie czego sory).Ale co do powodu wypadku nie mam wlasciwie watpliwosci ze to
          byla predkosc a to pytanie to tak tylko zeby sie upewnic :)
    • Gość: mac nauczcie się jeździć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 11:31
      o czym wy mówicie? co ma do tego droga? Tam są dwa pasy, szerokość normalna,
      jezdnia w idealnym stanie, ani jednej dziury. Każdy normalny kierowca, który
      widzi z daleka łuk zwalnia, a przynajmniej ściąga nogę z gazu. Jak ktoś jest
      debilem to gna na złamanie karku i później tak to się kończy.
      Pieprzenie o złym stanie drogi to bzdura. Nie ma takiej możliwości by wszystkie
      drogi były idealnie proste. Wszystko by trzeba pobużyć.
      • Gość: EX Re: mac i zonk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 11:41
        Skoro stan dróg nie ma znaczenia to po co wydawać miliony na ulice, miliardy na
        autostrady! niech przestaną dziury łatać! będzie bezpieczniej;)
        do zonk:
        taki jesteś zadowolony, a ile ginie na polskich drogach ludzi, którzy na to nie
        zasłużyli głupotą?
        a może ty będziesz jechał przepisowe 50 i inny jadący z przeciwka też
        przepisowe 50 wleci na twój pas. I co, myślisz, że przeżyjesz?

        50 plus 50 w mieście to już 100km/h predkosc jadących w przeciwnych kierunkach
        sie sumuje, a na trasie 90 plus 90 to już astronomiczne 180km. Ktory samochód z
        lat 80 wytrzyma zderzenie z predkoscia 100km/h?
        • Gość: zonk Re: mac i zonk IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 09.05.05, 12:09
          > do zonk:
          > taki jesteś zadowolony, a ile ginie na polskich drogach ludzi, którzy na to nie
          >
          > zasłużyli głupotą?
          > a może ty będziesz jechał przepisowe 50 i inny jadący z przeciwka też
          > przepisowe 50 wleci na twój pas. I co, myślisz, że przeżyjesz?

          Pewnie nie przeżyję.
          Na drogach ludzie giną albo przez własną głupotę, albo - niestety - przez
          głupotę innych. Przyczyny inne - np. nagła awaria samochodu - są stosunkowo
          najrzadsze.
          Jak ktoś wjeżdża na mój pas (bo np. wyprzedza), to chyba najpierw powinien
          ocenić sytuację, czy ma warunki do wyprzedzania. A ilu jest takich, co im sie
          spieszy i sami się pchają "na czołówkę"? Czy to nie jest ich głupota? A przez tę
          swoją głupotę stwarzają realne zagrożenie dla pozostałych jadących drogą.
          Dla idiotów nie istnieja ani znaki drogowe, ani linie na jezdniach, jadą tak
          jakby byli sami na drodze. A chyba po coś te znaki stoją? I to bynajmniej nie
          dla ozdoby. I nie ma co sie obruszać, że na Lubickiej jest ograniczenie do 40
          km/h, bo to właśnie tacy ludzie, którzy kwestionują takie ograniczenia są
          potencjalnymi sprawcami wypadków i śmierci albo własnej (na życzenie), albo Bogu
          ducha winnych innych osób.
        • Gość: mac Re: mac i zonk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 17:56
          przestań pieprzyć o ogólnym złym stanie dróg. Tutaj rozmawiamy o tym konkretnym
          wypadku, tutaj droga nie miała nic do rzeczy. Lepszy niż szosa lubicka w tym
          miejscu nie ma. Idealnie wyprofilowana, dwa pasy w każdą stronę, żadnych dziur,
          pasy oddzielone torowiskiem i barierkami. Co byś jeszcze chciał?
          Ograniczenie prędkości do 50 w mieście jest jak najbardziej słuszne.
        • Gość: asco Re: mac i zonk IP: *.petrus.com.pl 11.05.05, 19:10
          Niestety tak prosto nie mozna zsumowac predkosci jadacych w przeciwnych
          kierunkach aut. Pomysl, wypadek czolowy aut ososbowych jadacych po 50km/h a
          osobowki(50km/h) z duzo ciezszym tirem jadacym tez z predokscia 50km/h.
          Przestudiuj ksiazke do fizyki...
    • Gość: dcyjc Re: Wypadek na Szosie Lubickiej IP: *.cte.put.poznan.pl 09.05.05, 12:04
      po prostu sierra wjechala na kraweznik i to bylo przyczyna wypadku
      • jakub_lauder Re: Wypadek na Szosie Lubickiej 09.05.05, 12:27
        Rocznie robie po 30-40 tys. km. Strasznie mnie wkurza jak po wypadkach w 99%
        przypadkow jest komunikat o niedostosowaniu predkosci do warunkow jazdy. To
        chore do cna - gdyby polscy kierowcy czesciej oddawali sprawy do sadow, a
        polskie sady wydawaly lepsze wyroki moze byloby inaczej. W piatek czy sobote
        palanci z MZD porozstawiali tak slupki na Kraszewskiego przy malowaniu drogi,
        ze kilka samochodow musialo uciekac w krawezniki, jazda po Sz.Lubickiej to
        jedna wielka trzesiawka - dziura, za dziura. I tak mozna wymieniac. Niszcza sie
        samochody, uszkadzaja amortyzatory, uklady kierownicze, jazda to ciagle
        hamowanie i przyspieszanie - bo na plynna jazde nie pozwalaja dziury, durnie
        porozstawiane ograniczenia, zle dobrane czasowo zmiany swiatel. A potem dziwic
        sie, ze ktos zamiast 40 jedzie 70, a zamiast 80 - 120.
        • Gość: EX Re: Wypadek na Szosie Lubickiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 16:53
          jakub_lauder:
          gdyby polscy kierowcy czesciej oddawali sprawy do sadow, a polskie sady
          wydawaly lepsze wyroki moze byloby inaczej

          Niestety w polskich sądach sądzą ludzie, którzy przy zasądzaniu odszkodowań
          porównują wysokość odszkodowania do swojej pensji, więc jeśli on - sędzia,
          zarabia piątkę, to z jakiej paki zwykły kowalski ma dostać 10-20 tyś.zł za
          rozwalony samochód. Dostanie 3 tys. i kwita! a na dodatek nadal panuje
          spychalstwo wsród urzędów a w sądach na wyrok trzeba czekać dekadę.

          jakub_lauder: Niszcza sie samochody, uszkadzaja amortyzatory, uklady
          kierownicze, jazda to ciagle hamowanie i przyspieszanie - bo na plynna jazde
          nie pozwalaja dziury durnie porozstawiane ograniczenia, zle dobrane czasowo
          zmiany swiatel

          =czerwona fala:)
          No cóż, jak nadal przetargi będą wygrywac takie firmy jak ta co Sobieskiego
          spartoliła takie ulice będą zawsze, nawet jak Toruń przeznaczy na drogi cały
          budżet! pomijam stosunek: wielkość potrzeb a liczba remontów w mieście.
          Z ograniczeniami jest tak, że zupełnie nie przystają do aut z tej dekady, no
          ale jak statystyczny polak jeździ 11letnim wrakiem!! więc trzeba kupić starego
          kadetta albo się męczyć i wymieniać amortyzatory.

          to jest dziki kraj!


      • Gość: Kaszan Re: Wypadek na Szosie Lubickiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 14:52
        Przy 50 km/h (przypominam to jest miasto) mimo wpadniecia na kraweznik nie bylo
        by tej smierci. Nadbierna prednosc a nie krwęznik byl przyczyna tej smierci.
        Czy an drogach szybkiego ruchu czy autostradach sa krawezniki ? nie ma bo tam
        mozna szybko jezdzic. W miescie sa krawezniki bo tu predkosc powinna byc max.
        50km/h . Czy tak ciezko jest zrozumiec tak prostą rzecz ?
        • Gość: Masakra Re: Wypadek na Szosie Lubickiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 16:55
          Kaszan: Przy 50 km/h (przypominam to jest miasto) mimo wpadniecia na kraweznik
          nie byloby tej smierci

          ale zostaliby kalekami na resztę życia...
          • Gość: Kaszan Re: Wypadek na Szosie Lubickiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 18:24
            Rozumiem. Czyli jak zwykle winne sa tylko polskie drogi a nie debilni piraci
            drogowi.
    • Gość: tomek nie jechal 50km/godzine IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.05, 16:01
      nie rozlecieli by sie tak - dobrze ze nikt niewinny nie zginal
    • Gość: EX Re: Wypadek na Szosie Lubickiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 19:41
      Niech zrobią tam śpiących policjantów w odstępach co 10 metrów albo lepiej co 5
      metrów i 4 radary postawią. I ograniczenie do 20km/h!
      • Gość: ja Re: Wypadek na Szosie Lubickiej IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 10.05.05, 08:37
        A są jacyś inni niż śpiący?
    • Gość: kierowca Re: Wypadek na Szosie Lubickiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 22:43
      To nie jest wina drogi, ludzie !
      1. Jakie są drogi każdy wie.
      2. W dniu feralnego wypadku stan drogi nie pogorszył się gwałtownie z dnia na
      dzień
      3. Skoro miał toruńskie blachy, to mogę się założyć, że już na kursie pokonywał
      ten łuk (i jakoś wtedy nie wypadł z drogi- a'propos ograniczeń), później pewnie
      bardzo często.

      Wniosek:
      Za głupotę trzeba płacić, a ci kozacy zapłacili największą cenę. Najważniejsze,
      że nie uśmiercili kogoś niewinnego. Na pewno ich znajomi i rodzina będą jeździć
      ostrożniej, ale co z resztą rajdowców? Jeżeli chcą się ścigać, to niech to
      robią na zamkniętych drogach ! Jeżeli kibole tłuką się po lasach i zabijają -
      to nie mam nic przeciwko, tak samo niech robią ci "władcy szos" od siedmiu
      boleści, co nie potrafią oszacować ryzyka, lub utrzymać koni w ryzach. Po
      prostu głupota, a nie brawura ! Może w miejscach wypadków zamiast krzyży
      powinny być ustawione billboardy ze zdjęciem wraku i podaną prędkością przy,
      której do niego doszło... sam nie wiem czy to by podziałało. Nie chcę nawet
      myśleć ile jechali, bo dawno (nawet na trasie) nie widziałem tak owiniętego
      wokół słupa samochodu, a jeżdżę dużo, nawet bardzo dużo.
      Jazda samochodem to nie gra - niestety nie ma już drugiego życia...
      • Gość: 21 Re: Wypadek na Szosie Lubickiej IP: *.british / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 08:25
        Nawiązując do powyższego. W Polsce szczególną rację bytu miałyby tory dla
        takich maniaków prędkości. Wjeżdżasz, podpisujesz oświadczenie, płacisz i
        możesz robić co chcesz, ale w izolacji przed społeczeństwem.
        • Gość: 777 Re: Wypadek na Szosie Lubickiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 09:38
          Podzielę się swoimi przeżyciami z weekendowego wypadu nad morze:
          Trasa do Gdańska (a więc w miarę dobra droga, szeroka z poboczem). Jadę
          dziesięcioletnim samochodem - zachodnia marka ale nie 'powala'. Jadę z
          predkością 110 km\h. W miarę, jak na warunki panujace na drodze! Ale można
          szybciej! I przekonuję sie o tym akurat jadąc pod górę. Wyprzedza mnie inne
          auto. Niezła fura. Na dwóch ciągłych liniach, pod górę!!! Kompletnie nie widać
          czy coś jedzie z przeciwka!!! Ale co tam. Nie ma chojraka. Taka loteria!!!
          Jedzie coś z przeciwka czy nie!?! Będzie bum, czy nie!?! Uda się albo się nie
          uda!?!
          Nooo, tym razem się udało!!! Co prawda z przeciwka jechały samochody, ale jakiś
          frajer (czyli ja) zjechał na pobocze!!! Niech się cieszy, że nic na poboczu nie
          stało...

          Jak widze takich kierowców to mnie szlag trafia, nic tylko, przepraszam za
          wyrażenie, natłuc po mordzie, żeby miesiąc w szpitalu leżał! Nie mam nic
          przeciwko idiotom którym życie jest niemiłe, niech się rozpędzi i 'walnie' w
          drzewo z predkością 200 km\h!!! Tylko niech sie upewni że, w pobliżu nie ma
          nikogo komu mógłby krzywdę zrobić!!!
          • Gość: EX Re: Wypadek na Szosie Lubickiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 16:20
            Dopiero się przekonałeś, że w Polsce życie nie jest nic warte??!
            • Gość: on Re: Wypadek na Szosie Lubickiej IP: *.bloknet.org / *.org 10.05.05, 22:26
              A ma ktos zdjecia z tego wypadku albo wie gdzie są w necie umiejscowione?
              • Gość: ik mis fotka IP: *.pap.edu.pl 11.05.05, 10:39
                www.gazetapomorska.pl/
                otwórz zakładkę "Toruń" i tam poszukaj artykuł "Sierrą w słup"
    • Gość: on Re: Wypadek na Szosie Lubickiej IP: *.bloknet.org / *.org 11.05.05, 20:59
      PRedkosc takiego samochodu musiala byc spokojnie okolo 150 km/h gdyz samochod
      zlamal sie na pół i dosłownie owinął sie wokół słupa. Więc ludzie nie pieprzcie
      o stanie drogi czy o jakiś krawężnikach bo to istna głupota kierujących! Sierra
      jest dużym samochodem i prędkość zrobiła swoje! Ma napęd na tył i musiało ich
      zarzucic! szkoda, że zginął człowiek, ale nie szkoda głupków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka