Dodaj do ulubionych

Tragedia w USA początkiem końca???

IP: *.audax.pl 13.09.01, 05:12
Może to nie których rozśmieszy ale mnie dziś na drugi dzień po
katastrofie w USA nasuneła się pewna myśl.
Napewno niejeden(a) z was słyszł(a) jakieś przepowiednie o końcu
świata.

Jedna z tych o których ja słyszłem mówiła o Wojnie między
bogatą północą a biednym południem albo muzumanie vs reszta
cywilizowanego świata.
Teraz zastanówcie się czy USA puści to płazem czy nie będzie
konfliktu zbrojnego - wojny i to na wielką skalę? Wszyscy
przywódcy europejscy mówią iż to jest wojna wypowiedziana
całemu cywilizowanemu światu, i deklarują pomoc..

Wprawrawdzie większość przywódców islamskich odcina się od zamachu,
ale czy w takiej sytuacji nie grozi nam wszystkim wojna na skalę
znacznie większą niż II Wojna Światowa?
Obserwuj wątek
    • Gość: debet Re: Tragedia w USA początkiem końca??? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 13.09.01, 14:56
      Wojna - nawet światowa - nie oznacza końca świata. To że USA uderzy w państwo,
      z którego pochodzą zamachowcy, jest bardziej niż pewne. Pod warunkiem
      oczywiście, że się dowiedzą kto dokonał zamachu.
      • Gość: MiQel Re: Tragedia w USA początkiem końca??? IP: *.audax.pl 15.09.01, 02:04
        Niekoniecznie końca świata. Boję się tylko konfliktu na
        naprawdę dużą skalę, a to będzie koniec jakiejś tam epoki.
        Poza tym nie więrze iż USA jest w stanie ustalić sprawców
        skoro nie była wstanie przewidzieć takiego zamachu.
        Co nie znaczy, że nie nikogo nie ukażą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka