Dodaj do ulubionych

Kino Kopernik zlikwidowane

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 20:50
Czytałem parę miesięcy temu że wyrobiona toruńska publicznoś pragnie kina
awangardowego i artystycznego i że Kopernik będzie tętnił życiem. Prawie w to
uwierzyłem no bo UMK i te rzeczy. No proszę w tak dużym ;) mieście nie ma
choć 100 ludzi na miesiąc chętnych na ucztę duchową?
Obserwuj wątek
    • klee Żyjemy mitami 27.08.05, 01:50
      Niech będzie awangardowo albo klasycznie, albo jakkolwiek inaczej byle (wysoko)
      artystycznie. Problem z toruńskimi kinami (Orłem, Naszym kinem, Kopernikiem)
      jest taki, że chciały one pretendować do miana kin elitarnych, ambitnych, a
      tymczasem repertuarowo starali się konkurować z multipleksami (co miało sens,
      gdy żadnego w mieście nie było). Fama nie przystawała do rzeczywistości, bo w
      repertuarze nic ambitnego prawie nigdy znaleźć nie można było, a jeśli już, to
      z produkcji ogólnoświatowych, a do tego wyłacznie współczesnych. Ale nic to, bo
      choćby nie wiem jak (autentycznie!) się starali, to i tak nic by to nie dało i
      sale projekcyjne świeciłyby pustkami. Smutne to, smutne bardzo, ale co
      począć... Studenteria, tak? Żałość bierze. :-/
    • Gość: intelektualista Re: Kino Kopernik zlikwidowane IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 27.08.05, 12:41
      ...a tam, po co nam kina, przecież można kupić z trzy puszki piwa i skoczyć
      sobie do teatru... już nie udawajmy, że jesteśmy tacy inteligentni, a przecież
      Klan leci w telewizji i można za darmo popatrzeć....
    • Gość: obserwator Torun nie jest wyjatkiem IP: *.dclient.hispeed.ch 27.08.05, 22:58
      mieszkalem juz w dobrych kilku miastach na naszej pieknej planecie, na roznych
      kontynentach, i w miastach wielkosci Torunia (obecnosc Uniwerku tylko troche
      temu pomaga) zawsze bylo jedno, gora dwa kina ambitne, a reszta grala sieczke i
      top-box-office. dlaczego? bo 99% ludzi ma takie same gusta, a mianowicie nie
      chce im sie myslec, zastanawiac, dystkutowac etc... 99% ludzi, mimo ze sie do
      tego nie przyznaje, obcuje tylko ze sztuka niskich lotow.
      zabawne, ale w kazdym miescie ktore dane bylo mi poznac, historia byla ta sama.
      wszyscy narzekali ze malo kina artystycznego po czym gnali do multipleksu. nawet
      tak rozkochani w sztuce Francuzi, choc we Francji akurat z kinem artystycznym
      jest chyba najlepiej (np. Grenoble, miasto wielkosci Bydgoszczy, mialo 2-3 kina,
      grajace tylko kino ambitne).
      w kazdym razie, ciesze sie ze Pan od Kopernika w koncu sie okreslil. po do czasu
      otworzenia CinemaCity, za kazdym razem kiedy bylem w Toruniu, nie mialem na co
      pojsc do kina. bo i Orzel i Kopernik graly sieczke.
      mam nadzieje, ze teraz sieczke bedzie gral CinemaCity a Nasze Kino skupi sie
      100% na kinie niszowym i bedzie 'wychowywalo' Torunian oraz, tak 'niby'
      zorientowanych na ambitne kino, studentow.
      a jak juz Nasze Kino okaze sie strzalem w dziesiatka, to moze powstanie drugie
      kino na tej niszy, co doprowadzi do ciekawej konkurencji na rynku filmow ambitnych?
      mysle ze w Toruniu mogloby miec to miejsce...

      pozdr.
      • klee (...) ale i też nie regułą 28.08.05, 12:13
        Ja nie pomieszkiwałem co prawda w wielu różnych miastach, ale przez rok
        mieszkałem w tym niemieckim mieście www.freiburg.de/ , które to jest
        idealnym odpowiednikiem Torunia, bo liczy sobie - podobnie jak gród Kopernika -
        ok. 200 tys. mieszkańców i jest miastem uniwersyteckim. Sytuacja w tym właśnie
        mieście przeczy Twojej tezie, iż wszędzie jest tak samo (czyt.: tak samo
        marnie). Jak jest tam?

        Są cztery kina:

        - CinemaxX - www.cinemaxx.de/cinema/cinema.asp?
        sid=408385022299057759666182971532317467654526699369621426 - wielki multipleks
        z dziewięcioma salami i 2.200 miejscami, który prezentuje... no wiadomo ;-)
        (jak na ekrany wchodziła III część "Władcy pierścieni", to we wszystkich
        dziewięciu salach na okrągło puszczali tylko ten film)

        - Harmonie - 6 sal; repertuar ten sam co CinemaxX, ale... z opóźnieniem ;-)
        dobre dla osób, które gustują w hollywoodzkich produkcjach (uwielbiam to
        określenie, idealnie pasuje do tych... produkcji :-)), a z jakichś powodów nie
        obejrzały ich w okresie premiery; takie - powiedziałbym - zwyczajne kino,
        repertuarowo konkurujące jednak z multipeksem (a mimo to nie narzekające na
        brak klientów)

        - Friedrichsbau-Kino - www.friedrichsbau-kino.de/ - 5 sal + Kandelhof
        (sala w innej dzielnicy) - kino współczesne ambitne, artystyczne

        - Kommunales Kino im Alten Wiehrebahnhof - www.freiburger-
        medienforum.de/kino/ - 1 sala - kino dla snobów ;-), prezentuje filmy
        klasyczne, awangardowe, niszowe; co miecsiąc: projekcje z muzyką na żywo,
        przeglądy tematyczne, festiwale etc.; spotykają się tam pasjonaci, kinomaniacy
        i tzw. śmietanka; sąsiaduje z galerią i klubem; bilety po 5 euro, co
        przeliczając na polskie warunki, daje proporcjonalnie jakieś 3-4zł (bilety
        projekcje z klaperem o 1 euro droższe)

        Tak to TAM wygląda. I TAM zawsze jest pełno. Dziwne, nie? Tyle tych kin (sal) i
        w każdym widzowie. Każde dość wąsko wyspecjalizowane i każde ma klientelę. A do
        tego latem "Open-air Kino" i "Nocne Kino Letnie w Schwarzes Kloster".

        A w Toruniu? Grunwaldu nie ma od długiego czasu, Kopernik przestał istnieć, a i
        Orzeł zapowiada zwinięcie manatków. Co zostaje? Jeden multipleks i Nasze Kino z
        salą na... - no ile się tam mieści, chyba nawet nie 30 osób - w którym i tak
        będzie chłam, w nic ambitnego nie wierzę, przykro mi. chciałbym inaczej, ale...
        • Gość: m Re: (...) ale i też nie regułą IP: 195.94.207.* 30.08.05, 09:01
          jeszcze był kiedyś flisak i semafor
    • Gość: hryt BLAGA!BLAGA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 12:07
      Facet czaruje - poprostu chciała zamknąć to kino w atmosferze tragedii i
      goryczy. Przypuszczam, że tak naprawdę planował sprzedanie tego atrakcyjnego
      lokalu od dawna.(Pewnie trudno było się oprzeć pokusie - skoro 45 m
      kw.powierzchni handlowej na jednej z bocznych ulic kosztuje ok. 500 tyś, to ile
      mógł kosztować ten kolos?) W przeciwnym razie przygotowałby się do roku
      akademickiego i ruszył z innym niż dotychczas repertuare, a nie rezegnował pod
      koniec wakacji gdy: 1. kończy się dopiero szał po otwarciu multiplexu, 2. do
      kin chodzi się rzadziej, 3. większości potencjalnych odbiorców kina tzw.
      ambitnego z Torunia wyjechała sobie. Mógł to spokojnie zrobić, gdyż jak sam
      powiedział "kino działało na granicy opłacalności" - czyli strat jeszcze nawet
      nie przynosiło. Wszystko wskazuje na to, że nie chciała i tyle.Ma do tego pełne
      prawo. Szkoda jedynie, że tym sposobem na Starówkę zawita pierwszy supermarket -
      bleeee!
    • Gość: jedrzej POMYSŁY NA INNE KINO W TORUNIU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 13:38
      POMYSŁY NA INNE KINO W TORUNIU
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=28285615&v=2&s=0
    • Gość: Wiech ..no to sie zaczelo IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 28.08.05, 14:32

      Szkoda, ze zwijają chłopaki żagle, bo Kopernik był chyba najlepiej wyposażonym
      kinem na Starówce.
      Trochę się boję, co będzie dalej, bo jak pozamykają wszystkie 'normalne' kina,
      to pozostanie nam wpieprzanie chipsów na amerykańskich super- i megagniotach.
      Multipleks jaki repertuar ma, każdy widzi. Konsekwentnie omijaja
      rzeczy 'niszowe', stawiając na skrajną komerchę. Trudno, bywa..
      Daje to jednak szansę ambitniejszemu repertuarowi, o ile tylko ktoś będzie miał
      dość siły, aby konsekwetnie go puszczać.
      Myślę, że 'nasze kino' spokojnie wyżyje, bo w miescie jest stado ludzi ktorzy
      wciaz chcieliby chodzic na filmy, a nie tylko do kina.. ;) Jest wielu takich,
      których mdława i pełna oklepanych schematów amerykańszczyzna nie pociąga. Niech
      tylko skupią sie na 'studyjnym' graniu, przyzwyczają widzów do dobrego
      repertuaru, to ludziska beda przychodzic. Kino do tego jest idealne - mała
      sala, w miarę przyzwoite warunki, klimacik.. Nic, jeno brać!
      :)

      • sdb Re: ..no to sie zaczelo 29.08.05, 09:16
        nie gadaj Wiehu bo 5x2 w CC zagrali ;)
        • telek_ Kino Wolność zlikwidowane 29.08.05, 22:57
          5x2 to niekoniecznie dzieło aż tak ambitne i "studyjne" - sorki, może daje
          trochę do myślenia, ale nie będę się czepiał.
          Jeśli chodzi o Kopernika, to przyznaję, że mu odpusciłem od czasu otwarcia CC
          (repertuar widowiskowy taki jak Władca Pierścienia, Gwiezdne Wojny, Królewstwo
          Niebieskie - wolę w salach i na ekranach multipleksów).
          Natomiast ilu z nas i ile razy w ciągu ostatnich 3 miesiecy było w Naszym Kinie
          czy Orle? Ja wspomniane powyżej 5x2 oglądałem na małej sali Orła, podobnie jak
          argentyńskiego Bombona, w Naszym - Kontrolerów i ostatnio Dróżnika (i 5 zeta za
          seans nie jest tu najważniejsze ;-) ), w CC - m.in. Sin City.
    • Gość: ja Re: Kino Kopernik zlikwidowane IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 28.08.05, 20:02
      Bylo pewne ze Kopernik albo Nasze Kino nie przetrzyma dlugo
      2 kina tego samego wlasciciela z ambitnym repertuarem.
    • Gość: Wiech Re: Kino Kopernik zlikwidowane IP: 217.97.134.* 29.08.05, 08:26

      no i?..
      jakiś problem z uwierającą prostatą, czyco?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka