b3ut
01.10.02, 12:40
Poszedłem sobie, żeby posłuchać wykładu prof. Balcerowicza. Najpierw rektor,
prorektorzy, nagrody, stypendia etc. A potem... senator Żenkiewicz, Wojewoda
Roman, W. Achramowicz. Gdyby tak mieli coś do powiedzenia. Czy życzenia dla
studentów i pracowników muszą zajmować 15 minut? (na osobę). A czy Wojewoda
Roman musi przypominać historię i znaczenie UMK? Nikt nie zdążył tego
zapomnieć bo j.m. Rektor zrobił to 20 minut wcześniej.