Gość: pp
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.09.05, 07:40
Kolumna Tour de Pologne w Toruniu
Mimo, że 62. Tour de Pologne nie przejechał przez Toruń, to miasto zarobiło
na wyścigu. Noc ze środy na czwartek w toruńskich hotelach spędziło 13.
zawodowych ekip.
O tym, że wielka światowa impreza, jaką jest Tour de Pologne, przynosi zyski
miastom goszczącym kolarzy, przekonali się toruńscy hotelarze. W środę etap
TdP prowadził z Ostródy do Bydgoszczy. Nad Brdą nie ma jednak tak wielkiej
bazy hotelowej, by pomieścić 22 zawodowe ekipy oraz obsługę wyścigu. A że
kolejny czwarty etap rozpoczynał się wczoraj w Inowrocławiu, wiele tamów
wybrało Toruń na miejsce noclegu.
W hotelach: Filmar, Helios-Merkury i Kosmos oraz w podtoruńskiej Daglezji w
Przysieku, nocowało trzynaście ekip, między innymi: holenderski Rabobank,
niemiecki Gerolsteiner, włoski Liquigas-Bianchi, francuski Cofidis,
hiszpańsko-włoski Saunier Duval Prodir, duńska grupa CSC. Kwoty, jakie ekipy
zostawiły w tych hotelach są tajemnicą handlową, ale jeśli przyjąć, że każda
z 13. grup składała się z minimum 15 osób (włączając zawodników, masażystów,
obsługę techniczną) i każdy z nich zapłacił za pobyt 200 złotych, to
otrzymamy kwotę około 40 tys. złotych.
Będzie to jednak zaniżone wyliczenie, bowiem nie bierzemy pod uwagę
ewentualnej wizyty na Starówce, w restauracjach, pubach. Już ta przybliżona
kalkulacja pokazuje, że warto partycypować w organizacji wielkich imprez.
Radni toruńscy, którzy mają w głosowaniu zadecydować, czy Tour de Pologne
2006 przejedzie przez Toruń, powinni wziąć to pod uwagę.
- Wybraliśmy hotel Cosmos w Toruniu, bo stąd jest bliżej do Inowrocławia -
mówi Sławomir Błaszczyk, masażysta grupy Gerolsteiner, a w młodości kolarz
Pacifiku Toruń. - Całość organizacji Touru oceniam znakomicie. Nawet droga do
hotelu jest oznakowana. Na pobyt w Cosmosie, też nie możemy narzekać.
Wszystko jest realizowane wedle naszych życzeń, chcieliśmy zjeść wcześnie
śniadanie i nie było z tym żadnych problemów.
Jak na razie (rozmawialiśmy po trzech etapach touru - przyp. red), w Toruniu
zastaliśmy najlepsze warunki.